leneczkaz
04.01.10, 09:02
Może któraś z Was ma zdolności jasnowidzenia i mi odpowie co się dzieje z moim
synem.
Nagle zaczął wstawać o ... 3 w nocy! Całkowicie wyspany, przeciągnięty i woła.
Próbowaliśmy później kłaść, przesuwać drzemki, sprawiać, że mniej spał- NIC!
Nie ważne, czy idzie spać normalnie o 18 czy o 21- 3 tadaaaaaaa- pobuda!
Zęby wyszły 4 (2 górne dwójki jeszcze idą). Jak wstaje to nie płacze, nie
głodny, nie obolały. Ucieszony i pokazuje na zabawki.
Nie wiem jak wyjść z tego obłędu, bo on już o 8-mej dziś poszedł spać. W sam
raz znowu w dzień się wyśpi...
Co mu jest? Zmieniło się zapotrzebowanie na sen? Jakiś skok? Zęby? Chory?
Bosh.. Chodzę jak zombie O_o
Do tej pory spał:
18- 6
10- 12
i czasami godzinkę po południu.