Dodaj do ulubionych

Do mam 3,5 latków

13.01.10, 20:15
Witajcie. Mm do Was pytanie: czy byłyście już ze swoimi
dzieciaczkami u dentysty? Kiedy jest czas na pierwszą wizytę. Ja w
tej chwili zauwazyłam jakby dwa ubytki w zębach córki. Zastanawiam
się czy nie powinnam była wcześniej wybrać się do stomatologa? Macie
jakieś doświadczenie? Czy powinnam iść prywatnie czy można jakoś
normalnie w przychodni? Dzięki z góry za pomoc. Liczę na
odpowiedzismile Pozdrawiam. Mama Zuzysmile
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: Do mam 3,5 latków 13.01.10, 20:26
      Jeśli masz w przychodni na umowę sensownego lekarza, z dobrym
      podejściem do dzieci (cierpliwego itp) to idź do niego. Ale tak czy
      inaczej idź koniecznie - im później, tym gorzej.
      Zapytaj swojego dentystę ewentualnie, jeżeli nie wiesz do kogo
      najlepiej się udać.
    • kasiak37 Re: Do mam 3,5 latków 13.01.10, 20:26
      pierwszy raz bylam gdy dziecko skonczylo 2 latka.Wczesniej chodzila z nami i
      przyzwyczajala sie.Zreszta zawsze idzie z ktoryms z nas.
      Pierwsza wizywa jest zalecana nim dziecko ukonczy 3 lata ale ja uwazam ze czym
      wczesniej tym lepiej dla dziecka.
      • slonko1335 Re: Do mam 3,5 latków 13.01.10, 20:33
        Moje dzieci chodziły do dentysty wcześnie, Młoda jak miała 1,5 roku chodziła z
        nami i patrzyła co się tam robi, przymierzała się do fotela i zapoznawała z
        otoczeniem, jak miała skończone dwa lata miała lakierowane już ząbki w chwili
        obecnej ma prawie 4 lata i wszystkie zęby zdrowiutkie, więc chodzimy tylko
        lakierować co pól roku. Syna zabieramy na lakierowanie z siostrą odkąd miał 6
        m-cy wtedy jeszcze patrzył tylko co się dzieje, jak skończył rok był na
        przeglądzie, teraz ma niecałe półtora i będzie miał lakierowane.
      • bobovitj Re: Do mam 3,5 latków 14.01.10, 21:41
        moj byl niedawno ,ale tak przy okazji ze mna.
    • nstemi Re: Do mam 3,5 latków 13.01.10, 23:19
      Ja chodzę z dziećmi systematycznie co pół roku. Pierwszy raz byliśmy gdy każde
      skończyło jakoś ponad rok (już mieli kilka ząbków). Głównie chodziło mi o to,
      żeby się nie bali dentysty. To działa, bo teraz (córka 3,5 roku syn 5 lat)
      wpadają do gabinetu, kładą się na fotelu i otwierają paszcze smileJak do tej pory
      problemów nie było ( z wyjątkiem jednego)ale warto kontrolować i przyzwyczajać.
      Kilka miesięcy temu mój syn upadł bardzo niefortunnie i wyglądało na to, ze jest
      na najlepszej drodze do pozbycia się dwóch zębów i bardzo pomocny był fakt, ze
      nie bał się dentysty i gabinetu. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło...


      kochana.zuza napisała:

      > Witajcie. Mm do Was pytanie: czy byłyście już ze swoimi
      > dzieciaczkami u dentysty? Kiedy jest czas na pierwszą wizytę. Ja w
      > tej chwili zauwazyłam jakby dwa ubytki w zębach córki. Zastanawiam
      > się czy nie powinnam była wcześniej wybrać się do stomatologa? Macie
      > jakieś doświadczenie? Czy powinnam iść prywatnie czy można jakoś
      > normalnie w przychodni? Dzięki z góry za pomoc. Liczę na
      > odpowiedzismile Pozdrawiam. Mama Zuzysmile
    • efidorek Re: Do mam 3,5 latków 14.01.10, 09:57
      córka ma ponad trzy lata i za sobą 5 wizyt u dentysty, w tym
      dwukrotne zabezpieczanie zębów przed próchnicą. Chodziliśmy
      prywatnie, bo mamy fajny gabinet tuż obok domu, zresztą koszt
      niewielki - 30 zł wizyta, a jak ząbki były smarowane to 60 zł. Teraz
      zapiszę ją na NFZ do tego samego gabinetu, tylko, że czeka się ponad
      miesiąc, ale ubytków nie ma, zęby zabezpieczone, więc na zwykły
      przegląd możemy sobie poczekać
      • kasinekk Re: Do mam 3,5 latków 14.01.10, 11:22
        Do jakiegokolwiek lekarza chodzi chętnie, bo nigdy nie działam z
        zaskoczenia, uprzedzam wczesniej gdzie i po co idziemy. Po drugie
        zawsze od lekarza córka dostaje "łapówke" w postaci naklejki lub
        książeczki. U dentysty juz byłysmy na przeglądach. Na razie spokój i
        chyba tylko dlatego ze razem myjemy zęby: ja "z grubsza", ona "z
        cieńsza". Mycie takie zupełnie samodzielne = częstsze wizyty na
        fotelu. Wole tego uniknąć, bo łatwiej zrazic dziecko do lekarza.
    • sandorianka Re: Do mam 3,5 latków 16.01.10, 00:19
      Pierwszy raz, tak dla zapoznania się, byłam z córką w wieku 2 lat. Ponieważ
      ząbki były ok, pani doktor kazała pokazać się za rok.
    • kaja954 Re: Do mam 3,5 latków 16.01.10, 04:20
      u nas wkrotce pierwsza wizyta,dopiero dojrzalsmile juz wie na czym to
      polega i od kilku miesiecy opowiadam i zabieram na wizyty ( mam bzika
      jesli chodzi odbanie o zeby). cieszy sie,bo wie,ze cos tam dostanie w
      nagrode i mam nadzieje,ze to zadziala.
    • agata96134 Re: Do mam 3,5 latków 18.01.10, 09:25
      Właśnie mam za sobą pierwsze wizyty z trzylatkiem, trzy ubytki wypełnione. Podstawa-dentysta z podejściem do dziecka, który złapie z nim kontakt. My wcześniej u stomatologa nie byliśmy, dopiero jak zauważyłam ubytek. Polecam przed wizytą zabawę w dentystę, aby dziecko nie było zaskoczone, że musi otwierać buzię i że coś ktoś na dodatek do niej wkładasmile Acha! I żadnych tekstów "to nie boli"
      Będzie dobrze! Mój syn się wstydził na początku, więc osowojenie go z nową sytuacją i otoczeniem zajęło trochę czasu. Ja byłam prywatnie, koleżanka państwowo i obie byłyśmy zadowolone, wszystko zależy od stomatologa. Pozdrawiam
    • solaris31 Re: Do mam 3,5 latków 18.01.10, 09:31
      nieważne, prywatnie czy na nfz - najważniejszy jest dobry ,
      sensowny lekarz z podejściem do dziecka. szukaj w okolicy pedodonty,
      pogadaj z kolezankami, niech kogoś polecą.

      moje córki wcześnie zaczynały przygody z dentystą, młodsza nie miała
      roku, jak wylądowała na fotelu z powodu złamania dolnej dwójki. na
      szczęście nie trzeba było leczyć i obserwujemy. a starsza w wieku
      twojej córki miała już niestety 2 plomby sad

      i od razu uprzedzam ataki - moje dziecko jest nauczone dbałości o
      higienę, przestało jeśc w nocy w wieku 8 miesięcy, nigdy nie ssało
      smoczka ani butelki. ma słabe zeby po mnie niestety, do tego z
      duzymi bruzdami - a to nam sprawy nie ułatwia.

      mówiąc szczerze, chociaż wizyty zaczęły się dość wcześnie, strach
      przed dentysta niestety jest i obawiam się, że już z tym niewiele
      zrobię. lekarka super, z podejściem, sprytna i szybka - ale moje
      dziecko starsze się boi i już.
    • alek06 Re: Do mam 3,5 latków 18.01.10, 12:47
      My bylismy jak córeczka miała 2,5 latka na przegladzie zabków.
      Wszystko było dobrze i w miare spokojnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka