Dodaj do ulubionych

Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!!

26.02.04, 22:55
Moja córcia ma prawie 8 m-cy. Od urodzenia śpi włóżeczku.
Odkąd skończyła dwa miesiące zaczęła przesypiać całe noce, bez pobudki na
cycusia. Jak skończyła pół roku - zaczęła budzic się sporadycznie 1-2 razy.
Teraz - od tygodnia budzi się Z PŁACZEM bardzo często, nawet co 1 godzinę!
Nie za każdym razem jest to głód - czasami kładę ją do naszego łóżka,
przytulam i zasypia.
O co chodzi? Czemu się tak ciągle wybudza?
Czy jest w nocy aż tak bardzo głodna (karmię piersią + zupka raz dziennie)?
Czy nagle poczuła chęć spania z nami?
A może to ząbkowanie?
A może w tym wieku dzieci tak mają?
Pomóżcie bo bardzo się niepokoję...

Monika - mama Inki
Obserwuj wątek
    • monixu Re: Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!! 26.02.04, 23:23
      Mój synek dopóki nie zaczął ząbkować, budził się raz albo wcale. A potem mu się
      poprzestawiało i wołał o cyca pięć, sześć razy. Teraz ma 21 miesięcy i nadal
      się budzi dwa - trzy razy, a ja ciągle chodzę nieprzytomna. Pozdrawiam
    • mamai1 Re: Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!! 26.02.04, 23:44
      Witam!
      MOja Maja tez uwielbia nasze łóżko. Z tym ,ze ona nigdy nie przesypiala całej
      nocy w łózeczku .Ma 7 mies i teraz zdarza sie ,ze pierwsza polowe nocy spi u
      siebie , a potem placze i musze ja wziac do nas i dostaje piers , a czasem samo
      przelozenie ja uspokaja ( generalnie jednak je w nocy , czasem nawet kilka
      razy).Wieczorem karmie ja kaszka ryzowa na wodzie w nadziei , ze nasyci sie na
      cala noc, ale to na nic.
      Mysle ,ze nie ma sie czym martwić , dzieci są zmienne jezeli chodzi o nocne
      upodobania , czasem wychodzace ząbki , czy banalne przeziebienie robia
      rewolucje. I tak jestescie szczęsciarzami ,że do tej pory spala w lózeczku cala
      noc i nie budziła sie na jedzenie w wieku 2 mies -to dziecko cud!!! Pozdrawiam
      i zycze cierpliwości. Mysle ,ze jak nasze dzieci urosna i nie będa nas budzic w
      nocy to pewnie bedziemy za tym tęsknić.
    • mama_kasia Re: Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!! 27.02.04, 13:34
      Gabrysia też przesypiała całą noc, gdy miała 2 m-ce.
      Niestety zmieniło się. Jedną z przyczyn było ząbkowanie,
      ale chyba nie najważniejszą. Coraz więcej rzeczy dzieje
      się wokół niej w ciągu dnia (ma już roczek), poznaje świat
      bardzo intensywnie. Myślę, że to ma wpływ na sen. Wybudza się,
      a że jest karmiona piersią więc domaga się jej mocno. Płacze
      i bez piersi nie ma mowy o spaniu. Mam juz dosyć, ale wiem, że
      to minie, gdy odstawię ją od piersi. Tak było u moich starszych
      dzieci.
      Cały czas waham się, czy już przestać ją karmić w nocy, ale mimo
      zmęczenia jakoś mi szkoda.

      Kasia
      • gonia1000 Re: Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!! 27.02.04, 15:09
        ja miałam dokładnie tak samo !!! Mój synek od urodzenia przesypiał całe noce
        bez posiłków.Od 6 miesiąca budzi się w nocy.Dziś ma 10 miesięcy, nie karmię Go
        już piersią i śpi do 2 w nocy, potem budzi się, dostaje herbatkę , zabieram go
        do siebie do łóżka i spi do rana.
        Po prostu musisz się przyzwyczaić, że Twoje dziecko będzie się już budziło z
        byle powodu, a to ząbki a to coś tam jeszcze, tak jak my zresztą też się
        budzimy.Problem tylko w tym żeby nauczyło się same zasypiać, a to potrwa
        trochę... więc nie martw się, przyzwyczaisz sie do wstawania.
        • mama_olgi Re: Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!! 27.02.04, 16:15
          słuchaj u mnie to samo właśnie jestem po takiej nocy, moja córcia, która do tej
          pory spała od 20.00 - 07.00, nagle zaczęła od paru dni budzić się z płaczem w
          nocy, usypianie trwało około godziny ale dzisiaj było gorzej.. zasnęła o 20.00
          jak zwykle ale...obudziła się o 23.00 i do 02.00 nie spała w ogóle , świetnie
          się "bawiła", wzieliśmy ją do nas do łóżka i zaczęło się: kosi kosi, zabawa
          rączkami, smoczkiem , śmianie się , gaworzenie i tak do 02.00, póżniej jakoś na
          siłę ją uśpiłam ale nie na długo bo tylko do 05.00, później zasnęła o 05.30 i
          wstała w szampańskim humorze o 06.30, a ja do pracy, właśnie piję 3 kawę i mam
          nadzieję, że dzisiaj będzie lepiej
          • betty_julcia Re: Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!! 28.02.04, 20:06
            O rety!!! To znaczy że nie jesteśmy sami. Ale to wcale nie jest pocieszające.
            Dokładnie znamy tem problem i właśnie z tego powodu weszłam dziś na forum, też
            chciałam się wypytać O CO CHODZI???
            Nasza Julka za dwa dni skończy osiem miesięcy. NIGDY nie mieliśmy problemów ani
            z usypianiem ani ze spaniem. Nie wiemy co to kolki, nieprzespane noce. Do
            czasu. Do ok. 6-tego miesiąca budziła się o 4-5 na mleko(nie karmię jej piersią
            tylko butelką)a potem spała do 7-8.
            Od 6-tego miesiąca zaczęła budzić się dwa razy w nocy na jedzenie.
            Ale teraz to jest koszmar. Zresztą Julkę nazywamy "nocny koszmarek". Budzi się
            conajmniej raz na godzinę z płaczem, czasami chce mleko, innym razem herbatkę
            albo chce się pobawić albo nie wiadomo czego chce. Dzisiejszej nocy pobiła samą
            siebie. Nie zmrużyliśmy oka i pierwszy raz wzięliśmy ją do siebie. Nie pomogło
            ale przynajmniej mieliśmy do niej bliżej żeby np. podać smoka i na dodatek
            skopała swojego tatusiasmile Wiedziała kiedy nas dobić, akurat dziś mieliśmy dość
            pracowity dzień na uczelni-8 godzin produkowania się przed studentami bez
            przerwy. Dziś dałam infacol, wysmarowałam dziąsła żelem, przygotowałam na
            wszelki wypadek czopki Vibrucol i zamierzamy się wyspać.
            Pozdrawiam. Napiszcie czy jest jakaś poprawa.
      • speni Do Mamy Kasi 29.02.04, 15:31
        mama_kasia napisała:

        > Cały czas waham się, czy już przestać ją karmić w nocy, ale mimo
        > zmęczenia jakoś mi szkoda.

        Jak to się robi ??? (wiem - brzmi śmiesznie)
        Widzę ,że masz już za sobą nie jedno odstawianie, jak sobie z tym radziłaś ?
        Pytam tak na zaś bo moja Marysia ma dopiero pół roczku i na razie nie ma mowy o
        odejściu od cycucha. Nie odebrałabym jej tej przyjemności za żadne skarby
        świata (jak daję jej przecier to już mam wyrzuty sumienia), no przynajmniej nie
        teraz, ale wiem, że i ten moment nadejdzie, stąd moje pytanie.
        Pozdrawiam
        Zapraszamy www.komorowski.neostrada.pl
        • mama_kasia Re: Do Mamy Kasi 06.03.04, 21:19
          Przepraszam, że odpisuję dopiero teraz, ale nie zauważyłam
          wcześniej Twojego pytania. Dopiero mąż je dostrzegł.
          Odstawianie odbywało się etapami. Najpierw w miarę podawania
          "normalnego" jedzenia coraz mniej karmień mlecznych w ciągu
          dnia. Potem zasypianie wieczorem bez piersi. Maćka
          kładliśmy do łóżeczka i "usypialiśmy" różne przytulanki.
          Czasami trzeba było go ponosić. Dostawał też do picia wodę
          w kubeczku (zęby!). Ale zostawało jeszcze budzenie nocne.
          No i tutaj trzeba było przetrzymać jego płacz i przede
          wszystkim rozbudzić go - zapalanie światła, budzik. Gdy się
          obudził, następował normalny rytuał usypiania, który już znał.
          Ania natomiast okazało się, że po prostu potrzebowała spokoju
          i tego, żeby z nią poleżeć. Nie miała też nocnych pobudek.
          Kasia
    • bazylea1 Re: Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!! 28.02.04, 21:35
      mój synek też w tym okresie budził się często, mimo że już nie karmiłam go
      piersią ani nie dawałam żadnej herbatki w nocy, tylko smoczek. myślę że to taki
      wiek. mojemu przeszło gdzieś koło 9 m-cy i teraz w zasadzie przesypia noc. ale
      2 uwagi: 1) trochę mało Twoja córcia je, jeden stały posiłek w tym wieku to
      mało, ja bym jej dała jeszcze raz kaszkę i raz owoce co najmniej, 2) większość
      dzieci póki jest karmiona piersią w nocy budzi się i domaga piersi bo inaczej
      nie umie zasnąć.
      • mama_olgi Re: Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!! 29.02.04, 13:38
        uff, odpukać kolejne nocy były już lepsze, co prawda mała budziła się co
        godzine z wielkim płaczem do około 24.00 ale wystarczyło ją pogłaskać po główcę
        i spokojnie zasypiała, mam więc nadzieję, że jej wyczyn w nocy z czwartku na
        piątek, już się więcej nie powtórzy.
        pozdrawiam
        • mama_olgi Re: Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!! 29.02.04, 13:41
          aha zapomniałam jeszcze napisać, że czytałam kiedyś na forum o tym, że dzieci w
          tym wieku, czyli gdzieś w okolicach 8m, b.często potrafią budzić się w nocy z
          płaczem, przez to odreagowywują różne emocje które napiętrzyły się w ciągu
          dniasmile) i z powyższych postów wynika że coś w tym jest prawdy
      • emonik Do Bazylea1!!! 29.02.04, 21:30
        Wiem, ze dla ośmiomiesięcznego dziecka jeden dodatkowy posiłek w ciągu dnia to
        mało, ale moja córcia jest alergiczką.
        Ma alergię na jabłka i ryż (między innymi,bo też na mleko, jaja itp) a dostępne
        w sklepach soki i deserki owocowe zawsze zawierają albo jabłko albo mąkę
        ryżową. Czekamy więc na świeże owoce z wiejskiego ogródka.
        Oczywiście czasem dostaje jakąś brzoskwinię, morelę czy też sok marchwiowy, ale
        alergolog uważa, że nie ma co się spieszyć.
        Podobno mleko matki zupełnie wystarcza dziecku do ok. 1 roku. A te nowe smaki
        to tylko tak dla treningu małego układu trawiennego.
        Pozdrawiam gorąco i wszystkim dziękuję za odpowiedź!!!

        Monika - mama Inki
        • bazylea1 Re: Do Bazylea1!!! 01.03.04, 13:04
          no to nie ma wyjścia - musisz ją karmić w nocy bo pewnie jest głodna! no i
          częste budzenie w tym wieku jak widać z wielu odpowiedzi jest powszechne.

          a może kaszka kukurydziana by jej przeszła?
    • 2o1 Re: Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!! 29.02.04, 19:04
      Moja Ola też nie chciała spać i powiedziełam o tym na wizycie kontrolnej u
      lekarza. Zrobiłam badanie moczu i okazało się że Ola ma infekcję układu
      moczowego, a niespokojne noce były jedynym tego objawem. Teraz wszystko wróciło
      do normy. Zasypia pomiędzy 20a 21 mleko o 24 i 6. I wstaje o 8.
      Życzę powodzenia i cierpliwości.To się kiedyś skończy, a wtedy pozostaną już
      tylko uśmiechy naszych Skarbów.
      Sylwia i Ola 23.07.2003
      • mama_olgi Re: do 2o1 01.03.04, 11:26
        Sylwia, powiedz mi a miała Ola więcej jakiś niepokojących objawów, któe były
        widoczne w ciągu dnia
    • inkaa1 Re: Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!! 01.03.04, 17:29
      Hej Monia! Inka od jakiegos czasu tez czesciej budzi sie w nocy i to z placzem,
      ja przypisuje to calkowicie zabkowaniu gdyz przed snem napewno sie najada i
      glodna nie jest.Lekarka mowila,ze najczesciej zabki rosna w nocy i kiedy
      dziecko naprwde nie moze spac to mozna podac czopek z paracetamolem
      (przeciwbolowy). Ja nie jestem z faszerowaniem dziecka lekami ale jak dam jej
      czopek to przynajmniej dwie sie wysypiamy i ona nie cierpi. Pozdrawiamy Was
      serdecznie, buziaki dla Inki.
    • koralka Re: Zwariowane noce!!! Co się dzieje???!!! 02.03.04, 00:59
      Nie wiem, czy wiesz, ale dziecko w wieku 8 m-cy zaczyna rozumiec, ze ono i mama
      to nie ta sama osoba i boi sie.Ono jest uzaleznione od mamy, ale ona od niego
      mniej! To nazywa sie strach rozstania. Dlatego placze w nocy , chce byc z mama
      a na dodatek jeszcze zabki kielkuja! Moja corka budzila sie w nocy od 8-mego m-
      ca do prawie poltora roku. Pozdrawiam, Koralka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka