Zawsze byłam przeciwna tego typu meblom ale syn rozpływa się nt. łóżka -
autobusu. Poszliśmy oglądać a młody łaził po nim, udawał, że śpi.. Cały
rozanielony. Opowiadał w samochodzie w drodze powrotnej o 'busie'.. No i w
sumie niedługo będzie miał nowy pokój i mogłabym mu go kupić ale chciałam mu
urządzić inaczej ten pokój tylko tak sobie potem pomyślałam czy robię to dla
siebie czy dla niego. Bo mój syn to chciałby tapetę w rybki i autobus

Mój
zmysł estetyczny jest tym faktem sponiewierany ale jeśli on będzie szczęśliwy..
Co o tym myślicie?
Urządzacie pokoje dzieci tak jak WAM się podoba, czy dzieci też mają coś do
powiedzenia?