dare-czka
10.05.10, 14:08
zauwazylam,ze moj synek jesli go o cos prosze np,zostaw to,nie rob
tak itp nie slucha sie,dopiero gdy mowie ze mi bedzie przykro jesli
tego nie zrobi i koniecznie musze udawac ze placze to wtedy
natychmiast wykonuje polecenie a jak je wykona oczywiscie jest
chwalone i widze ze wtedy jest z siebie dumny.Czy to dobry patent na
to aby sie slucahal gdy go o cos prosze?troche to glupie bo nawet na
ulicy musze udawac ze mi przykro i plakac,ale wtedy naprawde to
dziala,ma ktos podobnie,synek ma 2 lata