Dodaj do ulubionych

Estetyka stroju malucha

01.06.10, 14:02
Zwracacie na nią uwagę? Nie mówię tu o idealnie skomponowanych
zestawach, o jakichś niewygodnych superubrankach, ale o sensownym
dobieraniu zwykłych rzeczy.
Ja np. STARAM SIĘ zgrywać rzeczy kolorystycznie, o co nietrudno w
dość monotonnej szafie moich synów. Nie mówię, że zawsze się to
udaje, ale na ogół nie zakładam koszuli w kratę do pasiastych spodni
(chyba ze fajnie współgrają), spodni od dresu do koszuli z krawatem,
itd.
To, jak ubrane sa maluchy na placu zabaw, jest mi obojętne (chociaz
jak widzę dziewuszkę w khaki bojóweczkach, ciemnej koszulce i
falbaniastym różowym kapelutku, to mi zgrzyta). Gorzej jednak, gdy
dziecko jest odstawione wyjściowo, widac, ze mama się postarała, i
mamy panieneczkę w ślicznym płaszczyku a la dzieci Kennedy'ego,
lakiereczkach i rózowej czapie z hello kitty. Albo śliczna, zwiewna
sukieneczka i grube, bawełniane, ciemne skarpetki.
No, może być jeszcze tak, że dziecko się uparło i mama nic nie mogła
poradzić smile
Dodam jeszcze, że owszem, mam inne problemy, ale właśnie żeby
oderwac się od nich, chcę sobie pogadać o tym błahym. Zresztą,
lubimy, żeby wokół było ładnie, chyba powinniśmy więc od początku
uczyć dzieci estetyki.
Obserwuj wątek
    • lupa_87 Re: Estetyka stroju malucha 01.06.10, 15:47
      Zawsze staram się dobierać kolorystycznie i stylem. Nawet czasem dla
      zabawy pokazuje synkowi jaka bluzka do jakiś rajstop np. pasuje i
      dlaczego wink Mężowi też pokazuję często co do czego z synka rzeczy
      pasuje, ale tylko zostawienie gotowego zestawu daje 100% pewność
      hehehe
      • hankaskakanka Re: Estetyka stroju malucha 01.06.10, 16:03
        tez mnie czasem rozbawiaja stroje dzieci na podwórku. bez ładu i składu wink
        a przebojem jest przymała czapka z takimi zasłonami na uszy, zawiazywana pod broda. koniecznie musi byc przymała, zeby uszy dobrze zatkac smilewersja letnia rózni sie od zimowej tym ze nie jest z polaru, hehehehe
        ubieram dziecko normalnie i nie przepadam za tendencja robienia z 2-3 latków dzidziusiow w body, pajacach itp.
      • ma_niusia Re: Estetyka stroju malucha 01.06.10, 16:06
        Mnie też trochę drażnią takie zestawy całkowicie od czapy wink Mam na myśli typu
        moro + różowy kapelo wink Ale wiem, że bywa różnie np. wszystko inne brudne/mokre
        schnie po praniu albo dzieć się uparł i już. Synka staram się ubierać przede
        wszystkim wygodnie, w miękkie bawełniane rzeczy, wygodnie rozpinane i to jest
        dla mnie priorytet. Zazwyczaj zwracam uwagę na dobór kolorystyczny (o stylu nie
        ma co mówić, bo ma jedna koszulę na mega okazje a tak to jakieś dresy, bluzy itp
        wyłącznie), ale jak na przykład mam 3 czapki jedna cienka, druga w praniu a dziś
        wieje jak cholera to zakładam czapę od czapy wink Synek na razie nie asystuje
        przy wyborze ubrań, ale za to sam wybiera sobie buty. A że ma zaledwie dwie pary
        i obie raczej kolorowe i sportowe to nie mam z tym problemu smile
    • mamaoliwki08 Re: Estetyka stroju malucha 01.06.10, 16:47
      Ja również staram się dobierać ubrania kolorystycznie i estetycznie big_grin
      Skoro ja chcę dobrze wyglądać to dlaczego moje dziecko ma być inne wink
    • yagnik Re: Estetyka stroju malucha 01.06.10, 17:26
      Jakoś nie obserwuję dziewczynek, zwracam uwagę na fajnie ubranych małych facetów smile
    • kanna Re: Estetyka stroju malucha 01.06.10, 17:33
      Uczę dzieci postawowej zasady: jak jedna rzecz w ciapki lub inne
      kratki, to reszta musi byc gładka. A tego powodu syn preferuje
      jeansy, które do wszystkiego pasuja wink

      Mała zwykle trzyma sie tej zasady, ale jak kiedyś sie ubrała
      wszystkie "najśliczniejsze" rzeczy to miała na sobie fioletowe
      rajstopy z wielkimi kucykami, bluzke różowa w PetShopy i spódniczke
      w kratkę (bo sie kręci, mamusiu). Aż zęby bolały jak ja odbierałam z
      przedszkola, bo mąż jest ponad takie rzeczy wink
    • budzik11 Re: Estetyka stroju malucha 01.06.10, 17:53
      Zwracam uwagę. Staram się ubierać dzieci skromnie i z gustem.
    • kra123snal Re: Estetyka stroju malucha 01.06.10, 19:16
      Mam w domu nie dającą się stylizować dziewczynkę. Gdy nie da sobie
      nic wytłumaczyć i ubiera się jak chce, to należy znaleźć w sobie
      ogromną ilość dystansu do siebie, żeby nie zapaść się pod ziemię.
      Ojciec wychodzi z założenia, ze kiedy jak nie teraz ma się dziwnie
      ubierać - z tym się zgadzam, tylko wolałabym jeszcze, żeby
      przekazywał swojemu oczku w głowie, że na różne okazje inaczej sie
      ubieramy.
      • kaja-a Re: Estetyka stroju malucha 01.06.10, 21:28
        Mój 7 latek jest nieokiełznany i według niego ma być fajnie.....zdanie mamy jest na samym końcu bo pierwsze trzy są JEGO potem taty! xD Także akurat w tym aspekcie ma wolną rękę pomijając ważniejsze wyjścia oczywiście wink
        Tak też przez sobotę i niedziele biegał w ogrodniczkach, koszuli w kratkę i katanie, w poniedziałek biegał w dresikach, cienkiej koszulce z kapturem i koszuli za to dziś ogrodniczki, koszulka, na to bluza i kurteczka przeciw deszczowa smile Z mojej strony mówie tylko by ubrał się cieplej lub lżej i widzę że synek ma z tego straszną frajdoche xD
        • annaa77 Re: Estetyka stroju malucha 01.06.10, 21:50
          Moja corcia prawie 3-latka czasem sie upiera przy jakims wyborze i
          tak np. ostatnio ubrala sie w:
          biale cienkie rajstopy
          balowa tiulowa rozowa spodnice
          zielona bluzke
          zolta tunika w kolorowe kwiatki i motylki
          czerwony pasek
          rozowa chustke na glowe
          czerwone trampki.
          moja kolezanka przywtala ja slowami....zosiu wygladasz jak wiosnasmile
          innym razem uparlasie ze bedzie chodzic w koronie....
          a przedwczoraj ubrala sie calkiem zwyczajnie, bluzka spodnie i
          chustka na glowe plus okulary........do nurkowaniabig_grin
          pozwalam jej na te eksperymenty,moze rosnie mi mala projektantkasmile
    • mika_p Re: Estetyka stroju malucha 01.06.10, 22:08
      Podobny wątek dopiero co był na jołmamie:

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,112210267,,Mali_decydenci_.html?v=2
    • kinmalek Re: Estetyka stroju malucha 01.06.10, 22:32
      sarabanda podpisuję się pod tym co napisałś w 100%.
    • ik_ecc Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 00:00
      > No, może być jeszcze tak, że dziecko się uparło i mama nic nie mogła
      > poradzić smile

      U mnie jest glownie tak wlasnie - moja corka ubiera sie sama i
      zazwyczaj przelykam wymysly (czesto sie smieje, ale czasami musze na
      chwile zamknac oczy i wziac pare oddechow). Nie zgadzam sie wylacznie
      na brak majtek oraz na same rajstopy bez sukienki czy spodnicy.
      • alfa36 Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 09:17
        Staram się ubierac mlodego estetycznie, ale zdarzylo się, kiedy do
        spodni dresowych zalozylam podkoszulkę i na to rozpiętą koszulę.
        Fakt, byla w kratkę, sportowa, ale i tak mi nie pasowalo. Mlody
        jednak mial etap, kiedy chcial chodzc tylko w dresach. A kolorywink
        uwielbiam apaszki, czapki z daszkiem. Mamy tego mnostwo i pokazuję
        dziecku co do czego pasuje. Tyle, ze on z reguly chce chodzic w nowo
        kupionych rzeczach. Ale dajemy radę. Ciuchow nie mam nadmiar, ale
        jakos udaje nam sie komponowac tak, ze wydaje mi się ze wszystko gra.
      • wasylkap Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 09:59
        Nie zgadzam sie wylacznie
        > na brak majtek oraz na same rajstopy bez sukienki czy spodnicy.
        taaaaa, u mnie w rodzinie jest śliczna trzylatka i chodzi bez przerwy w rajstopach i krótkich koszulkach, czy przymałych tunikach. Muszę przyznać, że bardzo mnie razi jak mała jest ubierana, wszystko jakoś bez ładu i składu, cżęsto wygniecione, wyblaknięte. Osobiście staram się, aby mój synek był ubierany ładnie, nie mamy dużo ubrań, ale te które kupuję staram się tak wybierać, aby można było łączyć w zestawy. I przykro to mówić, ale na spotkaniach rodzinnych widać różnicę w wyglądzie dzieci. Ale cóż, mama tejże dziewczynki sama nie potrafi dopasować swoich ubrań i często wygląda groteskowo, wiec trudno, aby dziecko wyglądało inaczej.
        • anyx27 Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 10:08
          Uważam na to, jak i w co ubieram moje dziecko, ale jak inne dzieci chodzą
          ubrane, to mi obojętne. Jedyne, czego nie lubie to teżwłasnie ubieranie dzieci
          kilkuletnich jak niemowlaki. Czyli body i pajacyki dla 3-4-5-latków.
          • hanna26 Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 11:07
            Z tego co się zorientowałam, czytając jeden z wątków na "emamie",
            głównym zajęciem większości dzieci na ich placach zabaw jest
            taplanie się w błocie. Może właśnie dlatego mamom wszystko jedno, w
            czym dziecię przyjdzie, skoro i tak zaraz wyjdzie w jednolicie
            szarym stroju. smile
            • pamplemousse1 Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 11:12
              "na dwór" ubieram ich wygodnie, a nie modnie, a później nie latam za nimi i nie wołam "nie brudź się", "wstań", "nie dotykaj" jak to często robią mamy super ubranych dzieci- dziecko brudne dziecko szczęśliwe wink
              • wasylkap Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 11:28
                zgadzam się w pełnej rozciągłości wink
                ale wygodnie nie oznacza bez estetyki, a modnie nie oznacza ładnie. Dziecko może być od stóp do głów ubrane modnie, ale bez ładu i takie przykłady przedstawiła autorka wątku).
                Więc ja swoje dziecko ubieram "na dwór" wygodnie, ale estetycznie. Czy modnie? staram się, choć są to rzeczy nie najnowsze, często otrzymane w spadku po kimś.
                • pamplemousse1 Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 11:55
                  smile
                  ja też staram się estetycznie, chyba że coś w praniuwink
                  też mam kupę ubrań po dzieciach znajomychsmile
    • ga-ti Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 15:03
      A ja mam hopla na punkcie skarpetek smile Syn (5,5) chodzi głównie w dreskowych spodniach, ewentualnie dżinsy czy sztruksy, ale tylko na gumce, tak ma i już, do tego bluzeczka i dobieram skarpetki pod kolor, np. dziś: granatowe spodenki, niebieska bluzka z kołnierzykiem polo, granatowa koszulka (wystaje) i niebieskie skarpetki hi hi!
      Córci na przykład dobieram pod kolor gumki, spinki.
      Staram się dobierać kolorystycznie, nie mamy zbyt wielu ciuszków, większość od ciotek "w spadku" dostaliśmy, ale skoro mamy różne kolory, to co szkodzi dobrać spodnie, bluzkę i skarpetki smile

      Lubię popatrzeć na dziewczynki w "angielskich płaszczykach" i lakierkach, wzdycham ze smutkiem, że moja tak nie chodzi, ale jej się noga do pantofelków nie mieści smile a poza tym za bardzo ruchliwa jest. W ogóle zwracam uwagę na to jak ubrane są dzieci i czasem się dziwię, że mamie się nie chciało dobrać do różowej sukieneczki jasnych skarpetek/rajstopek... Nie oburzam się, to ich sprawa, ale tak jakoś razi.
    • mikams75 Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 15:30
      staram sie, choc wielkiego zgrzytu miedzy khaki bojowkami a rozowym kapelusikiem
      nie widze, nawet podoba mi sie polaczenie khaki z rozem czy czerwienia czy
      pomaranczowym. Oczywiscie polaczenie z sensem.
      Zdarza sie ze ma niepasujace buty do reszty, choc staram sie kupowac jak
      najbardziej neutralne buty to moze sie zdarzyc ze nie do konca pasuja. A buty
      kupuje jedne, szczegolnie ze np. wiosenne ponosi 3 mies. tylko.
      No i jeszcze bywa, ze dziecie sie uprze na cos koniecznie.
      Nie mam sily ani cierpliwosci walczyc o kazdy element stroju, koncentruje sie
      glownie na tym, zeby bylo odpowiednie do pogody.
      Ale lubie jak jest ladnie i estetycznie ubrana, nie ma ubrac byle jakich po
      domu, ma wszystkie ubranka ladne.
      • niesia22 Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 17:30
        zawsze z rozmysłem dobieram ubrania córki, kolorystycznie i
        stylistycznie pasuje, a czy modnie?...raczej wygodnie i
        ponadczasowo...mnie natomiast najbardzie razi jak dziecko ma buty z
        ekoskórkiuncertain(gdzie tu eko)i zmechacone rajstopy, skarpetki, bądź
        mega sprane koszulki- takie rzeczy to tylko w domu...
      • sarabanda2 Re: Estetyka stroju malucha 03.06.10, 19:45
        wielkiego zgrzytu miedzy khaki bojowkami a rozowym kapelusikie
        > m
        > nie widze, nawet podoba mi sie polaczenie khaki z rozem czy
        czerwienia czy
        > pomaranczowym. Oczywiscie polaczenie z sensem.

        No właśnie, a ja widziałam kapelusik bladoróżowy z falbaną wokół na
        gumce, a dół małego łobuziaka. Chociaż teraz jest tyle dziwnych
        pomysłów, stylizacji, eklektyzmów i wintażów, że kto tam odróżni, co
        jest zestawieniem złym, a co - odkrywczym wink
    • anahrea Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 21:19
      Moja córka raczej przystaje na to co wybieram dla niej ja, a staram
      się żeby wszystko do siebie pasowało. Czasami jednak Mała ma chęc
      się wystroic, zakłada sukienki, bluzeczki bez ładu i składu (w moich
      oczach), bo mówi, że chce wyglądac jak prawdziwa dama. Wkłada
      jeszcze okulary i mówi "no, to teraz pójdziemy do sklepu". Strasznie
      się cieszy jak Pani ją zauważy i zwróci uwagę, że przyszła
      wystrojona dama smile
      W ubiorze innych dzieci czasami rażą mnie jakieś "błędy", ale
      oczywiście trzeba na to przymknąc oko, bo po pierwsze nie mój
      interes, a po drugie może byc 100 powodów czemu dziecko tak się
      ubrało.
    • minerwamcg Re: Estetyka stroju malucha 02.06.10, 21:30
      Staram się, żeby się na małej kolory nie gryzły, bo musiałabym na to
      patrzeć, a nie lubię smile
      Nie uznaję superwyjściowych ubranek - takich, co to dziecko wygląda jak z
      wystawy i nadaje się tylko na wystawę.
      Zdaję sobie sprawę, że teraz - trzynaście miesięcy - to pikuś, kłopoty
      zaczną się później. Jak mawia moja szwagierka, trudno jest wychować
      dziewczynkę nie używając różowego koloru smile
      A na różowy oboje z mężem mamy alergię...
      Zastanawiam się co to będzie, jak panna zacznie mieć własny gust i
      dopominać się o taką czy siaką różowiznę. Chyba w imię tegoż gustu
      zgodzimy się na jedną czy dwie rzeczy smile ale na więcej nie, bo w końcu
      głupio patrzeć na własne dziecko i za każdym razem odczuwać ból zębów.
      • alpepe Re: Estetyka stroju malucha 03.06.10, 11:12
        widać, że różowizna jeszcze przed tobą. Ja się ubierałam na czarno, mąż na
        czarno, a młoda uwielbiała wściekły róż. Teraz nieco jej przeszło, ma nawet
        czarne ubrania, ale to już w końcu ośmiolatka w szkole. W przedszkolu jednak róż
        był kolorem obowiązkowym. Uległam.
    • memphis90 Re: Estetyka stroju malucha 03.06.10, 18:11
      (chociaz
      > jak widzę dziewuszkę w khaki bojóweczkach, ciemnej koszulce i
      > falbaniastym różowym kapelutku, to mi zgrzyta
      Mi też zgrzyta- ale ostatnio moje dziecko upodobało sobie bordowy, welurowy
      kapelusik i chce go nosić do wszystkiego i niezależnie od pogody... smile Pozwalam
      jej, choć mój zmysł estetyki cierpi. Generalnie nie szaleję- staram się w miarę
      dobierać kolory czy wzorki, ale bez fanatyzmu.


      A na marginesie, z ciekawości: co Wam się bardziej podoba u dziewczynek
      1."styl" Suri- czyli mała fashion victim
      allwomenstalk.com/20-cutest-celebrity-kids/20/
      2."styl" Shiloh- czyli mała chłopczyca
      i.dailymail.co.uk/i/pix/2009/03/09/article-1160242-03C60CB0000005DC-75_468x684.jpg
      Ja- zdecydowanie wolę styl małego łobuziaka smile
      • sarabanda2 Re: Estetyka stroju malucha 03.06.10, 19:42
        Obydwa style mi się podobają, córeczki nie mam, więc sukieneczki sa
        dla mnie uroczą egzotyką. Na co dzień preferowałabym łobuziaka,
        który raz na jakiś czas przedzierzga się we wdzięczną panieneczkę smile
        Zwłszcza taką jak ta w zielonej
    • najma78 Re: Estetyka stroju malucha 03.06.10, 18:43
      Tak czytam o dziewczynkach, ktore uwielbiaja rozowy, coz ja mam 7-
      latke, ktora lubi ten kolor, choc lubi tez inne, bardzo do twarzy
      jej w czerni i szarosciach. Ubrania i buty sa stylizowane na
      te ''dorosle'' zwlaszcza dla 5-6lat+ wiec ubiera sie coraz fajniej.
      Wybiera ubrania samodzielnie, daje jej tylko czasem praktyczne rady
      co na jaka okazje, a czego nie laczymy kategorycznie itp. Mam tez
      synka, za dwa m-ce 3-latka i to nastepny, ktory uwielbia roze,
      fiolety itd. ilez ja sie musze nameczyc aby kupic mu chlopiece
      ubrania a nie dziewczece.
      Spodnie bojowki i falbaniasty kapelusz u dziewczynki moze nie jest
      najszczesliwszym zestawem ale dzieci czasem sie upieraja, moj syn
      nosi czasem czesci mojej garderoby i coz zrobic? Do przedszkola
      idzie np. z moim szalem na szyi, w upal i nosi go przez kilka
      godzi...smilea opiekunowie/unki robia mu zdjecia. Fajna zabawa jest.
      Co do strojow ja lubie mieszane, czasem mala dama a czasem
      chlopczyca.
    • epb3 Re: Estetyka stroju malucha 03.06.10, 19:23
      moj synek nie chcial czapeczki na slonce. zadnej. w koncu wybral w
      sklepie sam. 'lebieską' - wściekło turkusową (troche sie juz
      przybrudziła i sprała na szczęsciesmile
      i nosi ja do wszystkiego. jak jest slonce staram sei go ubrac tak,
      zeby ta czapka pasowala. jak nie ma slonca idzie bez czapki.
      a jak nie pasuje to nei pasuje. w tłumie mi przynajmniej w tej
      czapce nie zniknie wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka