Dodaj do ulubionych

Dezynfecja

18.06.10, 17:36
Czym czyścicie podłogę, meble, dywan czy np. nocnik jak dziecko się
wysika albo zrobi kupę? Używacie jakiegoś płynu do dezynfekcji?
Jakby nie patrzeć to nie są zwykłe zabrudzenia tylko ludzkie
odchody, a ja jakoś nie mogę w sklepach znaleźć rzadnych płynów,
chusteczek czy spryskiwaczy do dezynfekcji.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Dezynfecja 18.06.10, 17:46
      jestem fleja, ścieram szmatą namoczoną płynem do mycia naczyń. Sądzę, że wystarczy.
    • joshima Re: Dezynfecja 18.06.10, 17:48
      lupa_87 napisała:

      > Czym czyścicie podłogę, meble, dywan czy np. nocnik jak dziecko się
      > wysika albo zrobi kupę?
      Wodą i dowolnym detergentem (płynem do mycia naczyń lub podłogi). Już bez
      przesady z tą sterylnością.
      • aretahebanowska Re: Dezynfecja 18.06.10, 18:08
        Co najmniej 3x zlewam nierozcieńczonym Domestosem wink.
        • lupa_87 Re: Dezynfecja 18.06.10, 18:34
          Dajcie spokój z tymi złośliwościami. Nie wierzę, że swój kibelek też
          polewacie wodą z płynem do naczyń. Nie widzę różnicy między muszlą
          klozetową a nocnikiem.
          • kasiak37 Re: Dezynfecja 18.06.10, 19:01
            a ja widze roznice miedzy nocnikiem a kibelkiem.Nocnik zaraz po uzyciu
            oprozniasz i myjesz pod biezaca woda uzywajac jakiegos srodka myjacego natomiast
            kibelek ma ranty,pod ktorymi jednak cos sie zbiera,do tego caly czas stoi w nim
            woda.Dlatego kibelek myje przy uzyciu dosyc agresywnej chemii,wrzucam na noc
            kostke do muszli,pod obrzezami zlewam obficie plynami do WC i myje.
          • joshima Re: Dezynfecja 18.06.10, 19:24
            lupa_87 napisała:

            > Dajcie spokój z tymi złośliwościami. Nie wierzę, że swój kibelek też
            > polewacie wodą z płynem do naczyń.

            Nie. Używam cifa, takiego zwykłego do mycia ceramiki. Nie sądzę, żeby cokolwiek
            dezynfekował, ale z kibelka nie śmierdzi i to mi wystarczy.
            • mamasi Re: Dezynfecja 18.06.10, 20:35
              Może to co używaja w szpitalachsmile
              aber.dei.pl/sklep/preparat-dezynfekcji-p-1124.html?osCsid=c3bda11c3d34c9c2d03a9853a3ae9bd8
              Poniżej są inne, tańsze specyfiki
          • b.bujak Re: Dezynfecja 19.06.10, 11:44
            lupa_87 napisała:
            Nie widzę różnicy między muszlą
            > klozetową a nocnikiem.

            jest zasadnicza różnica! w muszli klozetowej jest ciągle woda i ona sprzyja
            rozwojowi drobnoustrojów; nocnik po użyciu albo przecierasz do sucha albo szybko
            wysycha sam;
            ja też jestem przeciwniczką nadmiaru mocnej chemii w domu; nie używalam do
            nocnika nic po za mydłem/płynem do naczyń - i to tylko od czasu do czasu - za
            każdym razem nocnik był opłukiwany woda i przecierany papierem;
            zapytaj swoją mamę jak czyściła Twój nocnik;
            • agi2507 Re: Dezynfecja 07.01.16, 16:55
              Robie dokladnie to samo, czasem nawet nie przecieram bo szybko schnie jak położe na podlodze na ktorej jest ogrzewanie podlogowe
    • rulsanka Pupę dziecka też chcesz dezynfekować? 18.06.10, 21:59
      przecież TO stamtąd wychodzi. Jeśli chodzi o mocz, to jest sterylny.
      Natomiast jeśli chodzi o kał - mamy te bakterie w sobie. I większość
      z nich jest albo pożyteczna, albo niegroźna. O ile kupa nie leży na
      podłodze godzinami, to naprawdę nie ma co dezynfekować.
      • carinica011 Re: Pupę dziecka też chcesz dezynfekować? 18.06.10, 22:15
        kup chusteczki nawilżane detergentem - na przykład w rossmannie. nocnik myję
        wodą z detergentem i przecieram do sucha chusteczkami domestosa albo domola.
        deskę w toalecie oraz spłuczkę też przecieram po każdym użyciu... ja wiem, na
        tym forum wszystko, co robi się in plus traktowane jest in minus i wyśmiewane.
        smutne to.
        • joshima Dezynfekujesz spłuczkę??? 18.06.10, 23:11
          Po każdym użyciu? To nie jest in plus. To już jakaś mania, albo wręcz natręctwo.
          Dzień świra oglądałaś?
        • thegimel Re: Pupę dziecka też chcesz dezynfekować? 19.06.10, 08:43
          Bo przesadna czystość, a raczej sterylność nie jest korzystna dla nikogo. Dom to
          nie szpital, ma być w nim czysto a nie sterylnie. A potem mamy się dziwią, że
          dzieci mają alergię praktycznie na wszystko. Skoro płyn do naczyń jest dobry do
          mycia naczyń, na których rozwijają się chyba jeszcze gorsze paści niż na mytym
          często nocniczku, to chyba starczy do mycia tegoż, a przynajmniej młody nie ma
          podrażnień od agresywnych środków dezynfekujących. Nic mnie tak ostatnio nie
          irytuje jak mania sterylności, rozumiem szpital, sklep mięsny, ale mieszkanie.
          Jak widzę reklamy Vanisha usuwającego 99% bakterii z ubrania to mi się wyć chce.
          • joshima Re: Pupę dziecka też chcesz dezynfekować? 19.06.10, 09:13
            A co powiesz na reklamę straszącą desantem latających bakterii?
            • thegimel Re: Pupę dziecka też chcesz dezynfekować? 19.06.10, 11:45
              Uważam ogólnie, że reklamowanie produktów sterylizujących nasze domy jest tak
              samo nieetyczne jak reklamowanie papierochów. Te wszystkie produkty tłuką
              przecież również korzystne bakterie. Zresztą domowe bakterie o ile mamy czysto
              są dla nas niegroźne. Dlatego chociażby zaleca się teraz, żeby matka jak idzie
              rodzić brała dla dziecka domowe ubranka. Zlać całą chałupę domestosem, ciuchy
              wyprać w vanishu tłukącym 99% bakterii, a potem skarżyć się że dziecko ma non
              stop wysypkę i choruje od byle czego.
              • memphis90 Re: Pupę dziecka też chcesz dezynfekować? 19.06.10, 22:08
                A dzieciak, rodząc się, i tak wciska w siebie bakterie z pochwy i okolic odbytu
                rodzicielki... Może trzeba sobie tyłek przed porodem domestosem wydezynfekować?
                big_grin Chociaż to chyba jednak zły pomysł, bo dzieci urodzone cc, które nie miały
                kontaktu z brudnymi rejonami mamusi, mają większe problemy z prawidłową florą
                jelitową...
                • joshima Re: Pupę dziecka też chcesz dezynfekować? 19.06.10, 23:59
                  Poplułam monitor...
                • thegimel Re: Pupę dziecka też chcesz dezynfekować? 21.06.10, 13:54
                  A może tak rozpropagować porody w domestosie? Można go wlewać do wanien zamiast
                  wodysmile A co do nocnika, to można kupić wielki gar i wygotowywać po użyciu 5 minutwink
                  • aretahebanowska Re: Pupę dziecka też chcesz dezynfekować? 21.06.10, 13:59
                    Popieram te porody - Domestos rządzi big_grin. A żeby młode plam nie
                    miało to wybielacz jeszcze. wink
        • memphis90 Re: Pupę dziecka też chcesz dezynfekować? 19.06.10, 22:05
          > deskę w toalecie oraz spłuczkę też przecieram po każdym użyciu...
          A potem łapiesz tą brudną ręką za kurek, myjesz ładnie mydełkiem, czystą ręką
          łapiesz za brudny kurek z bakteriami... I wszystko wnosisz z łazienki na salony.
          • joshima Re: Pupę dziecka też chcesz dezynfekować? 20.06.10, 00:00
            No coś Ty... Z całą pewnością używa jednorazowych rękawiczek chirurgicznych.
    • izabellaz1 Re: Dezynfecja 18.06.10, 22:28
      Używam tego:

      www.gugu.pl/55/10.php
      Ale może jak w przypadku Alpepe wystarczyłby płyn do mycia naczyń...może w tym
      przypadku dałam się napić w marketingową butelkę - tego nie wykluczam.
    • mika_p Re: Dezynfecja 18.06.10, 23:08
      Do zasiusianego dywanu używałam papierowego ręcznika albo suchej ścierki. Kupy
      na podłodze się nie zdażały.
      Nocnik płukałam wodą po siusianiu, a po kupie ewentualnie cif.
      Ja się boję agresywnej chemii.
      Domestosa w domu nie mam. Żel do odkamieniania sedesu posiadam. Jak mi się ocet
      przeterminuje, to używam go do odkamienienia czajnika, a potem wylewam do
      sedesu, niech też się odkamieni.
      Wolę nie hodować bakterii odpornych na chemię.

      W kuchni do dezynfekcji używam li i jedynie wrzątku.
      • memphis90 Re: Dezynfecja 19.06.10, 22:09
        Mika, ja wiem, że to nie forum kulinarne, ale... Przeterminowane wino, to ocet.
        A co robi się z przeterminowanego octu? Toto się może przeterminować?
        • aretahebanowska Re: Dezynfecja 20.06.10, 10:28
          No, dość lotny jest. To może jak butla nieszczelna to stężenie maleje -
          ale to wtedy i przydatność jakby mniejsza.
        • joshima Re: Dezynfecja 20.06.10, 14:21
          memphis90 napisała:

          > Mika, ja wiem, że to nie forum kulinarne, ale... Przeterminowane wino, to ocet.
          Oj chyba to nie jest tak jak Ci się wydaje . Wino to efekt fermentacji
          beztlenowej. Ocet to efekt fermentacji z udziałem tlenu smile
          • aretahebanowska Re: Dezynfecja 20.06.10, 18:50
            No właśnie kwas octowy jest produktem utleniania etanolu. Czyli powstaje w
            czasie "psucia się" wina.
    • truscaveczka Re: Dezynfecja 19.06.10, 09:35
      ŻADNYCH.

      Mocz jest sterylny. Żeby jednak uniknąć zapachu psikam vanishem do
      tapicerek rozcieńczonym.

      Z kupą nie miałam do czynienia poza pieluchą/nocnikiem/sedesem.
    • camel_3d ty sie zastanow o czym piszesz.... 19.06.10, 11:40
      bakterie w naszym otoczeniu sa bardzo wazne dla rozwoju dziecka. chodzby po to
      zeby si euodparnialo. Dezynfekowanie calej okolicy jest tak chore jak reklamy,
      ktore powoduja ze mamy maja takie debilne pomysla--dezyfenkcja wszytskiego.
      Umyj woda z mydlem.
      • mozyna Re: ty sie zastanow o czym piszesz.... 19.06.10, 11:56
        Najbardziej niebezpieczne dla dziecka są środki chemiczne i rozkładająca się
        żywność. Dopiero potem "kupa" smile
    • agnieszka_i_dzieci Re: Dezynfecja 19.06.10, 18:19
      Podłogę czy meble ścierką mokrą, czasem z jakimś płynem.
      Nocnik po użyciu płuczę pod bieżąca wodą, czasem myje np. mydłem.
      Żadnych specjalnych płynów dezynfekujących nigdy nie używałam (ani typu
      domestos, ani bardziej specjalistycznych)
      • my_valenciana Re: Dezynfecja 19.06.10, 19:13
        Ja używam produktów Sagrotan - są płyny, chusteczki i różne cudeńka.
        Używam do dezynfekcji klamek, słuchawek telefonicznych - kibelka, wanny -
        kiedy któreś z nas jest chore. Problem tylko taki, że nie wiem czy jest w
        Polsce dostępne - ja kupuję w Niemczech.
    • budzik11 Re: Dezynfecja 19.06.10, 20:29
      Dezynfekować podłogę po sikach?? Jaja sobie robisz??
      Kupę zbierałam ręcznikami papierowymi i przecierałam miejsce po niej szmatą do
      podłogi, przy sikach - wystarczyła sama szmata albo ręczniki.
      • budzik11 Re: Dezynfecja 19.06.10, 20:31
        A nocnik płuczę bieżącą wodą z bidetu, a ślady ew. kupy wycieram papierem
        toaletowym, w hardcorowych przypadkach szczotką kiblową.
        • malinova14 Re: Dezynfecja 19.06.10, 20:39
          Bez przesadyuncertain
          Moja znajoma wlasnie tak dezynfekowala wszystko domestostem
          (chlorexem czy bielinka)ze jej wowczas chyba niespelna 2- letni
          synek nabawil sie mega grzybicy i dopiero w szpitalu lekarz doszedl
          od czego?!!! Dlatego sterylnosc z silna chemia to tylko szkoda dla
          dziecka i srodowiska!!!
    • rolly_mo Re: Dezynfecja 19.06.10, 22:00
      Najlepiej po prostu wyparzaj nocnik.
    • memphis90 Re: Dezynfecja 19.06.10, 22:03
      Tylko wycieram na mokro. Mocz jest jałowy. Bakterie zawarte w kupie i tak mamy
      wokół siebie, a nawet na sobie. Sedes myję chlorem, bo nie umyty śmierdzi i
      porasta nieestetycznym nalotem.
    • ga-ti Re: Dezynfecja 20.06.10, 11:09
      Nocnik po siusiu płuczę pod bieżącą wodą, po kupie myje wodą i mydłem w płynie i wycieram papierem toaletowym, ewentualnie mokrymi chusteczkami, gdy mało brudny (i próbuje młodą do sedesu przekonać, bo takie mycie po kupie mało przyjemne). Podłogę, dywan po siusiu i ewentualnej kupie (zdarzyła się kilka razy) przecieram szmatą, gąbką z płynem do prania dywanów albo do mycia naczyń, bo śmierdzi wink

      Nic szczególnego nie stosuję. Zlew, bidet i wannę myję Ajaxem w żelu, kibelek Domestosem, bo szybko i dokładnie usuwa kamień i rdzę wink
      Kurze ścieram tylko mokrą szmatką, lusterka i okna Mr Muscle.
    • stara-a-naiwna Re: Dezynfecja 07.01.16, 21:59
      mam 2 koty wychodzące i psa
      2 latka i 10 miesięczne raczkujące dziecko

      podłogi myję wodą z dowolnym detergentem (czasami "ludwik", czasami coś do podłogi a czasami odrobina proszku do prania)
      Nocnik spłukuje wodą i chowam poza zasięgiem młodszego dziecka.

      Nic więcej.

      zbytnia sterylność powoduje spadek odporności. I jest bardzo niebezpieczna bo byle infekcja będzie wielkim zagrożeniem.
      Rozsądni lekarze nie zalecają stosowania mydła antybakteryjnego.
    • koniczy-nka Re: Dezynfecja 08.01.16, 12:40
      W domu używam normalnych środków czystości, płynu do podłogi, płynu do mycia toalet itp. Bez przesady z tą czystością, w końcu w domu mieszkamy i użytkujemy wszystko tylko my. Jedynie nocnik przemywałam mokrymi chusteczkami do pupy, no i od jakiegoś czasu jak jesteśmy gdzieś "na mieście", w restauracji, kawiarni, czy galerii handlowej i dziecko musi skorzystać z toalety, a jak wiadomo, małe dziecko "na małysza" się nie wysika (mówię tu o dziewczynkach), to przemywam wcześniej deskę sedesową takim sprayem do dezynfekcji zabawek i toalet www.bibabu.pl/dezynfekujacy-mini-spray-do-zabawek-i-nocnikow.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka