slonko1335
14.09.10, 21:27
Poszłyśmy dzisiaj z córką na lakierowanie. No i d...zbita bo okazało się, że jest ząbek do leczenia. Lekarka śmiała się ze mnie że takiego szoku doznałam jakby jej w buzi co najmniej diamentowego zęba znalazła, pochwaliła za piękne ząbki i stwierdziła, że jedna dziura w wieku 4,5 lat to pryszcz bo zwykle dzieci mają ok. 10 (????)....
No i powiedzcie od czego do diabła ta dziura? bo winowajce widzę tylko jednego-przedszkole w którym zębów nie myją, szorujemy przed, szorujemy po no ale w przedszkolu nie myją...