O rany mam pytanie! Wlasnie przenioslam malego do swojego wlsnego pokoju- wlasciwie to juz od dawna mial tam wszystkie swoje zabawki ale chodzi tu glownie o spanie. Nasz synek spal w naszej sypialni na materacu z lozka gdyz w lozeczku nie chcial spac po ukonczeniu 8 miesiecy- pchal sie do naszego lozka no i teraz mimo ze nie przesypia zupelnie calej nocy to i tak postanowilam ze zaczne go uczyc spania samego w swoim pokoju i na wlasnym lozku. Tylko i tak mam pewne watpliwosci

Kupilam juz ochronna barjerke do lozka zeby niespadal, mysle ze zrobilam wszystklo jezeli chodzi o zasady bezpieczenstwa w jego pokoju ale i tak chcialam zapytac Was o zdanie- czy to nie za wczesnie, czy on nie jest jeszcze za maly na spanie na lozku(mimo ze jest niskie i z barjerka) i wogole czy moge tak zostawic swoje dziecko w pokoju obok???? Mam bardzo duzo obaw ale mysle ze czym pozniej tym bedzie trudniej oduczyc go od spania z nami w pokoju. Co o tym myslicie??