Bo młoda ( 3lata ) znów ma nasilenie astmy
3 dni temu zaczęła kaszleć troszkę w dzień, a noc już z głowy była. kaszel od ok. 23 do 5 rano, strasznie męczący. W dzień to jeszcze ok, raz na jakiś czas kaszel, ale jak już w nocy zaczęła się dusić i harczeć to ja od razu wiedziałam, że znów nasilenie przyszło. Tylko, że po inhalacji, która dałam o 20 zaczęła się dusić i tak do 23. Zadzwoniłam na pogotowie, przedstawiłam sytuację, ale Pani nie kazała przyjeżdżać (mam do szpitala 3 minuty autem) tylko dać DIPHERGAN (zaleciła 3 razy dziennie 5 ml) i inhalacje, wyklepać i zgłosić się do lekarza dzisiaj. Więc poszłam, ale ledwo z domu wyszłam to młoda atak kaszlu dostała, lekarka zbadała i stwierdziła, że osłuchowo ok, więc to rzeczywiście nasilenie. PULNEO zapisała i inhalacje mam dawać, ale nie dawać żadnego DPNERGANU "toż to końska dawka stwierdziła".
I teraz nerwowa jestem bo nie chcę mieć powtórki z rozrywki jak w zeszłym roku czyli atak astmy od 4 czerwca do 2 sierpnia, w tym 9 wizyt na pogotowiu. od grudnia do lutego znów nasilenie,a le tym razem poszło na płuca, więc zakończone antybiotykiem.
teraz gorzej mamy bo ocieplają blok, a młoda na kurz uczulona także obawiam się, ze może się dusić dopóki Panowie nie skończą robić

Wizyta u Pulmonologa 23 maja, do tego czasu zwariuje bo pediatra niczego sensownego powiedzieć nie umie.
Mamy astmatyków czy wasze dzieciaki też mają takie długie nasilenia astmy ?
U nas co roku trwa to po kolei
grudzień, styczeń, luty
i pózniej maj, czerwiec, lipiec i sierpień
kończy się albo antybiotykiem albo zastrzykiem z DEXAVENU
jestem wykończona normalnie, a od września przedszkole.
Ciekawe czy Panie przedszkolanki zrozumieją, że to kaszel astmatyczno-alergiczny jest, że młoda nie zaraża.
Młoda dostaje na stałe:
MONTEST, AERIUS i leki z nebulizacji: ATROVENT, PULMICORT, VENTOLIN, FLIXOTIDE, SÓL FIZJ.
biedaczka moja mała, żal mi jej strasznie bo jak tu żywej 3 latce wytłumaczyć, że biegać nie może bo zwymiotuje, albo dostanie zadyszki ? :+ Myślałam, ze im starsza będzie tym ta astma lżejsza będzie, a tu coraz gorzej jest