motylek-28
16.05.11, 14:52
napiszcice prosze jak czesto wychodzicie bez dziecia na spotkania towarzyskie i jak to wlasciwie u Was wyglada..konkretniej czy wychodzicie same bez tatusiow i odwrotnie: tatusiowie bez mamus na spotkania w swoich towarzystwach -a jesli tatus wychodzi to pozwalacie pojsc na balety czy bardziej wchodzi w gre piwko z kumplami? czesto wychodzicie RAZEM? pytam bo zastanawiam sie czy ja jestem dziwna czy tatus jest dziwny. on potrzebuje wyjsc towarzyskich ( z tancami) i twierdzi ze ja tez potrzebuje ale nie robi nic abysmy mogli wyjsc razem..odnosze wrazenie ze on potrzebuje a ja mu utrudniam bo poprostu jestem..dodam ze 98% czasu spedzam z maluchem( 2,5r.) Darujcie prosze teksty w stylu" chcialabym miec takie problemy" bo pytam wylacznie jak to u Was wyglada a nie co powinnam zrobic

..