Dodaj do ulubionych

Kolczyk-jak zniechęcić

11.06.11, 00:45
Większość Mam zakłada watki o tym czy przekuwać, czy nie.
Ja mam inny problem. Moja 3 latka (kończy za tydzień) bardzo chce mieć przekute. Wszystkie jej koleżanki mają, te mniejsze jak i większe, więc truje od jakiegoś czasu, ze mam z nią iść i ona chce kolczyki.
No i kilka dni temu już zaczęła mi płakać, więc tłumaczyłam, ze to boli itd. na nic się to zdało, więc włączyłam jej filmik jak przekuwają uszka na oko 1,5 rocznej dziewczynce. dziewczynka z tego filmu strasznie płacze. Myślałam, że to młoda zniechęci, a tu pupa goła. nadal mówi, ze chcę. I co mam robić ??

Dodam, ze kolczyki dostałą na roczek i leżą w szafie, zawsze chciałam przekuć w wieku 5-6 lat, żeby sama podjęła decyzję czy chcę,. Czy 3 latka może już decydować ??
Obserwuj wątek
    • klara154 Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 00:58
      Wszystkie koleżanki mają? Przyznam, że spotykam bardzo mało dziewczynek tak małych z kolczykami w uszach. Ale może jak takie środowisko eksploruję wink
      Jak zniechęcić? A może ma jakąś bohaterkę z bajek, czy kogoś, kto jest dla niej ważny i nie ma kolczyków?
      Może jej naklejki kup na uszy. Jakieś gwiazdki czy coś. Jako substytut.
      Z Twojego postu wynika, że nie chcesz jej przekuwać uszu, więc tego nie rób. To nie jest błaha sprawa, że można ulec.
      Trzylatka, to wg mnie, nie jest jeszcze świadoma wielu rzeczy i o takim czymś nie powinna decydować.
      Ale decyzję, to Ty musisz podjąć sama, czy z mężem, czy jej ulegniecie czy nie.
      Moja coraz ma bzika na jakimś punkcie np. chcę małe słoniątko!, albo "proszę kupcie mi harfę" i katuje temat. Może kiepskie porównanie, ale jak się jest przekonanym na nie, to nie trzeba ulegać.
      • w_miare_normalna Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 01:16
        Dziewczynki, z którymi widuje się na co dzień, mają wszystkie.
        I w tym problem własnie.
        generalnie to nie jestem całkowicie nastawiona na nie, sama jestem dośc mocno kolczykowana (brew, nos, język) , ale po co dzieciaka na ból narażać niepotrzebnie ? sama miałam przekute uszy jak skończyła pierwsza klase podstawówki.
    • zjawa1 Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 01:00
      Wiesz, ja meczylam matke bo chcialam miec kolczyki w uszach ale mialam wtedy ok 6 lat. I nie dlatego, ze inne dzieci je miay tylko dlatego, ze ja chcialam miec, bo podobaly mi sie wiszace klejnociki na uszachsmile To byly jednak innne czasy, w wieku lat 6-ciu przeklute uszy byly dosc oryginalnym zjawiskieksmile
      Co Ci moge doradzic. Z jednej strony dziecko 3 letnie ma na tyle wyksztalcone juz w sobie poczucie wlasnego ,,Ja", ze jest swiadome czesciowo tego, o co prosismile
      Z drugiej jednak strony przytakiwanie na ,,popedy grupy" typu ,,ona ma, a ja nie mam", ,,wszyscy maja"... nie zawsze jest korzystne i pedagogiczne.
      Sama musiz zadecydowac. To Twoje dziecko.
      Ogolnie ja nie jestem przeciwna przeklowaniu uszek, jesli dziecko tego chce. Natomisat robienie tego rocznym dziewczynkom jest dla mnie troche chore.... Przepraszam, jesli gogos urazilam, ale tak wlasnie to postrzegam.
      Nie wiem, jak sie zdecydujesz idz do prowesionalnego gabinetu i przekluj jej uszka.
      • zjawa1 Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 01:02
        O wlasnie, mam pomysl na Twoja mala, moze kup jej jakis zestaw klipsow na necie?
        Niech sie ,,poprzebiera" pobawi z wiszacymi cudami na uszach... moze jej przejdzie. A jak nie, to decyzja nalezy do Ciebiesmile
        • w_miare_normalna Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 01:17
          Ma zestaw klipsów "mama ja chcę dziurkę Tak jak Tyyyyyyyyyyy". smile)
          • minerwamcg Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 01:30
            Prawda, zniechęcenie własnym przykładem u Ciebie nie wchodzi w grę. W razie czego mam lepiej smile
          • memphis90 Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 21:08
            "mama ja chcę dziurkę Tak jak Tyyyyyyyyyyy". smile)
            To uświadom jej, że ma dziurkę taką jak mama big_grin big_grin big_grin
    • mmk9 PrzekUwa się kosy na lemiesze i na odwrót 11.06.11, 09:02
    • amulka1987 Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 10:44
      Oj, moja córka miała 3 latka, jak zapragnęła tego "cuda". Byłam bardzo przeciwna i stanowczo mówiłam nie, dopóki babcia bez mojej wiedzy dała małej pieniążki na przekłucie. Płakała, płakała... w końcu uległam- pomyślałam, że skoro tak bardzo tego chce.... To był wielki błąd. Mimo, że przy przekłuciu łezka jej poleciała, zacisnęłą zęby i nie powiedziała ani słowa. Przez pół roku cieszyła się różowymi kwiatuszkami , tymi leczniczymi oczywiście. Dbałam o uszka. Później mała dostała złote motylki, zmieniałam jej i zaczęło sięsad Ropa z uszu, krew, skrzepy... Płacz i lament podczas wyjmowania i miesiąc gojenia pod okiem lekarza. Do końca życia sobie nie wybaczę, że małej zrobiłam coś takiego. Szczerze mówiąc kolczyki u dziewczynek 3 letnich wzwyż mnie jakoś nie przerażają- u nas na wsi powszechne jest przekłuwanie uszu niemowlakom ( co powinno byc zakazane prawnie). Pozdrawiam i próbuj przekonac małą, że bez kolczyków jet równie śliczna jak byłaby z nimismile
    • tygrysiatko1 Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 10:58
      oczywiście, że 3 latka nie może decydować... to Ty jesteś mamą i nie musisz się 3 latce tłumaczyć z podejmowanych decyzji.. mówisz "Uważam, że jesteś za mała, będziesz starsza to przekłujemy uszy".. i tyle w temacie...
      • mak-111 Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 11:11
        ja mojej 6 latce powiedzialam, ze jeszcze nie wyrazam na to zgody, bo uwazam, ze jest za mala. nie obchodza mnie inne dzieci, a o moich jeszcze decyduje ja.
        • zjawa1 Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 11:38
          Samo przeklucie jest raczej bzbolesne,jesli wykonane w dobrym gabinecie kosmetycznym tzw. pistoletem. Gorzej moze byc pozniejsad Faktycznie male dziecko bedzie dodtykac uszka czesto brudnymi rekami. Nie upilnujesz zwlaszcza w przedszkolu. Jak dojdzie do zakazenia, to mozesz miec problemsad Powiedz jej, ze jak bedzie wieksza, to przeklujesz.
          • nasenna Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 11:46
            Ja powiedziałam mojej córce, że to boli, że może dochodzić do zakażeń, że na boisku itp. może ktoś jej niechcący wyrwac i rozerwać ucho, że może ją młodsza siostra nieświadomie pociągnąć i zranić. Oraz że ja nie mam przekłutych uszu, bo na tyle się tego boję wink a tata miał przekłute, ale jak sama widzi, uszy mu zarosly, bo na tyle niewygodne bylo noszenie kolczyków wink
            A na koniec - że jesli będzie chciała przekłuć uszy, to zgodzę się na to dopiero jak pójdzie do gimnazjum a wcześniej nie ma o tym mowy.
    • sokhna Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 17:02
      Tez nie dyskutowalabym z 3-latka. Moja corka ma 3 lata, ale na szczescie na taki pomysl jeszcze nie wpadla.
      Moze to jeszcze Cie przekona:
      pracuje w klinice i wlasnie w czwartek byla 4-letnia dziewczynka z uchem wielkosci orzecha pelnym ropy, bo jej sie to zaczelo babrac. Ucho jej tak spuchlo, ze kolczyka w ogole nie bylo widac, wrosl calkowicie. Trzeba bylo jej to wyciagac na zywca, bo narkozy przy czyms takim sie nie daje (zreszta nie bylo anestozjologa na miejscu), a znieczulenie zakazonego miejsca boli jeszcze bardziej jako dzialanie bez znieczulenia. Chyba nie musze opisywac co sie dzialo na sali operacyjnej.... Biedne dziecko zaplacilo za glupote matki.
      Dodam jeszcze, ze takich przypadkow w ciagu roku mamy przynajmniej kilka.
    • jul-kaa Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 18:57
      Dla mnie to temat, na który nie ma co dyskutować. Oczywiście, że trzeba przedstawić dziecku argumenty, ale nie wciągać się w dyskusje "a dlaczego, a Ty mamo masz" itp. Na tatuaż też byś się przecież nie zgodziła wink Ani na hodowlę małych tygrysów smile
      • zuzuua Re: Kolczyk-jak zniechęcić 11.06.11, 21:12
        moja też mędziła o kolczyki. bo babcia ma. oczywiście babcia namawiała mnie, żebym jej jako niemowlakowi przekuła, bo " to tak ślicznie wygląda". ciekawe z której strony???? babcia jeszcze do córki mówi, że "mama weźmie to kosmetyczki i przekuje". z babcią temat urwałam, że w przedszkolu nie można.
        a córce wytłumaczyłam, że przekuwa się igłą i to boli. a na razie nie może mieć, bo w przedszkolu nie wolno przychodzić z kolczykami. ale oczywiście jak będzie starsza i nadal będzie chciała to wtedy uszka przekujemy. jak na razie na szczęście temat urwał się.
        aaa w międzyczasie moja mama kupiła w H&M takie klipsy z hello kitty i one strasznie uciskały małej uszy. więc sprytnie powiedziałam, że kolczyki też tak mocno na początku bolą i trzeba się długo przyzwyczajać.
        mała ma 4.5 roku, temat wałkujemy od ok 2.5 rż.
    • an_ni Re: Kolczyk-jak zniechęcić 12.06.11, 19:04
      powiedz nie
      i juz

      a za rok zalozysz watek ze corka chce sie malowac?
      • krolowanocy Re: Kolczyk-jak zniechęcić 17.06.11, 15:23
        an_ni napisała:

        > powiedz nie
        > i juz
        >
        > a za rok zalozysz watek ze corka chce sie malowac?


        pewnie, co tam dziecku cokolwiek tłumaczyć, niech smarkacz się nie uczy, że ma cokolwiek do powiedzenia tongue_out
        a tak serio: moja córka bardzo jest zafascynowana makijażem. i oczywiście, że też chce się malować. pozwalam jej patrzeć na mnie jak się maluję, jak wypytuje co to i do czego to jej objaśniam i przede wszystkim mówię przy tym, że na przykład podkład jest po to, żeby wyrównać nierówności i przebarwienia cery, które ja mam, a ona nie, bo jest jeszcze mała, a małe dziewczynki mają piękną cerę, która nie wymaga "poprawiania". dzięki temu ona nie jęczy już o to, żeby ją też pomalować podkładem, bo zakumała, że to bez sensu dla niej.

        w przypadku tych kolczyków trudniej, skoro koleżanki mają, ale też ja bym powiedziała, to samo, co powiedziała, choć moja ma tylko jedną koleżankę w przedszkolu z przekłutymi uszami: że kolczyki są dla dużych dziewczynek, a ona jest mała, więc mieć nie może. na argument "Żaneta ma, a jest taka mała jak ja", odpowiem, że ja uważam, że to za wcześnie i że różni ludzie różnie robią, są tacy, co przechodzą przez jezdnię na czerwonym, ale to nie znaczy, że my też mamy, bo przecież trzeba stać i poczekać na zielone
        moja trzylatka jest w stanie taką rozmowę zrozumieć i zaakceptować mój punkt widzenia
    • mala21wrzesnia Re: Kolczyk-jak zniechęcić 17.06.11, 12:46
      Moja tez chciała jak miała trzy lata - z uwagi na fakt iz sama jestem posiadaczką 7 dziurek w uszach to poszłam do kosmetyczki - skończyło sie na przemyciu uszu środkiem odkażającym, namalowaniu kropek i.. zobaczyła pistolet do przekłucia - efekt? Wyszłyśmy z salonu z pomalowanymi kwiatkami na paznokciach zamiast kolczyków smile
      W tym roku skończyła 4 lata i tez po urodzinach usłyszałam "ja chcę kolczyki", no zaczęłam opowiadać że to boli, że znów pistolet, (to że znów będę musiała wyłożyć 20 zł za otwarte pudełko z kolczykami przemilczałam) a ona twardo że chce. No to poszłam po raz drugi, bałam się że wyjdziemy z jednym kolczykiem - i ma kolczyki, nie płakała, nie marudziła ale zauważyłam że może na razie nosić tylko te "przekłuwalne" jak jej zmieniłam na złote ucho zaczęło ropieć, a wcześniej nic się nie działo. Więc nosi takie jak chciała. Dodam że nie zawsze zgadzam się na to co ona chce - młodszemu dziecku uszu bym nie przekłuła. Zapewne zaraz przeczytam że reaguje "dam" na każde "ja chcę" mojej córki ale tak nie jest! A o kolczyki trzeba dbać i to już jest mój obowiązek, więc jak coś zbabram to będzie to moja wina.
    • mantha Re: Kolczyk-jak zniechęcić 17.06.11, 13:11
      Moim zdaniem nie ma dyskusji - nie - bo niebezpieczne i koniec kropka. Teraz chce kolczyki za 3 lata tatuaz a potem powie, ze wlasciwie do szkoly jej sie nie chce chodzic. No sorry - ale jednak Ty masz do powiedzenia wiecej w tej sprawie niz corka. Jak zobaczy, ze sie wahasz to po tobie. Chyba, ze dla Ciebie to nie problem i uwazasz, ze kolczyki u 3 letniej dziewczynki sa ok - wtedy to inna sprawa.
      • hankaskakanka Re: Kolczyk-jak zniechęcić 17.06.11, 13:34
        a nie przychodzi wam do głowy argument, że kolczyki u małych dziewczynek to wiocha? tak jak i pomalowane pazury i makijaż.
        • aagnes Re: Kolczyk-jak zniechęcić 17.06.11, 14:21
          Problem polega na tym, ze dla wielu osob kolczyk u malenkiej dziewczynki jest 'cudny', o 'wiosce' nie moze byc mowy, zreszta wystarczy popatrzec na matke takiej corki - i wszystko jasne.
        • ewa_mama_jasia Re: Kolczyk-jak zniechęcić 17.06.11, 16:05
          Gorzej, jak taka dziewczynka mieszka np. w Czechach. Wtedy argument o "wiosce" odpada.
    • shellerka Re: Kolczyk-jak zniechęcić 17.06.11, 16:12
      a dlaczego tak bardzo nie chcesz jej przebić, zwłaszcza że ona tak bardzo chce?
      ja właśnie jestem po przebiciu u mojej niecałe 2 lata córki. też chciała. bawiła się moimi, wkładała sobie na uszy moje.
      nawet się nie skrzywiła przy zabiegu. z dumą mi pokazuje co jakiś czas, że ona też ma kolczyki.
      nic się nie dzieje, nie grzebie przy nich, nic się nie babrze.

      chciałam jej przebić teraz, zanim pójdzie do przedszkola.
      • w_miare_normalna Re: Kolczyk-jak zniechęcić 17.06.11, 23:08
        Najbardziej przeważa to, że ma taki nawyk, ze jak zasypia to ciągnie się za uszy. Boję się, że jak jej przebiję to zrobi sobie sama krzywdę. A po drugie- po co jej kolczyki ?? No po co ?
        • krolowanocy Re: Kolczyk-jak zniechęcić 17.06.11, 23:37
          > Najbardziej przeważa to, że ma taki nawyk, ze jak zasypia to ciągnie się za uszy.

          do spania i tak się kolczyki zdejmuje w sumie
          po co - no chce jak mama i koleżanki i tak będzie ciągle
          czemu jakoś zniechęcać do kolczyków? że boli, że cośtam, jak tu radzili?
          nie lepiej po prostu wytłumaczyć, że twoim zdaniem małe dziewczynki nie powinny mieć?
        • jakw Re: Kolczyk-jak zniechęcić 18.06.11, 11:44
          w_miare_normalna napisała:

          > Najbardziej przeważa to, że ma taki nawyk, ze jak zasypia to ciągnie się za usz
          > y. Boję się, że jak jej przebiję to zrobi sobie sama krzywdę.
          To może jej wytłumacz, że jak przestanie się ciągnąć za uszy przy zasypianiu to może mieć kolczyki?
          >A po drugie- po co jej kolczyki ?? No po co ?
          Bo jej wzorzec kobiety (czyli ty) ma kolczyki?
    • shellerka Re: Kolczyk-jak zniechęcić 17.06.11, 16:13
      a w kwestii bólu - przekłuwanie pistoletem nie boli. kosmetyczka wytłumaczyła mi, że dzieci płaczą, jeśli płaczą, bo przestrasza ich taki mini huk z tego pistoletu.
      • darolisek Re: Kolczyk-jak zniechęcić 17.06.11, 22:29
        Ja mojej dwulatce też przebiłam uszka w tym tygodniu Chciała kolczyki takie jak mamusia a że mnie się podobają to zdecydowaliśmy się bo nie widzę w tym nic złego
        Samo przekłucie trwało chwilkę bo na dwa pistolety Mała się cieszy, w ogóle nie dotyka paluszkami i na razie jest ok oby tylko nie zaczęły ropieć uszka
    • wszystko-wiedzaca Re: Kolczyk-jak zniechęcić 18.06.11, 23:03
      to przekłuj jej te uszy i będzie spokój jak sama chce to czemu nie, przecież u kosmetyczki pistoletem to prawie nie boli.
      • w_miare_normalna Re: Kolczyk-jak zniechęcić 18.06.11, 23:58
        Aktualności- młoda na razie nic nie mówi o kolczykach także chyba jej minęło.
        Pozdrawiam.
      • gemmi18 Re: Kolczyk-jak zniechęcić 19.06.11, 11:55
        No pewnie, najprościej. Będzie chciała kolczyka w pępku - czemu nie, przecież sama chce, a to prawie nie boli.
        • wszystko-wiedzaca Re: Kolczyk-jak zniechęcić 21.06.11, 00:16
          a żebyś wiedziała że się zgodzę, jeśli będzie miała koło 15 lat, ja miałam kolczyk w pępku, moja siostra w brwi, obie mamy tatuaż a na dodatek wyższe wykszałcenie i pracę na stanowisku i co?
        • shellerka Re: Kolczyk-jak zniechęcić 26.06.11, 18:21
          oj w pępku boli smile wiem coś o tym, ale nie bede miec nic przeciwko powyzej 16 roku zycia i pod warunkiem dobrych wynikow w nauce.
    • gemmi18 Re: Kolczyk-jak zniechęcić 19.06.11, 11:51
      A może po prostu 'nie przekujemy Twoich uszek, bo uważam, że to za wcześnie i mnie się to nie podoba'. I być konsekwentną w tym?
      Bo chyba taka jest prawda, to kieruje Twoją decyzją, a nie fakt, że przekucie uszu boli, bo ból rzeczywiście jest niewielki i skoro tyle dziewczynek wytrzymało, to i ona wytrzyma.
      To Ty decydujesz o niej w każdej dziedzinie i ona musi to wiedzieć.
      A w zamian za to może kup jej na lato jakąś bransoletkę i naszyjnik z kolorowych koralików, które nie będą ingerować w jej ciało?
    • ciocia_ala Re: Kolczyk-jak zniechęcić 19.06.11, 15:20
      Nie rozumiem wogole tego tematu... Jak zniechecic? BO CHCE?? Dwu czy trzylatka?? Nie czaje. Bo widzi, ze mamusia ma? Widzi tez, ze mama farbuje wlosy, maluje paznokcie, nosi buty na obcasie, no czesc z mam ma tatuaz. To tez jak bedzie chciala bedzie to mogla robic?

      Proponuje przebic i ucho i nos, a pomiedzy nimi wlozyc lancuszek.
      • mikams75 Re: Kolczyk-jak zniechęcić 21.06.11, 08:35
        trzylatki chca we wszystkim nasladowac mame - widywalam nie raz male dziewczynki z pomalowanymi paznokciami i to akurat nie jest niebezpieczne i nieodwracalne jak kolczyki.
        Chyba kazda mala dziewczynka wyciagnie buty na obcasie mamy i paraduje w nich po domu a tatuaze-naklejki tez maja niezle wziecie u malych dziewczynek. Szkodliwosc tego zadna, ot chwilowa fascynacja i nasladownictwo, zupelnie normalne.
        Ale w koncu to rodzice decyduja, gdzie sie konczy zabawa.
        Dziurawienie uszu juz nie jest zabawa.
    • mme_marsupilami Re: Kolczyk-jak zniechęcić 20.06.11, 09:57
      Nie zgodzilabym sie, glownie ze wzgledu na ryzyko infekcji, a dwa to ze dziecko ma dopiero 3 lata i do pewnego wieku to ja decyduje i biore za ta decyzje odpowiedzialnosc - w koncu jestem matka, a nie kolezanka. Gdy przyjdzie za rok i powie, ze chce prawdziwy tatuaz tez bedziesz miec watpliwosci ? Nie strasz bolem, tylko krotko wyjasnij dlaczego sie nie zgadzasz i w razie potrzeby powtarzaj jak zdarta plyte.
    • anew3 Re: Kolczyk-jak zniechęcić 20.06.11, 18:52
      Wiesz pewnie znowu wywolasz WielKA dyskusje, temat pojawial sie juz nie raz na tym forum.Ja uwazam, ze bizuteria, makijaz wysokie obcasy sa super kobiece i dlatego dla doroslych wlasnie, koniec dyskusji.Tzn dla nastolatki juz tak ale dziecko w kolczykach a do tego bluzeczka z "HelloKitty", jak to wyglada? Podoba wam sie? Mnie sie zle kojarzy. Przynajmniej w naszym kregu kulturowym. Przy okazji, sama nie zakladam zlotej bizuterii kiedy mam na sobie dzinsy i podkoszulek.Wasze opinie?
      • krolowanocy Re: Kolczyk-jak zniechęcić 21.06.11, 12:40
        ale co masz do Hello Kitty? O.o
        jak ci się źle kojarzy???
    • dag_dag Re: Kolczyk-jak zniechęcić 21.06.11, 00:54
      Ja byłam twarda i po prostu nie ustąpiłam, gdy moja też około trzyletnia wówczas córka błagała o to samo. Co więcej, twarda jestem nadal, młoda ma siedem lat i jeszcze kilka lat uszu to ona przebitych nie będzie miała. Młoda chodzi do szkoły katolickiej i na szczęście, dla mnie, pozostaje w większości. Mimo, że sama mam po kilka dziurek w uszach, nie ustąpię na pewno...
    • matka_karmiaca Powiedz, że jej dziury będą rosły 26.06.11, 19:51
      Właśnie wymyśliłam - powiedz jej, że jak się tak wcześnie przekłuje ucho, to dziury będą rosły razem z uchem. I jak już będzie duża, to będzie mieć taką brzydką, za dużą dziurę.
      Tak mi przyszło do głowy, jak zobaczyłam, jakie brzydkie, wielkie dziury ma moja babcia wink
      • anew3 Re: Powiedz, że jej dziury będą rosły 29.06.11, 12:12
        uwielbiam te dyskusje na ten temat, temat przewijal sie tu juz nie raz. Badz twarda, po prostu, kolczyki w tym wieku? Co jeszcze szminka, puder i telefon komorkowy, ipod...? Przeciez to dziecko jeszcze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka