06.10.11, 22:23
Mój synek ma 20 miesięcy i jest strasznym niejadkiem. Waży 10,5 kg. Śniadanie i kolacje je w miarę ładnie- zjada około 230 ml kaszki(nic innego nie chce) na każdy posiłek. Na drugie śniadanie jakiś owoc lub jogurt- zależnie od ochoty. Na obiad obiadek ze słoiczka- gotowanych przeze mnie nie uznaje- czasem coś skubnie z talerza jak ja jem, ale żeby zjeść taki cały posiłek to nie. pomiędzy posiłkami podjada paluszki lub jakieś małe ciasteczko. Odmawia także jedzenia "normalnego" jedzenia- nie chce gryźć- umie ale nie chce. uznaje tylko posiłki w postaci papki. jak tylko poczuje jakiś większy kawałeczek to ma odruch wymiotny. nieraz zdarzało się, że z trudem zjedzony posiłek został zwrócony. czy macie może jakieś porady jak go zachęcić do jedzenia no i do gryzienia posiłków. może po prostu robię coś nie tak. za bardzo się spinam aby coś zjadł.ja juz próbowałam próśb, gróźb, szantażu ale nic nie działa. proszę o jakieś porady które pomogą mojemu niejadkowi.
Obserwuj wątek
    • aleksandra1357 Re: Niejadek 06.10.11, 22:28
      Było już 100 takich wątków.
      Robisz krzywdę swojemu dziecku. To nie dziecko jest niejadkiem, to Ty masz problem ze sobą.
      Twoje dziecko je naprawdę dużo i dobrze waży, wiele dzieci je połowę tego, co Twoje dziecko.
      Jedyny dobry sposób: dać dziecku widelec, łyżkę, talerz z normalnym żarciem raz na 3-4 godziny, nie komentować, jeść z dzieckiem w miłej atmosferze, jak nic nie je, to bez słowa zabrać talerz po ok. 10-15 minutach, nie przejmować się, nie dawać przegryzek i soczków, tylko wodę.

      A co do gryzienia, to albo nie miał okazji się nauczyć i stąd problem, albo ma nadwrażliwość jamy ustnej - można to diagnozować i leczyć u neurologopedy zdaje się.
    • q_fla Re: Niejadek 06.10.11, 22:47
      Twoje dziecko zjada o wiele więcej, niż moja córka w tym wieku.
      Sama gdybym zjadła na sniadanie ćwierć litra kaszy pewnie nic wiecej bym juz nie tknęła.
      Zapychasz dzieciaka prawie samymi weglowodanami (kasza na słodko, prawda?), słodkimi ulepami w postaci kaszki więc nic dziwnego, że nie chce jeść nic innego.
    • semi-dolce Re: Niejadek 06.10.11, 23:15
      Po pierwsze - kaszka jest bardzo sycąca. Po drugie podjadanie paluszków i ciastek zazwyczaj źle wpływa na jedzenie posiłków. Po trzecie piszesz, że je tylko papki - to te paluszki i ciastka mu miksujesz? Daj mu normalny obiad, sobie tez weź i jedzcie. Zje to zje, nie to nie, będzie głodny do kolacji, nie umrze od tego. I nie dawaj ciastek, paluszków itd. No i jedzenie nie jest powodem do próśb czy gróźb. Wyluzuj, dziecko się nie zagłodzi, a im szybciej odpuscisz tym szybciej zacznie prawdopodobnie normalnie jeść.
      • tyska1_3 Re: Niejadek 07.10.11, 09:22
        Moja kaszy to zje góra 100- 150 ml, więc śniadania i kolacje twoje dziecko moim zdanie je dość sporo. U nas też jest problem z gryzieniem ale młoda dostaje do rączki kawałek owocu, chleba czasami coś sama drapnie z blatu kuchni no i sobie "memla", nieraz się zakrztusi lub ma odruch wymiotny ale się nie zniechęcamy. Słoiki mają to do siebie że są dosyć papkowate, więc metodą prób i błędów spróbuj mu coś ugotować, przecież coś mu w końcu zasmakuje. Zdarza się że dziecko coś zwymiotuje lub trzeba wyrzucić bo nie zje, niestety... Może próbuj z nim rozmawiać, pokazywać jak się gryzie, jakie pewne rzeczy są dobre, u nas to pomaga- no i zawsze jemy razem- żeby było miło smile
    • donkaczka Re: Niejadek 07.10.11, 10:31
      o matkobosko
      coraz bardziej jestem pewna, ze niejadki nie istnieja, za to istnieja niewydolne matki

      po pierwsze skoncz z podjadaniem
      skoncz z kaszka (instant jakas? slodzona?) - to napycha dziecko i pol litra kaszy na dobe to jest calkiem duzo
      zacznij mu dawac normalne jedzenie, sprobuj nie zemdlec jak sie zakrztusi i przestan mu wyliczac co i ile zjadl
      z glodu nie padnie, a moze odkryje radosc jedzenia i nowych smakow
    • bluemka78 Re: Niejadek 07.10.11, 11:26
      Najwyraźniej dziecko ma nadwrazliwosc jamy ustnej, idź do lekarza po skierowanie do specjalisty. W takim przypadku dobre jest podawanie takich posiłków by dziecko mogło samo ćwiczyć jedzenie, przezuwanie. U mnie jedna tez miała taki trochę uraz ze względu na refluks, dłużej trwało zanim zaczęła coś sama jesc. Ale np. Uwielbia winogrona wiec dostawała na talerzyku połówki bez skory i pestek i wsuwala lepiej lub gorzej, Twój maluch jest już taki duży ze możesz mu spokojnie dać na talerzyku jakieś platki kukurydziane niech to je sam, kawałki kanapek itp.
    • mikams75 Re: Niejadek 07.10.11, 13:54
      pol litra kaszy, slodkiej?
      owoc, jogurt
      sloik obiadu
      paluszki, ciasteczka
      a co pije? soczki?

      i to sie nazywa niejade?!?! Podlicz ile kalorii wciaga dziennie to ci wyjdzie, ze glodyn to on nie jest.
      Zjedz sama miche takiej kaszy, podjedz pare chrupek, ciasteczek i zobacz czy bedziesz glodna.
      I pomysl, ze twoje dziecko potrzebuje mniej niz ty.

      co do grudek i gryzienia - jak ktos napisal, moze byc nadwrazliwosc, niedojrzalosc przelyku. U nas byl tez z tym problem, ale wlasnie ok. 20 mies. zaczynala byc poprawa. Nie wciskaj grudek na sile, dawaj mu jesc co chce i jak chce. Zlikwiduj tylko podjadanie, zredukuj ilosc kaszy.
      • joshima Re: Niejadek 07.10.11, 21:50
        Bo grudki są najgorsze. Dziecko bierze do buzi, spodziewa się papki, a tam niespodzianka. Jak papka to papka jak coś innego to konkretne kawałki, żeby dziecko miało wyczucie z czym się mierzy.
        • mikams75 Re: Niejadek 08.10.11, 01:18
          no dokladnie, ja bym sama zwymiotowala jakbym trafila na grudke-niespodzianke.
    • kami_1986 Re: Niejadek 07.10.11, 22:15
      Dzięki wszystkim za komentarze i porady.Troszkę się uspokoiłam i postanowiłam dać troszkę więcej luzu sobie i synkowi. To nie jest tak,że jestem wyrodna matki, że wpycham w moje dziecko ciastka i paluszki zamiast zwykłego jedzenia. On dostaje zaledwie kilka paluszków dziennie i małe ciasteczko- i to nie codziennie. Nie próbuje go też karmić na siłę- jak nie chce to zazwyczaj mu nie daję. Obfite śniadanie i kolacje dostaje dlatego, że są to jedyne posiłki które zjada w miarę chętnie.
      • karrantum Re: Niejadek 07.10.11, 23:48
        Mojej Kasi odcięłam całkowicie ciasteczka i różne przegryzki i problem z jedzeniem sie skończył. Dorzuciłam jej oleje rybne i jest różowo smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka