Młody z zielonym gilem, wysiękowe zapalenie ucha.
Bierze zyrtec, oprócz tego w fazie ostrej dostał mucofluid, avamys, ibuprofen, nasivin i bactroban. Gil po tygodniu bez zmian. Brzydki, ropny zapach. Młody ma dobrą odporność, ale niestety skrzywiona przegroda nosowa powoduje, że byle katar przeciąga się w nieskończoność, a ostatnio pojawił się płyn w uchu po stronie przytkanej.
Z pewnym wahaniem zastosowałam moje - dorosłe sinus rinse (dziecię poniżej wieku zalecanego przez producenta).
Młody super współpracował, wyleciała ogromna ilość gili, które nie wyłaziły mimo smarkania. Rano przy płukaniu już nie było nic. Tak się cieszę, że się udało, już drugą noc śpi bez dodatkowych leków.
Niewiarygodne, ale póki co młody płukanie nosa uwielbia i twierdzi, że płyn jest przepyszny

(osobiście nie uważam tego za nic super przyjemnego)