Jestem mamą 4 letniej dziewczynki która chodzi do przedszkola. Pediatra zaleca nam szczepienie przeciwko ospie i stąd moje pytanie-czy lepiej dać dziecku spokój i jak już złapie te chorobe to dać odchorować czy lepiej zaszczepić i miec z głowy? Czy szczepienie chroni na całe zycie, czy są jakieś dolegliwości poszczepienne? I pytanie do mam których dziecko ma ospe już za sobą -jak dzieci znoszą samą chorobę?
Mam jeszcze przy okazji pytanie odnośnie 2 szczepień - pneumokoki i meningokoki. Jesłi chodzi o pneumo to daliśmy dziecku 2 pierwsze dawki ale nie została w odpowiednim momemcie podana 3 dawka i podobno trzeba szczepić od nowa...? Nad meningo się zastanawiamy..
Z góry dziękuje za rady