hanka_n 15.01.12, 11:54 mała od września ciągle ma infekcje migdałek, które już 2 razy przeszły w anginę. Czy macie jakieś sposoby na migdałki? Już mam dosyć. Jakieś 2 tyg. temu skończyła się angina, dziś znów kaszel i zaczerwienione migdałki... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tijgertje Re: migdałki! 15.01.12, 13:28 wyciac dziady. Ciesze sie, ze syna nie musialam tylkoma lekami faszerowac, ktore sama musialam brac w dziecinstwie. swoich migdalow pozbylam sie po 30-tce i zaluje jedynie tego, ze ze tak pozno. wiecznie mialam cos z gardlem, odkad nie mam migdalow, nawet przy cieszkich infekcjach gardlo tylko pobolewa, ale jem normalnie, nie to co wczesniej. U nas lekarze w dlugotrwale leczenie migdalow sie nie wdaja, twierdzac, ze jest to tylko rozwiazanie czasowe, w dodatku obciazajace inne obszary organizmu (watroba, zoladek, nerki czy serce), bo zaden lek nie jest zupelnie obojetny i zazwyczaj jak pomaga na jedno, to szkodzi na cos innego. Odpowiedz Link Zgłoś
kannama Re: migdałki! 15.01.12, 19:51 też sie nie zgodzę...ja wycięłam migdałki mając 27 lat, fakt, nie choruje, ale przed wycięciem 20 lat też nie chorowałam. Trudno przewidzieć jakie będa skutki wycięcia, więc jest to OSTATECZNOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: migdałki! 16.01.12, 08:49 kannama, jak nie chorowalas, to po kiego grzyba migdaly wycinalas??? U mnie i mlodego niestety inaczej to wygladalo. Ciagle problemy z gardlem, ktore przeszly dopiero po usunieciu migdalow. Odpowiedz Link Zgłoś
drzewozaoknem Re: migdałki! 15.01.12, 15:36 Nie zgodzę się z przedmówczynią. Migdałki są bardzo ważne. Trzeciego można się pozbyc, ale te gardłowe najlepiej porządnie wyleczyc. Zacznij od wymazu z nosa i gardła. Odpowiedz Link Zgłoś
maricaq4 Re: migdałki! 15.01.12, 19:08 ja też się nie zgodzę,właśnie mojemu synkowi wyleczyliśmy migdałki,teraz się to leczy a nie jak za dawnych czasów wycina odrazu,my do tego lekarza jeżdziliśmy z dzieckiem ponad 600km,ale jak widać się opłacało,a synek juz miał płyn w uszach. Odpowiedz Link Zgłoś
ma2ma Re: migdałki! 15.01.12, 23:15 moi synowie tez mieli plyn w uszach i po 4 tyg. leczeniu bylismy na kontroli (kilka dni temu), plynu nie ma, 1 ucho lekko jeszcze przytkane, migdal obkurczony...i obylo sie bez zabiegu-choc na pierwszej wizycie bylo duuuze prawdopodobienstwo, ze bez zabiegu sie nie obejdzie...tak wiec laryngolog i leczyc Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: migdałki! 16.01.12, 09:01 dziewczyny, ale plyn w uszach wskazuje na problemy z 3. migdalem, anginy i problemy z gardlem to boczne, 2 zupelnie inne sprawy. Chrapanie, oddychanie buzia itp to trzeci migdal. Nie wiem, jak bylo kiedys. Z tego co z dziecinstwa pamietam, wowczas wlasnie migdaly usuwano w ostatecznosci, w wiekszosc dzieciakow pakowano tony lekow i zastrzykow. Nie dosc, ze problemow z gardlem nigdy sie nie pozbylam, to takie leczenie zrujnowalo mi uklad pokarmowy. I po co? Bo migdalki sa takie wazne? Owszem, sa u bardzo malych dzieci i nie powinno sie ich usuwac do skonczenia 4 lat, jesli nie jest to absolutnie konieczne. Pozniej jednak obronna funkcja migdalow jest przeceniana. Odpornosc zwiazana jest z dojrzewaniem ukladu pokarmowego i limfatycznego i w starszym wieku mozna sie doskonale obejsc bez migdalow. Zwlaszcza, jak sie ciagle infenkcje gardla lapie. Chore migdaly moga spowodowac znacznie powazniejsze problemy zdrowotne i nie wiem, po co je na sile leczyc, skoro do konca wyleczyc nigdy sie nie da? To tylko maskowanie problemu i odsuwanie go w czasie, nie majac przy tym pojecia jakie szkody dlugotrwale leczenie migdalow moze spowodowac w organizmie. Owszem, nie ma sensu wycinac migdalow `na wszelki wypadek`, ale plyn w uszach czy sporadyczna infekcja to nic, w porownaniu z tym, co trzeba przejsc, jak dziecko miesiacami ciagle jest chore, przymulone, bo nie jest w stanie normalnie jesc, odychac i spac, do tego srednio co 3 tygodnie dochodzi do ostrych infecji uszu z przerwaniem blony i postepujaca gluchota. Nie mowcie mi, ze migdaly trzeba leczyc, jesli nie wiecie, jak bardzo dziecko potrafi przez nie cierpiec! Odpowiedz Link Zgłoś
bruxelka.wielka Re: migdałki! 15.01.12, 23:54 Moje dziecko nie chorowalo jakos bardzo czesto ale chrapal jak spal i oddychal z otwarta buzia. Po wycieciu migdalow chrapanie sie skonczylo, oddycha ciuchutko a w ciagu 6 miesiecy byl chory 1 raz (bylam w szoku ze tak dlugo nic go nie "zlapalo" ),kataru nie mial wcale. Czasem migdaly trzeba wyciac choc rzecz jasna nie w kazdym przypadku. Najlepiej skonsultuj sie z dobrym pediatra a potem dobrym laryngologiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: migdałki! 16.01.12, 09:39 Protargol - pisałam już o tym na innym forum, znajdź przez wyszukiwarkę Odpowiedz Link Zgłoś
hanka_n Re: migdałki! 16.01.12, 10:20 mała na szczęście wszystkie infekcje (łącznie z anginą) przechodzi prawie bezobjawowo (jedyny objaw to kaszel i lekki stan podgorączkowy). Apetyt ma, humor dopisuje, nie skarży się na ból gardła itd. Ale średnio co 3 tyg. coś się przyplątuje... No nic, będziemy walczyć. Dzięki za rady! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.kolusz Re: migdałki! 21.07.20, 10:59 Mój maluch też długo się męczył. miałam watlpliwości co z tym zorbić, ale w końcu trafiliśmy do dra. Piotrowicza w centrum medycznym Orthos. Profesjonalnie podszedł do sprawy, zalecił usunięcie migdałka gardłowego i niedługo potem w szpitalu Orthos mieliśmy zabieg. Szczerze polecam lekarza i sam szpital , fachowe podejście i dobre efekty Odpowiedz Link Zgłoś