Od kilku dni odchodze od zmysłów. Zła jestem, bo w końcu dotarło do mnie to, dlaczego pediatra wysłała mnie z córką do poradni psychologicznej.
Wszystko zaczeła sie od zeszłego roku, było lato (sierpień), córka dostała uczulenia i wybrłam sie z nia do pediatry. w gabinecie bardzo krzyczała, bała sie lekarza. Pechc hciał, ze za 2 tyg. musiałysmy si e znowu wybrac do tego samego lekarza i historia powtórzyła się Wtedy lekarz powiedział, ze z nią jest coś nie tak, bo za bardzo krzyczy, bo krzyczy nawet gdy wchodzi do przychodni. Normalne jest, ze dwulatek boi się lekarza ale tylko w gabinecie, poza nim powinno byc ok. Zaraz po tej wizycie umowilam si e na wizyte u psychologa.
W sumie na tej wizycie było ok. Córka jedynie nie chciała długo zajmować się tematami podejmowanymi przez psycholog. Na szczescie w korytarzu uslyszala nas logopedka i zaprosiła do siebie, bo usłyszała, ze Mała niewiele mówi

Psycholog i logopeda uważają, że córka nie potrafi sie koncentrować na jednej rzeczy długo.
Obecnie moje dziecko ma 2 lata i 4 miesiące. Mówi pojedyncze wyrazy, nie układa zdań. Woła siku itp. Lubi żeby czytać jej różne ksiażeczki, lubi słuchac muzyki, bardzo lubi inne dzieci wręcz do nich sie garnie. Niestety miewa ataki złości i agresji, szczególnie wieczorem gdy jest b.zmęczona, bije mnie czy męża. Oczywiście cały czas tłumaczymy jej, że tak nie wolno.
Nie lubi jezdzić w wózku i lubi odwiedzać te same miejsca..
Pomaga mi, gdy przewijam młodsze dziecko, ona wyrzuca zużytą pieluche do śmieci.
Nie wiem co mysleć, bo zdarza się często, ze jak do niej mowię to jakby nie syszała, lubi narzucać swoje racje.
Na kolejnej wuzycie zapytam wprost psychologa, co sądzi o tym. Tym bardziej, ze pediatra ktory nas skierował poiwedział, ze córka powinna byc obserwowana przez kilka wizyt.
a ja sobie przypominam, ze jak miała 1,5 roku i pojechalismy z nia nad morze to okropnie bała się nowego miejsca, bala sie łazienki, w ktorej ja kapalismy, bała się całego mieszkania wynajętego, czy to normalne?
Bardzo proszę o pomoc, o podzielenie się informacjami o zachowywaniu się waszych dwu i półletnich dzieci.