Dodaj do ulubionych

kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz?

16.02.12, 09:50
Dziewczyny, juz sama nie wiem co mam myslec, corka miala poltorej tyg temu szczepionke, od tamtego czasu caly czas chora, zaczelo sie od ropienia oczu, potem katar, potem gardlo (b.czerwone, rozpulchnione, dziecko prawie nie je od tygodnia - wczoraj dostala juz antybiotyk), jednodniowa goraczka i wymioty, dodatkowo wysypka na tulowiu i nozkach. Czy ktoras miala takie objawy poszczepienne? Lekarz nie chce tego laczyc z podaniem szczepionki ale jakby nie patrzec to wszytsko jest w skutkach uboczych wypisane na ulotce. Mala wyglada jak cien czlowieka, z siatki centylowej wyleciala w kosmos..
Obserwuj wątek
    • anetchen2306 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 16.02.12, 10:05
      To najprawdopodobniej objaw poronnej odry, najczesciej wystepuje wlasnie 10-14 dni po podaniu szczepionki. Bolace gardlo, wysypka, temperatura, ropienie oczu (nadwrazliwosc na swiatlo) to niemalze ksiazkowe objawy odry. I nie jest to "powiklaniem", bo wystepuje u prawie 3-5% wszystkich szczepionych (taka informacje dostalismy pisemnie od naszeo pediatry przed szczepieniem). I antybiotyk raczej nie pomoze, chyba, ze gardlo to sprawa bakteryjna, dodatkowo pewnie oslabia organizm. Odre leczy sie objawowo: spokoj, obnizanie temperatury, duzo plynow sad
      • pamplemousse1 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 16.05.12, 10:13
        jak to nie jest powikłanie? To NOP w czystej postaci.
        Lekarka MA OBOWIĄZEK zgłosić to i nie darowałabym jej.
        • dorek3 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 16.05.12, 10:20
          Powikłanie to choroba która powstaje na skutek lecznia innej. To co powyżej to działanie niepożądane na skutek podania szczepionki. Oczywiscie że lekarka powinna zgłosić aczkolwiek jak zerknąc w ulotke to one tam widnieja więc nic nowego to nie wniesie.
          Ale lekarz obowiązek ma tak czy siak.
          • aljoszka Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 16.05.12, 19:21
            rozpulchnione gardło, biegunka, wysypka, następnie zapalenie oskrzeli. Też nie chcieli tego łączyć ze szczepieniem. Objawy zaczęły się następnego dnia po szczepionce.
    • lala01 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 18.02.12, 17:58
      U nas po tej szczepionce byly 3 zapalenia uszu, wysypka i 2 miesiace chorowania. Pediatra nawet dziwila sie (bylo to w ubieglym roku w miesiacach letnich), ze taka ladna pogoda a maluch caly czas chory.
    • patr77 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 18.02.12, 19:15
      U nas też po tym szczepieniu mała dostała bardzo wysokiej gorączki 40 stopni, a jak gorączka po mniej więcej trzech dniach ustąpiła, zaczęła się wysypka, która trwała klika dni. Pediatra nie zaleciła żadnych leków, oprócz zbijających temperaturę.
    • gaga-sie Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 18.02.12, 22:44
      10 dni po szczepieniu bardzo wysoka gorączka i lekka wysypka, dziecko straciło apetyt i zleciało z wagi.
    • karlaj5 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 14.05.12, 13:21
      Witam
      Moje dziecko miało tydzień po szczepieniu goraczke 3 dni ktora zakonczyla sie wysypka, po dwoch dniach goraczka wrociła trwala znowu 3 dni i pojawiła sie druga wysypka inna od pierwszej w formie siniaczkow, dziecko miało rozwolnienie i wymiotowalo, żaden z lekarzy nie przyznał że to powikłania po MMR przepisali małemu antybiotyk stwierdzili ze to rumien zakaźny, po wszystkich przebojach został katar który trwa juz drugi miesiąc, na moją wzmiankę o powikłaniach po szczepieniu pediatra sie marszczy i kreci przeczaco głową....... nie mam już do nich siły gdybym wiedziała że to spotka moje dziecko nie zaszczepiłabym go i byłby zdrowy tak jak przed szczepieniem
    • babsee Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 14.05.12, 14:05
      To co opisujesz miala dokladnie moja siostrzenica-trwalo to blisko 2 tygodnie,dziecko schudlo masakrycznie.Goraczka do 40 st. trwala ponad 10 dni!!! miala wpisane do ksiązeczki ze odra poronna.
      moja corka z dnia na dzien dostala po tej szczepionce alergii na polowe pokarmow...
      Dlatego zawsze bede bronic zdania,ze szczepienia moga wywolac wiecej szkody niż pozytku i faszerowanie dzicka szczepionkami na przyszlowiowy katar, to niepotrzebne stwarzanie ryzyka.
      • pacynka27 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 14.05.12, 14:28

        Mój syn schudł strasznie. Stał się apatyczny, blady. Wkrótce okazało się, że szczepionka wywołała alergię na mnóstwo pokarmów (nawet jabłka, kilka rodzajów mięs, zboża- no tragedia) i substancji wziewnych (kurz, pleśnie, naskórek zwierząt itp). Z alergią walczyliśmy wiele lat.
        Konsultowałam syna w poradni ds. szczepień. Tam potwierdzili, że tak może organizm reagować na tą szczepionkę.
        Młodszego dziecka nie zaszczepiłam.
      • memphis90 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 15.05.12, 18:27
        faszerowanie dzicka szczepionkami na przyszlowiowy katar, to niepotr
        > zebne stwarzanie ryzyka.
        Odra jest chorobą prowadzącą nawet do zgonu, więc o jakim katarze mówisz? Skoro tak narzekacie na poronną odrę po szczepieniu, to zastanówcie się jak wyglądała prawdziwa odra... Przypomnę- to naczęstsza na świecie przyczyna zgonów, których możnaby uniknąć dzięki powszechnym szczepieniom...
        • karlaj5 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 15.05.12, 22:00
          Do wymądrzającego się emphis90 cytuję "Przypomnę- to najczęstsza na świecie przyczyna zgonów, których można by uniknąć dzięki powszechnym szczepieniom... "
          FAKTY : Najczęstsze przyczyny zgonu na świecie. Rak płuca. 1 180 000. Rak żołądka. 700 000. Rak wątroby. 598 000.
          pozdrawiam i nie życzę powikłań po MMR u Twojego dziecka bo nie wiesz co mówisz
          • anetchen2306 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 16.05.12, 07:22
            Rok 2000, liczba zachorowan na odre na swiecie (liczba tylko szacowana, WHO spodziewa sie dwukrotnie wiekszej liczby) to w przyblizeniu 30-40 milionow przypadkow, liczba przypadkow smiertelnych tylko wsrod dzieci to 1,7 miliona ...
            Po wprowadzeniu programu szczepien przez WHO zdolano ograniczyc smiertelnosc dzieci o 74%. W krajach, gdzie programu szczepien ochronnych p/odrze nie ma, smiertelnosc wynosi 25% (czyli umiera co czwarte dziecko).
            Dla przypomnienia porownanie statystyczne powiklan 8tych najbardziej "popularnych") po przebytej odrze i po szczepieniu przeciwko odrze:
            w przypadku zachorowania na odre:
            - wysoka goraczka 98% (trudno ustepujaca po podaniu lekow)
            - drgawki goraczkowe 7-8%
            - spadek plytek krwi 1:3000
            - zapalenie opon mozgowych 1:1000 - 1:10000
            - smierc 1:1000 - 1:20000

            Po szczepieniu:
            wysoka goraczka 3-5% (ustepuje po podaniu lekow)
            - drgawki goraczkowe ponizej 1%
            - spadek plytek krwi 1:30000 - 1:50000
            - zapalenie opon mozgowych ponizej 1:1000000
            - smierc: nie wystepuje
            • karlaj5 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 16.05.12, 09:52
              Odra, świnka i różyczka należą do chorób zakaźnych wywoływanych przez wirusy. Z reguły przebieg tych chorób jest dość łagodny, jednak zdarzają się przypadki, gdy pojawienie się którejś z nich wiążę się z poważnymi powikłaniami. - - mój brat zachorował przed szczepieniem przeszedł chorobę łagodnie. Powoływanie sie na statystyki WHO nie jest najmądrzejsze, popyt na szczepionki spada to nagłaśniają w mediach przypadki świńskiej grypy, ptasiej lub innego świństwa, żeby sprzedać swoje magiczne szczepionki czemu nie uległa Minister Kopacz, te kraje które je kupiły miały później duży problem, gdy szczepionki na zaczęły tracić ważność zadeklarowaną przez producenta, postanowiono się ich pozbyć. Właścicielem szczepionek było państwo, więc musiało to zrobić albo na własny koszt albo zlecić to.. firmom farmaceutycznym, w których je kupili smile są ci co roku szczepią się przeciwko grypom ja się nigdy nie szczepiłam zachorowałam raz 10 lat temu i jakoś przeżyłam, a inni niech się szczepią smile
              • dorek3 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 22.05.12, 08:29
                Trzeba być strasznie naiwnym aby wierzyć że FF zarabiaja przede wszystkim na szczepionkach. Zarabiaja na lekach do leczenia przewlekłego.
              • sabciasal Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 25.06.12, 13:48
                Przepraszam, ale musze się wtrącić.
                Kwestionujesz statystyki WHO, bo twój brat przechodził odrę lekko. Moja rodzona siostra fatalnie, była miesiąc ciezko chora. To już mamy 50 na 50. Co to za argument?
                litości, odra i świnka to ryzykowne choroby. Różyczka nie, ale pamiętam swój strach gdy byłam w ciąży, że natknę się na jakieś niezaszczepione dziecko. Jeżeli objawy niepożądane po zczepionce są takie przykre, to pomyśl jak ciezka może być choroba.
                nie ma sensu szczepić się na wszystko, ale wiara w jakąś teorię spiskowa producentów szczepionek od lat znanych i stosowanych jest co najmniej śmieszna.
                • karlaj5 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 25.06.12, 15:45
                  To trzeba było się nie bać dziecka tylko sprawdzić czy masz przeciwciała różyczki badanie kosztowne ale ja je wykonałam będąc w ciąży i dowiedziałam się, że je posiadam, to samo badanie na toxoplazmoze i CMV. Z badania dowiedziałam się, że przechodziłam różyczkę ale widocznie bezobjawowo bo nie chorowałam na to w dzieciństwie.
                  • sabciasal Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 25.06.12, 20:16
                    karlaj5 napisał(a): > To trzeba było się nie bać dziecka tylko sprawdzić czy masz przeciwciała różyczki badanie kosztowne ale ja je wykonałam będąc w ciąży i dowiedziałam się, że j
                    > e posiadam, to samo badanie na toxoplazmoze i CMV. Z badania dowiedziałam się,
                    > że przechodziłam różyczkę ale widocznie bezobjawowo bo nie chorowałam na to w d
                    > zieciństwie.

                    sprawdziłam. nie chorowałam na różyczkę, a ponieważ dorastałam w czasach, gdy szczepienia na różyczkę nie były obowiązkowe, zaszczepiłam się dobrowolnie przed druga ciążą.
                    Pomyśl jednak - co dałoby mi jakiekolwiek badanie, gdybym zachorowała na rożyczkę w ciąży? Jak mogłabym się nie bać, jeżeli nie miałam przeciwciał a zetknęłam się z osobą chorą? Jedyną szansą jest eliminacja tej choroby w najszerszym zakresie, a temu służą tylko szczepienia.
                    • karlaj5 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 25.06.12, 21:12
                      No i bardzo słusznie zrobiłaś, bo najbardziej niebezpieczne jest zakażenie w pierwszym miesiącu ciąży . Ryzyko urodzenia dziecka z wadą rozwojową wynosi wtedy ok 35 procent, od 3 mca spada do 10-15 procent, a później jeszcze bardziej maleje . Jednak prawdopodobieństwo zachorowania jest minimalne . W Polsce od 1988 roku wszystkie dziewczynki są w 13 roku zycia szczepione. Zaleca sie także
                      by zaszczepiły się powtórnie kobiety , które urodziły pierwsze dziecko i planują kolejne , bo odporność stopniowo wygasa. Od 2000 roku szczepi się wszystkich jak leci, chociaż do 2000 roku nastawiono się tylko na ochronę kobiet bo to one zachodzą w ciąże i dla nich różyczka jest groźna a w zasadzie dla płodu. Więc nie popadajmy w paranoje smile
                      • sabciasal Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 25.06.12, 22:53
                        no tak, ale ja to wszystko wiem. Nie mnie musisz uświadamiac. Mam świadomośc, że szczepionka - akurat - przeciw rózyczce ma chronić kobiety w ciąży. Jednak możliwość spotkania chorego na różyczkę i zakażenia istnieje. Tak samo jak istnieje możliwość zarażenia noworodka czyt niemowlaka na koklusz, który nie jest tak groźny dla starszych dzieci i dorosłych.
                        Dlatego denerwują mnie nawiedzone akcje w stylu "nie szczepię własnych dzieci, bo odra groźna nie jest, gdyż ciocia chorowała i żyje. W dodatku inne dzieci są szczepione więc moje nie zachoruje."
                        • karlaj5 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 26.06.12, 08:05
                          Ja nie uczestniczę w żadnej akcji ja tylko informuję, że u mojego dziecka po szczepieniu stało się to co się stało, informuję że nikt tego nie odnotował w przychodni jego przypadku, że lekarz nie przyznał, że to co się mu stało to po szczepieniu bo dwa rodzaje wysypki gorączka wymioty katar który zakończył się zapaleniem oskrzeli ........itd. tydzień po szczepieniu to za długo, to raczej nie po szczepieniu, chodzi mi o podejście lekarza i bagatelizowanie bo w sumie to nie jego dzieciak to ma w tyłku.
            • ponponka1 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 21.05.12, 15:19
              anetchen2306 napisała:
              W krajach, gdzie programu szczepien ochronnych p/odrze nie ma, smie
              > rtelnosc wynosi 25% (czyli umiera co czwarte dziecko).



              a sa to kraje tzw. trzeciego swiata, gdzie i dzieci sa czesto gloden jak i higiena taka jak u nas 100 lat temu

              zatem porownanie do d..y


              Najwiekszym wrogiem tych chorob sa: dobra odpornosc organizmu (wynik dobrego odyzwinia np.) oraz dobra higiena. Zatem spodziewaj sie wzrosyu zachorwan na te choroby w Polsce - nie dlatego, ze czesc rodzicow nie szczepi, ael dlatego, ze coraz wiele rodzin zyje na granicy lub juz w ubustwie. Chcesz walczyc z tymi chorobami - podaruj biednej siasiadce i jej dziecio goracy obiad i zaplac rachunek za wode i srodki czystosci smile
              • karlaj5 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 22.05.12, 08:03
                Zabijają nam skutecznie odporność antybiotykami syn po szczepieniu MMR dostał zapalenia oskrzeli przywalili mu 7 dni antybiotyk domięśniowo (bo wymiotował,miał rozwolnienie nic nie jadł to by nie połknął doustnego) teraz ma katar pozostałość po szczepieniu, oczywiście to tylko mój wniosek bo pediatra uważa ,że to uczuleniowy,że to zbieg okoliczności że po szczepieniu się pojawił mamy końcówkę maja, a katar jest od połowy marca cieknie i cieknie, przed szczepieniem dziecko było zdrowe, karmione piersią....szkoda słów
              • anetchen2306 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 22.05.12, 11:49
                taaaakkkk, twoja teoria nijak ma sie do faktu, ze najwieksze epidemie odry (tysiace zachorowan, setki powiklan i leczenia szpitalnego) mialy ostatnio miejsce w tak uprzemyslowionych karajach jak Niemcy oraz Szwajcaria, gdzie poziom higieny jest o wiele lepszy niz w Polsce (lub w cytowanych przez Ciebie krajach "trzeciego siwata") a glodem tez nikt nie przymiera, tzw. "socjal" ma sie dobrze ...
                Tylko tyle, ze zadne szczepienie nie jest "obowiazkowe", wszystkie jedynie zalecane, a procentowe zaszczepienie calego "stada" spada na leb i szyje i zamiast przepisowego 85% (gwarantujaceg o ochrone spoleczenstwa)kraje te osiagaja euforystyczne 70%.
                • karlaj5 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 22.05.12, 12:01
                  Producenci toksycznych szczepionek oraz ich rządowi i profesjonalni lobbyści sponsorują badania, których cel jest z góry jasno wyznaczony – maja one kategorycznie zaprzeczyć związkom chorób ze szczepieniami. Szczęśliwie dla pacjentów prawda naukowa o szczepieniach, jest powoli odkrywana i ujawniana przez niezależnych badaczy.
                  Przedstawiamy teraz kolejne fakty ujawniające zagrożenia jakie niosą toksyczne szczepionki…
                  Obecna histeria wokół „epidemii odry” w Europie przypomina histerię wokół „pandemii świńskiej grypy” z r. 2009, i wydaje się napędzana głównie interesami producentów szczepionek.
                  Coraz więcej rodziców przekonuje się na podstawie własnych doświadczeń, że szczepienia nie są bezpieczne i rezygnuje z nich, lub je opóźnia. W Niemczech, Austrii, czy Szwajcarii mniejszość rodziców szczepi dzieci zgodnie z kalendarzem, w USA najlepiej wykształceni rodzice też nie szczepią lub szczepią wybiórczo. Nie szczepi własnych dzieci znaczny odsetek lekarzy.
                  FDA szacuje, że zgłaszanych jest jest tylko od 1 do 10% wszystkich przypadków powikłań po lekach i szczepieniach. W 2010 r. w tej bazie zarejestrowano 16 zgonów po szczepionkach MMR/MR/M, co znaczy, że mogło być ich w rzeczywistości ponad 160.

                  PRZYPADKU POWIKŁAŃ PO MMR U MOJEGO DZIECKA NIKT NIE ODNOTOWAŁ!!!!!
                  • dorek3 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 22.05.12, 12:05
                    A jakież to powikłania miało Twoje dziecko? Odczyn który opisałaś znajduje się w ulotce. A rumień zakaźny to ostra wirusówka, antybiotyki nie mają nic do roboty przy tej chorobie. Czas włączyć myslenie i ew zmienic lekarza.
                    • karlaj5 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 22.05.12, 12:15
                      Odczyn smile dziecko było zdrowe nigdy nie chorowało tydzień po szczepieniu 2 wizyty w szpitalu raz na pogotowiu, został katar który się nie kończy dziecko dostało leki przeciwuczuleniowe syropek, który gó... pomaga, pediatra twierdzi że to uczuleniowe - zbieg okoliczności ze szczepieniem
                      • aljoszka karlaj5 24.05.12, 12:01
                        u nas były te same objawy ..i też mi wmawiali że to nie ma związku ze szczepieniem. Jakieś dwa miesiące trwało aż syn całkowicie doszedł do siebie. Strasznie mu rozwaliło odporność.
                  • pinkdot Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 26.06.12, 12:33
                    > Producenci toksycznych szczepionek oraz ich rządowi i profesjonalni lobbyści sp
                    > onsorują badania, których cel jest z góry jasno wyznaczony – maja one kat
                    > egorycznie zaprzeczyć związkom chorób ze szczepieniami.

                    Eh, wiadomosci zaczerpniete z youtube i szemranych serwisow internetowych o teoriach spiskowych. Smiechu warte.
        • len_a_35 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 18.05.12, 07:56
          memphis90 napisała:

          > faszerowanie dzicka szczepionkami na przyszlowiowy katar, to niepotr
          > > zebne stwarzanie ryzyka.
          > Odra jest chorobą prowadzącą nawet do zgonu, więc o jakim katarze mówisz? Skor
          > o tak narzekacie na poronną odrę po szczepieniu, to zastanówcie się jak wygląda
          > ła prawdziwa odra... Przypomnę- to naczęstsza na świecie przyczyna zg
          > onów
          , których możnaby uniknąć dzięki powszechnym szczepieniom...
          Cóż ja w dzieciństwie chorowałam na odrę i żyje , powikłań nie miałam. Choroba jak każda inna. To powikłania są groźne, jeżeli odra jest nie leczona prawidłowo lub dochodzi do rażącego zaniedbania przy leczeniu.
          • ponponka1 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 21.05.12, 15:23
            dokladnie. Ja mialam odre i bez problemow.

            a dzieci maja powiklania po odrze najczesciej w krajach trzeciego swiata, dzieci niedozywione lub zyjace w brudzie.....

            Memphis, zamiast reklowac szczepionke zareklamuj by kazda ze zwolenniczek szczepienia dala biednej rodzinie goracy obiad i zaplacila rachunek za wode i srodki czytsosci smile To dziala lepiej niz szczepienia - tylko, ze wymaga wiekszego zaangazowania a nie tylko klepenia ultek reklomowych na forum smile
        • len_a_35 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 18.05.12, 08:00
          memphis90 napisała:

          > faszerowanie dzicka szczepionkami na przyszlowiowy katar, to niepotr
          > > zebne stwarzanie ryzyka.
          > Odra jest chorobą prowadzącą nawet do zgonu, więc o jakim katarze mówisz? Skor
          > o tak narzekacie na poronną odrę po szczepieniu, to zastanówcie się jak wygląda
          > ła prawdziwa odra... Przypomnę- to naczęstsza na świecie przyczyna zg
          > onów
          , których możnaby uniknąć dzięki powszechnym szczepieniom...
          Cóż ja w dzieciństwie chorowałam na odrę i żyje , powikłań nie miałam. Choroba jak każda inna. Nie przechodziłam jej szczególnie ciężko. To powikłania są groźne, jeżeli odra jest nie leczona prawidłowo lub dochodzi do rażącego zaniedbania przy leczeniu. A szczepionki mają dużo skutków ubocznych i naprawdę dobrze trzeba sie zastanowić bo nigdy nie wiemy jak zareaguje organizm na szczepionkę. Najgorsze to te skojarzone, na kilka chorób. bo czy widział ktoś w naturze aby jednocześnie zachorowac na np. trzy choroby jak odra świnka czy rózyczka ?
          • shige Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 21.05.12, 21:51
            len_a_35 napisała:

            > Cóż ja w dzieciństwie chorowałam na odrę i żyje , powikłań nie miałam. Choroba
            > jak każda inna. Nie przechodziłam jej szczególnie ciężko. To powikłania są groź
            > ne, jeżeli odra jest nie leczona prawidłowo lub dochodzi do rażącego zaniedbani
            > a przy leczeniu.
            Nawet w kilkanaście lat po przechorowaniu odry może Pani zachorować na LESS...
            Odra to nie jest choroba taka jak wszystkie inne...LESS jest klasycznym modelem latentnego i powoli postępującego zakażenia wirusowego.Przy obecnym stanie wiedzy nie można przewidzieć, jaki odsetek ludzi po przebytej odrze zachoruje na LESS i od jakich czynników będzie to uzależnione. Nie można również określić jak długo wirus pozostanie w stanie bezobjawowym i jakie okoliczności wpłyną na ponowne jego uaktywnienie oraz spowodują powrót do czynnej formy odry. Jeszcze 27 lat temu podczas mojej specjalizacji z neurochirurgii na less w polsce zapadała 1 na 1000 osób .Dziś już te osoby w większości nie żyją.
            We Francji kilka lat temu praktycznie zaniechano szczepień na odrę. Wtedy jeszcze chorowało kilkanaście osób rocznie dziś jest to kilka tysięcy.
            • len_a_35 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 22.05.12, 10:08
              shige napisał:

              > len_a_35 napisała:
              >
              > Nawet w kilkanaście lat po przechorowaniu odry może Pani zachorować na LESS...
              > Odra to nie jest choroba taka jak wszystkie inne...LESS jest klasycznym modelem
              > latentnego i powoli postępującego zakażenia wirusowego.Przy obecnym stanie wie
              > dzy nie można przewidzieć, jaki odsetek ludzi po przebytej odrze zachoruje na L
              > ESS i od jakich czynników będzie to uzależnione. Nie można również określić jak
              > długo wirus pozostanie w stanie bezobjawowym i jakie okoliczności wpłyną na po
              > nowne jego uaktywnienie oraz spowodują powrót do czynnej formy odry. Jeszcze 27
              > lat temu podczas mojej specjalizacji z neurochirurgii na less w polsce zapada
              > ła 1 na 1000 osób .Dziś już te osoby w większości nie żyją.
              > We Francji kilka lat temu praktycznie zaniechano szczepień na odrę. Wtedy jeszc
              > ze chorowało kilkanaście osób rocznie dziś jest to kilka tysięcy.
              >
              Ja jednak bardziej niz choroby, boję się powikłań poszczepiennych. Cóż choroba jak choroba, to tak jakby bać sie grypy lub kataru. Parwidłowo leczona bardzo żadko daje powikłania. Zaś powikłania po szczepieniu zwłaszcza neurologiczne to powazna spraw. A żadna szczepionka nie da 100% pewności że jednak nie zachoruję. To tylko gdybanie że przejdę łagodniej chorobę. Ja opóźniam szczepienie syna jak długo się da, córkę szczepiłam i problemy po szczepieniu leczę do dziś. Dopiero jak ktos doświadczy powikłań poszczepiennych do zdanie co do szczepionek zmienia.
    • rilla-m Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 14.05.12, 16:47
      Mój synek miał powikłania, ok. 2 tyg. po szczepieniu - temp. ponad 38 st, przez 2 dni, rozpulchnione gardło i powiększone węzły chłonne. Ale lekarka uprzedzała, że może być też wysypka. Lekarz, do którego poszłam wtedy prywatnie, też jakoś nie chciał wiązać tego ze szczepieniem, dał Bactrim, zupełnie bez sensu, bo na drugi dzień wieczorem już było wszystko ok, a na trzeci syn w ogóle zdrów jak ryba smile Po tej szczepionce właśnie są takie powikłania, i to tak ok. 10-14 dni po jej podaniu.
      • astomi25 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 14.05.12, 17:33
        Starsza wyladowala w szpitalu z objawami podobnymi do zapalenia mozgu- nikomu nie zycze.
        Mlodsza dlatego nie szczepiona jeszcze, odwlekalam ile sie da. W piatek mamy w koncu termin, ale szczepie na sama odre, na rozyczke zaszczepie jak bedzie miala 12 lat. Swinki jakos sie nie boje.
        Ja bardzo nie lubie skojarzonych szczepionek.
        • black.joanna Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 17.05.12, 21:10
          Nie ma szczepionki na samą odrę.
          • necia27 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 17.05.12, 22:17
            ech i dlatego odwlekam tą szczepionkę ile mogę sad
      • dorek3 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 16.05.12, 09:32
        To nie sa żadne powikłania tylko działania niepożadane.
        • kropkaaga Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 21.05.12, 13:23
          dorek3 napisała:

          > To nie sa żadne powikłania tylko działania niepożadane.

          Raczej Niepożądany Odczyn Poszczepienny.
          • dorek3 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 21.05.12, 13:31
            Różnica jest naprawdę semantyczna ale OK
    • ocelotek Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 14.05.12, 18:26
      Nie wiem czemu niektorzy lekarze w Polsce usiluja twierdzic, ze takie objawy nie sa od szczepionki- ulotki nie czytaja?
      Ja mieszkam w Anglii i standardowo ostrzega sie rodzicow, ze takie objawy moga wystapic- 7-12 dni po szczepieniu. I nie ma to nic wspolnego z tym, ze szczepionka jest skojarzona- po prostu tak dziala szczepionka na odre (czyli zaszczepienie na sama odre tez moze dac takie objawy), ze iles procent dzieci po zaszczepieniu po prostu dostaje slabsza, nie zarazajaca odre.
      Takze objawy normalne (ja czytalam, ze nawet 10% dzieci), trzeba zbijac goraczke antybiotyk nie pomoze.
      Od siebie dodam, ze trzeba obserwowac bo niestety organizm jest oslabiony i u nas skonczylo sie zapaleniem pluc- bakteryjnym sad Takze jesli dziecko zle wygada to nie nalezy sie wahac tylko do skutku do lekarza. My nawet 2 razy dziennie jezdzilismy zanim sie polapali (zapalenie pluc bylo bez kaszlu a 'genialni' lekarze angielscy nie umieli go wysluchac).
    • wanielka Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 14.05.12, 19:01
      mój syn 10 dni po szczepionce dostał wysokiej temp, dochodzącej do 41 st., do tego bolące gardło, wysopka, ogólne osłabienie, zjechał z wagi. z dwojga złego wolę jednak zaszczepić na świnkę, niż kiedyś po powikłaniach z choroby mieć niepłodnego syna.
    • karlaj5 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 15.05.12, 08:00
      Dokładnie nie czytają ulotek, na ulotce szczepionki Priorix (dostępnej oficjalnie w necie) jest napisane, że objawy poszczepienne mogą wystąpić nawet do 14 dniu po szczepieniu, a ja 3 razy usłyszałam, że skoro u syna wystąpiły tydzień po szczepieniu to nie może być wysypka, temperatura, wymioty, brak apetytu po szczepieniu dla mnie to ignorancja.
      • karin2005 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 25.06.12, 12:04
        witam,

        Moje dziecko dostało wysypki po szczepionce priorix (odra świnka i różyczka). Na brzuchu drobne kropki - w 3 dniu, na plecach i rączkach później pojawiły się czerwone plamy -10 dzień, takie suche. Lekarka stwierdziła że to alergia pokarmowa mimo że jej nic nowego nie podałam. Dostała Latopic - priobbiotyk na jelita przy alergiach, balsam dla alergików i fenistil w kroplach - nic nie pomogło. Wysypka na brzuchu znikła, zostały tylko te szorstkie czerwone plamy, które zaczęły ją swędzieć. Zaczęło się no nasilać na słońcu. Na kolejnej wizycie dostała wapno, clemastin i maść z hydrocortizonem. Po 4 dniach wszystko zeszło, 6 dnia krótko pochodziliśmy po słońcu - może 5 minut i wieczorem pojawiły się znowu plamy, czy to uczulenie na słońce, dodam że po wieczornej kąpieli były silniejsze. ?
        Mam wrażenie że ta szczepionka przeciwko świne odrze i różyczce nasila alergie. Tak naprawde nie wiem co mam już robić. Moje starsz dziecko było szczepione MMR i nie miało żadnych skutków ubocznych.
        • karlaj5 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 25.06.12, 12:25
          u mojego syna tydzień po szczepieniu wystąpiła wysypka- zdiagnozowano rumień nagły w szpitalu (później pojawiła się inna wysypka dlatego sądzę, że to była świnka poronna i odra poronna) po kąpieli i po przebywaniu na słońcu plamy się pojawiały i znikały, po 3 miesiącach już się nie pojawiają, za to był i został katar - podobno alergiczny diagnoza pediatry, podejrzewam, że szczepionka ma wpływ na obniżenie odporności bo dziecko karmione piersią i przed szczepieniem nigdy nie chorowało.
    • julka1977 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 15.05.12, 15:31
      Moje dziecko miało po tej szczepionce ....zatwardzenie wink
      było to 5 lat temu
    • mia_siochi Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 15.05.12, 17:32
      Szczepiłam siebie i dziecko tydz temu. Młody dziś przesypia cały dzień, łzawią mu oczy, ma katar i kaszle. Ja mam światłowstręt, łzawią i pieką mnie oczy, mam poczucie ogólnego "rozbicia" i jestem strasznie senna.
      Nie uważam tego za "powikłania", myślę, że oboje mieścimy się jak na razie w normie wink
      • zjawa1 Ktos zachorowal na odre-swinke-rozyczke? 15.05.12, 22:58
        Na odre raczej watpie, bo wszyscy jestesmy szczepieni.
        Swinka i rozyczka.
        Jestem ciekawa jak panie zwolenniczki antyszczepien szalalyby na forum gdyby w trakcie ciazy zachorowaly na jedna z nich? Ja znam osobiscie 3 takie przypadki.
        Jedna matka usunela uszkodzone dziecko, dwie pozostale maja niepelnosprawne dzieci przyczyna-zachorowanie w trakcie ciazy na rozyczke. To tylko jakis maly procent efektow nie szczepienia.
        • karlaj5 Re: Ktos zachorowal na odre-swinke-rozyczke? 16.05.12, 07:58
          Chciałam zaznaczyć, ze nie jestem przeciwniczką szczepień, moje dziecko zostało zaszczepione zgodnie z planem szczepien obowiązkowych plus szczepienie na pneumokoki.
          Producenci szczepionki MMR podają w statystykach ze jedno na 10 dzieci może miec powikłania po szczepieniu w Anglii takie przypadki jak mojego syna są odnotowywane,każde poszczepienne powikłanie trafia do statystyk,u nas nikt się tym nie interesuje, a jesli takowe wystąpią są negowane.
          Czasem mam wrażenie, że lekarze są pod wpływem gigantów farmaceutycznych, a cała refundacja leków to jedna wielka korupcja, czy ktoś pomyślał jaki to jest zarobek trafić na listę szczepionek obowiązkowych i sprzedać akurat swoją produkcję NFZ-owi? Każda mama która niedawno szczepiła dziecko,stala przed dylematem kłuć 3 razy w ciągu jednego dnia czy zainwestować w szczepionke skojarzoną INFANRIX,w przypadku MMR zwanej "kobyłą" nie ma możliwości kupna osobno szczepionki na odre rózyczke i swinke- dlaczego nie szczepimy osobno w odstępie 6 tygodni??? skoro to taka ciężka szczepionka??
          Dziwne jest dla mnie to,że tam gdzie zaleca się skojarzoną to jej nie dostajemy z NFZ-trzeba sobie kupic, tam gdzie lepsza by była pojedyńcza dostajemy skojarzoną z NFZ.
          Denerwują mnie reklamy leków w radio i TV, denerwuje mnie moja pediatra, która przepisuje dziecku lek ja go kupuje w aptece, w domu czytam ulotke a tam napisane nie podawac dziecku poniżej 2go roku życia (syn ma 14 miesiecy) mam dość!
          • anetchen2306 Re: Ktos zachorowal na odre-swinke-rozyczke? 16.05.12, 09:28
            "Denerwują mnie reklamy leków w radio i TV, denerwuje mnie moja pediatra, która przepisuje dziecku lek ja go kupuje w aptece, w domu czytam ulotke a tam napisane nie podawac dziecku poniżej 2go roku życia (syn ma 14 miesiecy) mam dość!"
            To, zeby nie podawac jakiegos leku okreslonej grupie docelowej, to adnotacja atandardowa w "ulotce" (oznacza np. ze nie prowadzono badan klinicznych na jakiejs okreslonej grupie wiekowej, grupie ciezarnych itp. bo takich badan sie nie przeprowadza). Nie oznacza to, ze lekarz leku przepisac nie moze a dziecko nie moze go zazywac! To lekarz decyduje, czy skutki zazywania leku beda przewyzszaly ryzyko jego podania (a w takim przypadku wlasnie lek sie podaje). Taka informacja nie oznacza rowniez, ze lek jest dla okreslonej grupy "szkodliwy" i nie nalezy go podawac w ogole. Jezeli lekarz jest przekonany (a nie dziala przeciez na szkode dziecka, pacjenta), ze dla danego pacjenta taki a nie inny lek jest odpowiedni, to moze go przepisac.
            A reklamy lekow w tv tez mi na nerwa dzialaja.
            • karlaj5 Re: Ktos zachorowal na odre-swinke-rozyczke? 16.05.12, 10:00
              anetchen2306 napisała:

              > "Denerwują mnie reklamy leków w radio i TV, denerwuje mnie moja pediatra, która
              > przepisuje dziecku lek ja go kupuje w aptece, w domu czytam ulotke a tam napis
              > ane nie podawac dziecku poniżej 2go roku życia (syn ma 14 miesiecy) mam dość!"
              > To, zeby nie podawac jakiegos leku okreslonej grupie docelowej, to adnotacja at
              > andardowa w "ulotce" (oznacza np. ze nie prowadzono badan klinicznych na jakiej
              > s okreslonej grupie wiekowej, grupie ciezarnych itp. bo takich badan sie nie pr
              > zeprowadza). Nie oznacza to, ze lekarz leku przepisac nie moze a dziecko nie mo
              > ze go zazywac! To lekarz decyduje, czy skutki zazywania leku beda przewyzszaly
              > ryzyko jego podania (a w takim przypadku wlasnie lek sie podaje). Taka informac
              > ja nie oznacza rowniez, ze lek jest dla okreslonej grupy "szkodliwy" i nie nale
              > zy go podawac w ogole. Jezeli lekarz jest przekonany (a nie dziala przeciez na
              > szkode dziecka, pacjenta), ze dla danego pacjenta taki a nie inny lek jest odpo
              > wiedni, to moze go przepisac.
              > A reklamy lekow w tv tez mi na nerwa dzialaja.

              Jeśli z powodu zażytego leku dziecko będzie chore, będę chciała oskarżyć koncern farmaceutyczny to oni mi powiedzą, że na ulotce było napisane - nie podawać - ulotka jest dla pacjenta i trzeba ją czytać.
              Owszem czasem jest wzmianka, że nie przeprowadzono badań na tej grugie ale ja mówię o przypadku gdzie napisali na ulotce "leku nie należy podawać: dzieciom poniżej 2go roku życia" to ja to traktuję dosłownie nie napisali "Preparat nie został przebadany u dzieci w wieku 2 lat"
              • dorek3 Re: Ktos zachorowal na odre-swinke-rozyczke? 16.05.12, 10:05
                Owszem czasem jest wzmianka, że nie przeprowadzono badań na tej grugie ale ja mówię o przypadku gdzie napisali na ulotce "leku nie należy podawać: dzieciom poniżej 2go roku życia" to ja to traktuję dosłownie nie napisali "Preparat nie został przebadany u dzieci w wieku 2 lat".

                I jest tak faktycznie. Ale jest tez coś takiego jak uzycie poza wskazaniami (zarejestrowanymi). to lekarz decyduje i bierzed odpowiedzialnośc za diagnoze i leczenie. W przypadku pierduł uważam że nie ma się co wygłupiać, lae czasami naprwdę trzeba coś podać i nie ma co. Niektóre zreszta leki sa nawet refunowane w takich specjalnych sytuacjach. Zwykle dotyczy to własnie populacji pediatrycznej bo badania mega kosztowne i nie zawsze etyczne.
              • kropkaaga Re: Ktos zachorowal na odre-swinke-rozyczke? 21.05.12, 13:30
                karlaj5 napisał(a):

                > Jeśli z powodu zażytego leku dziecko będzie chore, będę chciała oskarżyć koncer
                > n farmaceutyczny to oni mi powiedzą, że na ulotce było napisane - nie podawać -
                > ulotka jest dla pacjenta i trzeba ją czytać.

                O tak czytać! Tylko w szpitalu, po urodzeniu dziecka tak szybko Je szczepia, że człowiek nie zdąży nawet zaprostestować a co dopiero ulotkę przeczytać uncertain
            • beibichek Re: Ktos zachorowal na odre-swinke-rozyczke? 27.06.12, 16:21
              Podalabys dziecku lek nieprzebadany klinicznie na danej grupie wiekowej ufajac jakiemus konowalowi w przychodni?!?
              • dorek3 Re: Ktos zachorowal na odre-swinke-rozyczke? 28.06.12, 09:19
                Jeśli Ty nigdy nie musiałas to znaczy że masz b.mało chorujące dziecko. W poważniejszych przypadkach zdaża się to nagminnie z wyższej konieczności. Badania na dzieciach są średnio etyczne.
          • nikki30 Re: Ktos zachorowal na odre-swinke-rozyczke? 18.05.12, 09:01
            W Polsce Nopy też trafiają do rejestru, a za dwa miesiące pacjenci otrzymają możliwość zgłaszania do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych sygnałów o niepożądanym działaniu farmaceutyków, które zażywają. Teraz tego rodzaju informacje mają prawo przesyłać do producenta tylko lekarze i farmaceuci. Zmiany przynosi dyrektywa 2010/84/UE, którą 22 września 2010 r. przyjął Parlament Europejski. Na jej implementację kraje członkowskie mają czas do 21 lipca 2012 r.
            • dorek3 Re: Ktos zachorowal na odre-swinke-rozyczke? 21.05.12, 13:37
              Jesteś pewno z tym Urzędem? Bo coś mi się nie wydaje choć dyrektywy od deski do deski nie przeczytałam. Kto jest zobowiązany do zgłaszania SDA załeżało dotąd od narodowych uregulowań. I przed dyrektywą w niektórych krajach mogli to robic pacjenci. U nas zgłoszenia do Urzędu wymagaja potwierdzenia przez lekarza, do firmy możesz wysłać zawsze i żadna poważna firma tego nie wyrzuci tylko odnotuje i ew uwzględni podczas monitorowania sygnałów.
        • dorek3 Re: Ktos zachorowal na odre-swinke-rozyczke? 22.05.12, 08:32
          Strasznie młoda jesteś skoro uważasz że wszyscy załąpali się na szczepienie p/odrze. Ja na przykład nie. Miałam wątpliwą przyjemność przechorować to choróbsko. Bez powikłań ale pamietam do dzis jakie było paskudne
        • kotkowa Re: Ktos zachorowal na odre-swinke-rozyczke? 22.05.12, 11:40
          zjawa1, dlatego rozsadniej jest szczepic w wieku rozrodczym, a nie male dzieci. Szczepionka nie jest na cale zycie, tylko na kilka lat, w wieku rozrodczym u naszych dzieci poziom przeciwcial moze byc juz za niski, by chronic. Moim zdaniem ten kalendarz szczepien jest zupelnie bezsensownie ulozony. 18 szczepien w I roku zycia to za duzo i na niektore choroby zupelnie niepotrzebnie tak wczesnie sie szczepi, a potem z kolei szczepienia juz nie dzialaja.
    • oregano1 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 16.05.12, 01:30
      Na szczęście mój wnuk ,przeżył to szczepienie bezobjawowo,chociaz zamartwiałam sie strasznie,bo moja córka obecnie 30 letnia kobietka,po tym szczepieniu,leczona była na różne infekcje antybiotykami przez 60! dni,dostała ok,50 iniekcji! horror-dlatego tak dobrze to pamiętam,zaden lekarz wtedy rzekomej infekcji nie połaczył ze szczepieniem-masakra po prawie 2-m-cach temp.,która towarzyszyła faktycznie nietypowym objawom(chociaż wysypka występowała -traktowana była jako uczulenie na dany antybiotyk)nie dawała się"zbić"zadnym czopkom spowodowała wysyp i to chyba uratowało moją córkę,chociaz cierpienia z powodu tylu zastrzyków i naszych rodziców nerwów nikt nam nie odda,odrę rozpoznała lekarka która mnie leczyła,p.doktor leczaca za kasę w momencie,kiedy rtec chciała wyskoczyc z termometru ,pomimo,że mieszkała 2 domy dalej nie chciała sie pofatygowac do dziecka.Coś niesamowitego,nie życzę nikomu.
      • mia_siochi Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 16.05.12, 08:51
        Wiesz, ja myślę, że to nie jest dokładnie ta sama szczepionka co 30 lat temu, więc nie demonizujmy.
        • oregano1 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 23.05.12, 16:46
          Masz rację co do szczepionek na pewno są inne obecnie, opisałam te przeżycia bo pomimo upływu czasu ,pamietam o tym doskonale,córka po tylu iniekcjach uczyła sie na nowo chodzić,mam nadzieję,że to jednostkowy przypadek i powtarzam nikomu takich przeżyc nie zyczę.
    • ruda_henryka Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 16.05.12, 07:47
      Lekarz uprzedzał nas, że tak podobnie może to wyglądać.
      Młody nie miał żadnych objawów, ale szczepiony był jak miał dwa lata.
      • inesska-pinezka Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 17.05.12, 21:02
        pielegniarka nas uprzedzała o powikłaniach a kiedy później dowiedziała się co małej było to wielce zdziwiona była!! a mała miała tak:
        - goraczke, ktora długo sie utrzymywała
        - wysypkę na cały ciele efekt różyczki
        - skarżyła się na ból w dziobie czyli chyba efekt poszczepienny świnki bo nie chciała jesc ani pić (wszystko było podawane na siłe)
        • inesska-pinezka Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 17.05.12, 21:04
          dodam tylko, ze inne szczepienia przechodziła bezobjawowo.
    • alucca Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 21.05.12, 13:36
      W formularzu zgłoszenia niepożądanego odczynu poszczepiennego jest wymieniona m.in. " Wysypka odropodobna", więc naciskaj na lekarza żeby to zgłosił do sanepidu jako NOP.
      Link do formularza: www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zalacznik2_szczepie_21122010.pdf
      • karlaj5 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 22.05.12, 07:48
        Na stronie Ministerstwa zdrowia jest link do strony szczepienia.pzh.gov.pl/main.php na której czytamy:
        Jak rozpoznać czy określony objaw stanowi niepożądany odczyn poszczepienny?
        Jeżeli w ciągu 3 dni po szczepieniu dziecko ma:
        • wysoką gorączkę (powyżej 38o C),
        • wysypkę,
        • trudności z oddychaniem,
        • długo płacze,
        • nie można go utulić,
        • ma duży, bolesny obrzęk i zaczerwienienie w miejscu wstrzyknięcia,
        • lub ma inny, niepokojący objaw chorobowy należy zgłosić się z nim do lekarza. Lekarz po zbadaniu dziecka uznaje bądź wyklucza związek powyższych objawów ze szczepieniem. Podobnie dorosły w przypadku złego samopoczucia powinien skonsultować się z lekarzem.

        Piszą, że odczyn może wystąpić w 3 dni po szczepieniu wszyscy ze służby zdrowia mówili mi, że tydzień po szczepieniu to za długo i że gorączka, wymioty, rozwolnienie, zapalenie oskrzeli, wysypka (dwa rodzaje) to nie po szczepionce bo u syna po tygodniu wystąpiły takie objawy.
        Najlepsze jest to że sam producent szczepionki MMRII napisał na ulotce:
        Możliwe skutki uboczne: Najczęściej występuje krótkotrwałe pieczenie i/lub kłucie w miejscu wstrzyknięcia. Czasami występują objawy ogólne, takie jak gorączka (38,3°C lub wyższa) i objawy skórne (wysypka, z reguły niewielka, choć czasem uogólniona). Gorączka i/lub wysypka występują zwykle pomiędzy 5 a 12 dniem po szczepieniu. Rzadko łagodne reakcje miejscowe, takie jak: rumień, stwardnienie, tkliwość, ból gardła, złe samopoczucie, odra o nietypowym przebiegu, omdlenie, drażliwość. Ponadto po zastosowaniu szczepionki może wystąpić: zapalenie ślinianek, nudności, wymioty, biegunka, miejscowe powiększenie węzłów chłonnych, zmiany obrazu krwi, ból stawów i/lub zapalenie stawów (zwykle krótkotrwałe, rzadko przewlekłe), ból mięśni, zapalenie jąder, zapalenie płuc, kaszel, nieżyt nosa, reakcje alergiczne.
    • alicja_wk Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 26.05.12, 00:06
      Lek
      > arz nie chce tego laczyc z podaniem szczepionki ale jakby nie patrzec to wszyts
      > ko jest w skutkach uboczych wypisane na ulotce.

      Jakos mnie to wcale nie dziwi, lekarze prawie nigdy nie widzą powiązania jakichkolwiek komplikacji zdrowotnych ze szczepionkami.
      Moje dziecko po Rotarixie do dzis nie moze sie pozbierac, a mineły juz ponad 2 lata.
    • alicja_wk Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 26.05.12, 00:24
      A tak nawiasem mówiąc, to jaki w ogóle jest sens szczepien, skoro po pierwsze nie chornią one nawet w 99% przed zachorowaniem na daną chorobe, po drugie dają rzekomą "odporność" tylko na kilka lat, a po trzecie czasem zetknięcie się wszczepionego wirusa z tym nabytym daje taka mutację, że przebieg choroby jest powazniejszy, niz gdyby człowiek w ogole nigdy nie został zaszczepiony.
      Poza tym wiadomo, że pewne choroby, które słusznie zostały nazwane chorobami zakaznymi wieku dziecięcego powinno sie przechorowac własnie w dziecinstwie, bo przechodzi sie je wtedy łagodniej i odpornosc ma sie na całe zycie.
      Co z tego, ze kobieta w ciazy została zaszczepiona w wieku 12 czy 13 lat p/różyczce, skoro chroni ja ona zaledwie przez 10 lat i od tego momentu mineło juz wiecej czasu. Gdyby przechorowała ją jako dziecko, to miałaby przeciwciała na całe życie i nie musiałaby sie tym przejmowac.
      • mia_siochi Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 26.05.12, 07:58
        > Co z tego, ze kobieta w ciazy została zaszczepiona w wieku 12 czy 13 lat p/róży
        > czce, skoro chroni ja ona zaledwie przez 10 lat i od tego momentu mineło juz wi
        > ecej czasu. Gdyby przechorowała ją jako dziecko, to miałaby przeciwciała na cał
        > e życie i nie musiałaby sie tym przejmowac.

        ? 24 lata po szczepieniu miałam przeciwciała.
        • alicja_wk Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 26.05.12, 12:21
          Nie wiem w takim razie od czego to zalezy, bo mój syn w wieku 6 lat, czyli ponad 4 lata po podaniu MMR nie miał przeciwciał różyczki, za to ja po przechorowaniu jej w wieku 5 lat IgG miałam na poziomie ponad 150 jednostek.
          Doszczepiac oczywiscie nie mam zamiaru, bo chociazby na tym przykładzie widac, jak szczepionki są nieskuteczne.
          • una_mujer Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 28.05.12, 12:11
            Jeżeli tak było, to pewnie po prostu szczepionka nie zadziałała w ogóle - czasem się to zdarza. To jest ten wyjątek, który potwierdza regułę, że szczepionki jednak są skuteczne...
            U mojego męża na przykład nie zadziałała w ogóle szczepionka na żółtaczkę; musiał powtarzać w specjalistycznej przychodni inną szczepionką. Nie zmienia to faktu, że większość ludzi nabywa odporność po szczepionkach na bardzo długo.
            Zresztą przechorowanie choroby wieku dziecięcego też nie zapewnia zawsze odporności; moja koleżanka 3 razy miała świnkę w dzieciństwie, nawet robili jej specjalistyczne badania, i faktycznie już w kilka miesięcy po kolejnej chorobie w ogóle nie miała przeciwciał... Ale też była tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę.
          • naomi19 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 25.06.12, 23:04
            Alicjo, moja córka zachorowała na różyczkę,a była zaszczepiona. Szczepionki nie chronią przed chorobą.
            • dorek3 Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 25.06.12, 23:23
              Naomi, nie nie chronią tylko jakiś UŁAMEK populacji nie wytworzy przeciwciał w odpowiedniej ilości.
              • maman3 długie , z autopsji 26.06.12, 10:57
                Cudne i mądre rzeczy tu czytam, pisane zwłaszcza przez mamy, które kłopotów z dziećmi swymi większych nie miały smile . "lekarze decydują, czy można podać lek młodszemu dziecku, niż sugeruje ulotka", "lekarza należy zmienić na lepszego" (jak go zweryfikować? gdzie go znaleźć?).
                Przez wiele lat darzyłam szacunkiem lekarzy, ufałam im-do czasu powicia pierwszego dziecka. Mam ich pięcioro, każde przechodziło jakiś poważniejszy problem, przewlekły, trudny do zdiagnozowania-w żadnym wypadku nie pomógł mi żaden lekarz. Kiedy mój pierwszy syn miał refluks żołądkowo-przełykowy-żaden lekarz nie umiał się go dopatrzyć, choć objawy książkowe-bo w Polsce nie było jeszcze wtedy "mody" na refluks-radziłam sobie intuicyjnie, instynktownie sama, szukając lepszych lekarzy bezskutecznie. Drugie dziecko było alergikiem, miało bóle brzucha-lekarze też nie widzieli problemu-wg badań wszystko było ok. Dzieki diecie i innym metodom po dwóch latach męczarni ból brzucha zniknął z dnia na dzień. Moja córka miała NOP, oczym wiem dopiero dziś, kiedy zrobiło się głośno-8 lat temu o NOP-ach milczano-pewnego wieczoru obudziła się, z głośnym płaczo-krzykiem, nie mogliśmy jej przez dwie godziny dobudzić, ani uspokoić! Nagle przeszło..., ale to nie był koniec-dziecko zaczęło chudnąć, morfologia słaba, a najgorsze-zaczęła chodzić mając 20 miesięcy. Była pod opieką neurologa, który tez nie widział powodów do niepokoju. W sumie dobrze, że byłam nieświadoma, bo bym zwariowała... Niepokoje się jednak też dziś, bo mała ma często zawroty głowy, boję się, czy to nie jest z tym związane...
                Kolejny maluch przez rok jako niemowlę płakał tak, że był u mnie przez cały dzień na rękach, w nocy nie spałam, oscylowało wszystko w kierunku ostrego zapalenia układu moczowego, ale była też brzydka egzema na buzi żaden lekarz mi nie pomógł-było ich kilku! Sprawy zaczęły sie komplikowac po mniej więcej 3 tyg. po podaniu infanrixu. Po ZUM-ie, następowały, kolejne słabsze, potem doszło do pokrzywki i obrzęku Quinckego-klasyczne objaw,y dziecko -rocze-k w zasadzie sie dusiło, a pani dr-z tytułem i była dyr. szpiatala pediatr., ze stażem ponad 30-letnim-twierdziła, że to zęby mu idą i kazała odstawić leki p/alergiczne, nakrzyczała na mnie, że z nią dyskutuję !. Gdybym dziecka nie wywiozła do innej lekarki-dziecko by sie udusiło.
                Ostatni aktualny przypadek-najmłodszy syn, obecnie roczek, zarażony przy narodzinach klebsiellą pneumoniae, przez 9 miesięcy płaczący, nie chcący ssać piersi ani jeść czegoś innego, spadający mi z centyla-lekarze nie widzą problemu. To ja z uporm robie badania moczu, bo ogólne są ok-wychodzi klebsiella. Obstawiam ponadto refluks żołądkowo-przełykoy-lekarka to neguje (nie jedna). Docieram do opracowań naukowych, które potwierdzają moje przypuszczenia-szukam specjalisty-ta lekarka sie zgadza ze mną, przepisuje lek-dziecko-zaczyna jeść. Dzięki probiotykom ściągnietym z zagranicy mały pozbywa się niebezpiecznej bakterii-po 9 miesiącach płaczu i bólu (od urodzenia), maly zaczyna fajnie funkcjonować, nareszcie przybiera! Do czasu-miesiąc temu lekarze naciskaja, żeby go zaszczepić zaległymi szczepionkami-chodzi o infanrix. Nalegaja na 5składnikową. Ja, głupia, daję się naciągnąć-bo wyjazd, tężec, w rodzinie był niedawno krztusiec. Pierwszy tydzień po szczepieniu-100 gram mniej. Mały nie chce nic jeść. Drugi tydzień znowu chudnie. To samo kolejny. Pediatra z uporem twierdzi, że to zbieg okoliczności. Wyjeżdżamy na wczasy, jestem przerazona, bo mały płaczliwy i nic nie chce jeść, na szczęście pierś doi. w tym czasie już mam lekarkę homeopatkę, która była przeciwna temu szczepieniu-po konsultacji telefonicznej kupuje lek homeopatyczny, który niweluje NOP-y (nie wszystkie, rzecz jasna). Następnego dnia jest jua lepiej. Minęło 1,5 tygodnia od podania tego leku-mały zachowuje się fajnie, nie wiem, czy schudł, mam nadzieję, że nie , nie wygląda, ale również nie jestem zachwycona jego apetytem-dużo pozostaje do życzenia w tym temacie.
                Napisałam elaborat-ale czasem nie wytrzymuję, kiedy czytam o zaufaniu do lekarzy. Mnie dobija rzeczywistość-i przekonanie, że na lekarza mogę liczyć (umiarkowanie) w przypadku urazów fizycznych i operacji (broń Panie Boże).
                • jombusiowa Re: długie , z autopsji 26.06.12, 11:59
                  Jak rodzimy dzieci a zdecydowana z nas nie jest lekarzami, to oczywiście lekarzom ufamy. Zwłaszcza,że nie mamy pojęcia o obsłudze małego człowieka.Tyle,że jak się coś zaczyna dziać, to słyszy się-to dzieco tak ma, itd itd...i jakoś nie słyszy się przepraszam,źle postawiłam diagnozę...
                  rodzice Szymonka i Dawidka też ślepo wierzyli lekarcesad
                  poza tym wiadomo jak jest z lekarzami i koncernami farmaceutycznymi- ja mam znajomych z branży, wiadomo-jak lekarz przepisuje dany lek i wzrasta jego sprzedaż to taki przedstawiciel się odwdzięcza. Konferencje naukowe też są przez kogoś sponsorowane, tez przedstawiane sa tam wyniki badań (że dany lek jest extra- a może się okazać,że inny jest lepszy-tylko dany koncern placi za takie a nie inne badania-wiem,bo jak mojej cioci zlecono badania a wychodziło,że nie ma az takich własciwości, to pani pwiedziała,że pójdzie tam,gdzie się okaże ze takie własciwości ma lub powie się,że może inne leki maja to i to,ale ten nowy jest extra bo....).
                  I dlatego myślę, jakos nie słyszy się krytycznych uwag lekarzy n/t danej szczepionki-jak to było i publikowano np w latach 70 czy 80 tych....
      • pinkdot Re: kto mial powiklania po szcz odra-sw-roz? 26.06.12, 12:39
        > Poza tym wiadomo, że pewne choroby, które słusznie zostały nazwane chorobami za
        > kaznymi wieku dziecięcego powinno sie przechorowac własnie w dziecinstwie, bo p
        > rzechodzi sie je wtedy łagodniej i odpornosc ma sie na całe zycie.

        No i czasem mozna ze wzgledu na te choroby umrzec, albo zostac kaleka (ale do tych informacji czerpiac wiedze na temat szczepien z forow internetowych sie nie dokopalas).
        • aga_sama Pwikłania i dalej ta sama szczepionka? 27.06.12, 17:55
          Byłam dziś w punkcie konsultacyjnym szczepień i usłyszałam, że moje dziecko, które miało powikłanie po tym szczepieniu, w 10 r.ż. dostanie ten sam preparat.
          Lekarka stwierdziła, że szczepionka to nie jest lek ratujący życie, więc oni nie wystąpią o import docelowy szczepionek pojedynczych.
          No cóż, neurolog będzie pisała elaborat.
          • karlaj5 Re: Pwikłania i dalej ta sama szczepionka? 27.06.12, 21:24
            Nic dodać nic ująć nasza służba zdrowia smile) paranoja
          • anetchen2306 Re: Pwikłania i dalej ta sama szczepionka? 27.06.12, 22:04
            Ale skad chcesz te szczepionke importowac? Bo w wiekszosci krajow jest juz wycofana lub stosowana tylko i wlyczanie u sosob doroslych.
            Pojedyncza szczepionka p /odrze nie ma np. w De wymaganego przez Niemieckie Towarzystwo Pediatryczne atestu (na podawanie jej dzieciom i mlodziezy) z Instytutu Roberta Kocha. Lekarz pediatra odmowi zaszczepienia pojedyncza szczepionka, gdyz w razie wystapienia powiklan po niej, on bedzie mial problemy, bo postapil wbrew zaleceniom i podal "lek" niezgodnie z zaleceniami (a zaleceniem pediatrycznym jest podanie szczepienia skojarzonego, jako lepiej tolerowanego). I rzadko ktory lekarz decyduje sie takie ryzyko podjac.
            • aniaolawa Re: Pwikłania i dalej ta sama szczepionka? 27.06.12, 22:58
              maman3 strasznie Wam współczuję. Wiem jak jest ciężko , kiedy żaden lekarz nie jest w stanie zdiagnozować Twojego dziecka. Dobrze, że się nie poddałaś i szukałaś informacji jak pomóc swoim dzieciom.
              alicja_wk mam nadzieję ,że jeszcze zajrzysz na ten wątek.Mój starszy syn też cierpi po Rotarixie , tyle że już 4 lata. Gdybym mogła cofnąć czas...Ale wiadomo jak to jest...pierwsze dziecko , brak doświadczeń , ślepa wiara we wszystko co mówi pediatra. Z taką małą różnicą ,że znalazłam lekarzy , którzy potwierdzili wprost ,że winna jest szczepionka.Ale co to da , skoro nie posiadali już wiedzy, jak można pomóc dziecku. Alicja jak możesz to się odezwij na gg 5990433
              • karlaj5 Re: Pwikłania i dalej ta sama szczepionka? 28.06.12, 07:25
                Mam takie pytanie jeśli dziecko źle zareagowało na szczepionke MMR wymioty biegunka wysoka temperatura wysypki dwa rodzaje zapalenie oskrzeli, po 3 miesiącach od szczepienia utrzymuje się katar i kaszel - podobno uczuleniowy tak twierdzi pediatra nastepne szczepienie jest 16-18 miesiąc jak dać zaszczepić teraz takie chore dziecko??? co z resztą szczepień czy ta alergia spowoduje że mogę żądać od alergologa zwolnienia dziecka ze szczepień kolejnych. Sama wcześniej jeszcze przed MMR szczepiłam go dwa razy na pneumokoki trzeciej dawki nie dostał po MMR go załatwił na cacy.
                • jombusiowa Re: Pwikłania i dalej ta sama szczepionka? 28.06.12, 11:16
                  czy lekarz wpisał Ci do karty te objawy? Żądaj, by zgłosił je jako NOP-oczywiście on nie będzie chciał, ale ma taki obowiązek-jak nie powiedz ze wysyłasz pismo do przełożonycvh, ze nie wypełnia obowiązku z prośba o wyciagniecie konsekwencji. Nie wiem, czy alergolog Ci wypisze, czy będzie uprawiał spyhologię i nie widział pzreszkóduncertain
                  • karlaj5 Re: Pwikłania i dalej ta sama szczepionka? 28.06.12, 11:43
                    Lekarz nie wpisał nic do karty i powiedziała że to nie NOP bo wystąpiły tydzień po szczepieniu, więc nie będę dyskutowała z pediatrą stwierdziłam że zgłaszam to do sanepidu, Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 21 grudnia 2010 roku, nakłada obowiązek zgłaszania NOP na lekarzy. W necie znalazłam:
                    Obowiązujące Rozporządzenie Ministra Zdrowia definiuje NOP następująco: „Jeśli nie podano inaczej i z wyjątkiem odczynów po szczepieniu BCG, za związane czasowo ze szczepieniem uznaje się zaburzenia stanu zdrowia, które wystąpiły w okresie 4 tygodni po podaniu szczepionki. Mogą one być wynikiem:
                    • indywidualnej reakcji organizmu człowieka szczepionego na podanie szczepionki
                    • błędu wykonania szczepionki lub błędu podania szczepionki
                    • zjawisk od szczepienia niezależnych, a tylko przypadkowo pojawiających się po szczepieniu”
                    • aniaolawa Re: Pwikłania i dalej ta sama szczepionka? 28.06.12, 23:20
                      Z jakiego miasta jesteś? Proponuję skonsultować dalsze szczepienia w przyszpitalnej poradni szczepień. W razie gdyby dr chciała szczepić już na pierwszej wizycie, odmów. Jest jednak duża szansa ,że weźmie pod uwagę wszystko co działo się z Twoim dzieckiem po od-św-róż. Na Twoim miejscu poczekałabym z następną szczepionką aż Twoje dziecko całkowicie wyzdrowieje (o ile będzie to w ogóle możliwe..). Jeśli wszystkie objawy , o których pisałaś ustąpią, to zrób jeszcze przerwę nawet kilku miesięczną. Wcale tak nie trzeba się spieszyć z tymi szczepieniami. Mam wrażenie ,że lekarze starają się ściśle trzymać kalendarza szczepień ,żeby nie mieć bałaganu i jakiś sens w tym jest, aczkolwiek w takich sytuacjach jak Twoja jest wskazanie do odłożenia szczepienia. Do kolejnego szczepienia podejdź dopiero wtedy jeśli będziesz absolutnie pewna ,że jest dobrze...Ja dałam się omamić po pierwszej dawce jednej szczepionki ,że to wszystko co działo się z moim dzieckiem już pierwszego dnia po szczepieniu, to nie jest NOP. W efekcie wiary w to co mówi dr , dałam zaszczepić kolejną dawką i zaczął się nasz "koszmar". Później miałam przekładane szczepienia, rozbijane, kombinacje dziwne były (jedni to popierali , inni nie). Ale podeszłam do kolejnych szczepień jak z synkiem było już..powiedzmy "ok". Ty masz tą "małą" przewagę, że kolejnych dawek tej szczepionki nie musisz już dawać, bo ich nie ma. Jeśli został Wam infanrix czy jakiś odpowiednik , to zawsze jest to inna szczepionka. Chociaż na Twoim miejscu bałabym się , jak taki osłabiony organizm na nią zareaguje.
                      • karlaj5 Re: Pwikłania i dalej ta sama szczepionka? 29.06.12, 07:40
                        Jestem z Redy woj.pomorskie, właśnie tego się obawiam jak zareaguje na szczepionkę która już tóż tóż bo mały ma 15 miesięcy, a ona zalecana 16-18 miesięcy (HIB krztusiec,błonica tężec) ja kupowałam wcześiej zespolona INFANRIX, była już wykonywana 3 razy i wszystko było ok teraz rozumiem że to dawka przypominająca, jednak po MMR dziecko nie jest zdrowe ciągły katar i kaszel podobno alergiczny nie chce go teraz szczepić takiego chorego, moja pediatra wszystko bagatelizuje a jak przyjdzie co do czego to zaraz przepisuje antybiotyk- dziwna polityka, żeby on wyzdrowiał to trzeba zahamować wydzielanie kataru bo jak ciągle bedzie ściekał po gardle to dziecko bedzie kasłało dla mnie to logiczne juz miał antybiotyk i kataru nie wyleczyl.
                        • aniaolawa Re: Pwikłania i dalej ta sama szczepionka? 29.06.12, 09:17
                          Ostatnia dawkę miałam rozłożoną (Tripacel- błonnica, tężec , krztusiec, i na kolejne dwie choroby pojedynczo) i odłożoną o pół roku. Więc jak nie chcesz szczepić i mieć konfrontacji z pediatrą, to po prostu nie umów dziecka na szczepienie. Nikt nie będzie Ciebie ścigał. Pójdziesz jak będzie ok.Umów się w Trójmieście do poradni na konsultację d/s szczepień.Tylko musisz mieć skierowanie. Co do kataru to zrób jego wymaz,podzwoń do przychodni różnych i poszukaj gdzie robią wymaz z nosa i zrób sama we własnym zakresie, z antybiogramem jeśli wyjdzie jakaś bakteria. Będziesz wiedziała czym go wyleczyć. Jeśli nic nie wyjdzie, czyli bez bakterii , to upatrywałabym kataru alergicznego.I jak najbardziej alergia mogła się uaktywnić przez tą szczepionkę. Wtedy "na ślepo" podaje się syropy antyalergiczne, niestety sterydowe. Testów w tym wieku na alergie pewnie nikt nie będzie Ci chciał zrobić, bo większość lekarzy twierdzi ,że w tym wieku "nie wychodzą". Ale to też zależy od alergologa. Masz jeszcze inne wyjście (o którym pisała już tu mama w tym długim poście),poszukaj homeopaty (o ile w to wierzysz) , który da Ci odpowiednie "kuleczki". Nie chcę się tu rozpisywać na temat mojego przypadku, ale homeopata bardzo nam pomógł, bardzo! I nigdy w to bym nie uwierzyła, gdybym sama nie zobaczyła efektów. Nie chodzi tu już do końca o "kulki" , ale całą terapię, łącznie z lekami konwencjonalnymi i innymi czynnikami.
                          • karlaj5 Re: Pwikłania i dalej ta sama szczepionka? 29.06.12, 09:37
                            Dziękuję Ci serdecznie za rady zrobię wymaz zobaczymy trzeba coś działać bo dzieciak się męczy z tym katarem od 3 miesięcy uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka