Hurrraaaaaaaaa!!!!!!!!!!
Dziś Julcia zaczęła sama chodzić! (ma prawie rok i dwa miesiące)
Od szóstego miesiąca wstawała i chodziła przy meblach, rehabilitantka
zaleciła nam jednak powstrzymywanie Julci od chodzenia ponieważ to było za
wcześnie. I tak upłynęło... pół roku! Od dwóch-trzech miesięcy Julka chodziła
za rączkę, ostatnio ledwo się jej trzymała, robiła kilka kroków i bach! na
kolanka. A dziś puściła się Babci i poszła sobie obejrzeć całe mieszkanie i
tak już sobie chodziła. Spokojnie, powolutku. Najlepsze było gdy szła do
Tatusia, Tatuś wyciągnął ręce i świergocze do niej a Julka w ostatniej chwili
zrobiła unik i poszła w innym kieruku śmiejąc się pod nosem "ha, ha!"

Tak się cieszę!

))))))))))))))))))))
W końcu się odważyła!
Huuuurrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
---------Moja Juleńka na spacerku---------
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=6914239&a=13179721