Dodaj do ulubionych

Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy???

02.04.12, 21:08
Mój syn ma 13 miesięcy i jeszcze nie chodzi (raczkuje od 9.m). Od jakiegoś tygodnia ciągle chce chodzić za rączkę.Musiałabym cały dzień nic nie robić tylko chodzić z nim z jednego pokoju do drugiego i tak w kółko.Jak mam coś zrobić to jest jeden wielki wrzask i szarpanie mnie za rękę.No wiec tak myśle czy by mu nie kupić jakiegoś pchacza...Wprawdzie mamy jeździk i mógłby chodzić trzymając sie za oparcie ale jeździk mu ucieka i młody nie umie za nim nadążyć,tak wiec nie chodzi z nim wcale.No ale znów z drugiej strony myślę sobie czy nie jest tak,ze on chce chodzić ale tylko ze mną.Bo jak mąż chce mnie wymienić to jest wrzask i zaraz ciągnie go w moim kierunku,wyrywa mu rękę i chce,żebym ja z nim chodziła.No ale ja napradwę nie mogę sobie pozwolić na to,zeby nic nie robić tylko z nim chodzić...Akurat znalazłam takiego pchacza (używanego) za 50zł:tablica.pl/oferta/chodzik-pchacz-firmy-smiki-IDSw71.html#96116a85
No ale nie wiem czy warto....Myślę,że syn nie bedzie chodził sam wczesniej niż za miesiac-może nawet później.Za rączkę chodzi jeszcze sie chwiejąc i wogóle jest bardzo wystraszony (jakby mój palec mu sie wyśliznął od razu siada lub klęka).
Obserwuj wątek
    • bbuziaczekk Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 02.04.12, 21:38
      Uzywanego za te pare groszy mozna kupic, zwlaszcza jak dziecko jeszcze nie chodzi to bardzo sie przyda. Niewazne ze ma 13 m-cy.
      Moja zaczela sama chodzic majac 15 m-cy i 5 dni dokladnie. Wczesniej latala z pchaczem i biega nadal bo bardzo lubi nim jeździc i sie scigac z bratem. Ma 16,5 m-ca obecnie. Pchacz zastepowal jej nasza reke bo ilez to mozna spacerowac po mieszkaniu za reke.
      • zjawa1 Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 02.04.12, 21:45
        Wg. mnie bez sensu jes taki pchacz, lepiej kupic dziecku jakis pojadz.
        Moj syn na 1 urodziny dostal taka ciuchcie z Chico i pchacza.
        Pchacz poszedl w odstawke po paru uzyciach, a ciuchcia sluzy mu do dzissmile W tej chwili ma 4 lata skonczone. Nadal jezdzi na niej, kieruje i super sie bawi.
        Zabawka byla przeznaczona chyba, niby do 15kg. Syn ma prawie 18 kg.
        • zjawa1 Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 02.04.12, 21:48
          Wg. mnie pojazd, na ktorym dziecko siada i odpycha sie nozkami jest lepszy od pchacza. Tez wspmaga rozwoj nozek, a nie zniechce jesli dziecko upadnie, co czesto sie zdaza.
          Ogolnie rehabilitanci sa przeciwni radykalnym wspomagania typu: chodzik czy pchacz. Znacznie lepsze jest odpychanie sie nogami.
          Nie obciaza tak stawowo biodrowych, a cwiczy miesinie nog.
        • betty842 Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 02.04.12, 21:53
          Mam taki jeździk po pierwszym synu:
          allegro.pl/mega-jezdzik-dino-interaktywne-autko-pchacz-sz-i2221753463.html
          Tak jak pisałam młody nie lubi z/za nim chodzić bo mu ucieka i nie może za nim nadązyć.
          • zjawa1 Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 02.04.12, 21:58
            Nie rozumiem, jak nie umie za nim nadarzyc? Przeciez autko jest napedzane sila jego nog, a nie na akumulator?
            • zjawa1 Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 02.04.12, 22:02
              Z opisu wynika i uwazam, ze tobie chyba zalezy na tym, zeby dziecko zaczelo w koncu chodzic!
              Mam racje? Mysle, ze zakup pchacza niczego tutaj nie zmieni.
              Po pierwsze, dziecko powinno chodzic dopiero wtedy, kiedy samo bedzie na to gotowe.
              Po drugie dziecko ewidentnie potrzebuje bliskosci z Wami, chce, abys ty go wspomagala w tych pierwszych krokach, anie jakies urzadzenie. Wy natomiast chcecie, zastapic to, czego pragnie plastikime.
              Dlatego, wg. mnie nie ma sensu. I tu juz nawet nie chodzi o cene, tylko o rozwoj psycho-ruchowy, naturalny waszego dziecka.
              Poswieccie mu troche uwagi, a gwarantuje Ci ze nawet nie bedziesz sie tego spodziewala kiedy Twoje dziecko zacznie cudownie biegac. Tak, jak pisalam ja jestem calkowitym przeciwnikiem takich wspomagaczy.
            • bbuziaczekk Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 02.04.12, 22:03
              Moje dzieci tez nie umialy chodzic z tym jeździkiem pchajac go. Poprostu źle sie z nim szlo i synowi i corce. Oboje woleli pchacz (chodziki sa be ale o pchaczach nie slyszalam jeszcze nigdy zeby byly be)
              Starszy ma obecnie 3 lata i na takim jeździku zaczal jeździc i sie odpychac jak mial ponad 1,5 roku i juz dobrze chodzil. Zreszta do dzis na nim jeździ smile corka ma 16,5 m-ca tez nie potrafi za nim chodzic pchajac go, jeździc odpychajac sie tez jeszcze srednio potrafi. Dlatego ja jestem za pchaczami a nie za jeździkami bo oboje od samego poczatku czyli od kiedy zaczeli wstawac uwielbiali pchacza
              • zjawa1 Re: bbuziaczekk 02.04.12, 22:11
                Czegos tu nie rozumiem?
                Raz piszesz, ze dzieci wola pchacze, a a pozniej piszesz, ze,,syn ma jezdzika i na nim jezdzi" choc ma juz 3 lata.
                To w koncu pcha, pchacza czy jezdzi na jezdziku?
                • bbuziaczekk Re: bbuziaczekk 02.04.12, 22:25
                  Czytaj uwaznie smile
                  Mlody 3 latek mial jeździka/pchacza autko takiego jak w linku podala autorka watku) ktorego nie chcial pchac bo mu się źle go pchalo. Jeździc na nim zaczal majac 1,5 roku albo i wiecej. Kupilismy pchacza (tzw balkonik i smigal z nim jak szalony. Uwielbial.
                  Teraz mam corke 16,5 miesieczna ktora dostala w spadku jeździka ale tez z nim nie chcial chodzic bo nie potrafila za nim isc i go pchac (dziadostwo) i dostala po bracie w spadku tez pchacza z ktorym smigala odkad zaczela stawiac kroki i smiga do teraz.
                  3 latek za to nadal jeździ na jeździku odpychajac sie pomimo ze ma 3 lata. Siostra jeszcze na nim jeździc nie potrafi, cos tam probuje sie odpychac ale nie podoba jej sie to.
                  Zakumalas ?
                  • bbuziaczekk Re: bbuziaczekk 02.04.12, 22:31
                    Jeździk pchacz czyt. - autko do pchania i do odpychania sie nogami.
                    Pchacz czyt. - tzw balkonik taki jak chce kupic autorka watku
                    • zjawa1 Re: bbuziaczekk 02.04.12, 23:52
                      Nie jezdzik to jezdzik, a pchacz to pchacz.
                      Kazde autko w takim razie mozna uznac za pchacza, bo kazde mona pchac nawet male resorowkesmile
                      Natomiast typowy pchacz, to balkonik do chodzenia.
                      Moga byc typowe 2w1. Czyli jezdzik, a po rozlozeniu robi sie z tego balkonik, ale to inna bajka i wtedy wyopadaloby uzyc wyrazenia 2w1smile tak dla jasnosci i precyzji.
                • betty842 Re: bbuziaczekk 02.04.12, 22:31
                  Chyba chodzi jej o to,ze dziecko nie lubiło pchać tego jeździka,wolało pchacza.A jeździkiem tylko jeździ,odpycha się nogami.
                  No i mnie też o to chodziło,że mały nie lubi pchać tego jeździka (trzymając sie oparcia) bo mu ten jeździk odjeżdża. A jak na nim siedzi to podłogi dotyka palcami.Odpychać się nie umie.Starszy zaczął odpychać się jak miał 16m wiec nie łudzę sie,ze młodszy zacznie wczesniej.Co do chodzenia,to tak,masz troche racji.Chciałabym żeby młody zaczął już sam chodzić.Ale chciałabym też,żeby nie wymagał ode mnie całodziennych spacerów po domu za rączkę.Po prostu nie mogę sobie na to pozwolić.Dlatego łudzę się,że może choć chwilke pochodziłby z tym pchaczem,żebym jak coś mogła zrobić w tym czasie.No ale nie zdziwiłabym się jeśli pchaczem pogardzi....
    • aleksandra1357 Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 02.04.12, 22:15
      Nie sądzę, żeby pchacz rozwiązał Twój problem. Jestem prawie pewna, że syn będzie wolał Twoją rękę niż pchacz, za którym pochodzi może z 5 minut i pewnie nie będzie umiał go obrócić i będziesz musiała latać za nim i obracać.
      Najlepiej w ogóle nie zaczynać prowadzać za rączkę. Z drugim dzieckiem mi się to udało smile
      • bbuziaczekk Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 02.04.12, 22:27
        Dlaczego myslisz ze nie bedzie potrafil go odwrocic ??? moja nie miala jeszcze roku a jak odwracala pchacza to robila taki zamach ze pchacz w powietrzu sie odwracal suspicious i leciala z nim dalej tongue_out
      • betty842 Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 02.04.12, 22:36
        No własnie to był mój błąd ze zaczęłam go prowdzić za rączkę. Bo wczesniej śmigał na czterech i potrafił sie zabawić.A teraz tylko spacerki.....
    • zjawa1 Re: betty842 02.04.12, 22:16
      Tak szczerze, analizujac po raz kolejny Twoj watek. Piszesz, ze dziecko nie czuje sie pewnie stojac na nogach, ze puszczone zaraz upadnie itp.
      Czy czasem nie jest tak, zeza wczesnie i zby szybko zaczeliscie ,,prowadzac" swoje dziecko za reke? Choc tak naprawde dziecko na stanie na nogach nie bylo gotowe?
      • zjawa1 Re: betty842 02.04.12, 22:22
        Bo powiem Ci tak, ja caly czas czekalam az moj synek zrobi sam pierwsze kroki.
        Nigdy nie stawialam go, nie trzymalam za dwie rece itp.
        Dopiero kiedy sam przebiegl, po raz pierwszy dokladnie 4 kroki biegnac do moich ramion(nigdy tego nie zapomne). Zaczal po tym - jak ja to nazwyam- chodzic z meblami, czyli sam stabilnie stojac ze wspomaganiem np. szafy przesowal sie.
        Za reke prowadzalam go jak juz stabilnie stal i robil pewne kroczki. Napewno puszczony nie upadlby, bo tak sie nie zdarzalo.
        A Twoje dziecko zlosci sie-rzecz normalna- bo zbyt szybko ,,zachlysnelo sie" chodzeniem, chcialoby, ale jego rozwoj fizyczny nie pozwala mu jeszcze na tosad
        • betty842 Re: betty842 02.04.12, 22:45
          Pewnie masz racje.Fakt to był mój błąd ze zaczęłam z nim chodzić za rączkę....Nie był do tego gotowy ale ja sobie to tym tłumaczyłam,ze mały wszedzie chodził na czterech.Podszedł do stołu,wstał,wziął co chciał i znów pac na cztery.Mało chodził przy meblach bo ich po prostu nie mamy (nie licząc stołu,kanapy czy łóżka).Starszy chodził przy meblach (mieszkaliśmy u mojej mamy wtedy) wiec myślałam,ze dlatego też wczesnie zaczął chodzić. Trochę młodego chciałam zachęcić do chodzenia i to był mój błąd! Teraz już to wiem. No ale za 3 tygodnie idziemy na wesele i miałam nadzieję,ze młody bedzie juz chodził.Bo jak sobie pomysle,że całe wesele bedziemy go nosić to az mi sie odechciewa.Teraz już wiem,że młody na wesele chodził nie bedzie.No ale jakoś to przeżyjemy.
          • aleksandra1357 Re: betty842 02.04.12, 22:51
            Na weselu i w kościele może spokojnie raczkować, tylko trzeba uważać, żeby go ktoś nie zdeptał.
            Spróbuj przestać prowadzać, po paru dniach powinien zapomnieć o tej opcji. Zamiast prowadzać siadał obok niego lub coś w tym stylu, żeby nie było mu przykro smile
            • betty842 Re: betty842 03.04.12, 08:07
              Wczoraj próbowałam być twarda i nie chciałam z nim chodzić.Usiadłam na podłodze i pokazywałam mu co rusz nowe zabawki,próbowałam zabawić ale nic to nie dało.Całe 15min darł sie ile fabryka dała i szarpał mnie za rece.Chowałam dłonie ale nic to nie dawało.W końcu miałam dość tego wrzasku i sie poddałam.
              A co do raczkowania w kościele i na weselu....hmmmm....Nie wiem czy to dobry pomysł....W lutym byliśmy na imprezie w lokalu (na urodzinach) i specjalnie ubrałam małemu ciemne spodnie,zeby mógł raczkować ale nie chciał.Nie wiem czemu,moze za dużo ludzi,za duża przestrzeń a może po prostu lodowate kafle ziąbiły go w rączki.Nie wiem.Wiekszość czasu mieliśmy go na rękach (raz ja,raz mąż,raz teściowa).I dla nas i dla niego było to męczące.Może skusze sie na tego pchacza i wtedy bd mogła go wziać na wesele.A jak bedzie chciał raczkować to bedzie raczkował.
    • mikams75 Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 03.04.12, 11:05
      jak juz ktos wyzej napisal - wydaje mi sie, ze za wczesnie. Dziecko za bardzo sie wychyla i za mocno naciska na pchacz-jezdzik i dlatego mu odjezdza i nie nadarza za nim. Jak dziecko bedzie juz lepiej stalo, to mu nie bedzie odjezdzac, bo bedzie sie tylko lekko podtrzymywac dla pewnosci tylko i mu nie bedzie odjezdzac.

      Pchacz - nie wiem czy to fajny pomysl, wg mnie niech sobie jeszcze raczkuje. Znajoma miala pchacza i co chwila byly nerwy, bo jej synek ciagle o meble zawadzal i nie potrafil manewrowac tym sprzetem i ciegle sie denerwowal jak nie mogl pchac dalej.
    • budzik11 Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 03.04.12, 11:47
      mój syn korzystał z radością z jeździka-pchacza (taki samochodzik "policyjny") od 13 m-ca do 2,5r. Najpierw oczywiście pchał, potem siedział i jeździł odpychając sie nogami, a robił to z prędkością światła. to była przez 1,5r. jego ulubiona zabawka.
      • zjawa1 Re: budzik 03.04.12, 21:11
        Popatrz, jak wynika z tresci watku autorki, jej maluch nie jest w stanie sam ustac na nozkach.
        Byc moze Twoje dziecko bylo juz gotowe na tego, typu zabawy tzn. mialo znacznie lepsza kordynacje ruchowa od dziecka autorki.
        Ja mysle, ze ten pchacz do pchania na stojaca raczej zwiekszy nerwowosc, dziecko bedzie co chwile upadac, zloscic sie z tego powodu itp.
        Przeciez takie zabawki nie sa stabilne. Jak dziecko nie potrafiace stac na wlasnych nogach ma stanac przy takim pchaczu i go pchac?
        Toz, to gorsze niz stanie i opieranie sie przy scianie-ona nie odjedzie jak pchacz na kolach.
        Nie wiem, ja napewno nie dawalbym tego dziecku w takich okolicznosciach.
        Zreszta nie rozumiem tez tego ,,parcia" zwiazanego z weselem?
        Dlaczego dziecko akurat na to wyjscie ma stac na rownych nogach?
        Nie wiem, moze sie myle, ale autorka watku sadzi, ze jak kupi pchacza i da go malemu na wesele to maly bedzie tak tym zafascynowany, ze da im wszystkim swiety spokoj?
        Mam nadzieje, ze sie myle.
        • betty842 Re: budzik 04.04.12, 19:49
          Mały potrafi stać na nogach,potrafi sam wstać,nawet przy pchaczu. Akurat dziś mieliśmy okazję go "przymierzyć" i szedł z pchaczem.Pchacz nie odjeżdżał mu tak jak ten jeździk (kiedy chwycił za oparcie). I czy ja wiem czy by sie denerował chodząc z pchaczem-chyba nie bo ciągle sie domaga,zeby chodzić z nim za rąćzkę,a za jedną rączkę chodzi sie trudniej niż jak sie trzyma obiema rękami. No ale spieszyło sie nam i nie podjeliśmy z męzem decyzji czy kupemy pchacza czy nie.
          Jeśli chodzi o wesele.To nie chodzi mi to,zebyśmy mieli święty spokój! Nie oczekiwałabym żeby dziecko sobie ciągle dreptało z pchaczem.Ale choć na chwilkę to by sie przydało.Ileż można chodzić z dzieckiem za rączkę? Jestem wysoka wiec musze sie schylić żeby chodzić z nim za rączkę.No a wolałabym,żeby tam nie raczkował...No ale jak bedzie chciał raczkować to nic nie poradzę.Ale miesiac temu na imprezie nie chciał raczkować,przeszedł kawałek i zaraz wracał i stawał przy mojej/męża nodze i na ręce chciał.
    • ania_kr Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 04.04.12, 11:03
      Mój syn jak uczył się chodzić, to popychał wszystko co tylko mu się nawinęło. Kupiłam pchacza, a on i tak wolał chodzić przy taborecie, koszu na śmieci itp. W końcu najlepiej sprawdzał się taboret z owiniętymi nogami w skarpetki (żeby nie piszczał i nie drapał podłogi). U nas syn wolał chodzić przy pomocy przedmiotów a nie reki, także nie miałam w ogóle tego problemu.
      • beati56 Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 06.04.12, 12:11
        Mój syn ma 18 miesięcy i jeszcze sam nie chodzi>Przy pchaczu chodzi od 14 miesiąca do dziś.Jest to Zyrafa i bardzo lubi przy niej chodzić.Ja polecam właśnie pchacz jest lepszy od chodzika, wiem bo pytałam neurologa.
    • mamatin Re: Pchacz-warto kupić jak dziecko ma 13 miesięcy 06.04.12, 14:51
      u mnie to sie w ogole nie sprawdzilo. corka z pchaczem robila wszystko, oprocz pchaniasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka