Dodaj do ulubionych

12 godzin bez siusiu?

01.06.12, 13:50
Córka zaraz skończy 3 lata. W dzień odpieluchowana dobre pół roku temu, w nocy - od ok. 6 tygodni. I martwi mnie jedna rzecz: ona nie chce robić siusiu po wstaniu. Nie ma takiej potrzeby, pierwsze siusiu robi godzinę/półtorej od wstania. Zasypia koło 22, budzi się koło 8, sika koło 10 dopiero. Pije normalnie, tyle co zawsze, nie są to litry dziennie ale moim zdaniem wystarczająco dużo. Pije głównie czystą wodę, czasem sok przecierowy, kakao. Póki spała w pieluszce - wstawała z mokrą, potem, właśnie 6 tygodni temu - zaczęła budzić się z suchą, więc zdjęliśmy. No i tak nie sika dobre 12 godzin.

Wybierzemy się z tym do pediatry, ale podpowiedzcie - może od razu, jeszcze przed wizytą zrobić jakieś badania? Czy rzadkie sikanie może być oznaką jakiejś nieprawidłowości, choroby? Wasze dzieci też wytrzymują tyle godzin w nocy i rano?
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: 12 godzin bez siusiu? 01.06.12, 13:55
      Hmm do lekarza?

      Moja ma 5 lat i też czasem nie sika rano po wstaniu. Jedziemy do przedszkola bez siusiania. Nie raz wychodzi ponad 12 godzin ale nie zdarza się to co dzień.
      • mamusiamajuni Re: 12 godzin bez siusiu? 01.06.12, 14:03
        Moją 5-latkę muszę "zmuszać"(czyt. przypominać) ze musi zrobić siusiu, od zawsze tak ma i tyle, kiedyś byliśmy na usg brzuszka i Pani doktor mówi do małej. : " chyba chce Ci się bardzo siusiu widząc na ekranie wypełniony po brzegi pęcherz" ,a moja córka na to z uśmiechem - że wcale nie , smile
        Także nie martwiłabym się tym za bardzo na Twoim miejscu wink
        • len_a_35 Re: 12 godzin bez siusiu? 01.06.12, 15:03
          Mój syn ma tak samo, poprostu ma dobry "zaworek". Popytałam i w rodzinie męza mają jak ja to mówię "dobre zaworki" lub jak kto woli duży pęcherz, długo trzymają. Ja przeciwnie czesto siusiam nawet w nocy. Poprostu ten typ tak ma smile
          • mood_indigo Re: 12 godzin bez siusiu? 01.06.12, 15:27
            Trochę mnie uspokoiłyście, dzięki!
    • vjann Re: 12 godzin bez siusiu? 01.06.12, 18:57
      moja też sika dopiero 2-3 ha po wstaniu
      • bialasek75 Re: 12 godzin bez siusiu? 01.06.12, 19:48
        Moja ma ponad 3 lata. Też bardzo rzadko sika, długo wytrzymuje. Rano zawsze mówi, że nie chce siusiu. Sadzam ją na sedes i robimy zakłady, kto wygra. Siusiu robi. W dzień, bez przypominania i sadzania na sedes może robić siusiu 2-3 razy. Jak ją sama sadzam, to robi częściej. Mówię, że ma to po tacie, bo on też mało sika. Ja za to nadrabiam za całą trójkę, bo mogę sikać co pół godziny smile
        • mood_indigo W dzień 01.06.12, 22:20
          jest dużo lepiej, sama biegnie kiedy potrzebuje, do tego wymuszają to sytuacje - siku przed wyjściem i podobne, nie ma specjalnie długich przerw. Tylko te poranki mnie zaniepokoiły, bo ja korzystam z toalety w nocy (często) i rano zaraz po wstaniu zawsze. A ona nie smile

          Uf, wygląda na to, że tak po prostu ma i już.
    • kaskahh Re: 12 godzin bez siusiu? 01.06.12, 19:59
      moja tez...
      • kawusia79 Re: 12 godzin bez siusiu? 01.06.12, 22:07
        Mój też godzinkę, dwie po wstaniu i to muszę mu przypomnieć.
        • bbuziaczekk Re: 12 godzin bez siusiu? 02.06.12, 09:05
          Najwazniejsze ze wogole sika! A to czy po wstaniu czy po godzinie to nie ma znaczenia.
          Moj 3,4 latek tez nieraz po 12 godzinach spania nie idzie sikac bo mu sie nie chce albo leci od razu sikac. Roznie.
          Ja to samo! Po wstaniu nieraz chce mi sie strasznie sikac a nieraz wogole. Raz latam czesciej a raz zadziej.
    • zona_mi Re: 12 godzin bez siusiu? 02.06.12, 10:38
      Moje (zdrowe) dziecko też tak miało.
      Problem był, kiedy trzeba było z jakiegoś powodu zbadać mocz - nigdy nie udało mi się go zebrać rano i zdążyć, zanim przestali przyjmować w przychodni.
      Nadal ma pojemny pęcherz i rzadko chodzi.
    • dzoaann Re: 12 godzin bez siusiu? 02.06.12, 13:29
      hehe, moja cora ma tak samo, co mnie zawsze niezmiernie zadziwiasmile pamietam jak synowie moi starsi w podobnym wieku rano, ledwie po uchyleniu powiek, pedem lecieli do kibelka z wyrazem desperacji na twarzysmile
      a ta wstaje, pije kakao, pooglada ksiazeczki i nie w glowie jej sikanie...
      w dzien tez nie lata non stop. Przypuszczam, ze ma na to wplyw pojemnosc pecherza i sila zwieraczy. Bo potrafi tez dlugo wstrzymac od zasygnalizowania siku do znalezienia kibelka w sytuacjach awaryjnych, a z chlopcami "chce siku" znaczylo "teraz natychmiast" smile
    • klubgogo Re: 12 godzin bez siusiu? 02.06.12, 18:57
      U mojej córki to samo, ja w nocy chodzę po 2 razy, ona wytrzymuje 10 godzin snu i rano też nie chce, ale robi trochę z przymusu. Bo wychodzimy do przedszkola, więc "przed wyjściem", a w weekend, po godzinie sama ją namawiam. Znajomy urolog mówi, że to normalne u dzieci.
      • mood_indigo Re: 12 godzin bez siusiu? 02.06.12, 19:47
        No moja w dzień tez stosunkowo rzadko, to znaczy mnie się wydaje że rzadko, bo ja chodzę siku częściej niż ona, a piję mniej smile I w dzień też jakoś na to mniej zwracam uwagę, ona jest już w pełni samoobsługowa, sama się załatwia i często mi to po prostu umyka. Ale faktem jest że trzyma długo, spacer kilka godzin, jakieś wielkie zakupy, jazda pociągiem.

        Kurcze, ulżyło mi, zagadam o to pediatrę przy okazji ale widzę że martwić się raczej nie ma o co smile
        • gos-1 Re: 12 godzin bez siusiu? 02.06.12, 23:31
          U mnie to samosmile.
          Z tym, ze ja po wstaniu od jakiegoś czasu z tym walczę. Daję mu wybór-kibelek albo nocnik, a jak nie chce robić to mówię, ze nie bedzie loda czy czegos tam co lubi. Różnie to bywa, ale przeważnie działa. Słyszałam, ze takie przetrzymywanie siurków nie jest zbyt dobre, więc walczę smile.
          • klubgogo Re: 12 godzin bez siusiu? 03.06.12, 19:03
            Oczywiście, że nie jest dobre, w weekendy pozwalam trzymac do godziny, z reguły udaje się wcześniej, w tygodniu po pół godzinie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka