Dodaj do ulubionych

wrotki dla 3-latki?

31.08.12, 12:19
Znalazlam ostatnio na allegro fajne wrotki z ochraniaczami na kolana. Wrotki zakladane na buty. NIby napisane ze od lat 3. Ale czy warto kupic takiemu malemu dziecku? Czy czyjes dziecko mialo w tym wieku wrotki?jak tak jak sie sprawdzily?
Obserwuj wątek
    • minerwamcg Re: wrotki dla 3-latki? 31.08.12, 12:41
      To zależy, jakie dziecko. Nasza trzyletnia córka jeździ bez bocznych kółek na rowerze, na hulajnodze wyprawia akrobacje - zastanawialiśmy się się nad kupieniem jej wrotek, ale chyba poczekamy aż dorośnie do rolek. Jeżeli dziecko jest sprawne ruchowo - czemu nie?
    • el_elefante Re: wrotki dla 3-latki? 31.08.12, 13:13
      Może ja dziwny jestem, ale zdumiewają mnie takie pytania. Można się zapytać czy mnie na to stać - ok, to rozumiem. Ale czy warto? A warto kupić dziecku rower, hulajnogę, rolki, kółko do pływania, deskę, piłkę, skakankę, rakietę do tenisa ect, ect? Jeśli ktoś napisze że nie warto, to ja nie wiem co warto.
      • twitti Re: wrotki dla 3-latki? 31.08.12, 13:17
        Moze inaczej, czy ktos kto ma dziecko w wieku 3 lata kupil mu wrotki i jak sie sprawdzily.
      • minerwamcg Re: wrotki dla 3-latki? 31.08.12, 13:24
        A ja uważam, że pytanie "czy warto" ma sens - nie widzę powodu kupować dziecku całego sklepu sportowego tylko dlatego, że sportowy. Sprzęt może być nieodpowiedni dla dziecka, niedobrany do wieku, możliwości fizycznych, upodobań. I wtedy nie, nie warto go kupować. Bo w najlepszym wypadku będzie leżał nieużywany, a w najgorszym dziecko próbując go używać zrobi sobie krzywdę. Dlatego każdy tego rodzaju zakup powinien być dobrze przemyślany - właśnie pod kątem "czy warto".
        • el_elefante Re: wrotki dla 3-latki? 31.08.12, 14:21
          > Sprzęt może być nieodpowiedni dla dziecka, niedobrany do wieku, możliwości fizycznych, upodobań.
          Ale pytanie dotyczy wrotek przeznaczonych dla dzieci w wieku, w jakim jest rzeczone dziecko. Co do upodobań - nie dowiesz się jakie są, dopóki nie spróbujesz. Można oczywiście popróbować w sklepie, raz, drugi i dopiero kupić, ale odpuszczanie sobie na zasadzie "eee, chyba nie warto, bo na forum ktoś pisał że nie" jest bez sensu.

          > Bo w najlepszym wypadku będzie leżał nieużywany
          No to trudno, nie chwyciło, sprzedam albo podaruję. Wolę to, niż żałować że nie spróbowałem.

          > a w najgorszym dziecko próbując go używać zrobi sobie krzywdę
          Dlatego zgadzam się, że sprzęt ma być dobrany do wieku i możliwości fizycznych. Więc należy go dobrać a nie pytać czy warto. Można się pytać czy warto kupić kolejną grę komputerową albo najnowszy gadżet.
          • saszanasza Re: wrotki dla 3-latki? 31.08.12, 15:45
            rolki są nieodpowiednie dla małych dzieci i mogą powodować koślawość kolan. zwróćcie uwagę jak dzieci utrzymują na nich równowagę.

            wprawdzie ortopedą nie jestem, być może bredzę bo to zdaje się to moja teoria, ale w życiu nie założę ich 4,5 czy 6 letniej córce...jeśli już to wtedy gdy córka będzie na tyle "silna" by udźwignąć ich ciężar i prawidłowo trzymać nogi.

            mój syn ma lekkie skrzywienie kręgosłupa od jazdy na hulajnodze (to potwierdzony fakt), więc teoretycznie wszystko jest możliwe...

            wrotki są bezpieczniejsze moim zdaniemsmile
          • minerwamcg Re: wrotki dla 3-latki? 31.08.12, 15:58
            Nikogo nie stać na wyrzucanie pieniędzy. Jeżeli się wie, że rzecz będzie nietrafiona, że dziecku się nie spodoba albo nie posłuży - kupowanie jest stratą kasy. Być może istnieją kije do golfa dla trzylatków - ale gdyby istniały, czy koniecznie musiałabym taki kupić, w dodatku jeśli uważam, że mojej trzylatce jest to potrzebne jak dziura w moście?
            Córka na razie jeździ bardzo dobrze na rowerze i na hulajnodze. W zimie być może wprowadzimy łyżwy (ale nie łyżwy i narty, jedno wystarczy!), a na wiosnę rolki. Nie widzę powodu już teraz uczyć jej naraz wszystkich sportów jak Decathlon długi i szeroki - niech najpierw porządnie nauczy się tego co już umie i stopniowo czegoś nowego, wtedy jest mniejsza szansa, że się znudzi albo zniechęci. Trzeba dziecku zostawić coś do odkrycia na następne lata.
            • annniul Re: wrotki dla 3-latki? 02.09.12, 19:30
              U mnie się nie sprawdziły i tylko wydatek...
            • el_elefante Re: wrotki dla 3-latki? 03.09.12, 10:48
              Zależy, co dla kogo jest wyrzucaniem pieniędzy. Jednak nie w tym rzecz.
              Wymyślasz fikcyjne argumenty, żeby udowodnić na siłę, że się mylę. Nie, nie ma kijów golfowych dla trzylatków, tak jak nie ma dla trzylatków paralotni, desek surfingowych czy samochodów wyścigowych. Bo trzylatki takich sportów nie uprawiają z powodów, co do których się zgodziliśmy, tak?
              Sprowadzasz temat do absurdu pisząc o wykupywaniu całego sklepu sportowego. Tymczasem chodzi o matkę, która stoi przed wrotkami i się zastanawia czy jest w ogóle sens kupować coś takiemu swojemu dziecku. Otóż ja odpowiadam, że jest sens, nawet jeżeli okaże się że zakup będzie nietrafiony. Że szkoda rezygnować tylko dlatego, że istnieje takie ryzyko. Że żal nie spróbować nauczyć dziecka korzystać z ruchu, proponować różne możliwości, zwłaszcza w czasach gdy dzieciaki tak wiele czasu spędzają przed telewizorami i komputerami. I nie mam na myśli konkretnie tylko trzylatków, ale i późniejszą młodzież, która nie ma nawyku myślenia o możliwościach spędzania czasu na próbowaniu różnych fajnych rzeczy. Czy to są wyrzucone pieniądze?

              No ale w końcu napisałem na samym początku, że ja dziwny jestem.
              • kristina_barcelona Re: wrotki dla 3-latki? 07.09.12, 09:52
                Ja myslę, że sens jest np. Ale biorąc pod uwagę jak nasze dzieciaki szybko rosną - może warto poszukać takich z regulowanym rozmiarem?
                Moja córa ma po kuzynce wrotki z fisher price ( nie mam pojęcia gdzie były kupione) które mają właśnie regulowany rozmiar - można je za pomocą suwaka zmniejszyć i zwiększyć. są plastikowe z przodu jest wzmocnienie na palce, z tyłu pięta i w to się wkłada nogę w trampku - super sprawa
                • twitti Re: wrotki dla 3-latki? 07.09.12, 12:11
                  No to kupilam. Takie lepsze hudory. Ciezkie dosc, bo metalowe. Przy zakupie wzielam pod uwage ze na dluzej starcza (jak nie ten rok to nastepny) wiec sa rozsuwane. Po pierwszej probie w domu porazka. Nog nie umie trzymac prosto. Ale bedziemy trenowac. Moze w koncu zalapie. Na dzien dzisiejszy nie jestem przekonana czy to dobry prezent dla trzylatkasmile ale sprobowalam i licze ze trenujac, w koncu zalapie o co chodzismile
                  • kristina_barcelona Re: wrotki dla 3-latki? 10.09.12, 09:17
                    na pewno się nauczy smile Im wcześniej zacznie trenować ( nawet jeżeli są to 3 latka) tym lepiej będzie poźniej. Trzymam kciuki za naukę smile
    • yanian Re: wrotki dla 3-latki? 11.09.12, 15:05
      Odradzam te zakłądane na buty. Spadają, przekrzywiają się. Kup jej rolki.
      Moja 3-latka jeżdzi na rolkach, o wrotkach nawet nie pomyślałam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka