Dodaj do ulubionych

4 osoby, 1 pensja...

30.10.12, 14:03
Jakiś czas temu było pięknie, miałam pracę i byłam w ciąży. I w jednym momencie straciłam i pracę i ciążę. Jakoś się pozbierałam ale nowej pracy nie znalazłam a teraz okazało się, że znowu jestem w ciąży. Z jednej strony cieszę się bo bardzo chcę mieć drugie dziecko. Jednak z drugiej strony bardzo się boję, jak wszystko tym razem dobrze pójdzie będzie nas czworo ale z jedną pensją mniej. Nie będę miała żadnych świadczeń jak urlop macierzyński, potem będzie problem ze żłobkiem lub przedszkolem (wszak dzieci niepracujących mam nie mają szans w publicznej placówce) a co za tym idzie, dłuuugo nie pójdę do pracy bo co zrobię z dzieckiem??? Wiem, że powinnam wpierw poszukać pracy, oczywiście z umową o pracę a nie śmieciówą, doczekać się umowy na czas nieokreślony i wtedy ewentualnie zacząć myśleć o dziecku. Jednak zdarzyłoby się to może za lat 6, może za 10 a może nigdy... Czy są tu mamy niepracujące, których mężowie nie są kierownikami w korpo z pensją min. 10k i sobie radzą? Pocieszcie.
Obserwuj wątek
    • mama-anusi Re: 4 osoby, 1 pensja... 30.10.12, 14:13
      Ty sie dobrze czujesz ? NIe wkurzaj tu ludzi bo wiekszosc rodzin na 4 osoby nie zarabia łacznie nawet 7 tys.
      Wszystko zlezy od tego czy macie kredyt, jaki i czy macie w planach ogromne wydatki.
      Jesl nie - to zakoncz ten wątek, bo tylko ludzi zakurzysz.
      • jul-kaa Re: 4 osoby, 1 pensja... 30.10.12, 14:22
        Chyba nie zrozumiałaś przedostatniego zdania...
        • mama-anusi Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 10:39
          Zrozumialam bardzo dobrze. To wy nie czytajcie jednego zdania tylko całość.
          Podtrzymuje to co napisałam. Dziewczyna ma jakieś dziwne dylematy, wiekszość z nas chciałaby mieć takie.
          • melancho_lia Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 12:29
            Jednak nie zrozumiałaś.
            Jak 99% zrozumiało inaczej niż ty to jednak warto się zastanowić.
            Jak w dowcipie o blondynce jadącej pod prąd na autostradzie.
            • mama-anusi Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 14:37
              moze poczytaj ze zrozumieniem odpowiedzi to dojrzejesz jednak do wniosku ze nie jestes taka błyskotliwa jak myslisz.
              • melancho_lia Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 15:11
                Ho ho ho... Warto jednak czasem spojrzeć na siebie krytycznie kochana. I umieć przyznać się do błędu (co niektórzy tutaj już uczynili).
      • melancho_lia Re: 4 osoby, 1 pensja... 30.10.12, 14:24
        Czytaj ze zrozumieniem. To naprawdę nie boli...
    • melancho_lia Re: 4 osoby, 1 pensja... 30.10.12, 14:27
      napiszę jak było u mnie.
      Mąż - praca w sądzie za najniższą krajową, ja dorabiałam zleceniami, dziecko 2 lata ze mną w domu. Znalazłam robotę, 3 m-ce okres próbny- i druga ciąża. Mąż w tym czasie rzuca robotę w sądzie postanawia żyć na własny rachunek. Powiedziałam pracodawcy o ciązy (zresztą było widać) i tu niespodzianka- zostałam zatrudniona na umowę o pracę na czas nieokreślony... Mąż też rozwinął skrzydła. Udało się nawet coś odłożyć. Głowa do góry.
      • amy.27 Re: 4 osoby, 1 pensja... 30.10.12, 15:09
        nie chce burzyc twojego obrazu jaki masz o swoim zatrudnieniu ale to nie niespodzianka tylko prawo pracy - po ukonczeniu 13tc ciazy pracodawca musi przedluzyc umowe o prace, nie wazne czy na okres probny byla zawarta czy na okreslony. to bylo jego obowiazkiem bo ciezarnej nie da sie zwolnic niezaleznie od umowt, chyba ze dyscyplinarnie ale to tez trzeba moc udowodnic.
        • emigra75 Re: 4 osoby, 1 pensja... 30.10.12, 15:52
          Chciała bym mieć połowę tego co teraz macie.....
        • melancho_lia Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 07:51
          Nie musi, na okresie próbnym miałam umowę o dzieło. Wtedy pracodawca nic nie musi.
          Więc nie masz racji.
          • slonko1335 Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 08:40
            okres próbny umowy o dzieło? w życiu o czymś takim nie słyszałam....ale generalnie miło ze strony pracodawcy , że zmienił na umowę na nieokreślony. Mój zrobił dokłądnie tak samo, łącznie z podwyżką "na pieluchy".
            • melancho_lia Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 08:42
              Rany no. Przyszłam do pracy- pierwsze trzy miechy na umowę o dzieło- potem miałam dostać umowę o pracę. Takie miałam ustalenia. No to formalnie okres próbny był nie?
              • slonko1335 Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 08:51
                Rany no. Droczę się przecieżsmile
                • melancho_lia Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 08:52
                  No smile
        • aniaurszula Re: 4 osoby, 1 pensja... 01.11.12, 07:51
          Pomylka . pracodawca musi przedluzyc umowe ale tylko do dnia porodu a nie na czas nieokreslony.
          • melancho_lia Re: 4 osoby, 1 pensja... 02.11.12, 07:16
            Juz pisałam, umowy o dzieło przedłużać nie musi. Trafiłam na życzliwego i uczciwego czlowieka, który dotrzymał złożonej wczesniej obietnicy mimo, że wcale nie musiał.
            I chyba teraz tego nie żałuje bo nadal pracuje w tym samym miejscu.
    • camel_3d spoko, na waciki ci wystarczy... 30.10.12, 15:57
      smile)))

      • camel_3d no tak.. 30.10.12, 16:00
        ja tez nie zalapalem ostatniego zdania...

        • melancho_lia Re: no tak.. 31.10.12, 07:59
          smile
    • maja.london888 Re: 4 osoby, 1 pensja... 30.10.12, 16:00
      Moja siostra powtarza "los nie świnia, odwróci się". Szukaj cały czas pracy albo pomyśl o jakimś swoim własnym małym biznesie, który będziesz mogła prowadzić np. przez internet. Pociesz się tym, że inni mogą mieć gorzej... np. samotne matki. Najważniejsze, to się nie załamywać i nie zamartwiać, bo od tego pieniędzy nie przybywa...
      • brzuszeknatalia Re: 4 osoby, 1 pensja... 30.10.12, 17:20
        mam 30 lat,2 córeczki-4 latka i rok i 9 miesięcy, pracuje tylko mąż. Mnie pozbyli się z pracy (pracowałam w Urzędzie Pracy) po powrocie z macierzyńskiego i urlopu wypoczynkowego gdy moje młodsze dziecko miało kilka miesiecy. Byłam załamana, długo szukałam pracy, nic nie znalazłam. Druga ciąza to nawet nie wpadka tylko cud (przez kilka miesięcy nie miałam owulacji, przynajmniej tak powiedział lekarz, oczywiscie miałam monitorowanie cyklu , badania krwi itp które potwierdzały słowa ginekologa). Nadal szukam pracy, i mam nadzieję ze wreszcie ją znajdę, bo z jednej pensji jest ciężko. Otrzymujemy zasiłek rodzinny po 68 zł na kazde dziecko. Ale nie zasiłek nam potrzebny, tylko praca dla mnie. Do załozycielki wątku. Da sie wyzyc i wykarmic 4 "gęby" z 1 pensji, ale trzeba mocno zacisnąc pasa.
        • mmitaa00 Re: 4 osoby, 1 pensja... 30.10.12, 19:51
          Jest nas 4 osoby i jedna wyplata. Maz zarabia 3 tys z groszami. Z czego polowa to kredyty i rachunki, czasami wiecej niz polowa. Mieszkamy w domku wiec odpada nam czynsz no ale wchodza inne koszty min opal na zime za pare tysiecy.
          Mamy samochod. 3,5 latek chodzi do przedszkola. 2 latka siedzi se mna w domu.
          Jest ciezko ale nie jakos tragicznie. Do pracy wracam za rok jak mloda pojdzie do przedszkola. Innego wyjscia nie mam.
          • mmitaa00 Re: 4 osoby, 1 pensja... 30.10.12, 19:52
            Aha i jeszcze paliwo i przedszkole i zostaje nam maxymalnie 1000 zl albo 800 zl na zycie na caly miesiac.
            • gola1984 Re: 4 osoby, 1 pensja... 30.10.12, 21:46
              masz znajomą księgową? poszukaj i podpytaj jak to wygląda z założeniem działalności gospodarczej (to jest bezpłatne) Wiem że było tak/jest?, że wystarczyło opłacić jedną najwyższą składkę na zus przed porodem by po porodzie mieć przez 6 miesięcy ładne pieniądze wypłacane. Ale - słyszałam to od swojej księgowej ostatnio i nie wiem na ile sprawę uprościła a na ile to prawda. Popytać nie zaszkodzi wink a pewnie się przyda.
              • amy.27 Re: 4 osoby, 1 pensja... 30.10.12, 22:16
                wygląda to tak, ze założenie działalności gospodarczej miesiąc a i nawet 6 przed porodem z opłaceniem najwyżej składki traktowane jest jako wyłudzenie i ZUS tych pieniędzy nie wypłaci i bardzo łatwo to przed sądem udowodni. Bez min. rocznej działalności, faktur i udokumentowania prowadzenia firmy - to można sobie w kolano strzelić i nic więcej takim pomysłem - i ZUS już sobie poradził z taką formą naciągania na wysoki zasiłek, niestety.

                Wysoka skłądka - owszem, powoduje że dostajesz wysoki zasiłek. Wystarczy jedna - to też prawda. Ale ciężarne bizneswoman z działanościami paromiesięcznymi - już ZUSU nie nabiorą smile
            • aniasa1 Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 00:12
              o kur.......dla mnie to jak opowiesc Si_fi......
              • mama-anusi Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 10:42
                dla mnie też, pomimo zarobków na rodzine przekraczajacych 3 krotnie tą kwotę.
                Dylemat nie z tej bajki, chyba że dziewczyna nie pisze o tym co my czytamy smile
                • merci77 Re: 4 osoby, 1 pensja... 02.11.12, 23:13
                  jakbym miała miec 3 tys na 3 osobowa rodzine to chyba bym zginela, kredyt prawie 2 koła mc, czynsz ciut ponad 500 w zimie, energia 150 na mc,tv i telefony 300, a gdzie zakupy spozywcze? jeszcze p-le..
                • melancho_lia Re: 4 osoby, 1 pensja... 03.11.12, 10:12
                  Już powyżej pokazałaś, że nie umiesz czytać, więc jeszcze raz sobie przemyśl, o czym dziewczyna pisze. Albo przeczytaj sobie jej ostatni wpis, może w końcu do Ciebie dotrze, że się mylisz.
    • aniasa1 Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 00:19
      Jednak z drugiej strony bardzo się boję, jak wsz
      > ystko tym razem dobrze pójdzie będzie nas czworo ale z jedną pensją mniej.

      NIe panikuj. Przeanalizujs ytuacje na zimno. MOze masz jakies mozliwosci.
      Mi wygasl kontrakt po uplywie macierzynskiego i nie przedluzyli umowy. Nie spalam chyba ze 2 tygodnie. Potem wzielam na luz. I po jakims tygodniu tel od kolezanki z propozycja. Po 2 miesiacach zalowalam ze go wtdy odebralam bo strasznie tesknilam za swoim malenstwem.
    • mamatin Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 00:39
      a kredyt na mieszkanie splacacie? jak nie to spoko dacie radesmile
      • amy.27 Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 08:23
        Ten wątek to jest w ogóle bez sensu, bo co za różnica ile jaka forumka wydaje i zarabia - ważne jest jakie ty masz opłaty. Na serio nie trzeba być biegłym księgowym aby sobie to wyklalkulować- gadanie jakoś to będzie - to jest głupota i to skrajna.

        Więc weź sobie exela albo kartkę papieru i kalkulator i cały listopad (zbliża się pierwszy więc masz szansę to zrobić porządnie ) - licz każdą złotówkę.

        Na dzień dobry - opłaty za mieszkanie, kredyt, paliwo, telefon, media itd itd abyś wiedziała jakiej kwoty comiesięcznie się pozbywasz na rzeczy związane z twoją egzystencją na tym świecie.

        Potem zbieraj rachunki z całego miesiąca za jedzenie - każde, nawet najmniejsze, abyś miałą ogląd ile dokładnie wydajecie.

        Potem zrób rubrykę opłat rocznych - zsumuj urodziny znajomych i osób z rodziny, ilość wyjść ro kina, dorzuć wieklanoc, swięta bożego narodzenia i wszystkie sumy jakie w rok ci pójdą na prezenty, przyjemności. Jeśli kupujecie buty ziomowe, kurtki, jeżdzicie na krótki ulop - wrzuć to w to miejsce i podziel na 12 - będziesz mieć mies zestawienie dodatkowych kosztów których nie widać bo ci sie wydaje że są jednorazowe.

        I na deser - jakiś bufor kasy na leczenie, leki, dentyste, ginekologa - itd. Ile rocznie wychodzi wizyt, ile cię to ksoztuje,

        plus 200-300 zł miesięcznie na nieprzewidziane wydatki (jak nie wydasz - to sobie oszczędzisz ale miej je w zapasie aby nie żyć od 1go do 1go).

        I podsumuj. I dowiesz się wszystkiego, bo liczby nie kłąmią.
    • camel_3d moim skromnym zdaniem... 31.10.12, 08:58
      to nie ma innego wyjscia, jak tylko wziasc sie w garsc i zastanowic sie nad mozliwosciami jakie masz... oczywiscie duzo zalezy od ego gdzie mieszkasz, co soba rerezentujesz, czy masz szanse na pomoc z zewnatrz...babcie dziadkowie itd...

      zrob sobie jakis rachunek sumienia i zobacz jakie masz mozliwosci u siebie na to, zeby nie skazywac meza na tyranie po 16 godzin na dobe zeby zapewnic rodzinei jakies minimum...

      moze jakas praca dorywcza?
    • betty842 Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 12:24
      hmmmm....mamy dwoje dzieci,pracuje tylko mąż (jest zwykłym górnikiem) a ja pracuję dorywczo i żyje nam sie jak pączki w maśle.
      Moi sąsiedzi mają 5 dzieci,żyją z jednej pensji (mniejszej niż ma mój mąż) i nie biedują.Napewno nie stać ich na wszystko ale wogole nie poznać,żeby żyli jakoś bardzo skromnie-ot normlana rodzina.Tak wiec da się.
      • camel_3d Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 21:26
        Wiesz..wszytsko zalezy od potrzeb....jak ktos ma duze potrzeby to i 20000 nie wystarczy, jak tos ma male to i za 4000 eodzine utrzyma ...jakos.
    • tomelanka Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 13:18

      ja jestem! co prawda od piatku ide do pracy, ale na pol etatu ale do tej pory mielismy tylko pensje meza (na 3 osoby), jakies 2000-2500 w zaleznosci od ilosci godzin, dodam ze maz pracuje na umowe zlecenie podpisywana co miesiac uncertain 1000 na wydatki stale, 1000 na zycie:chemia, paliwo, jedzenie, lekarstwa itd., jak bylo wiecej niz 2000 to odkladalam nadwyzke i bylo jak byl wiekszy wydatek jakis
      letko nie jest, ale dalo rade i nie jedlismy pasztetu na zmiane z kaszanka wink
    • morelowa29 Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 14:43
      Hej ). Jestem mama dwojki dzieci nei pracuje. Jedynie maz zarabia na zycie. Jest nam ciezko. Dzieci sa malutkie 2 latka i rok. Przy czym jedno dziecko od urodzenia jest obciazone duzymi problemami.... Dostawalam na nie zasilek, co zwiazane jest z tym, ze nie moge isc do pracy na rok. Niewiem czy dalej dadza nam ten zasilek. Pewnie jzu nie... i tez sie boje jak to wszystko bedzie... jak damy sobie rade... Maz zarabia malo... ma taka prace jego zarobk isa uzaleznione od inych ludzi... a u nas w miescie bezrobocie, wiec wiadomo... Pracuej tak jakby na 3 zmiany (wlasna dzialalnosc) a kasy z tego nie ma...
      • morelowa29 Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 14:44
        7 tysiecy Twoj zarabia? matko my mielismy w ostatnim m-cu 700zł...
    • konikmorski1976 Re: 4 osoby, 1 pensja... 31.10.12, 19:13
      A antykoncepcja to znany Pani termin?
      • melancho_lia Re: 4 osoby, 1 pensja... 02.11.12, 07:17
        No faktycznie rzeczowo i na temat.
    • aniaurszula Re: 4 osoby, 1 pensja... 01.11.12, 07:48
      takih mam jest duzo i sobie radza moze nie kupuja dzieciom super butow po 200 zl czy innych zbednych rzeczy.ja od kilku lat pracowalam na sezon o innej pracy w naszym miescie moglam pomarzyc. wiec umowe mialam tylko do porodu plus macierzynski. po roku wrocilam znow do pracy na tych samych warunkach. gdy starsza miala 5 lat okazalo sie ze jestem w ciazy nieplanowanej. dopracowalam o porodu a obecnie to juz nawet zailku dla bezrobotnych nie pobieram. Mlodsza corka ma 2 latka.zyjemy z jednej pensji maz kierowca wiec nigdy nie wiem ile zarobi a sa tez miesiace cieniutkie. Jest ciezko ale glodni nie chodzimy. Znam sporo takich rodzin i jakos sobie radza niektore calkiem dobrze.
    • agnieszka77_11 Re: 4 osoby, 1 pensja... 01.11.12, 11:48
      Zależy jaka pensja i jakie wydatki. Zdarza się, że pracująca jedna osoba zarabia więcej niż w innej rodzinie 2 pracujące osoby. Istotne są też kredyty i inne opłaty. Każdy z nas zapewne ma inną sytuację i ciężko określać czy można dać radę czy nie.
    • whitney85 Re: 4 osoby, 1 pensja... 02.11.12, 17:10
      O rany, większość zrozumiała al nie wszyscy. Mamy na wszystkich jedną pensję, w wysokości ok. średniej krajowej. Zresztą nie ważne. Dzięki za pozytywne przykłady, że ludzie radzą sobie w podobnych sytuacjach.
    • saguaro70 Re: 4 osoby, 1 pensja... 03.11.12, 20:23
      Nie ma się co załamywać, ale patrzeć optymistycznie. Może kiedyś się poprawi.
      Wiesz, jednemu jest za mało 10 tysięcy, innemu 2300 złotych. Zaliczam się do drugiej grupy. Żona pracuje, ja nie. Wydatków w ch.j. Opaty stałe, z kredytem na leczenie małej 1400 złotych. Stałe leki moje, córki ponad dwie stówki. I zostaje na miesiąc 700 złotych- na jedzenie, chemię, paliwo.
      Nie pamietam kiedy jadem rybę, schabowego.
      Ale cieszę się tym co mam smile
      • camel_3d Re: 4 osoby, 1 pensja... 03.11.12, 21:17
        Niestety toprawda,niezaleznie ilemasiekasy tozawsze za malo, botrzeby sie zmieniaja i rosna....
      • aniasa1 Re: 4 osoby, 1 pensja... 05.11.12, 00:26
        > Nie pamietam kiedy jadem rybę, schabowego.
        jessssssuuu, takie opowiesci powoduja ze mam skurcze w zolądku. Tak nie powinno byc. Trzymam kciuki, zeby szybko sie to zmienilo na lepsze!
        • lejdi111 Re: 4 osoby, 1 pensja... 05.11.12, 09:33
          No ta ja się wypowiem jeszcze. Obecnie mamy jedną wypłatę i jest nas trzech. Starcza od 1 do 1 na styk. Nie żyjemy nędznie ale skromnie tzn większość rzeczy kupuję w lumpeksach, zakupy robię w marketach, częściej śmigam gdzieś rowerem aniżeli autem itd. Mamy kredyt na mieszkanie, dwa auta na utrzymaniu i co miesięczne zakupy w aptece. Nie wyobrażam sobie w obecnej sytuacji 4 osoby w rodzinie. Do niedawna pracowałam były dwie pensje ale i tak nie było kokosów. Moją pensję odkładaliśmy na wakacje, remonty czy nie planowane wydatki. Wszystko bez szału tzn wakacje w Polsce. No i gdybym nadal pracowała i było by jeszcze jedno dziecko to już byśmy nic nie odłożyli i nie było by żadnych wakacji, oszczędności. A uważam, że dziecku należy zapewnić jakieś godne warunki a nie tylko byt. Tak więc ja sobie nie wyobrażam kolejnego dziecka mając jedną czy dwie wypłaty.
          • lejdi111 Re: 4 osoby, 1 pensja... 05.11.12, 10:06
            Zapomniałam napisać, że gdybym miała miesięcznie do dyspozycji 6-7 tys to zdecydowałabym się na drugie dziecko.
      • whitney85 Re: 4 osoby, 1 pensja... 05.11.12, 17:39
        My jeszcze na schab raz na jakiś czas możemy sobie pozwolić ale na żadne przyjemności nas nie stać (jaki kino, restauracja). Nie kupuję nowych ubrań, mąż zresztą też nie. A jeszcze niedawno bez żadnej refleksji szłam na shopping z koleżankami kilka razy w miesiącu. I wiem, że to nie jest najważniejsze ale czuję żal kiedy trzęsącą się ręką wydobywam z portfela kasę na rajstopy. Najbardziej boję się tego, że sytuacja nigdy się nie poprawi i że kiedyś, gdy dzieci podrosną, będę im musiała wszystkiego odmawiać.
        • leneczkaz Re: 4 osoby, 1 pensja... 05.11.12, 20:05
          Nawet tak nie myśl. Na pewno się poprawi. Póki człowiek ma zdrowie i siłę da radę zmienić swój los..
          Dziecko pójdzie do żłobka czy p-kola o Ty do pracy. Jak wiele polskich matek/rodzin.
          A najważniejsze, że się kochacie i chcecie tego dziecka.
          Trzymam kciuki smile
          • lejdi111 Re: 4 osoby, 1 pensja... 06.11.12, 09:29
            eneczkaz napisała:

            > Nawet tak nie myśl. Na pewno się poprawi. Póki człowiek ma zdrowie i siłę da ra
            > dę zmienić swój los..
            > Dziecko pójdzie do żłobka czy p-kola o Ty do pracy. Jak wiele polskich matek/ro
            > dzin.
            > A najważniejsze, że się kochacie i chcecie tego dziecka.
            > Trzymam kciuki smile

            Nie zawsze w życiu z czasem jest na plus. Często na minus. Oczywiście trzeba być optymistą ale też realistą i zdawać sobie z tego sprawe. A po za tym sama miłość nie wykarmi dziecka.
        • bluemka78 Re: 4 osoby, 1 pensja... 06.11.12, 09:45
          Myśle ze nie ma sie co uzalac nad sobą, tylko pomyśleć co zrobić i jak zeby sytuacja sie poprawiła. Nie wiem jakie masz wykształcenie i umiejętności, ale każdy potrafi sobie coś zorganizować jak chce i ma głowę na karku.
          Mam koleżankę ktora ma niemowlę, przedszkolaka i dwójkę obcych dzieci pod opieka, za ktore dostaje wynagrodzenie większe niż średnia krajowa. Nie są to kokosy, ale jakos sobie daje radę. Jak dojdzie im do tego pensja męża to nei brakuje na podstawowe potrzeby i nie musi sobie odmawiać kupna nowego ubrania.
    • pagaa Re: 4 osoby, 1 pensja... 05.11.12, 10:15
      wiesz co, szukaj, może znajdziesz jakaś pracę, spróbowac warto może z jakąś kolezanką coś rozkręcić, może masz jakiś talent, szycie czy coś-można sprzedawać swoje pracewink pamiętam jak zaszłam w 1 ciążę i od 8 miesiąca już siedziałam w domu, aże to było zlecenie, to oczywiście zostałam beż pracy, świadczeń itp. urodził się synek, pracował tylko mąż, było ciężko, starczało na sty, a do tego mały miał uczulenie na wszelkie pieluchy, tylko pampersy były ok-drogo znaczy się. ale wiesz, sobie odmawiałam, ale dziecko miało i wakacje i ubranka i zabawki i jadło zdrowo. teraz mamy dwójkę dzieci i kredyt na głowie, mamy prace, ale coraz częściej myśle, czy by nie rzucić w cholerę, robią się tu kwasy, a do tego dokładam do tej roboty, bo dojazdy mi zjadają najwięcej, kredyt, dojazdy, przedszkole niby pańswtowe, ale kupę kasy się płaci, żłobek prywatny, bo nie ma państwowego w gminie, a w gminie innej nie moge się starać, jedzenie, ubrania-bo dzieci szybko rosną. jest ciężko, ale jakoś leci. nie wiem własnie czy dalibysmy radę z jednej pensjiuncertain może znajde lepsza pracę.
    • harczyn Re: 4 osoby, 1 pensja... 05.11.12, 12:00
      takich rodzin jest masa dacie rade
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka