Dodaj do ulubionych

Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne.

01.12.12, 18:29
Jak w temacie, podpowiedzcie jak się bawicie ze swoimi dwulatkami, bo mi już kreatywności brakuje. I drugie pytanie: podajcie mi jakieś linki do fajnych zabawek edukacyjnych, które się u Was sprawdziły, i którymi Wasze maluszki bawiły się długo. Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • matokk Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 01.12.12, 20:38
      Mój syn (za miesiąc skończy 2 lata) chodzi do żłobka i widzę jak świetnie się tam rozwija. Ale jak jeśmy w domu to lubi rysować, naklejać, puzle, a i hitem sie okazała zwykła plastelina smile
      Powycinałam mu na karteczkach litery, w ciągu tygodnia zna prawie wszystkie (5 nie potrafi wymówić smile). Kupiłam mu ostatnio drewniane domino ze zwierzątkami, tez się bawi. On generalnie nie bawi się autkami, woli piramidki, układanki,kolorowanki. W żłobku uczą ich kształtów, więc w domu tez nawycinałam dużo trójkącików, kółek i kwadratów i je segreguje.
      Jestem matką wyrodną, bo pozwalam dziecku bawić się moim iphonem, tam jest mnóstwo aplikacji do nauki liter,układank itd. Myślę, że litery zna właśnie z tych aplikacji, bo w żłobku jeszcze się nie uczą liter smile
      Ciężko jest zainteresować dziecko czymś na dłużej, w grupie bawi się inaczej, ze mną się pewnie trochę nudzi. uncertain
      Powodzenia i życzę udanych kreatywnych pomysłów wink
      • bbuziaczekk Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 01.12.12, 21:55
        "w zlobku jeszcze nie ucza liter"
        Rece mi opadly! Szkoda ze na porodowce juz dzieci liter nie ucza
        • matokk Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 01.12.12, 22:36
          Ale o co ci chodzi?Bo nie rozumiem? Nie powiedziałam, że MUSZĄ uczyć, chciałam podkreślić, że to nasza z synem zabawa. Nie, nie mam nacisku na błyskawiczny rozwój dziecka, proponuję różne opcje - on wybiera. Czy mam mu zabrac te litery?
          Wiem, że zdązy je zapomnieć, ale skoro chce, niech się uczy.
          A tak, żeby ci ulżyło trochę, to mój syn nie jest odpieluchowany (nawet nie zaczęłam), nie mówi zdaniami itd.
          Och emamy, trochę luzu, naprawdę wink
          • matokk Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 01.12.12, 22:43
            Nie widzę nic złego w tym, że dziecko poprzez zabawę uczy się już pisać. I żeby nie było, to nie jest jakiś "wypasiony" żłobek. Ma codziennie angielski, jest darmowy, więc niech sobie chodzi, woli zwierzęta nazywać po angielsku, bo jest łatwiej typu: pig, dog, cow..
            Widzę jego reakcję na nauczycielkę od angielskiego, szaleje za nią, więc mam mu bronić?
            Dostaje zadania domowe raz w tyg. Brzmi groźnie, ale są to proste zadania: połączyć kreseczki, pokolorowac.
            Naprawdę, nie rozumiem dlaczego tobie opadają ręcę z powodu, że moje dziecko zna litery.
          • bbuziaczekk Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 02.12.12, 09:46
            No bo napisalas ze w zlobku jeszcze nie ucza. To chyba logiczne ze nie ucza suspicious a zabrzmialo to tak jakby moze juz uczyli.
      • mamatin Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 01.12.12, 23:28
        > Powycinałam mu na karteczkach litery, w ciągu tygodnia zna prawie wszystkie (5
        > nie potrafi wymówić smile)

        ... ciekawe
        • zjawa1 Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 01.12.12, 23:35

          > > Powycinałam mu na karteczkach litery, w ciągu tygodnia zna prawie wszystk
          > ie (5
          > > nie potrafi wymówić smile)
          No i wlasnie miedzy innymi dlatego ,,rece moga opasc"smile
          Tak zwany ,,przerost formy nad trescia" bywa bardzo szkodliwy dla dziecka.
          Ja tego absolutnie nie rozumiem i mnie tez ,,rece opadaja".
          To jak uczyc dziecko pisac, kiedy ono nie potrafi jeszcze poprawnie trzymac narzedzia do pisania. Naprawde przegiecie jak dla mnie.
          • mikams75 Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 02.12.12, 01:11
            ale gdzie to przegiecie? Moja nie miala jeszcze dwoch latek jak wiedziala ktora litera jaka - po prostu regularnie rozwalala mate piankowa z literami na kawalki i co wyciagnela litere, to pytala sie co to. No to odpowiadalam. Niewiele trzeba bylo, zeby rozrozniala litery.
            Dla dziecka litera to po prostu kolejny ksztalt - zazwyczaj nikogo nie dziwi, jak dwulatek wie co to kolko i trojkat. Litery to po prostu dla dziecka kolejne ksztalty.

            • drzewachmuryziemia Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 02.12.12, 17:17
              a jak mu powiesz czym jest ten kształt, tez pewnie zrozumie a jesli umie mówic, to nawet powtórzy
          • matokk Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 02.12.12, 09:01
            > To jak uczyc dziecko pisac, kiedy ono nie potrafi jeszcze poprawnie trzymac nar
            > zedzia do pisania. Naprawde przegiecie jak dla mnie.

            Czemu nie umie trzymać narzędzia do pisania???W wieku dwóch lat umie, przynajmniej moje dziecko. Mają Panią od grafomotoryki, która zapełnia, że właśnie w tym wieku dziecko zaczyna się uczyć poprawnie trzymać długopis. Wiadomo, że nie piszą jeszcze liter, ale szlaczki jakieś owszem. mało komu to wychodzi, ale maja fajną zabawe przy tym.
            A co do przerostu formy nad treścią ... coż, nie zmuszę dziecka do bawienia sie autkiem. Sama w przedszkolu już płynnie czytałam i nie widzę, żeby mi to zaszkodziło smile
            • matokk Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 02.12.12, 09:03
              matokk napisała:


              > Mają Panią od grafomotoryki, która zapełnia, że właśnie w tym

              Miało być ZAPEWNIA oczywiście smile Jednak zaszkodził mi "przerost formy nad treścią" smile
        • drzewachmuryziemia Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 02.12.12, 17:15
          kurcze, nie ekscytujcie sie tak literami, moje dziecko ma prawie 2,5 roku i uwielbia litery, mam mu nie mówic, co to jest, skoro mnie pyta? widział jak pisze w wordzie i tez chciał, pozwoliłam mu, zaczał pytac o rózne litery, potem pytał o napisy w ksiazeczkach, tez juz zna wszystkie litery, chce składac wyrazy -no to składamy. i to nie był jakis mój wymysł, tylko on sie tym sam zainteresował i wyszukuje sam te litery jak jestesmy na dworze, w gazetach, ksiazkach, nawet w chlebie widzi litere jak sie akurat kształt jakies litery pojawi po kilku kęsach hehe
        • kopiko-lol Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 09.01.15, 15:02
          a co w tym dziwnego ze potrafi. Moja corka za 2 tyg dkonczy 2 latka, a od 4 msc liczy do 9 (z pominieciem 6, ale i tak wie ze po 5 jest 6). ze zrozumieniem od 4 msc potrafi tez nazwac 1, 2 i 3 sztuki. Nauczyla sie tego z zycia codziennego, a nie z zadnej nauki.
    • mamatin Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 01.12.12, 23:53
      Lego duplo u mnie sprawdza sie swietnie (od czasu zakupu duzej plytki).
      ta ksiazczka sie sprawdzila, ksiegarnia.pwn.pl/produkt/163172/umiem-coraz-wiecej-ksiazeczka-dwulatka.html, jesli chodzi o inne z kropkami, rysowaniem, nie bardzo.
      ostatnio kupilam drewniane puzzle, ktore uklada się na naklejonym obrazku i bardzo je lubi. Ze zwyklymi (24 elemety) jeszcze sobie nie radzi.
      ksiazeczek nie lubi malowac, rysowac tez nie bardzo, lubi ksiazeczki do malowania wodą, ale jedna disneya konczy sie jej po 15 - 20 min.
      uwielbia naklejki, zestaw lekarza, ostatnio coraz dluzej potrafi bawic sie sama.
      książki lubi, kiedy ja jej czytam lub ona mismile, ale zadna ksiazka ostatnio tak jej nie wciagnela jak gazetka promocyjna z pepcosmile
      i ciastolina! wykrawanie ciasteczek itd.
      moje dziecko lubi swoje zabawki i bawi sie nimi, fakt,że kupuje to co wiem, ze ja zainteresuje.
      Zabawek edukacyjnych nie polecę, bo takich chyba nie mamy. Dla mnie bardzo edukacyjna zabawka na ten wiek sa klocki.
      Sprobuj zestaw lekarza kupic, teraz w marketach są calkiem fajne,pol roku temu byly tylko takie marne po kilkanascie zl. wszystk sie psulo i rozpadalo w rekachsmile to jest zabawka na dlugo.


      • zjawa1 Do autorki watku 02.12.12, 00:03
        Istotne jest to, zeby rozwijac dziecko na kilku plaszczyznach rownolegle. Wtedy tez wyczujesz to, co preferuje.
        Jest kilka podstawowych elementow: Wzrok, sluch, manualne, wyobraznia i pamieciowe umejetnosci.
        Dla manualnego rozwoju masz do pracy: Ciastoliny, ktore swietnie cwicza paluszki.
        Sluch zabawy w stylu: co, to za odglos. Czyli odgadywanie sluchowe. Jest wiele gotowych zabaw edukacyjnych w tym kierunku.
        Wyobraznia np. kto w worku. Dziecko nie widzac przedmiotu, jedynie dotykajac go odgaduje co, to jest.
        Smak-przy zamknietych oczach zgaduje jaka to potrawa, owoc, warzywo itp.
        Pamiec, po czesci zw wzrokiem.
        Tez jest szereg gotowych zabaw do kupienia.
        Mozesz jednak sama z przedmiotow dostepnych w domu zrobic zabawe.
        Ukladasz przed dzieckiem kilka, roznych rzeczy. Po czym chowasz jedna z nich i kazesz odgadnac dziecku, czego brakuje itp.
        • mamatin Re: Do autorki watku 02.12.12, 00:33
          zjawa, a mozesz polecic jakas literature na ten temat? Wczoraj zalozylam watek na Wychowaniu, ale 0 wpisow.
          • zjawa1 mamatin 02.12.12, 00:45
            Rozumiem, ze chcesz literature specjalistyczna typu: wychowanie przedszkolne itp?
            Pozwol, ze jutro dokladnie podam Ci publikacje oraz ich autorow, bo musze odszukac. Juz dawno nie ,,siedzialam" w tym. Takze jutro tak ok poludnia napewno cos Ci podam, ok?
            • mamatin Re: mamatin 02.12.12, 01:53
              > Rozumiem, ze chcesz literature specjalistyczna typu: wychowanie przedszkolne it
              > p?
              szczerze mowiac nie myslalam o podrecznikach, bardziej o sensownym poradnikusmile
              Dziekuję za odzewsmile
        • afro.ninja Re: Do autorki watku 02.12.12, 10:27
          myslisz, ze dwulatek to zalapie/??
          e-smoczek.pl/gry-w-domu-i-w-terenie-/863-gra-lotto-farma-djeco-.html
          • roks30 Re: Do autorki watku 02.12.12, 14:11
            Dzięki za wszystkie wpisy. Trochę jednak mnie przeraziłyście tymi literkami. Mój synek jeszcze nie mówi tzn. mówi mama, baba, tata i bru brum i to wszystko. Lubi bawić się samochodzikami i klockami. Kilka pomysłów wykorzystam.
            • mamameg Re: Do autorki watku 02.12.12, 14:41

              > j synek jeszcze nie mówi tzn. mówi mama, baba, tata i bru brum i to wszystko. L
              > ubi bawić się samochodzikami i klockami.

              Spokojnie, moj dwulatek tez nie mowi poza pojedynczymi slowami, na wszystkie litery i cyfry radosnie wola "ciii"(trzy). Lubi jak mu opowiadam o obrazkach w ksiazkach, slucha krotkich wierszy i bajek, sam pokazeje w ksiazkach np. warzywa albo zwierzeta, uklada duze puzzle, rysuje, buduje z klockow(pisze o zabawach wspolnych, ktore jednoczesnie czegos ucza), pomaga karmic i obserwuje zwierzeta(rybki i chomiki).
            • matokk Re: Do autorki watku 02.12.12, 14:43
              roks30 napisała:

              > Dzięki za wszystkie wpisy. Trochę jednak mnie przeraziłyście tymi literkami. Mó
              > j synek jeszcze nie mówi tzn. mówi mama, baba, tata i bru brum i to wszystko. L
              > ubi bawić się samochodzikami i klockami. Kilka pomysłów wykorzystam.

              Ale mój też jeszcze nie mówi smile Nie ma nacisku na uczenie się liter w tym wieku, poprostu był zainteresowany, wszędzie gdzie widział duże litery to pytał "Co to jest?" smile Jestem pewna, że zdąży je zapomnieć do 3 r. ż. jak tylko odkryje uroki motoryzacji smile
    • ilovetwins Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 02.12.12, 16:01
      Oprocz ciastoliny polecam masę solną - wspólne robienie masy, łączenie składników, potem lepienie; my ostatnio robilismy odciski dłoni w masie, potem obserwacja, jak się suszą w piekarniku, potem malowanie farbami (fajne farby ostatnio kupiłam w lidlu za 20 zł 4 duze butelki kolorow, ktore mozna mieszac na tacce i patrzec, jakie kolory powstają z ich połączenia + oczywiscia babrać sie w tym, to ostatnio najbardziej lubią wink W ogole pieczenie wspolne - wykrawanie pierników foremkami, mieszanie składników w misce, posypywanie mąką stołu, to są fajne zabawy. Przy okazji robimy w ten sposób też coś do jedzenia - np. wspolnie kluski, omlet, nalesniki itp.
      Rysowanie, coś im przyjdzie do głowy, wiec "mozemy to narysowac", i kolorowac, wycinac, naklejac z powrotem na kartkę. Wycinanie z gazet, folderów reklamowych i naklejanie...
      Klocki duplo.
      Wózki, zabawa "w wycieczkę".
      Książeczki z okienkami.
      Puzzle z serii 4-6-9-12 części - ostatnio hit.
      Literki też mamy, przyklejane na magnes na lodówkę wink Wiedzą, które to "M jak Mama", T jak Tata wink i kilka innych wink
      Poza tym mam w planie robienie styropianowych bombek na choinke i bałwanów z płatków kosmetycznych wink


      • ilovetwins ps. i jeszcze 02.12.12, 16:08
        nawlekanie!
        odkąd załapały, bardzo lubią! Zaczęło się od mojej zerwanej bransoletki z duzych korali.
        Ale są też do kupienia fajne zestawy drewniane dla 2-latków, kształty, figurki, zwierzeta, owoce do nawlekania.
        Gdybymi miała coś kupować, to właśnie taki zestaw, albo puzzle, albo sznurowankę. Fajne rzeczy oglądałąm tutaj, choc drogie. Pewnie mozna gdzies znalezc tansze odpowiedniki.
        babybart.pl/pl/c/Wiek-2-/167
        Mamy tez kartonowy domek (choc to juz praktycznie rudera), do samodzielnego kolorowania. Kupowalam drozszy, bo z myszką miki wink ale ostatnio w lidlu za chyba 35 zł widziałam tez podobne wink


        I niech szybko spadnie snieg, a potem byle do wiosny wink
    • drzewachmuryziemia Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 02.12.12, 17:30
      bawimy sie w budowanie domów dla misiów, pamperków, potem te misie tam mieszkają, odwiedzają je inne misie, wokoł jezdza samochody, budujemy tez z klocków rózne lampy, ktore tem zapalamy i gasimy, bawimy sie w morze, którym jest mini kocyk, a plaza jest jakis kartonik, autka przyjezdzaja na plaze, potem rozne stwory sie w tym morzu kąpią, potem sie suszą i opalają, potem znowu kąpią, potem suszą hehe i tak w kółko, mały to wymysla, ja cos tam dodaje od siebie. lepimy z plasteliny, rysujemy, mamy rózne układanki, poza tym: robimy razem obiady (nie ze to uwielbiam, ale no dziecko jest zainteresowane, to pozwalam, zeby robił ze mna), pieczemy ciasta, odkurzamy, robimy pranie. Gotujemy potrawy dla misiów z róznych ziaren, nasypujemy do miseczek, karmimy pluszaki, wczesniej robimy dla nich krzesełka i stoliki z klocków. Rózne przedmioty słuza nam za kuchenke z piekarnikiem-raz to jest karton, raz pudło od klocków. Budujemy ulice z puzzli, albo jakies konstrukcje z pagórkami z ksiazek, robimy wyscigi. Duzo czytamy, w trakcie gadamy o obrazkach i o tresci ksiazek, i o literkach jak maly pyta. Ostatnio pyta mnie o rózne postaci w gazetach, albo jak zauwazy na zdjecie czyjes na okładkach moich ksiazek.Pyta jak sie ten pan, czy pani nazywa, to mu mówie. Od paru dni chce w zwiazku z tym ogladac w necie zdjecia "pana Lema" - szczegolnie, ze niektore sa w robotami, a on bardzo lubi robotywink
    • nadin Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 15.02.13, 22:49
      Co prawda zabawka od 3 r.ż ale u mnie się sprawdziła już u dwulatka.
      malitesterzy.pl/content/zestaw-konstrukcyjny-kalejdoskop-quercetti
    • mama_mili Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 17.02.13, 12:56
      Ciekawe, skąd tyle zapalczywości u niektórych mam....
      Moja córka też zna litery, bo je uwielbia i uwielbiała od zawsze...

      Co do zabaw z dziećmi - zapraszam na swojego bloga, może znajdzie się tam coś ciekawego dla dwulatka smile
    • mama_kotula Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 17.02.13, 15:14
      Jak dla mnie, zamiast uczyć dwulatka literek i angielskiego, lepiej wziąć tego dwulatka na spacer i pokazać mu, czym się różni klon od brzozy, topola od lipy, jak wygląda perz i jak owady spędzają zimę.
      Dać mu wsadzić ręce w błoto, pokazać, jak się wchodzi na drzewo.
      Śpiewać piosenki i tańczyć. Grać na instrumentach, powtarzać rytmy. Robić różne rzeczy manualnie. Gotować, lepić pierogi, wykrawać ciasteczka. Zamiatać, wycierać kurze.

      To, czy dwulatek zna literki i parę słów po angielsku, nie ma ŻADNEGO znaczenia. Serio, nie ma. Książki i tak nie poczyta sam.
      Zadania domowe w żłobku sprawiły, że opadło mi wszystko, co mogło opaść. Od małego hodujmy dzieci na korpoludki, powodzenia. Aha, żeby nie było - chęć i zapał do zadań domowych w żłobku nijak nie przekłada się na chęć i zapał do robienia zadań domowych w szkole.
      Zamiast kazać dziecku mazać szlaczki po śladzie (litości, będzie to miało przez pierwsze 2 lata w szkole do urzygu), dać dziecku wielki karton i farby w miskach. Zrobić tzw. slime z kleju i mąki kukurydzianej. Zrobić puchnące farbki. Dać dziecku zakraplacz i tacę wymazaną pianką do golenia - niech zakraplaczem przenosi kolorową wodę i robi wzorki. Manualnie rozwija tak samo jak rysowanie ołówkiem pożal się boże szlaczków na komendę.

      Zajrzeć proponuję na pinterest. Tam jest masa aktywności dla dzieci. Pierwsze z brzegu: pinterest.com/hollybear2132/creative-play-time-for-the-girls/

      Zanim ktoś mi tutaj zacznie udowadniać, że to jest wszechstronnie rozwijające i w ogóle krzywdzę dziecko, bo nie zapewniam mu dobrego startu i wychowam kalekę, która nie umie trzymać ołówka, powiem pffffff. Mam 3 dzieci, w tym dwójkę szkolnych.
      • una_mujer Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 18.02.13, 14:51
        mama_kotula napisała:

        > Jak dla mnie, zamiast uczyć dwulatka literek i angielskiego, lepiej wziąć tego
        > dwulatka na spacer i pokazać mu, czym się różni klon od brzozy, topola od lipy,
        > jak wygląda perz i jak owady spędzają zimę.

        Fajne... Szkoda, że mnie tego nikt nie nauczył w dzieciństwie sad A samemu się nauczyć w wieku dorosłym to nie tak łatwo...
        • mama_kotula Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 18.02.13, 15:38
          una_mujer napisała:
          > Fajne... Szkoda, że mnie tego nikt nie nauczył w dzieciństwie sad A samemu się
          > nauczyć w wieku dorosłym to nie tak łatwo...

          Doskonała okazja aby się nauczyć - kupić/wypożyczyć klucz do oznaczania roślin i wybyć z dzieckiem na dwór.
          A w wolnej chwili zerknąć tutaj:
          handbookofnaturestudy.blogspot.com/
      • mama_mili Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 19.02.13, 08:22
        mama_kotula - bardzo fajny wpis smile
      • semi-dolce Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 19.02.13, 23:09
        Myślisz Kotula, że te prace domowe to celem wychowania korpoludka? U nas zaczeli zadawać w przedszkolu, w żłobku nie zadawali. Pierwsza moja myśl, że powariowali. Ale teraz myślę, że ma to na celu motywację rodziców do jakiejkolwiek zabawy plastycznej czy spaceru (bo np. zadane jest wykleić sukienkę z liści albo zrobić ludzika z kasztanów) czy zrobienia czegokolwiek z dzieckiem - widać przedszkole uważa, że jest z tym problem. Nie wiem też jak z tym zapałem do odrabiania prac domowych, ponieważ moje osobiste dziecko w ciągu prawie półtora roku odrobiło raz i to inaczej, niż napisane było w poleceniu. Jednocześnie prac plastycznych technikami wszelakimi wykonuje w domu od groma, więc nagabywana przez przedszkolanki przyniosłam kilka i wysłałam zdjęcia kolejnych kilku, nie wszystkie bowiem nadawały się do transportu, i jest ok - przedszkole wie, że dziecko w domu też coś robi, że nie potrzebujemy dodatkowej motywacji.
        • mama_kotula Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 20.02.13, 19:24
          A tak, tak, słyszałam, że ma być "celem motywacji rodziców". W szkole to słyszałam, od pani wychowawczyni, jak przez pół roku walczyłam o to, by nie zadawano prac domowych dla rodziców (typu znaleźć informacje o Krakowie i przynieść do szkoły kasztany, zadawane z dnia na dzień, dzieci wracały ze szkoły po 16:00, nadmienię). Pani powiedziała, że to jest zadawane celem wymuszenia spędzenia czasu przez rodzica z dzieckiem.

          Powiem krótko: jeśli przedszkole/szkoła sądzi, że rodzice mają z tym problem - znaczy, z zaangażowaniem w pracę/zabawę z dzieckiem, to jest problem przedszkola/szkoły, a nie mój. Nie do przedszkola czy szkoły należy organizacja MOJEGO wolnego czasu, jak również narzucania mi, w jaki sposób mam go spędzić z dzieckiem. Ja nie mówię paniom w przedszkolu, jaki program mają realizować. Szlag mnie trafia, kiedy przedszkole/szkoła próbuje mnie wychowywać i mówić mi, co mam robić i konkretnie kiedy (czyli, dzisiaj mam iść z dzieckiem szukać kasztanów, chociaż mieliśmy w planie pójście na basen i granie w planszówki).

          I jestem przerażona, że to już się zaczyna w żłobku. Napisać ci, jak ta "funkcja motywacyjna" wygląda w praktyce w przypadku rodziców dziecka szkolnego? A jeszcze fajniej - w przypadku rodzica kilkorga dzieci w wieku szkolnym? Nie chcę zaśmiecać forum, więc pytam smile
          • milamala Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 20.02.13, 21:11
            Mamo kotula bardzo sie z Toba zgadzam, jesli moge tak powiedziec. Bardzo fajny kreatywny post, z ktorego zamierzam skorzystac. Choc sama nie mialam wymarzonego dziecinstwa, nikt mi nie pokazywal przyrody, ani nie pracowal kreatywnie (choc akurat to najmniejszy byl problem) teraz rowniez dzieki Twojemu postowi moze moja corcia takie bedzie miala. Mama sama skorzysta i czegos sie nauczy, wroci do utraconego dziecinstwa.
            Moze jakis osobny watek z takimi kreatywnymi pomyslami, linkami itp.

            A co do organizowania czasu rodzicom przez szkole/przedszkole to zgadzam sie ccalkowicie z Toba.
            • mama_kotula Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 20.02.13, 22:21
              Cytat
              Moze jakis osobny watek z takimi kreatywnymi pomyslami, linkami itp.


              Nie wiem, czy jest sens. Szczególnie, że to jest zabawa z wklejaniem linków, klikaniem itp. - a jak już pisałam, wystarczy wejść na pinterest, odpalić wyszukiwarkę i tam wszystko _widać_.

              Poza tym kreatywne i mniej kreatywne pomysły wymyślają się na bieżąco, same.
              • gabrysia1984 Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 21.02.13, 19:49
                My mamy kredki do pisania na wannie. Mąż wymyślił taką zabawę, że ona mówi wyrazy, a on zapisuje na wannie. Uczy się dzięki temu nowych wyrazów, bo na wannie zapisywane są tylko nowe słowa smile
    • mojemieszkanie24 Re: Zabawy z dwulatkiem, zabawki edukacyjne. 22.07.13, 14:21
      Jeżeli chcesz pomysłów to polecam ci jakieś przewodniki dla nauczycieli. Na przykład WSiP. Dużo jest tam pomysłu dla kogos, tko tego pomysłu nie ma. Nie wiem ile umie twoje dziecko dlatego trudno cokolwiek doradzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka