Dodaj do ulubionych

katar od m-ca u 5,5-latki

20.07.13, 20:03
córka smarka się już prawie od m-ca.
zaczęło się od wodnistego kataru i pokasływania oraz jednodniowej gorączki.
ponieważ nie było poprawy odwiedziliśmy pediatrę-ten stwierdził,że nic nie stwierdza,dziecko osłuchowo czyste,podawać flegaminę.
no i podawaliśmy -flegaminę,syrop z szyszek (wybitnie wykrztuśny-nie oba naraz), inhalacje z soli iwonickiej, stawiałam bańki. kilka razy na noc zapuściłam otrivin.
katar w międzyczasie zrobił się zielono-żółty,bardzo gęsty,trudny do wysmarkania.córka kaszle jak gruźlik (podejrzewam,że sprawia to spływający katar).
podajemy sulfarinol- gluty dają się wydmuchać ale ogólnie katar się nie zmniejsza.
poza tym gorączki brak,córka normalnie je,bawi się,nie kaszle w nocy.
kurcze-nie wiem-macie jakieś pomysły co jeszcze mogę zrobić zanim wybierzemy się drugi raz do lekarza?
Obserwuj wątek
    • vivaluna Re: katar od m-ca u 5,5-latki 22.07.13, 20:37
      Może przyplątały się pneumokoki. Najlepiej czyścić nos wodą morską w sprayu. Ja córce podaję sinupret na takie katarki , dla maluchów ten preparat chyba podaje się w kroplach - musisz poczytać. Ja na twoim miejscu zrobiłabym posiew na tego gila.
      • gretchen184 Re: katar od m-ca u 5,5-latki 23.07.13, 06:56
        przypomniałam sobie,że mam sinupret i podaję od 3 dni-po katarze została odrobina wody w nosie, po kaszlu nie ma śladu big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka