Dodaj do ulubionych

Muszę odstawić dziecko od cyca-PROSZĘ POMÓŻCIE!

27.08.04, 15:06
Hej!
Wiem,że ten watek pojawiał sie wielokrotnie...mój synek ma 1,5 roku i nie
potrafi zasnąć bez cyca-planujemy drugą dzidzie i musze małego odstawić od
piersi. Próbowałam już kilku sposobów... jak go zostawiłam samego w
łóżeczku,czy zostawał z tatą czy nawet ze mna ale nie chciałam mu dać-darł
się i krzyczał MNIUM MNIUM...krzyczał ponad 1,5 H ( ja z nim) kończyło się
tym ,że zwymiotował i był do przebrania-mokry od potu!!słania sie i przewraca
ale nie uśnie. Widok jest koszmarny a mi pęka serce! Kolejnego takiego razu
chyba nie wytrzymamy! Jeszcze nie rozumie że cyce są zepsute-konkretnie chce
cycusia i jak nie, dostaje histerii. Wózek odpada,jak poczuje w buzi co
innego niż piers pluje i sie dławi,więc butla tez odpada!Proszę o pomoc i
rady! Jak mamy się pożegnać z cycem? Dziękuję bardzo za wszelkie rady! Jestem
zdesperowana!
OLA
Obserwuj wątek
    • edytafg1 Re: Muszę odstawić dziecko od cyca-PROSZĘ POMÓŻCI 27.08.04, 15:50
      konsekwencja jest matka madrosci....
      Leki na wstrzymanie laktacji i na czas zasypiania wychodz z domu -niech zasypia
      tata. Nie mam may =nie ma cyca....
    • aquaplus Re: Muszę odstawić dziecko od cyca-PROSZĘ POMÓŻCI 27.08.04, 18:50
      Może spróbuj posmarować pierś czymś co bedzie miało nieprzyjemny smak dla
      dziecka. Może to brutalna metoda ale może przyniesie upragniony skutek. Pozdrawiam
      Kasia
      • lilka.w Re: Muszę odstawić dziecko od cyca-PROSZĘ POMÓŻCI 27.08.04, 22:41
        Przy odzwyczajaniu od wieczornego cycania(to już ostatnie wogóle,po ok.2
        miesiacach stopniowego odzwyczajania) zaczęłam zdecydowanie odmawiać cyca przy
        usypianiu.Było trudno ,a odzwyczajałam dzieci,gdy były o rok starsze.Nie
        podobał mi się pomysł z usypianiem przez tatę,bo wcześniej tylko ja kładłam
        maluchy spać,więc nnie chciałam odbierac im i cyca i siebie naraz.Były wrzaski
        irozpacz,ale nie ustępowałam i cyca nie dawałam.Płaczliwe były tylko 2 lub 3
        wieczory.Mocno przytulałam i pocieszałam.Może przemyśl jeszcze decyzję o
        całkowitym odstawieniu,bo dziecko jest jeszcze naprawde b.małe i tego cyca
        potrzebuje ,choć już nie tak "pokarmowo", to właśnie emocjonalnie.Za rok
        pójdzie łatwiej i mniej bolesnie.udało mi sie zajść w ciążę w czasie karmienia
        małej (miała 2 latka) i karmiłam ją do ok.4 miesiaca ciąży-laktacja sama się
        zmniejszała.Aha!gdy przestałam karmic w nocy,moj synek b.płakał nad ranem,ok.5-
        był poprostu głodny!Dawałam kasze(już łyżeczką),myliśmy ząbki i dalej lulu-tak
        przez jakies 2 miesiące.
    • sylwia.sikorska Re: Muszę odstawić dziecko od cyca-PROSZĘ POMÓŻCI 27.08.04, 22:33
      2 moje znajome obwiązywały się bandażem i mówiły że cycusie są chore. Dzieci
      właśnie miały tyle co twoja pociecha. Poskutkowało.
      Pozdrawiam
    • malgorzatorstwo Re: Muszę odstawić dziecko od cyca-PROSZĘ POMÓŻCI 30.08.04, 10:40
      Po prostu nie odstawiaćwink)) Przeciez dziecko mozna karmic będąc w ciązywink
    • karolinast Re: Muszę odstawić dziecko od cyca-PROSZĘ POMÓŻCI 30.08.04, 10:53
      Hej,

      ja odstawiłam Zosię 3 tygodnie temu (ma 14,5 m-ca). Posmarowałam sobie piersi
      cytryną, spróbowała, nie posmakowało jej i dała sobie spokój. Pierwsza noc była
      cieżka, ale z każdym dniem jest coraz lepiej. Obecnie sama zasypia w łóżeczku,
      a wcześniej nie było mowy, tylko z nami i pięknie przesypia noc, budzi sie raz,
      dwa razy na picie.
    • bebepep Re: Muszę odstawić dziecko od cyca-PROSZĘ POMÓŻCI 01.09.04, 22:40
      Hej,
      od pieciu dni nie karmie. Krysia ma 15,5 mca. Wydawalo mi sie, ze
      jest "nieodstawialna", ale musialam wziac antybiotyk, wiec nie bylo wyjscia.

      Sadze, ze wazne jest nastawienie matki. Jesli wewnetrznie jestes na 100%
      przekonana, ze zakonczenie jest o.k, to dziecko to wyczuwa i nie robi
      wiekszych problemow. A moze to jeszcze za wczesnie na odstawienie, bo oboje nie
      jestescie do tego gotowi?

      U nas nie bylo sie nad czym zastanawiac, Krysia jest dosyc duza, zeby cyca
      czyms innym zastapic. Zrobilam butelke, i wypila calutka, chociaz pare miesiecy
      temu to nawet nie pocmokala. Aha, przez pierwsze dni oczywiscie butle dawal
      tata. Mama mowila "Cycus aua", dzieci powyzej roczku swietnie to rozumieja.

      Mala czasami budzi sie w nocy, gdy ja podchodze do lozeczka, zakladam jakas
      koszulke, zeby piersi nie widziala.

      Pozdrawiam

      Beata
      • mmarcel Re: Muszę odstawić dziecko od cyca-PROSZĘ POMÓŻCI 02.09.04, 13:23
        Hej!
        Dziękuję za wszystkie rady-juz jest dobrze. Najgorzej jest jeszcze w nocy. W
        dzień zasypia z lekkim płaczem wieczorem już jest w miarę spokojnie. Ale jak
        dałam mu w nocy to tylko go rozdrażniłam i następny dzień był kiepski-ale
        jesteśmy na dobrej drodze.POZDRAWIAM
        OLA
        • bebepep No to fajnie, trzymam kciuki, 02.09.04, 22:16
          uwazaj tylko, zebys zastoju nie dostala. Ja jeszcze dwa razy dalam w dzien, bo
          jednak pompa tak nie wyssie, jak dziecko, a antybiotyku juz w mleku nie bylo
          (bralam tylko dwa dni).

          Troszke jeszcze tesknie za tym cmokaniem, ale czuje sie swietnie. Dosc mnie to
          ostatnio oslabialo, pocilam sie w nocy, teraz jest o.k.

          Zycze powodzenia w majstrowaniu rodzenstwa wink

          Beata
          • mmarcel Re: No to fajnie, trzymam kciuki, 03.09.04, 16:27
            Hej!
            Mi też szczeze mówiąc brakuje tego przytulania i mniumniania-choć mały ostatnio
            wręcz wyrywał mi cyca niż go ssał.Na razie nie mam problemów z piersiami (oby
            tak dalej) chyba przez te stresy laktacja sama się zatrzymała...nie mogę mu juz
            dawać bo po długim tłumaczeniu zrozumiał ,ze cycusie sa puściutkie-chybabym mu
            namieszała jakby teraz dostał,ale w razie co będę odciągać...A czuję się też
            dużo lepiej-wysysał ze mnie wszystko ,byłam już chuda jak patyczak-moze uda mi
            sie dojść troszkę do siebie przed drugim cycojadkiem. Pozdrawiam!
            Ola
            PS ciągle jest jeszcze trochę płaczu i żalu,ale już udajue mu sie zasnąć-
            najgorzej,że budzi się ze strasznym płaczem i ciagle jest na mnie obrażony-nie
            moge go ani przytulić ani wziąc na ręce...ale poczekamy ,zobaczymy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka