mmarcel
27.08.04, 15:06
Hej!
Wiem,że ten watek pojawiał sie wielokrotnie...mój synek ma 1,5 roku i nie
potrafi zasnąć bez cyca-planujemy drugą dzidzie i musze małego odstawić od
piersi. Próbowałam już kilku sposobów... jak go zostawiłam samego w
łóżeczku,czy zostawał z tatą czy nawet ze mna ale nie chciałam mu dać-darł
się i krzyczał MNIUM MNIUM...krzyczał ponad 1,5 H ( ja z nim) kończyło się
tym ,że zwymiotował i był do przebrania-mokry od potu!!słania sie i przewraca
ale nie uśnie. Widok jest koszmarny a mi pęka serce! Kolejnego takiego razu
chyba nie wytrzymamy! Jeszcze nie rozumie że cyce są zepsute-konkretnie chce
cycusia i jak nie, dostaje histerii. Wózek odpada,jak poczuje w buzi co
innego niż piers pluje i sie dławi,więc butla tez odpada!Proszę o pomoc i
rady! Jak mamy się pożegnać z cycem? Dziękuję bardzo za wszelkie rady! Jestem
zdesperowana!
OLA