Dodaj do ulubionych

powrót do smoczka

18.08.16, 14:27
Dziewczyny, córka 2 lata, smoczek jedynie do snu i drzemki. Potem sama odkłada go do szuflady i przypomina sobie przed snem. Wiem, że powinnam już się go pozbyć ale zaczynamy za chwilkę żłobek i nie chcę tak wszystkiego na raz. Ale od kilku dni, córka jak się na coś rozżali i zaczyna płakać to woła "chcę monia" i biegnie po smoczek. Sprzeciw powoduje jeszcze większy żal i płacz a jak dostanie smoczka to po chwili sie uspokaja i sama go odkłada. Nie mam pojęcia skąd nagle się tak stało, już prawie rok nie używała smoczka w dzień. I teraz nie wiem dawać go w takich sytuacjach czy kategorycznie odmawiać i zabawiać aż do skutku?
Obserwuj wątek
    • haus.frau Re: powrót do smoczka 18.08.16, 21:25
      Moja 2l tez ostatnio dostala fazy na smoczka przy kazdej trudnej chwili, a wiec senna, niezadowolona, zla itp. Nigdy nie chodzila w dzien ze smoczkiem, tylko spanie + auto, ew spoznione powroty wozkiem ze spaceru.

      Tez nie wiem co z tym poczac, chce jej go odstawic, tlumacze, opowiadam o innych dzieciach, ona potakuje ale i tak milosc do smoka rosnie. Podpinam sie do pytania smile
    • milva24 Re: powrót do smoczka 18.08.16, 21:28
      Ja w takich sytuacjach nie dawałam. Tłumaczyłam do wypęku, że smoczek jest do spania. Potencjalne marudzenie brałam na klatę. Koło 2 urodzin smoczek szczęśliwie się zgubił i nie kupiłam kolejnego. Pomarudziła ze trzy dni przed drzemką i się odsmoczkowała.
    • rulsanka Re: powrót do smoczka 18.08.16, 21:49
      Dawałabym ten smoczek, potrzeba zniknie tak samo jak się pojawiła.
      • m.domi Re: powrót do smoczka 18.08.16, 22:12
        A ja bym nie dawala. Przyzwyczai sie bardziej a w zlobku beda jej i tak czesciej dawac. Wiem z doswiadczenia. Nasza tez tylko do spania miala a w zlobku przyczailam ze dawali jej w ciagu dnia. Dlatego teraz przed kolejna grupa zdecydowalam sie na calkowite odstawienie. Ma 21 mies
        • rulsanka Re: powrót do smoczka 18.08.16, 23:14
          Moi niesmoczkowi, ale tak mi się zdaje, że jeśli jakieś zachowanie się nasiliło to znaczy, że jest to zły moment na rezygnację. Odstawiać można, gdy dziecko traci zainteresowanie, a nie gdy jest odwrotnie.
          • haus.frau Re: powrót do smoczka 19.08.16, 01:03
            No wlasnie ja dlatego zwlekam jeszcze, tlumacze, ale nie wiem czy kiedys straci to zainteresowanie. Oby smile
            • amiralka Re: powrót do smoczka 19.08.16, 09:07
              Podobno jednym z najczęstszych błędów rodziców jest za wczesne odstawianie smoczka. Ja tam nie jestem zwolenniczką tego gadżetu ale dla dzieci ssanie jest bardzo wazne, dzieci ko w tym wieku potrafią ssać jeszcze bardzo dużo, taka jest nasza biologia. Tez bym poczekala na inny moment, moze to jakis regres i musi podzidziusiowac chwile.
              • m.domi Re: powrót do smoczka 19.08.16, 11:25
                Oj nie jestem pewna. Odruch ssania zanika ok 6 mies. Nawet biorac pod uwage jakies obsuwy to w tym wieku to tylko i wylacznie przyzwyczajenie. Sa np dzieci ktore zamiast smoczka maja ulubiony kocyk i tez wszedzie sie z nim przemieszczaja albo tylko do spania. Wiec to nie chodzi o odruch tylko takie uzależnienie😃 smoczek to dla niej taki gadzet zwiazany z bezpieczenstwem. Chce go wiecej bo czuje ze jej go bedziesz zabierac. U nas odstawiony smoczek jest tragedia i w zamian cora przestala spac w ciagu dnia a w nocy chce spac z nami i czasami pic mleko. Wczesniej tego nie miala. Ale ja ciesze sie ze odstawilam smoczek zwlaszcza przed zlobkiem. Zreszta zastanowmy sie dlaczego smoczki sa produkowane do przedziału wiekowego 18 mies? To jest maksymalny czas na bezpieczne odstawienie. Moja gorzej znosi odstawienie smoczka w wieku 21 mies niz piersc w wieku 13 m. A byla cycocholikiem😃
                • koralik37 Re: powrót do smoczka 19.08.16, 12:47
                  Dobrze jest odstawic smoka przed 2 urodzinami, bo w okolicach 2 pojawiaja sie rozne dziwne "fazy", "regresy" i bunty. Wiec to trudniejszy dla dziecka czas. Skoro sie nie udalo, to teraz bym machnela ręką- nie ma co walczyc na ostro. Probowac tak, starac sie jakos ograniczac, ale nie walczyc jak o niepodległość.
                • amiralka Re: powrót do smoczka 20.08.16, 10:02
                  W wieku 6 m-cy odruch sie oslabia, ale nie zanika jeszcze przez dlugo czas. Dzieci kp same z siebie (mówię o takich bezsmoczkowych i nie karmionych nabiałem łyżeczką) odstawiają się dużo później, między 2 - 7,8 lat. Podobnie ze ssaniem kciuka. Nie dlatego że są "uzależnione" tylko mają taką potrzebę. Oczywiście można próbować zamienić smoczek na jakiś kocyk czy coś. Choć chyba smoczek już jest higieniczniejszy. Ww Francji nawet duze dzieci chodza ze smoczkami przytroczonymi do bluzki i nikt sie temu nie dziwi, uważa sie ze to normalne. Rodzice reagują tylko keśli deformuje to zęby. Jak pisalam nie jestem fanką, swojemu dziecku nigdy tego nie podawałam, ale zastanawiam sie czy w naszej kulturze, w ktorej dzieci nie są w ogóle kp lub są odstawiane przedwcześnie, czy logicznie nie powinno się im pozwolić ssać smoka dłużej
                  A smoczek odstawialabym jakoś z głową i z szacunkiem do dziecka, podobnie jak odstawia się je od piersi. Przede wszystkim tak jak piszesz, nie koedy w grę wchodzi żłobek czy inny trudny moment. Po drugie przygotowalbym na to dziecko duzo wczesniej, stopniowo ograniczając. Potem zrobiłabym jakieś rytualne pożegnanie, np z zakupem nowej maskotki. Jak czytam sąsiedni wątek o robakach i niszczeniu smoczka, to mi się po prostu smutno robi.
                  • haus.frau Re: powrót do smoczka 20.08.16, 10:38
                    Moja nadal KP, ze tak powiem 'uzupelniajaco', bo nabial w postaci mleka i jogurtow kocha i je czesto. Powoli widze ze piers idzie w odstawke, a wolalabym zeby pierwszy poszedl w odstawke smok, ale moge sobie chciec big_grin.

                    Do tego smoka podchodze na razie ze spokojem, chowam zeby nie lezal na widoku, ale jak chce to bierze/dostaje.
                    Niemniej mam w rodzinie dwojke takich (doroslych juz) "przepieszczonych" dzieci, smoczki ponad 3 lata, spanie z rodzicami do wieku szkolnego, w domciu zawsze najlepiej, wyglaskane i wypieszczone, i do dzis nieodstawione za bardzo od domu rodzinnego wlacznie z niezakladaniem wlasnych rodzin, wiec naprawde z ulga przyjelabym wieksza doze 'samodzielnosci' i samouspokajania u wlasnego dziecka smile
                    • amiralka Re: powrót do smoczka 20.08.16, 10:57
                      Dzizas, ale teoria, wplyw smoczka na zakladanie rodziny,) Ja ssalam smoczka do 4 rz (wprawdzie tylko u babciwink spalam z rodzicami b. dlugo, wyglaskali mnie a zalozylam rodzine i to 2 tys km od domu. I co z tego?
                      • rulsanka Re: powrót do smoczka 20.08.16, 11:41
                        Teoria z tzw. pupy. Ja wyznaję raczej pogląd, że zaspokojenie potrzeby bliskości u dziecka, szanowanie jego potrzeb, daje stabilne podstawy emocjonalne do tego by stworzyć dobry związek w przyszłości.
                        • haus.frau Re: powrót do smoczka 20.08.16, 14:48
                          Oj no dajcie spokoj, wiadomo ze jedno nie warunkuje drugiego jakos bezposrednio i nie ma znaku rownosci, chodzilo mi o caloksztalt gdy nie zacheca sie dziecka do samodzielnosci smile

                          Znam historie chlopca, ktory do I klasy (7-latek) poszedl ze smoczkiem i... rowiesnicy nie byli wyrozumiali. Ale wiadomo, ze to promil przypadkow.

                          Nie mowie tez, ze zabieranie smoczka sila czy niezaspokajanie potrzeb ma byc jakimkolwiek sposobem! (no nie zabieram memu dziecku przeciez), po prostu wolalabym zeby potrafila sie choc czasem uspokoic sama, by to szlo w ta strone, bo na razie moje rece (spoko) lub smoczek lub jedno i drugie to najczestsza opcja.
                    • rulsanka Re: powrót do smoczka 20.08.16, 19:46
                      Jeżeli wolisz by pierwszy poszedł w odstawkę smok, to zastanów się nad okresową rezygnacją z nabiału. Córka być może wtedy będzie więcej ssała piersi, więc smoczek nie będzie jej tak potrzebny. Ja zrezygnujesz ze smoczka, wprowadzisz nabiał i są duże szanse, że córka się odstawi.
    • ewka-1978 Re: powrót do smoczka 19.08.16, 13:16
      Najgorsze jest to że ona dobrze wie gdzie ten smoczek leży bo sama go tam odnosi po spaniu. Wiec sama idzie i sobie bierze. Próbowałam zmienić miejsce ale wtedy dopiero rozpacz. Zaczęliśmy adaptacje w żłobku. Wesoło nie jest ale na razie dajemy radę (a własciwie panie i córka dają radę) bez smoka, zobaczymy co dalejwink
      • m.domi Re: powrót do smoczka 19.08.16, 13:20
        U nas tez miala stala szuflade gdzie odkladala mocka. I gdy sie go pozbylismy to tez tam zagladala i placz bo go zabralam stamtad. Moim zdaniem bez awanturowe odstawienie smoka to rzadkosc
        • ewka-1978 Re: powrót do smoczka 19.08.16, 13:22
          To ja chyba jeszcze poczekam z tym odsmoczkowaniem, wystarczy mi moje pękające serce przy płaczu w żłobkuwink więcej mogę nie znieśćwink
          • m.domi Re: powrót do smoczka 19.08.16, 14:07
            Jesli juz rozpoczeliscie zlobek to lepiej przeczekac. Ja tez pierwszego roku zlobkowego nie odstawilam smoka dopiero teraz przed drugim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka