Dopadł nas jakiś wirus

corka 1.5 roku, wymiotowała dziś pare razy. Raz solidnie, potem po każdej próbie nawodnienia (rumianek, elektrolitów nie chciała) bądź jedzenia (biała bułka, chrupek kukurydziany). Do snu podałam jej pierś bo tak zawsze zasypia i przed chwila całe to mleko zwymiotowała. Zastanawiam się czy podawać jej pierś w nocy-zawsze tak robie przy przebudzeniu. Z jednej strony nie chce żeby się odwodnila, z drugiej nie chce podrażniać jej żołądka, bo widać, ze nic nie może w nim utrzymać. Czy nie lepiej poczekać, żeby żołądek się uspokoił i przestał zwracać?