k_r_e_t 19.11.04, 22:04 Czy wasze roczne dzieci( i starsze) jedzą suszone owoce? Jakie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lulka77 Re: suszone owoce 19.11.04, 22:32 Mój za nic nie tknie, ani suszonych ani surowych. Ale wiem, ze dzieic jadają suszone morele, jabłka, rodzynki.banany tez chyba są ) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnauk Re: suszone owoce 20.11.04, 10:51 moja mała (13m) je suszone śliwki - super przy zatwardzeniu! Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: suszone owoce 20.11.04, 11:50 Jestem mama 2letnich trojaczkow jedna z corek jest fanka wszystkiego owocowego i warzywnego i suszonego. Lubi suszonne banany,morele, rodzynki, daktyle itd...pestki slonecznika, dyni. Lubi wszytskie owoce winogrona, cytryne, mandarynke arbuzy, ,melony ,sliwki, brzoskwinie itd.. z warzyw az trzesie sie za pomidorem ,ogorkiem, fasolka, kalafiorem itd.. Sama nie wiem dlaczego ona lubi te co niektore przeciez kwasne owoce reszta zalogi nawet nie tknie polowy z tych przysmakow Aleksandry. Pozdrawaim Kamila z Aleksandra, Dominikiem i Julia. Wczoraj skonczyly 2 latka ach ajk ten czas leci www.trojaczki.net Odpowiedz Link Zgłoś
kurova Re: suszone owoce 20.11.04, 15:59 Nasz dwulatek bardzo lubi tego rodzaju przekąski, np rodzynki, słonecznik łuskany,pestki dyni, ale odkąd się dowiedziałam,że są one konserwowane chemicznie i to w dużych ilościach,zaprzestałam mu podawać tak często. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_5 Re: suszone owoce 22.11.04, 09:09 są morele suszone na słońcu mają kolor brązowy - w sklepach ze zdrową żywnością, niestety droższe Odpowiedz Link Zgłoś
polomel Re: suszone owoce 20.11.04, 16:50 Witam. W jakiej postaci podajesz jej te śliwki? Pytam bo moja też ma zatwardzenia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnauk Re: suszone owoce 22.11.04, 08:58 na początku gotowałam kompot - jak się przyzwyczaiła do smaku to teraz zajada "na sucho" - do łapki Odpowiedz Link Zgłoś
lamek Re: suszone owoce 20.11.04, 19:16 moje dzieci od 8 miesiąca życia ssały i płowały suszone morele na swędzących dziąsłach przy wyżynaniu się ząbków. Potem okolo roku jadly suszone śliwki, rpdzynki, ananasy, figi i daktyle. Póżniej też orzechy i migdały. Zawsze leżą u mnie na stole i dzieci je uwielbiają. Za to chowam i raczej nie kupuję cukierków. Nigdy sie nie zakrztusiły i uwielbiają je. Natomiast cukierkami kilka razy się dławiły. Angielski poradnik Matka i dziecko właśnie polecało morele na ząbkowanie i stąd się zaczęło. Są zdrowsze i nie mają emulgatorów jak słodycze lamek GG1599932 Odpowiedz Link Zgłoś
mami7 Re: suszone owoce 22.11.04, 14:29 Nie krytykuję. Popieram nie podawania słodyczy. Owoce suszone są w spaniałe, ale niestety siarkowane, niektóre też solidnie konserwowane. Jeśli chcecie podawać je malutkim dzieciom polecam wizytę w sklepach z tzw. Zdrową żywnością. I dokładne oglądanie etykiet z opisem. Powinny to być owoce suszone na słońcu. Są droższe, ale przyznam szczerze, że o niebo smaczniejsze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dosiamamafilipa Re: suszone owoce 22.11.04, 09:43 hej u mnie synek(2 lata) tez lubil rodzynki i inne suszone owoce ale od kiedy wsadzil sobie rodzynke do nosa to juz nie dostaje do wlasnych rak owocow suszonych, bo niestety wsadzone do otworow naturalnych puchna nawilzone i jest bardzo duzy problem. Teraz dostaje od czasu do czasu ale bezposrednio do ust. pzdr. dorota Odpowiedz Link Zgłoś
ewitek01 Re: suszone owoce 22.11.04, 14:40 jedzą mój synek zaczął podjadać mi rodzynki kiedy skończył 13 mies., potem doszły suszone morele i śliwki; wolę kupować mu takie przegryzki niż słodycze, bo na pewno są zdrowsze, a i mniej kaloryczne; Odpowiedz Link Zgłoś