no właśnie, za miesiąc przeprowadzamy się! YUPI! przestronne mieszkanie,
własne podwórko... sam miód

) ale...
czy taka zmiana może negatywnie wpłynąć na moją córcię (prawie 16m), gdzieś
czytałam ze dla tak małego dziecka jest to OGROMNY stres, i może strasznie to
przezyć! w zasadzie myślałam ze Madzia tego nie zauważy

) i aż tak strasznie
nie będzie... przyznam ze bardziej bardziej martwiłam sie o psa

) czy ja
przypadkiem nie przesadzam?
może miałyscie podobne doswiadczenia? - niecierpliwie czekam na każdą

)
refleksję na ten temat
pozdrawiam

)