Czym nietypowym bawią się wasze dzieciaczki? Mój Junior biega od kilku dni (i
śpi!) z wielką prawdziwą strzykawką (prezent od Taty!

) oczywiście bez igły.
Pewnie odezwały się w nim rodzinne skłonności (90% naszej rodziny to ludzie
związani z medycyną...)