tez mi ciarki przeszly

) ale doslownie myślałam o tym parę dni temu, kiedy
byłam z moja córeczką u mojej mamy, bawiłysmy ię, a ona nagle, jak nidy
odwracala sie w jakas strone i machala. bylo to tak sugestywne, ze yez od
razu pomyslalam, ze ktos tu jeszcze jest oprocz nas.. tak czy inaczej
wynikalo by z tego, ze dzieci lapia dobry kontakt z duchami, chociaz ktoras z
mam pisala o synku, kt z wrzaskiem ucieka z korytarza.. szkoda, ze sie tego
nie pamięta.. jak myślicie co to za duchy?