krzysiowamama Re: synek kocha jesć.............. 27.04.05, 20:03 oj kliknęłam za szybkoWitajcie ,mój synek Krzyś własnie skończył 15 miesięcy i ma 85 cm i 15 kg wagi jest dużym facetem!!On po prostu kocha jeść zawsze tak było od urodzenia(waga urodzeniowa 4 kg)i tu mam własnie problem nie wiem co mam już robićżeby jadł mniej. Krzys pochłania wszystko, nigdy nie grymasi ale tez ciągle przybiera na wadze.Fakt że jest wysoki bo 85 cm troche mnie uspokaja (tata ma 2 metry)ale jak poskromić jego apetyt??Czy któraś z mam miała ten problem z dzieckiem?posdrawiam Krysia Odpowiedz Link Zgłoś
gnpolec Re: synek kocha jesć.............. 27.04.05, 20:35 niemal pomyslalam, że sama jestem autorką tego posta ) tu druga Krzysiowa mama mój co prawda ma 4 latka ale wage 6 latka tez jest duzy, zawsze w swoim własnym centylu, od maleńkiego niestety waga nieco odchodzi od wzrostu czyt-mogłaby byc niższa ale nie spoósb z nią walczyc, je umiarkowanie, pod moim okiem, słodycze niemal nie istnieja w naszym domu, jest bbbb energiczny, na pl zabaw szaleje, sama nie wiem, skąd te dysproporcje (nawiasem mówiąc wcale nie tak b rzucające się w oczy...) apetyt ma i miał, stąd tak ważna nasza uwaga dot tego co , kiedy i ile je, gdyby go zostawic sama na sam z lodówką podejrzewam kapitulacje tej ostatniej gdy uczył sie mówić i podstaw dobrzego wychowania na pytanie Krzysiu, co sie mówi, gdy skończy sie jeść (podpowiadam, ze punktowana odpowiedź to "dziekuję) niezmiennie mówił "jeszcze!!" o ile maluch nie jest ospały, waga nie upośledza jego ruchów, nie spowalnia go, nie poci sie nadmiernie, lubi biegać to..... widocznie.... Krzysie.... po prostu.... tak mają..... pozdrawiam ciepło Ps a jak miło w takiego Krzysia jest się wtulić, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: synek kocha jesć.............. 27.04.05, 20:56 A ja mam czworo takich co kochają jeść... Tyle, że tylko najmłodszy (2 lata) jest "duży", reszta wszystko "wybieguje". Nie przejmujcie się, dzieci później już tak nie przybierają, co nie znaczy, że mniej jedzą. Niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
izabela_74 Re: synek kocha jesć.............. 29.04.05, 13:50 Cześć Mamo Krzysia, mój synek też ma podobny wzrost i wagę ale jest starszy- 22 miesiące. Na początku przybierał na wadze równo z miesiącami (oj co ja się nasłuchałam od rodziny męża).;P Ale nie o tym chciałam...- jeśli chodzi o Małego to odstawilimy mu wszystkie "wypełniacze" : zero chrupek, ciasteczek, zero wafelków, aczkolwiek czasem łapię Nianię lub miłą Panią sąsiadkę na ratowaniu "tego biednego dziecka" co to mu "rodzice żałują a przecież ich chyba stać"... ale nie o tym chciałam ;P Potem od roczku gdy zaczął chodzić waga zaczęła zwalniać. Korzystaliśmy i korzystamy z każdej chwili aby Adaś mógł sie wybiegać, pospacerować, pooglądać świat. W momencie odstawienia od cyca waga była już o kilka kilo mniejsza. Teraz trochę idzie czasem w górę (maluch uwielbia mięsko i serki homo) a czasem w dół (czasem jest tak zaaferowany życiem, że nie ma czasu jeść). Myślę, że nie ma się co martwić na zapas. Postaraj się wypełnić dziecku czas innymi atrakcjami. Wyprowadzaj Krzysia do dzieci, niech się rusza jak najwięcej. A jeśli chodzi o włączanie się głodu gdy inne dziecko je (lub co gorsza pije) to z moich obserwacji ynika, że wystarczy bo jedna mama wyciągnęła coś na placu zabaw, żeby ruszyła "lawina" mama-daj lub "żebraninka". To jest nie do opanowania. ;D Iza Odpowiedz Link Zgłoś
martaglowacka Re: synek kocha jesć.............. 11.05.05, 10:34 Hej Mój synek ma troche ponad 3,5 roku, 110 cm i prawie 22 kilo wagi ( a urodzeniowa 2950 g) Tez zawsze lubił jeść, chociaż i odmówić mu się zdarzy. Tato wysoki (189 cm) i też potężnej raczej budowy (108 kg). Po prostu są ludzie duzi i mali Jeśli lekarz nie mówi nic na temat ew. otyłości (u nas pomimo parametrów w 96 centylu wszystko jest proporcjonalnie) to nie ma się co martwić. Poczekaj, aż Krzysio pójdzie do przedszkola, zacznie więcej biegać i mniej jeść (bo czasu nie będzie) Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
bmjw88 Re: synek kocha jesć.............. 23.05.05, 21:55 poźno znalzłam ten wątek a skoro już znalazłam mamy dzieci ktore uwielbiają jeść powinny się wspierać jak mamy niejdadków Mamy niejadków nie widzą że probelm może by tez w drugą strone Moje dzieci kochają jeść Jak ty jesz i cokoliwek jesz dziecko zawsze chce takie dzieci uwielbiją tuczyć ciocie i babcie "bo ono tak lubi" Oono lubi i ono chce a ty sie martwisz coraz bardziej nie chce mi się pisać szczegółów Mam w pracy koleżanke rzomumie mnei jej dzieci też lubia jeść myśle ze jest sie czym martwić bo sama się martwie i powinnyśmy się wspierać pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: synek kocha jesć.............. 27.04.05, 21:41 wiesz z jednej strony, to masz dobrze. nawet nie wiesz, ile nerwow moze przysporzyc niejadek. tu masz problem z glowy. ja jestem mama niejadka, ale jakos nauczylam sie z tym radzic. z kolei pediatra mowi mi, ze "paramatry " ) sa ok i sie czepiam. moj syn ma 85 cm wazy jakies 11,5 kg. a z drugiej strony, nie wiem, czy to jest waga prawidlowa. hmm troszke duzo. miejmy nadzieje, ze jest to po prostu taki okres w wieku dziecka i waga sie ustabilizuje. jesli pediatra mowi, ze wszystko ok - to cieszyc sie tylko. pozdrowki :0 Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowamama Re: synek kocha jesć.............. 27.04.05, 21:59 No własnie wiem że troche duzonajgorsze jest to ze on jest ciagle głodny a tzn że jak mu odmawiam jedzenia to stoi pod kuchnia i płaczei co ja mam zrobic,wygląda juz jak mały miś.Zredukowałam mu ilość mleka modyfikowanego do 1 butelki dziennie bo zjada również serek lub jogurt,poza tym zbyt duza ilośc mleka objawia sie wysypką, ze słodyczy tylko biszkopty lub chrupki.Teraz myśle by nauczyć pic go wode mineralna niegazowana bo do tej pory pije soki(mój błąd- bo jak nie chciał wody to nie nalegałam podawałam sok)pije ogromne ilosci (więcej niż je!!)Mysle i mysle gdzie popełniam bład...co można zmienic zeby było zdrowiej.Jeszcze jedno krzys potrafi podejsc do dziecka ktore cos je i tak długo stac az kolega sie nie podzieli,ewentualnie odda po dobrociTo jest moim zdaniem łakomstwo bo na spacer zawsze wychodzi najedzony żeby własnie nie podjadal.POmozcie bo juz nie daje rady........... Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: synek kocha jesć.............. 27.04.05, 22:14 sluchaj, a co on takiego wlasciwie je? i w jakich ilosciach? moze warto spisywac np jadlospis i pojsc z nim do lekarza. moze cos poradzi i nie bedziesz sie zamartwiala. cos trzeba dzialac. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowamama Re: synek kocha jesć.............. 27.04.05, 22:38 Co je ?Rano zjada zazwyczaj Pół bułki z masłem+plaster żółtego sera bądz szynki dodatkowo mały jogurt lub serek bakus i picie(tego duzo ale rano jeszcze herbata) po tym za godzine znow cos chce!!no wiec zazwyczaj scieram jabłko lub daje banana.To wszystko w granicach od 8 do 10 rano.Około 12 wypija sok i idzie spac. około 14,15 bo długo śpi je obiadek(nic tłustego) to jest zazwyczaj zupka lub drugie danie(w ilościach sporych ale nie jakos przesadnie-namawiac go nie musze bo on nigdy nic nie zostawiaPóżniej idziemy na spacer około 2-3 godzin aktywny bez wózka(chodzi od 9 miesiąca)i tu podjada biszkopty,lub chrupki i popija sokiem.Około 19 wracamy i na kolacje dostaje mleko modyfikowane no i oczywiscie popija sokiem(on bez soku życ nie moze!)czasem skubnie jakies owoce jeszcze np winogrona, mandarynki ale juz w małych ilosciach.Podczas snu budzi sie ze dwa razy na sok,wczesniej było mleko ale wyeliminowalam próbowałam dac wode ale sie rzucał,rozbudzał itd odpuściłam i daje sok-ale dzis juz nie dam postanowilam ograniczyc te soki na rzecz wody.To jest oczywiscie przykładowy jadłospis Krzysia,staram sie zeby był urozmaicony. po obiedzie idziemy na spacer na 2 do 3 godzin i tu podjada biszkopty lub chrupki i pije duzo pije(soki)około 19 wracamy do domu Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: synek kocha jesć.............. 27.04.05, 22:52 ale to nie jest jakas masa jedzenia. mysle ze to te soki tak nabijaja. maja w sobie cukier, a krzys pije je w mega ilosciach. sprobuj stopniowo, coraz wiecej dodawac do nich wody. dobry pomysl ma jadna z kolezanek, gotowac wlasne kompoty. hmm zamiast biszkoptow, moze ugotowane warzywa. no nie wiem. moze po prostu krzys ma taka przemiane materii. i juz. ja bym poszla z tym do lekarza - nie zaszkodzi. poza tym nie do konca tlumaczylabym tym, ze dziecko po rodzicach jest niskie, czy wysokie, czy inne. na pewno genetyka ma wiele wplywu - ale bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: synek kocha jesć.............. 28.04.05, 09:41 Jak dla mnie to główne posiłki sa oki. To zależy ile mu dajesz tych chrupek i biszkoptów. A jeśli chodzi o soki to są one b. kaloryczne. W 100g jest naogół od 30 do 70 kal. więc policz jeżeli dziecko wypija 1 litr w ciągu dnia to ma gratis 300 - 700 kal. Dobrym pomysłem jest rozcięczanie soku wodą mineralną pół na pół. Odpowiedz Link Zgłoś
taaga Re: synek kocha jesć.............. 29.04.05, 12:06 Mój synek też z tych ! Ma 16 miesięcy i uwielbia wcinać. Doszło do tego, że staram sie ukrywać jak coś jem, bo jak zobaczy (nawet jeśli co dopiero zjadł swoje) - to od razy chce z mojego talerza. Ale zaczyna mieć swoje smaki - coraz mniej chętnie je mleczko, a coraz częściej woli "konkrety". Staram się nie dawać mu za tłustych i zbyt słodkich rzeczy tzn: zupki, dużo warzywek, owoce - tak, słodycze - żadne, chlebek, nie drożdżówki. No i rzeczywiście chyba bardzo istotne są te soczki. Wiem po sobie - odkąd przerzuciłam się z soków na wodę mineralną - mam wrażenie, że mam mniejsze problemy z wagą. Dobra rada na oduczanie od soczków! Staraj się stopniowo soczki rozcienczać z wodą, dojdziecie w końcu do samej wody, albo przynajmniej wody z zabarwieniem soczku. Ale moim zdaniem, dopóki to nie otyłość nie ma się co martwić - wiem co mówię! Mój mały przez jakiś czas chorował i nie miał zupełnie apetytu - ile mnie czasu i nerwów kosztowało, żeby cokolwiek zjadł, a i tak skończyło się na tym, że przez kilka dni jadł tylko kilka "kwadracików" chleba z masłem przez cały dzień, na szczęście pił!!! Pozdrawiam wszystkie "pulpeciki" i "wszystkojadki". Aga z Serdelkiem Odpowiedz Link Zgłoś
amb25 Re: synek kocha jesć.............. 29.04.05, 12:53 mnie sie wydaje, że on wcale nie je bardzo dużo. A waga może być spowodowanoa duża ilością skoów - nawet jeśli nie są dosładzane to zaweirają cukier z owoców. Odpowiedz Link Zgłoś
anyamama Re: synek kocha jesć.............. 11.05.05, 09:49 witaj, ja tez jestem mamusia dziewczynki ktora kocha jesc- teraz ma 2 latka i 7 miesiecy, prawie 100cm wzrostu i ok 20 kg wagi. przeczytalam twoj jadlospis i moim zdaniem mozna w nim sporo zmienic na lepsze(ja tez zmienilam w taki sposob). na przyklad- zamiast bialego, praktycznie bezwartosciowego pieczywa- pieczywo razowe, zamiast sera zoltego- twarozek, zamiast szynki- drobiowa chuda wedlina. do tego pomidorek, ogorek itp. bakusia podaje corci dopiero na drugie sniadanie. soki owocowe kupne sa bardzo dosladzane, wiec lepiej zaczac je rozcienczac woda. zupke zamiast smietana- zaprawiac jogurtem. na spacerze wykorzystac zainteresowanie malucha i ograniczyc chrupki, biszkopty itd. lepiej jako przekaske dac kawalek jabluszka albo banan pokrojony w plasterki. mleko podawac jakas godzinke przed spaniem, a nie zaraz przed. to nie sa duze zmiany, ale takie jedzenie bedzie bardziej wartosciowe, sycace i napewno mniej kaloryczne, a synus z pewnoscia skorzysta z wiekszej ilosci skladnikow pokarmowych- wtamin itd. pozdrawiam cieplutko. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mbkow Re: synek kocha jesć.............. 27.04.05, 22:50 soki naturalne maja fruktoze, wiec nie sa 'tuczace'. jezeli to jest dla ciebie problem, moze sprobujesz mu ograniczyc weglowodany? bez bananow, makaronu, nalesnikow, gotowanej marchwii i ziemniakow czy bialego chleba. petitki ze slodkosci. a bez ograniczen warzywa, owoce, ryz (basmati), miesko, chlebek razowy, przetwory mleczne, dzemy z fruktoza, soki naturalne owocowe. do slodzenia herbat mozna kupic fruktoze. taka diete mozna stosowac w czasie ciazy, wiec jest bezpieczna. na mnie waga Twoejgo synka nie robi wrazenia ale Twoj stosunek do tego tak. powinnas sie wyluzowac i nie myslec o tym w kategoriach 'pomozcie, bo nie daje rady'. tylko go nabawisz kompleksow. monika Odpowiedz Link Zgłoś
charl75 Re: synek kocha jesć.............. 12.05.05, 13:11 Moja corcia tez nie nalezy do chudziutkich, nawet nazywamy ja z mezem pieszczotliwie cielecinka) Ma 13 miesiecy, ale sprawia wrazenie jakby caly czas byla glodna. Zdrza sie, ze po skonczonym obiadku wyciaga lapke zeby jeszcze cos dostac. Wlasciwie to jedynym sposobem ,zeby odwrocic jej uwage od jedzenie sa dluuuuugie, kilkugodzinne spacery, podczas ktorych dostaje na przykald tylko banana i niejedzenie niczego przy niej, bo wtedy nie da spokoju dopoki nie dostanie. I przerzucilysmy sie na wode mineralna,niegazowana, z dodatkiem kilku kropelek cytrnyki. Acha i staram sie zeby jak najwiecej jadla rano, w poludnie, pozniej juz coraz zmniej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasjo3 Re: synek kocha jesć.............. 27.04.05, 22:24 Witam mamusie! U mnie w rodzinie mam 13 latka,mierzy to maleństwo 180cm,waży 65kg (Tatuś 220cm wzrostu 80kg).Jeśli Twój żarłoczek dobrze się rozwija to nie ma się czym martwić.Diete rozszerz o gamę warzyw i owoców.I nie martw się, widać będzie duży chłopaczek, po tatusiu.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
charl75 Re: synek kocha jesć.............. 27.04.05, 22:39 Moja corcia tez najchetniej tylko jadlaby i jadla, buzia jej sie nie zamyka, a ze czesto trudno jest jej odmowic, to troche ja oszukuje. Wogole ma teraz 13 miesiecy prawie i tez pila mi straaaaasznie duzo sokow, wiec teraz codziennie gotuje jej kompocik, bez zadnego dodatku cukru, najczesciej z jablek,ale dodaje tez i inne owoce co sa pod reka. I to jej daje do picia, oprocz tego dostaje wode mineralna, ktorej na poczatku nie chciala, ale jak dodalam kilka kropelek cytrynki. Poza tym sama jej gotuje najczesciej wiec staram sie zapychac ja warzywami, jak juz placze ze chce chlebek to jej daje kawaleczek grahamki albo inne pieczywa z pelnego przemialu. Zadnych slodyczy, czekolad i tym podobnych, ale za to robie mus z banana, truskawy, malinek i dziecko sie zajada baaaardzo) Poza tym to ma taka troche po nas urode, bo my do chudzielcow nie nalezymy, chociaz tez nie jestesmy otyli, ale mamy "ciezsza") budowe charl Odpowiedz Link Zgłoś
agawa22 Re: synek kocha jesć.............. 28.04.05, 12:10 Mój 14 mies synek to również żarłok. Napiszę CI jego jadłospis: Wstaje ok 7.00 zazwyczaj zje pół kromki chlebka (tylko gruboziarnisty), serek-danonek, plasterek szynki i trochę herbatki (gorzkiej). ok. 11 jakiś owoc (jabłko lub banan najczęściej). Idzie spać , jak wstaje to zjada zupę , cały talerz. Wychodzi na podwórko, tam biega ok 2 h, jak wraca to zjada drugie danie. Uwielbia mięsko w każdej postaci i to dużo, to albo dostaje mielone lub w sosie z ziemniaczkami lub ryżem. Potem przegryza jakieś paluszki, biszkopty. W międzyczasie pije tylko wode. Ja wracam z pracy ok 17 to dostaje cycusia, ok 19 kolacja(kromka chleba, szynka lub jajeczko). Idzie spać ok 20 i zasypia przy cycku. W nocy budzi sie 5 razy i dalej ciągnie cycka. Opiekunka mówi, że je więcej od niej, ale on wcale nie jest gruby. Wzrost ok 85 cm waga 12 kg.On wszystko spala, mały perszing(określenie babci). Tylko nie dostaje słodyczy i pije wodę lub gorzką herbatę.Pediatra mowi ze wszystko ok Odpowiedz Link Zgłoś
mgb1976 Re: synek kocha jesć.............. 28.04.05, 12:44 Moje dziecko tez kocha jeść. Ma 8 lat, niby ni ma nadwagi, ale jest dość nabity.W każdym razie - jak mały pojedzie do babci, to po powrocie je cały czas. Je pełnowartościowy posiłek, a po 15 minutach prosi o kromeczkę. Na szczęście jest już duży, zna się na zegarku. już dawno wprowadziłam określony rytm dnia i mały wie, że je śniadanie, idzie do szkoły, dostaje byłeczkę, potem w szkole ok. 12 je obiad, w domu ok. 15.30 też je obiad - ale tylko mięsko + surówki bądź zupka bez ziemniaków i śmietany, kolacja zimą o 18, latem o 19. Podobnie ma wyznaczone pory do spania, grania na komputerze itp. nie byłoby problemu, gdyby nie jeździł do babci, ale tak są do siebie przywiązani, ze nie mam serca odmaiwiać. a mama nie potrafi go ograniczać... Odpowiedz Link Zgłoś
kopytko1 Re: synek kocha jesć.............. 28.04.05, 13:23 Witaj,nie jesteś jak widać sama z takim łakomczuchem.Ja w domu też mam takiego.Ma 2 latka,ok 90cm i miał już na wadze 19,700!!! Teraz troszkę schudł. Odstawiłam od cysia,to raz.Dwa to badania endokrynologiczne,sprawdzenie czy wsio w porządku.U nas wyszło że mały ma niedobór jodu,więc dostaje jodid(pół tabletki) i witaminę B6. Trzy to trzymanie diety,na zalecono dietę 100kcal Śmiech na sali,no ale faktycznie zupki gotuję na wodzie a nie na powiedzmy korpusie z kurczka.Nie dostaje słodyczy(bardzo sporadycznie),je owoce i warzywa,chleba nigdy nie lubił tak jak i ziemniaczków.Mało pił jak jeszcze dostawał cysia,teraz wygląda to już lepiej,pije soki warzywno owocowe zawsze rozcięczane wodą i wodę mineralną niegazowana, I jedna rzecz,wiem że dobre serduszko mamy lituje się nad dzieckiem ale wiesz pomyśl o tym że za kilka lat wyrośnie z niego utute dziecko które może mieć z tego powodu przykrości.Spróbuj ograniczyć jedzenie,podsuwaj dietetyczne jedzenie,no ser żółty o zawartości tłuszczu 17%,nie kiełbasę i parówkę tylko sama zrób wędlinę,upiecz indyka do chleba.No i teraz lato idzie więc jak najwięcej ruchu na świeżym powietrzu,jak dziecko się nie nudzi to i o jedzeniu nie myśli,Nie ma po prostu czasu na to żeby coś zjeść.Myślę że warto spróbować i się troszkę pomęczyć. No ale się rozpisałam...jak chcesz pisz na priv ebenes@poczta.onet.pl lub gg 4418712 Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowamama Re: synek kocha jesć.............. 28.04.05, 13:43 Witajcie !!Dziś waga wskazała 16 kg a on dopiero 16 miesiac zaczął !!Więc jak widać waga idzie z miesiącamiCo do wypowiedzi jednej z Was nie uważam że przesadzam po prostu nie chce żeby moje dziecko jak pójdzie do przedszkola było wyzywane od tych grubych i gorszych-to raz, a dwa nie uwazam zeby nadwaga sprzyjała zdrowiu.Sądze że za prawidłowe nawyki żywieniowe dzieci odpowiadają rodzice i do nas własnie nalezy myslenie nad tym co nasze dziecko ma jesc i kiedy.JA wyrzucam sobie ze za szybko odstawilam Krzysia od cyca(nie chciał pic- strasznie sie rzucał),mogłam odciągac , a nie podawac modyfikowane i to jest mój bład-bo od tego czasu mamy problem z wagaAle cóz człowiek sie uczy na błedach.......odstawiłam soki,będe serwowac kompoty domowej roboty no i za radą Kopytko1 zwracać uwage na ilosc tłuszczow w jedzeniu(napewno sie do Ciebie na gg odezwe)Wiecie ja nie widziwiam uwazam że naprawde mamy problem, za strony meża wszyscy maja nadwage i Krzyś moim zdaniem też ma tendencje do tycia.pozdrawiam Krysia Odpowiedz Link Zgłoś
kopytko1 Re: synek kocha jesć.............. 28.04.05, 13:47 Cieszę się że masz takie podejście Mój też tak rósł w oczach,co miesiąc starszy i o kg cięższy. Dla świętego spokoju możesz zrobić mu te badania hormonalne.TSH FT3 i FT4,i pokazać endokrynologowi,on poradzi co dalej. Czekam na gg Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: synek kocha jesć.............. 29.04.05, 14:37 Doskonale Cie rozumiem. Mam w domu niejadka. Prawie 7 lat, 128cm wzrostu i 23kg wagi, dość duzy jak na swój wiek, ale taka witeczka i córcia 19 mies. nie wiem ile wzrostu, 13,5kg, brzusio ogromne. Nie ma reguł jesli chodzi o dzieci. W syna wpycham (czasem siłowo nawet) wszystko co się da w duzych ilościach i waga ani drgnie, nie da się go utuczyć. Córcia miała "jelitówkę", nie jadła przez tydzień i tez waga nie drgnęła, nic nie schudła. Skoro synek ma tendencję do tycia, postaraj się karmić go max 5 razy dziennie w naprawdę małych ilościach, może mniej na obiadek? Bez tłustych sosów? Ja np. nie zabielam w ogóle zup, sosy są od święta. Jedynie synkowi daję czasem coś tłustszego. biszkopty i soczki tez sa tuczące... Odpowiedz Link Zgłoś
maczkama Re: synek kocha jesć.............. 29.04.05, 13:39 uważam że masz racje chcąc ograniczyć sok. Te gęste soki są słodkie i dosyć kaloryczne. Słyszałam kiedyś radę żeby odzwyczajać dziecko od soku coraz bardziej go rozcieńczając. Ale tak naprawdę stopniowo żeby dziecko niemalże tego nie zauważało. A w sezonie można dawać do picia kompoty mało słodzone. Ja bym jeszcze nad tą bułką rano pomyślała... Może jakiś ciemny chlebek pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś