13.05.05, 11:51
Zastanawiam się nad kupnem synkowi jeździka. I dlatego mam pytanie do Was czy
to ma jakiś sens, czy dzieci lubią jeźzić na czymś takim itd. I kiedy można
malucha posadzić na czymś takim.
Chciałabym poznać wszystkie za i przeciw, aby nie kupować tylko dlatego, że
mama sobie coś wymyśliła.
Obserwuj wątek
    • osmag Re: Jeździk 13.05.05, 12:07
      Na jeździkach dzieci podczas odpychania ustawiają stopy i kolana w
      koślawości ,więc jeżeli jeszcze mają predyspozycje do koślawienia to świetnie
      to sobie utrwalają.
      • eccia0102 Re: Jeździk 13.05.05, 12:19
        Dzieci uwielbiają jezdziki a bardziej cudze niz własne.ja mojej kupiłam,taki
        slczny rózowy jak narazie mala nie chce na nim jezdzic woli sobie pchac go lub
        chowac skarby do schowka w jezdziku.Siada na nim ale jeszcze nie rozpracowała
        jak przy uzyciu nózek mozna go wprawic w ruch zapewne to kwestia dni jak
        zacznie smigac.Jesli chodzi o koslawienie nózek dzieciecych to dla pewnosci czy
        taki pojazd jest zdrowy i odpowiedni dla twojego malucha zawsze mozesz sie
        zapytac o to pediatry lub ortopedy.Pozdrawiam Edyta i Amelka
        • kasia_cichawa Re: Jeździk 13.05.05, 13:35
          Ja życia sobie bez jeździka nie wyobrażam. Moje dziecko korzystało z niego
          zanim nauczyło się chodzić (popychało) przemierzając całe kilometry.
          Zabieraliśmy jeździk na spacery do parku, na wakacje. Nieoceniona zabawka. Dużo
          okrakiem dziecko na tym nie spędza, więc myślę, że utrwalenie koślawości jakieś
          astronomiczne nie grozi smile
          • sylwia1122 Re: Jeździk 13.05.05, 13:44
            kupiłam mojej córce na roczek taki jeździk na początku z dwa tygodnie stał w
            kącie potem zaczeła go pchać a potem już wgramoliła się na niego dziś ma
            skończona 20 miesięcy i jeździ na nim dzień w dzień po całym domu
        • 19amatata02 Re: Jeździk 14.05.05, 15:19
          mój synek dostał na roczek na poczatku troche zbytnio sie nim nie bawił a teraz
          ma prawie trzy lata i to jego ulubiona zabawka chowa tam rózne skarby swoje
          mysle ze warto kupic dziecku nasz nie był taki drogi za radosc jest duza
    • cocosek1 Re: Jeździk 13.05.05, 14:49
      my też mamy jeżdzik, po domu mały (14 m-cy) zasuwa na nim ale na placyku tylko
      siedzi. zreszta żadko się nim interesuje, ale słyszałam od koleżanek co moją
      starsze dzieci że najlepiej czują się na nim dwulatki. Wiec jeśli masz rocznego
      malucha to jeszcze poczekaj
    • asia2910 Re: Jeździk 14.05.05, 11:48
      Mój szkrab (14 m-cy) dostał jeździk na gwiazdę ale jedyne co potrafi na razie
      to usiąść na nim i krzyczeć, żeby go pchać (oj bolą plecy bo jeździk jest niski
      i biegam pochylona po korytarzu wożąc go w tę i zpowrotem), próbowałam pokazać
      mu jak się odpychać ale chyba jeszcze za wcześnie bo nie łapie (oczywiście
      każde dziecko jest inne, więc może zabierz swoje do sklepu i zobacz czy
      przejawia jakieś zainteresowanie), nasz na razie stoi schowany.
    • amj2 Re: Jeździk 14.05.05, 15:32
      Dzisiaj przydarzyło mi się coś strasznego a propo jeździka.Mały ma 1,5 i
      jeździk-samochodzik z taką rączką do popychania z tyłu (kupiony w
      supermarkecie,pełno ich zresztą.)Wszystko fajnie tylko on nie potrafi z niego
      zsiadać, z wsiadaniem też są problemy przez tą rączkę właśnie.Nie umnie
      przełożyć nóżki i zaczepia nią.Dzisiaj podczas takiego manewru stracił
      równowage i uderzył głową w drzwi.Na tyle mocno ,że miał robione zdjęcie
      czaszki.Także albo on jeszcze jest za mały,albo trzeba wybrać inny model.Nasz
      jeździk poszedł w kąt.
      • rosie.rosie Re: Jeździk 14.05.05, 22:42
        Jezdzik jezdzikowi nierowny.
        Sa takie wielofinkcyjne, ktore oprocz tego, ze dziecko siedzi i odpycha sie
        nogami, to maja jeszcze dodatkowo: dluga raczke z tylu dla rodzica do pchania,
        zabezpieczenie przed wypadnieciem w postaci barierki wokol dziecka, mozliwosc
        bujania po nalozeniu odpowiedniej czesci pod kola itd.
        Wydaje mi sie, ze mamy, ktore pisaly ponizej, mialy na mysli taki zwykly typowy
        jezdzik.
        Ww 'bajery' przydadza sie dla dziecka mlodszego, ktore dopiero zaczyna przygode
        z jezdzidelkiem.
        A odnosnie koslawosci.. Rehablitanci zalecaja jezdzidelka!
    • osmag Re: Jeździk 15.05.05, 10:42
      To przyjrzyjcie sie jak ustawia nogi 2-latek poruszający sie takim urządzeniem.
      Aby dobrze sie odepchnąć ustawia kolana do Srodka a stopy opierają się o
      krawędz wewnętrzną.
      • kanna Re: Jeździk 15.05.05, 15:33
        Nieprawda, mój odpycha sie przednia częścia stopy, palcami.

        pozd. Ania
    • smagliszka Re: Jeździk 15.05.05, 15:39
      Moja dostała jeździk na pierwsze urodziny i głównie przydawał się on jej przez
      ten rok jako nieoceniony schowek na skarby. Jeździć zaczęła dopiero parę
      tygodni temu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka