migotka2000
18.05.05, 15:35
Byliśmy dziś u dentysty, ząbki co prawda jak perełki, ale "monio" swoje
zrobił i lekarz zalecił stosowanie płytki przedsionkowej i, oczywiście,
pozbycie się "monia".
Stomatolog tłumaczył,że dziecko, może to ustrojstwo, potraktować jako
zastęczego "monia". Prawda to, czy przygotować sie na bój? Jak to wyglada,
nie byłam jescze w sklepie i nie mogę znaleźć zdjęcia w necie. Wiem,że może
kosztować od 30 do 100 PLN.
Jakie macie doświadczenia?
Wiem,że trzeba będzie tą płytkę dostosować do buzi dziecka - wyciąć miejsce
na więzadełko itp.
Pozdrawiam