Jak w tytule

))) Moj syn ma prawie 27 miesiecy. Jest madry, wygadany i
wiekszosc rzeczy lapie w lot. Z wyjatkami. Najgorszy dla mnie - jak w tytule.
Jak chodzi po domu bez majtek i pieluchy to siusia do ubikacji, a nawet wola
gdy potrzebuje, ale
- kupka zawsze w pieluche (o zgrozo, podobno tego ucza sie najwczesniej),
- pytany czy wyjsc chce w majteczkach czy pieluszce (chcialam mu pokazac jak
fajnie jest bez pieluchy) zawsze wybiera pieluche,
- jak nosi bielizne to zdarza sie ja obsiusiac (no, well...)
- za rok chce (i musze) poslac go do przedszkola i mam wizje ze mi go nie
przyjma bo ciagle biega z pielucha
W jakim wieku Wasze pociechy wyszly z pieluch (zwlaszcza meskie), czy ktoras
miala problem z poslaniem z tego powodu dziecka do przedszkola? Co mam jeszcze
robic? Poratujcie bo juz wymiekam
Magda