Dodaj do ulubionych

moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie przespalo

19.09.05, 14:46
... nocy
jestem zalamana. poradzcie mi cos.
budzi sie co noc kilka razy. Dostaje cyca i nie placze. Ale ja juz umieram z
wycienczenia. Boli mnie kregoslup itd.
Czy jestem jedyna?
Obserwuj wątek
    • joanna_poz Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 19.09.05, 14:55
      Nie, nie jestes jedyna.
      Synek skonczyl wczoraj 14 miesiecy i budzi się 2-3 razy w nocy na karmienie.
      Z czego od wczoraj sytuacja się skomplikowala (dla mnie) bo "przeprowadzilismy"
      synka z łozeczkiem do swojego pokoiku (dotycchczas jego lozeczko stalo u nas w
      sypialni)i dzis w nocy trenowalam biegi dlugodystansowe miedzy pokojami.

      Obawiam się, że kluczem do sukcesu= przesypiania nocy jest zerwanie z
      karmieniem piersią. Ale wobec wielkiego uwielbienia synka dla cyca nie umiem
      się na to zdecydowac, bo wiem że będę musiala zastosowac rozwiazanie siłowe.
      Czekam na jakis cud.

      Pozdrawiam,
      Joanna
    • peggy1 Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 19.09.05, 14:56
      Moje budzi sie co prawda razsmile) Ale sie budzisad(( Czasem trzeba dac mleczka a
      czasem go poglaskacsmile)) Byl czas ze spal cala noc - odkad odkrywa swiat na
      dwoch nogach - budzi sie. Do 18-stki tak nie bedzie....

      Nie jestes sama - uszy do gory - moj wczoraj nie chcial zasnac do 2 w nocysad(((-
      -
      "ziarno chaosu, sen o rewolucji"
      aNIA I kACPEREK
    • isa2 Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 19.09.05, 15:24
      Zobacz moj watek na ten sam temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=29226950
    • renka29 Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 19.09.05, 21:00
      U mnie było to samo do wczoraj.Zbuntowałam się po 11m-cach... Żałuję,że tak
      późno... Wczoraj rozpoczęłam naukę samodzielnego zasypiania. Płacz trwał równo
      godzinę. Czułam się koszmarnie i gdyby nie mąż raczej zmiękłabym po 10
      minutach. Zasnęła po godzinie płaczu.Miała tylko 1 pobudkę o 2 w nocy (zasnęła
      znów sama po 5 min płaczu). Spała rekordowo do 7:15. Przez ostatnie 11 m-cy
      budziła się co noc po 5-8 razy i wstawała o 5:30 - 6:00. Dziś ponownie zasnęła
      sama po 10 minutach płaczu. Zobaczymy jak minie nockasmile
      Metoda jest drastyczna (moim zdaniem), ale jeśli naprawdę masz dość może warto
      spróbować. Dziś czułam się jak nowo narodzona, bo spałam aż 7 godzin - co mi
      się nie zdarzyło od prawie rokusmile
      Pozdrawiam serdecznie
      • aneta1232 Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 19.09.05, 22:44
        o rany...to nie jestem sama...winkMoja 10 mies Dabrowka tez budzi sie 3, 4, 5
        razy podczas nocy - ta sama historia, tez karmiona piersia - zgadzam sie ze
        odstawienie 'pomogloby'ale chyba sie nie zdecyduje...Mi rowniez radzono
        zostawic dziecko niech sie wyplacze - ale jestem noca sama w mieszkaniu i na
        dodatek mieszkam w bloku i mimo ze padam na twarz ze zmeczenia to wole wstac i
        nakamic niz postawic na nogi caly bloksad
        Czy jest nadzieja ze to budzenie samo przejdzie?i kiedy na Boga?
        • tynka35 Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 19.09.05, 23:13
          Myślicie że jeszcze wszystko przede mną? Moja mała dotąd budziła sie raz, dwa
          razy w nocy.Od dwoch dni przesypia całą noc od 22 do 7 rano.Ma 3 miesiące.
          Później bedzie gorzej?
          Ania i Martynka
        • isa2 Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 20.09.05, 08:17
          Odstawienie nie koniecznie pomoze, w moim przypadku nie pomoglo. Minal juz
          miesiac odkad nie karmie mojego 12,5 m synka piersia, a problem ze spaniem
          nadal jes.
          • anka1 Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 20.09.05, 08:51
            moj poltoraroczny synek tez czasem sie jeszcze budzi w nocy, dostaje butle i
            zasypia znow.
            moze dzieciaczki ktore czesto budza sie w nocy maja jakies problemy ze
            zdrowkiem ?
            wczoraj byl film w TVP 2, o 17.00. moze ktos ogladal i napisze co tam mowili o
            niespaniu ?
    • 12b3 Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 20.09.05, 10:04
      Polecam Ci książkę " Każde dziecko może nauczyć się spać' Annette Kast-Zahn,
      Hartmut Morgentroth - jak uniknąć problemów z zasypianiem i przesypianiem nocy
      u dzieci.Nigdy nie wierzyłam w żadne książki i mądre rady, ale dziewczyny to
      naprawde skutkuje. Moje dziecko zachowywało się dokładnie tak jak opisane jest
      w tej książce - kładłam bartusia spać o 9 budził sie o 10, o 12, 1, 2.30, 4,
      5.30. Nietrudno sie domyślic, że ledwo sie trzymałam. Ale to wliczałam w
      koszty matczynego poświęcania. Bardzo jednak przeszkadzało mi to że Bartuś w
      dzień miał dwie drzemki po 3 i 2 godziny. Pewnego wieczoru mój mąż podjał
      męska decyzję, że tak dalej być nie może i zaczeliśmy wdrażać te metodę.
      Dziewczyny polecam wam gorącą, gdyż w tej metodzie nie zostawia sie dziecka
      płaczącego, tylko poprzez cierpliwa i czułą obecność zapewnia się dziecko że
      wszystko jest w porządku. Po kapieli cycuś, staram sie żeby nie zasnął i taki
      półprzytomny dostaje buziaka i odkładam go do łóżeczka.Oczywiście jest ogromny
      płacz , aletylko 1 dnia trwało to ok. 1 godziny w tym czasie zgodnie z ksiażką
      mąż wchodził co 3, 5, 7,7 minut. Przytulał go kładł na podusie, dawał misia nie
      brał na recę no i bartus sam zasnał przebudzil sie o 5. Drugiego dnia
      zasypaiał w 15 minut obudził się o 4 kolejnego dnia w 5 minut usypiał. pisze
      bardzo chaotycznie, bo jestem po prostu zachwycona ta metodą i ogromnie żałuje
      ze tak późno męczyłam siębie i synka. Bo tera moje dziecko śpi duzo mniej w
      dzień i ma więcej czasu na poznawanie śiwata. A w nocy przesypiając w ciągu 6 ,
      7 godzin tez ma czas na poukładanie sobie emocji z dnia i złapać troche
      głębokiego snu ( podczas którego uwalnia się hormon wzrostu). Wiec same
      korzyści. A jedno karmienie w nocy ok. 4,5 spokojnie wystarczy maluszkowi,
      który skończył 6 miesięcy. dziweczyny pozwólmy spać naszym dzieciom,może troche
      na poczatku lekko im w tym pomagając. ta metoda trwa od 3 dni do dwóch tygodni,
      u mnie 3 dni, a teraz jestem do bólu wyspana , czego wam wszystkim życzę...
    • patrischa Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 20.09.05, 10:32
      to nie chodzi o cycusia
      moje dziecko ma roczek i samo odstawia się od piersi
      ale odkąd nauczyłam zasypiać w łóżeczku problem nocnych pobudek 3-5 razy znikł
      teraz budzi się raz albo wcale.
      Usypianie zaczełam już dawno temu ok. 7 m-ca, ale widziałam, że z tego nic nie
      będzie i odpuściłam, jakiś misiąc temu sama zaobserwowałam, że moje dziecko
      jest gotowe zasypiać w łóżeczku i tak zaczełam robić, pierwszego dnia był płacz
      i histeria z 40 min, drugiego dnia 10 min a potem obyło się już bez, metodę
      uśnij wreszcie jednak zdeformowałam troszkę , odkładałam małą do łóżeczka ale
      nie wychodziłam z pokoju, tylko siadałam obok na łóżku i wychodziłam dopiero
      jak zaśnie, od weekendu odkładam ją i wychodze, bez płaczu bez niczego po paru
      minutach zasypia sama ...
      • joanna_poz Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 20.09.05, 11:40
        Mowicie, że nie chodzi o to że dziecko karmione piersia, ale o to, że nie umie
        samo zasypiac w lozeczku. Nie zgodze się z tym do końca.

        Uu mnie jest tak, że synek zasypia wieczorem sam w łozeczku - po nakarmieniu
        kłade go do łózeczka, mały wierci się, przewraca, czasem 10 minut czasem 30 -
        ale zasypia w koncu sam, w lozeczku, bez płaczu.

        W nocy jednak budzi się, płacze - i inna metoda na zasniecie niż nakarmienie
        nie skutkuje. Sam nie zaśnie za nic - a nie mam sumienia i siły zostawić go w
        środku nocy płaczącego w łozeczku.

        Chociaż dziś w nocy - a była to 2-ga noc samodzielnego spania w swoim włąsnym
        pokoju - synek mnie zaskoczył, bo obudził się dopiero o 5 rano! I nakarmiony
        spał do 7:50 - co już w ogole jest ewenementem, bo normalnie wstaje miedzy 6 a
        7. Może idzie ku lepszemu.... (zeby nie zapeszyć).

        Pozdr,
        Joanna
        • isa2 Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 20.09.05, 11:58
          Zauwazam pewna zaleznosc, ale moze to pochopne wnioski - mianowicie, taka, ze
          dzieci, ktore sie czesto wybudzaja w nocy nie maja problemow z zasnieciem i
          odwrotnie. Ciekawe, czy moje spostrzezenie jest sluszne. Wlasnie nabylam
          wspomniana we wczesniejszym watku ksiazke - przypomnialo mi sie, ze moja
          pediatra mi polecala.
          • joanna_poz Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 21.09.05, 09:17
            Hmm, a u mnie 3 noc Bartka w swoim pokoju - i znow tylko jedna pobudka.
            Jest nieźlesmile
    • myszka785 Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 20.09.05, 22:48
      moja maleńka ma przeszło 9 miesięcy, gdy miała 3-4 miesiące zdarzało jej się
      przespać całą noc, potem zaczęła się znowu budzić i tak do teraz... a jak się
      zbudzi to nie zaśnie bez cycusia! do końca 6 miesiąca była tylko na cycku,
      potem zaczęłam rozszerzanie diety - smakuje jej wszystko co jej dam! w dzień
      prawie wcale nie chce już cycusia, a w nocy budzi się co 2-3 godziny!
      chciałabym utrzymać karmienie na dobranoc i na pobudkę do roku ale w nocy
      chciałabym się wreszcie wyspać!!! ostatnio zastanawiamy się z mężem nad
      urządzeniem dla niej osobnego pokoiku - może to pomoże?... próbowaliśmy już
      przeczekiwać te nocne płacze, ale mała jest niezmordowana, potrafi płakać i
      płakać i to nie leżąc, ale siada albo nawet staje w łóżeczku i płacze!!!...
      macie jakieś pomysły?...
      pozdrawiam!!!
      • rhynox Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 21.09.05, 09:31
        u mnie troche jest skomplikowanie smile
        Miesiac temu przeprowadzilismy sie. Wczesniej Franek zasypial sam w lozeczku
        (tak jak pisza dziweczyny wyzej - zostawialam go i tyle. Po kilku ciezkich
        wieczorach zasypial sam po 5 minutach). Ale I TAK SIE WYBUDZAL KILKA RAZY W
        NOCY. Obecnie mieszkamy w Dublinie u faceta (mieszka na gorze domu) i od
        przyjazdu Franek zasypia przy piersi, bo wydaje mi sie ze placz sie niesie i
        nie chce facetowi przeszkadzac. Ale czy zasypia sam czy nie I TAK SIE BUDZI
        kilka razy w nocy.
        Dzis dal popis - doil sie przez 3 godziny non stop. Moj kregoslup mowi NIEE.
        Cierpie wink
        Jak oduczyc tego nocnego karmienia. Jezu, juz wydaje mi sie, ze on ngdy sie nie
        nauczy. Buuuuu
        • myszka785 w Dublinie?... 21.09.05, 12:31
          sorry, że tak nie na temat...
          uczepiłam się tego Dublina w Twojej wypowiedzi, bo ja jestem też w Irlandii
          tyle, że Północnej: Coalisland niedaleko Dungannon, co TYRONE...
          poza tym obejrzałam Twoją galerię zdjęć i jestem pełna podziwu - zwiedziliście
          kawał świata!!! ja, mój mąż i maleńka mamy dusze podróżników i też sporo
          podróżujemy...
          pozdrawiam!!!
          bogusia

          • rhynox Re: w Dublinie?... 21.09.05, 15:23
            smile
            Niestety stronak juz niedlugo przestanie dzialac, bo w zwiazku z przeprowadzka
            zrezygnowalismy z Neostrady sad
            Bedzie mi brakowac jej
            Bywasz na forum z daleka od polski?
            • myszka785 Re: w Dublinie?... 21.09.05, 16:17
              od niedawna mamy internet i odkrywam powolutku co, gdzie i jak?... na forum
              gazety pojawiłam się też niedawno! forum "z daleka od Polski"? - nie jeszcze
              tam nie dotarłam! a gdzie tego szukać?
              • rhynox Re: w Dublinie?... 21.09.05, 16:55
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=591
                • myszka785 Re: w Dublinie?... 21.09.05, 18:16
                  dzięki za link!
                  tylko zajrzałam a już znalazłam coś dla siebie!
                  pozdro!
        • milla1 Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 21.09.05, 19:46
          Mam ten sam problem, dlatego odstawilam corkę od piersi.I zaczynam się wreszcie
          wysypiaćsmile)))))
    • asia9974 Re: moje roczne dziecko jeszcze ani razu nie prze 21.09.05, 13:32
      Witam.
      Znajoma ma 4 letniego synka i on w nocy się budzi co 2 godziny i daje mu kakao.
      To jest prawdziwy koszmar. Dodam,że ta znajoma pracuje.

      Mój syn 9 miesięczny także budzi się 3-4 razy w nocy i musze mu dać cyca i
      zasypia bez problemu. Teraz musze przerwać karmienie naturalne i będzie koszmar
      w nocysad. Nie pije z butelki (nie lubi) i nie lubi także mleka modyfikowanego.
      W październiku robie sobie badania i nie będę mogła spać w tym samym pokoju co
      syn przez 4 noce i mąż będzie wstawał do małego- przekona się, co to jest
      nieprzespana noc smile.

      Pozdrawiam
      Asia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka