Dodaj do ulubionych

co myślicie na temat maści EMLA

25.11.05, 10:31
Witam was serdecznie!
Mam pytanie odnośnie maści EMLA? Co wy o niej sądzicie? Czy rzeczywiście jest
dobra?
Ja dziś idę z synkiem na szczepionkę przeciwko: odrze, śwince, różyczce,
ospie (testujemy nową szczepionkę skojarzoną! która niedługo wejdzie na
rynek - w ramach programu szczepień, ale o tym to kiedyś opowiem).
Chcę małemu trochę ulżyć, bo niestety za każdym razem a będziemy pobierać
krewkę z żyłki i potem jest szczepienie. Niestety dwa razy się kujemy za
każdym razem i to w odstępach 6 tygodniowych. Krewkę biorą do badania czy są
przeciwdziała przeciwko tym chorobą.

Ale mam pytanie czy ta maść według was działa?
Sprawdzałyście ją?
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: co myślicie na temat maści EMLA 25.11.05, 10:47
      z pewnoscią nie zaszkodzi
    • mrufka4 Re: co myślicie na temat maści EMLA 25.11.05, 11:30
      Emle stosujemy przed każdym szczepieniem i uważam że to super sprawa.Pierwsze
      szczepienie było bez znieczulenia,rozpacz i wrzask okropny.Pediatra poleciła nam
      tą maść i od tej pory dziecko nie płacze w ogóle (wniosek taki że działa)Maść
      kosztuje 18 zł i wystarcza na 2 razy tylko farmaceuta musi dać Ci do niej 2
      plasterki(mi ostatnio dała jeden ale zaprotestowałam i przypaliła głupa że się
      pomyliła.Swoją drogą gratuluję odwagi chyba bym się nie zgodziła na taki
      eksperyment, no nie wiem
      Pozdrawiam
      • magdzikp1 Re: co myślicie na temat maści EMLA 25.11.05, 11:49
        Wiecie co warto było sie na ten eksperyment skusić bo i tam niedługo będzie ta
        szczypionka na rynku naszym i trzeba będzie za nią płacić jak za Hib a my mamy
        za darmo. Tylko ból mojego dziecka podczas tych szepień jest dla mnie straszny.

        Właśnie wyskoczyłam do apteki i kupiłam. Bardzo Wam dziękuję za podpowiedź. Ale
        czy trzeba tak grubo posmarować czy wystarczy trochę. W tubce jest 5g a w
        ulotce każą posmarować 2g a my mamy dwa wkucia.
        A ty mrufka4 smarowałaś jedno wkucie połową tej maści czy jak to?
      • renata28 Re: Do Mrufka4 26.11.05, 01:31
        Czy możesz mi dokładnie napisać jak stosujesz Emlę. Wydaje się, że pół tubki,
        choć małej, na jedno szczepienie to bardzo dużo. Przecież taka ilość maści nie
        ma szans zmieścić się pod tym plasterkiem. Wygląda na to, że dotychczas
        stosowałam źle (dokopywałam zresztą osobno plasterki), dlatego będę wdzięcza za
        sugestie, jaką głupotę popełniłam. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że jak
        dotychczas (odpukać) szczepionki przeszły w zasadzie bez boleśnie.
        Pozdrawiam
    • driadea Re: co myślicie na temat maści EMLA 25.11.05, 11:59
      Taki krem działa na skórę, a przy iniekcji najbardziej bolesne jesy nie samo
      wkłucie, a wstrzykiwanie leku, konkretniej jego rozprzestrzenianie się w
      tkankach. Moim zdaniem taki krem mija się z celem, ale na pewno znajdą się
      głosy zadowolenia.
      Polecam to (jako lekturę, a nie lek przeciwbólowysmile):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=27288438&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=30750187&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=23140208&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=22192688&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=20168574&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=20151478&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=18522507&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=16848572&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=15271138&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=10777132&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=11260902&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=21646927&v=2&s=0
      i tak dalej, polecam wyszukiwarkę smile
    • asa.asa Re: co myślicie na temat maści EMLA 25.11.05, 12:27
      Wgedług mnie działa. Przede wszystkim nie czuje bobasek ukłucia. Natomiast
      wprowadzanie szczepionki już delikatnie odczuwa. Na moją kruszynkę działa
      bardziej zagadanie i pokazywanie wesołych obrazków. Ma już za sobą większość
      szczepień - ma 18 miesięcy. I tyko raz użyłam maści. nigdy nie płakała. I
      jestem z Niej dumna.
      • asa.asa Re: co myślicie na temat maści EMLA 25.11.05, 12:29
        Poza tym dodam że takie szczepionki mają w standardzie dość grube igły - poproś
        więc pielęgniarkę o cieńszą. Ja tak robiłam. Ma za sobą dodatkowo PRIORIX I HIB.
        • magdzikp1 Re: co myślicie na temat maści EMLA 25.11.05, 12:48
          Jutro Wam powiem czy działało na mojego synka.
          Dzięki Wam bardzo, jesteście Kochane!!!
    • grzalka Re: co myślicie na temat maści EMLA 25.11.05, 12:52
      u mnie działa, sprawdzone na 3 dzieci, troszkę inaczej robie niż piszą na ulotce

      działała nawet przy zastrzykach domięśniowych u synka
      • magdzikp1 Re: a jak to robisz 25.11.05, 13:04
        A jak grzalka to robisz?
    • b-e-a-t-k-a Re: co myślicie na temat maści EMLA 25.11.05, 13:06
      po moich dzieciach nie widać róznicy w reakcji na szczepienie przy i bez uzycia
      EMLA, więc juz nie stosuję.
    • tygrysiatko1 Re: co myślicie na temat maści EMLA 25.11.05, 13:40
      dziecko płacze nie dlatego że szczepienie boli bo to jest minimalne ukłucie
      tylko dlatego że się boi a EMLA na to nie pojmoże...
      żeby Emla zadziałąła musi być dobrze oklejona
      • carlafehr Re: co myślicie na temat maści EMLA 25.11.05, 19:18
        A słyszałaś o placebo? Działa już na 2,5 latka smile Sama Emla, prawidłowo
        zastosowana, też działa (w naszym przypadku sprawdzona z powodzeniem przy
        pobieraniu krwi, szczepionkach i odklejaniu napletka - w tym ostatnim przypadku
        po prostu rewelacja - syn czekał, kiedy go zaboli a w międzyczasie było już po
        zabiegu)
    • aniald1 Re: co myślicie na temat maści EMLA 25.11.05, 22:34
      Ja też kupiłam a po pierwszym szczepieniu z jej udziałem przemyślłam sprawę i
      więcej jej nie użyłam. Po pierwsze bardziej boli samo wprowadzanie szczepionki
      pod skóre a nie ukłucie skóry a poza tym mnie samą stresowało to, że muszę w
      przychodni tyle siedzieć od momentu naklejenia plasterka do czasu szczepienia i
      jeszcze potem. Tak więc wolałam przyjść, zaszczepić odwracając uwage maluszka i
      mieć szczepienie z głowy.
      Podsumowując: maść emla to ZBĘDNY WYDATEK!!!
      • carlafehr Re: co myślicie na temat maści EMLA 26.11.05, 10:56
        aniald1 napisała:

        > poza tym mnie samą stresowało to, że muszę w
        > przychodni tyle siedzieć od momentu naklejenia plasterka do czasu szczepienia i
        > jeszcze potem.

        A dlaczego Ty smarowałaś emlą dopiero w przychodni??
        Mi też by się nie chciało tyle czekać w przychodni. Smaruję jeszcze w domu!
        • aniald1 Re: co myślicie na temat maści EMLA 26.11.05, 15:47
          carlafehr napisała:

          > aniald1 napisała:
          >
          > > poza tym mnie samą stresowało to, że muszę w
          > > przychodni tyle siedzieć od momentu naklejenia plasterka do czasu szczepi
          > enia i
          > > jeszcze potem.
          >
          > A dlaczego Ty smarowałaś emlą dopiero w przychodni??
          > Mi też by się nie chciało tyle czekać w przychodni. Smaruję jeszcze w domu!
          >
          Dlaczego w przychodni? Bo dzieci są różne a moja Julka zawsze należała do bardzo
          ruchliwych i przyklejenie Jej plasterka z maśćią w domu a potem ubranie i
          przelot do przychodni nie wchodziły w grę - zawsze sobie z tym poradziła sad(((
          • pirania211 Re: co myślicie na temat maści EMLA 26.11.05, 17:20
            Cześć u mnie na starszego synka działało. Natomiast młodszemu przykleiłam
            plasterek z maścią tylko raz gdyż bardziej krzyczał przy odrywaniu plasterkach
            (miał duzo włosków na ciele)niż w czasie szczepienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka