Dodaj do ulubionych

ile moze zjesc niemowlak?!

27.11.05, 19:14
na apetyt Matka nigdy nie moglam narzekac, na szczescie "nie idzie mu w
biodra" i spala wszystko elegancko.Ale ostatnio przechodzi siebie samego.Oto
nasze dzisiejsze menu:
8,30- 240 ml mleka z kleikiem ryzowym
10,00- dwa biszkopty, woda do picia
13,00 -obiadek- pol buraka, ziemniak, pol marchewki, pol pietruszki, miesko z
indyka
16,00- 100g serka Bieluch, mus owocoy 100g, 1/2 placka ryzowego
18,00- wydebil od nas Grzeska bez czekolady, reszta placka ryzowego, woda
19,00- kromka chleba graham z maslem i szynka, woda

i przed nami 240ml kaszki mleczno-ryzowej

Tak sobie mysle, ze ja chyba jem podobnie!wszak zjem wiecej niz jedna kromka
chleba ale nie jem kaszki mleczno-ryzowej!wink

Czy mi sie wydaje czy to jakos duzo? nie, zeby bylo cos nie tak, bo kupka
"ladna", waga 9kg wiec calkiem przyzwoicie...ale mam wrazenie, ze Mateusz caly
czas miesza szczeka...
Obserwuj wątek
    • barbi1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 20:18
      Żaden tam ze mnie dietetyk. Zresztą sama Mmala wiesz, bo to TY jesteś ekspertem w tej dziedzinie smile, ale wydaje mi się, że skoro Matek tyle je, to widocznie tyle potrzebuje. Pewnie zbiera siły, żeby w końcu stanąć na nogi i ruszyć w świat na dwóch wink Poza tym nie wydaje mi się to aż tak dużo, wszak to dziesięciomiesięczny chłop, no ale ja się nie znam.
      Nina czasem nie je nic prócz piersi, a czasem zje taką michę zupki, że mnie zadziwia. Postanowiłam już się nie przejmować tak bardzo.
      • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 20:46
        jak dla mnie dieta optymalna, no ale ja nie dr Albrecht wink))
        aha nie dla mnie tylko dla 10 m-nego niemowlaka smile)
        • tata_olka Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 21:54
          Potwierdzam, zupelnie w normie Olka.
          A jaki po tym Matek ładny ...
          • mmala6 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 22:22
            no dobra, to nie tak, zebym sie czepiala, bo prostu dzis juz przy tej kromce
            chleba naszla mnie taka refleksja, ze to moje dziecko caly czas je...no ale
            skoro mowicie,ze przyzwoicie to nie bede dr Albrechtowi gitary zawracac, hihiwink
            • barbi1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 22:28
              Nina jak jest po jedzeniu i widzi, że my też jemy,
              to przychodzi do nas na czterech,
              łapie za nogawkę, wstaje i watruje się oczmi zbitego psa.
              Jak nie chcę jej dać, bo jem np. smażonego kotletawink,
              to robi awanturę i ciągnie za rękaw!!
              • mmala6 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 22:55
                my juz jemy w ukryciu albo jak Matek spi....robi "oczy spaniela" i koniec.
                Nie mozna przy nim mieszac szczeka, nawet jablka nie mozna zjesc bo nagle robi
                sie potwornie glodny!
                • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 22:56
                  u nas to samo, chwila nieuwagi i potrafi wyciągnąć kęsa z buzi wink))
                • barbi1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 22:58
                  Mmala, jak tak będziecie w ukryciu i w pośpiechu pałaszować to się jeszcze wrzodów nabawicie...
                  Ja to już pewnie mam, jem jakby mnie ktoś gonił!
                  Nie umiem jeść powoli.
                  • mmala6 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:04
                    jest to bardzo mozliwesmile
                    w sumie to powinnismy jesc razem obiad ale Matek je ok 12-13 a my ok 15stej wiec
                    nie da sie zgrac.Poza tym i tak bedzie sepil i tak, nawet jak zje schabowego z
                    kapustawink
                    a propos, kiedy mozna dawac smazone?
                    • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:09
                      w sumie po roczku od czasu do czasu można podać, ale my się wystrzegamy, no
                      oprócz paru frytek, ktore Malunio juz wciągnął... wink
                    • barbi1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:10
                      Smażone to chyba jak najpóźniej.
                      No nie wiem, pewnie dłuuugo po roczku.
                      • barbi1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:11
                        Czy teraz tu buszujemy? wink
                        A Nina zjadła przedwczoraj trzy kluski śląskie smile
                        • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:12
                          Ślonzaczka wink
                        • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:13
                          barbi1 napisała:

                          > Czy teraz tu buszujemy? wink
                          teraz ten wątek rozkręcimy do stówki i idziemy spać wink)
                          • agagaby Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:15

                            • agagaby Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:15

                              • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:16
                                jak najbardziej smile
                                • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:18
                                  no i gdzie te buszujące?/
                                  • agagaby Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:20

                                • agagaby Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:19

                                  • barbi1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:20
                                    Kurcze, muszę spadać, Nina się budzi ze snu sad
                                    Dobranoc dziewczęta.
                                    Mam nadzieję, że rano jeszcze zabuszujem!
                                    • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:21
                                      dobrej długiej nocki smile)
                                  • mmala6 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:21
                                    ale slaskie to nie sa smazone!
                                    a taki nalesnik na ten przyklad?
                                    • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:22
                                      myslę, że taki naleśniczek na minimalnej dawce tłuszczu czemu nie
                                      • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:22
                                        Mmala jesteś okrutna pisząc o naleśniku o północy prawie
                                        • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 27.11.05, 23:23
                                          czy chcesz nam o czymś powiedzieć, ja o naleśnikach w nocy - marzyłam tylko w
                                          pewnym okresie mojegom życia wink
                                          • viviene12 w TYM okresie mojego zycia 27.11.05, 23:25
                                            akurat nalesniki byly mi slodko obojetne!

                                            Dobry wieczor wszystkim Buszujacym Inaczejsmile
                                            • xemm1 Re: w TYM okresie mojego zycia 27.11.05, 23:27
                                              w pierwszym trymestrze tylko ogórki, cytryny itp, ale w drugim i trzecim czemu
                                              nie...
                                              • viviene12 naprawde cytryny? 27.11.05, 23:28
                                                Niezlesmile
                                                • mmala6 Re: naprawde cytryny? 27.11.05, 23:29
                                                  łeee, ja nie mialam zachciewajek...
                                                  • viviene12 ja tez nie 27.11.05, 23:30
                                                    tyle, ze ja bez ciazy jesc lubie, niestety.
                                                  • mmala6 Re: ja tez nie 27.11.05, 23:33
                                                    mnie za to odrzucilo od ciemnego pieczywa, ktore lubialam i lubie.I nie mialam
                                                    pociagu do miesa, nawet do wedlin, pewnie dlatego mialam pozniej anemiewink
                                                  • xemm1 Re: ja tez nie 27.11.05, 23:34
                                                    mięso w różnej postaci też było dla mnie nie do przyjęcia ...
                                                  • mmala6 Re: ja tez nie 27.11.05, 23:36
                                                    ale za to jak bylismy nadf morzem i te wedzone ryby mi pachnialy....hmm....
                                                • xemm1 Re: naprawde cytryny? 27.11.05, 23:29
                                                  taaa kroiłam sobie je na plasterki i jedną wcinałam za jednym posiedzeniem,
                                                  rodzina patrzyła na mnie z obrzydzeniem... a moze współczuciem wink)
                                    • viviene12 zadam NALESNIKA!!! 27.11.05, 23:24
                                      Cholercia, a od jutra, tj. za jakies 35 minut zaczynam kolejna 146 diete
                                      bezslodyczowa
                                      uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ja biedna!
                                      • xemm1 Re: zadam NALESNIKA!!! 27.11.05, 23:25
                                        e Viv masz jeszcze 33 minuty, trzeba to dobrze wykorzystać wink
                                        • viviene12 ale nie zdaze juz upichcic buuuuuuuu 27.11.05, 23:27
                                          na pierniczki nie moge juz patrzec... Sa w sklepach przed swietami w tysiach
                                          rodzajow i moj malzonek MUSI przetestowac wszystkie!
                                      • mmala6 Re: zadam NALESNIKA!!! 27.11.05, 23:26
                                        ale nalesnik to nie slodycz!!Viv,ale Ty podobno schudlas tu i owdzie?? (jak
                                        dobrze, ze tu nie ma naszych zdjec, hehe).
                                        Xemm, ja nie marze o nalesnikach, tak tylko pytam, bo jak nam smaze, to Matkowi
                                        nie daje a moze moglabym...?i racucha z jablkiem? no a jezeli nalesnika tak, to
                                        miesko smazone nie? dlaczego?
                                        • viviene12 no schudlam 27.11.05, 23:29
                                          wchodze w przedciazowe obsisle dzinsy (bez strechu, zeby nie bylo), tyle ze
                                          brzuch trzeba by potrenowac, bo robi mi sie taka seksowna faldka. A ja leniwa
                                          jak nie wiem co jestem z natury.
                                          • mmala6 Re: no schudlam 27.11.05, 23:32
                                            no to odchudzanie sie w Twoim przypadku uwazam za conajmniej niestosowne.Faldka
                                            od niejedzenia slodyczy Ci nie zniknie, nie ma sie co czarowacwinkAlbo operacja
                                            plastyczna albo katorznicze cwiczenia.I juz mozesz spokojnie jesc nalesniki.
                                            Ja tam tez wchodze ale ze strechem, hehewink
                                            • tata_olka Re: no schudlam 27.11.05, 23:36
                                              to dziś jest o brzuchach dla odmiany,
                                              hmm w ciąży też przytyłem bo mama_olka bez przerwy kupowała czekoladki,
                                              tylko ona schudła szybciutko a mi idzie gorzej
                                              może ta dieta 146 ...
                                              • xemm1 Re: no schudlam 27.11.05, 23:37
                                                tata_olka napisał:

                                                >
                                                > hmm w ciąży też przytyłem bo mama_olka bez przerwy kupowała czekoladki

                                                ta empatia...wink
                                                • tata_olka Re: no schudlam 27.11.05, 23:39
                                                  właśnie, cierpie na empatię...
                                              • viviene12 no bo tato_olka 27.11.05, 23:38
                                                najwidoczniej nie karmiles metoda naturalna zwana cyckiem.
                                                Chociaz z mojego doswiadczenia dodam, iz skutki tejze jako metody odchudzajacej
                                                sa hmmm przecieniane, delikatnie rzecz ujmujac. Niestety.
                                                • tata_olka Re: no bo tato_olka 27.11.05, 23:40
                                                  ja karmiłem ciałami obcymi (bebilon avent itp)
                                                  • viviene12 hmm no to nie rozumiem 27.11.05, 23:41
                                                    skad ta oponkasmile
                                                  • mmala6 Re: no bo tato_olka 27.11.05, 23:42
                                                    alez takie karmienie jest niezwykle wyczerpujace energetycznie.Wiem, bo sama tak
                                                    karmie i schudlam!
                                                    Dobra,moze nie schudlam ale wrocilam do stanu przedciazowego , co wcale nie
                                                    oznacza ze jest dobrze...
                                            • viviene12 a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:36
                                              NO daj mi sie troche jeszcze poludzic.
                                              A na urodziny naciagne meza na plastyczna wyciecia wiszacej skory!
                                              • tata_olka Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:38
                                                no i robi się hard-corek
                                              • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:39
                                                tato_olka, to dlatego koniety zachodza w ciaze! tkanka tluszczowa mezczyzny nie
                                                jest na takie wyzwanie przygotowanasmilena pocieche powiem Ci ze moj maz szedl ze
                                                mna leb w leb (brzuch w brzuch) gdzies do 6 m-ca.Potem go przescignelamwink)ale w
                                                pewnym momencie mial wiekszy ode mnie, hehe.
                                                No ale juz nie ma! wiec, tato_olka, prosze sie brac za oponke!smile
                                              • viviene12 na lifting sie tez zalape 27.11.05, 23:40
                                                moze dostane znizke, jesli zrobie wszystko hurtowo?!
                                                • tata_olka Re: na lifting sie tez zalape 27.11.05, 23:44
                                                  a moze znizka bylaby wieksza gdyby zrobic operację grupową
                                                  • viviene12 no o tym tez myslalam 27.11.05, 23:45
                                                    ale nie wypadalo glosno pytac... coby nie bylo, ze mysle, ze ktorejs z zacnych
                                                    kolezanek potrzebny...
                                                  • mmala6 Re: no o tym tez myslalam 27.11.05, 23:46
                                                    Viv, oczywiscie ze ZADNEJ nie jest potrzebna ale przeciez na zapas zawsze mozna
                                                    zrobic, no nie?wink jak promocja to czemu nie skorzystac?
                                                  • viviene12 no mozna 27.11.05, 23:47
                                                    w koncu M.Jackson robil tez na zapassmile
                                              • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:41
                                                zniknie, zniknie...
                                              • mooh Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:42
                                                Ja zapałałam miłością do chałwy. Tak wielką, że zjadam pół kilo w dwa, trzy
                                                dni. Ale za to poszłam na fitness, więc sumienie spokojniejsze.
                                                • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:43
                                                  sumienie oszukane a nie spokojniejszewink
                                                  • mooh Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:44
                                                    Ale za to skutecznie. Kwestia odpowiedniej socjotechniki
                                                  • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:45
                                                    tiaaa, grunt to odpowiednie podejscie do sprawysmile
                                                  • viviene12 jeszcze pietnascie minut 27.11.05, 23:46
                                                    i moja oponka ZNIIIIIIIIIKAAAAAAAAAAAAAAAA adin, dwa tri....
                                                  • mooh Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:47
                                                    Po pierwszych zajęciach nie mogłam nogą do buta trafić. Musiałam się w domu
                                                    jakoś podnieść na duchu. Potem były zakwasy przez kilka dnie, to też trzeba się
                                                    było pocieszyć...
                                                  • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:49
                                                    chodzisz dalej na fitness?
                                                    alez bym chciala...przed ciaza chodzilam pare lat, naprawde to
                                                    lubie.Lubialam.Teraz jak maz juz wroci z pracy to nie mam sily...kurcze, szkoda.
                                                  • viviene12 a u Ciebie w redeco 27.11.05, 23:50
                                                    maja swietna sprawe - nawet taki jak ja leniuch by sie skusil - aquaaerobik.
                                                    POLECAM!
                                                  • mmala6 Re: a u Ciebie w redeco 27.11.05, 23:51
                                                    a skad Ty wiesz o MOIM Redeco i ze tam maja aquaareobik????!!!!
                                                  • viviene12 BIG VIV watch you:-) 28.11.05, 00:01
                                                    tos przeca pisalas o nim juz kilka razy - a to basen, a to ze blisko, a to ze
                                                    PAN JACEKsmile
                                                    No to se weszlam w strone (no szczerze mowiac to pana jacka sobie obejrzec
                                                    chcialam, ale niestety, nie znalazlam)i poogladam, co tam maja.
                                                  • mooh Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:59
                                                    Kiedyś ćwiczyłam regularnie i znowu bym chciała, tylko ta silna wola panien smile
                                                  • tata_olka Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:45
                                                    każde sumienie można przekonać chałwą
                                                  • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:46
                                                    moje sumienie preferuje czekolade...mleczna z orzechami...z szybkasmile
                                                  • viviene12 z okienkiem:-) 27.11.05, 23:47
                                                    LUBIE!
                                                  • mmala6 Re: z okienkiem:-) 27.11.05, 23:48
                                                    my mowimy "z szybka" hihi, ale wiadomo o ktora chodzi ta czerwona ze
                                                    Szwardzwladu z dluga nazwa na N....
                                                  • viviene12 a ja nazwy to nawet nie znam... 27.11.05, 23:49
                                                    ... co zabawne, te zekolade jadlam ostatni raz x lat temu w Polsce - kupowalo
                                                    sie wtedy takie w prywatnych warzywniakach hehe
                                                  • mmala6 Re: a ja nazwy to nawet nie znam... 27.11.05, 23:50
                                                    ona jest z Alpen Gold chyba, no widzisz Viv? zmuszasz mnie zebym ja jutro kupila
                                                    i napisala Ci nazwewink)
                                                  • xemm1 Re: z okienkiem:-) 27.11.05, 23:50
                                                    za tą czekoladę zrobiłam kiedyś mojemu mężowi awanturę... pod koniec ciąży,
                                                    kiedy ze względu na niekorzystne wyniki cukrowe, lekarz powiedział żadnych
                                                    słodyczy, a on sobie ją poprostu kupił...
                                                  • mama_olka Re: z okienkiem:-) 27.11.05, 23:52
                                                    niegodziwiec!!! Moja siostra, trojka dziecismile, ma meza spod znaku zdrowej
                                                    zywnosci, ale czekolada w ciazy musiala byc i kropka.
                                                  • tata_olka Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:49
                                                    mooh a spod jakiego jesteś zodiaku
                                                  • mooh Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:50
                                                    Panna. A w odpowiedzi żądam zwrotnych danych
                                                  • tata_olka Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:52
                                                    wodniki razem z mama_olka
                                                    a panna to ma chyba taką sobie siłę woli (jak wodniki z resztą)
                                                  • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:52
                                                    tato_olka to Wodniksmile)
                                                  • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:52
                                                    jak moj syn...sila woli, hehe dobre sobiebig_grinD
                                                  • tata_olka Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:54
                                                    i tu Matka lubię
                                                  • mooh Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:54
                                                    Ta czekolada z okienkiem chyba nazywała się Nussweiser, czy jak to się tam pisze
                                                  • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:55
                                                    no jakos tak ale dla absolutnej pewnosci zobowiazuje sie,z e ja jutro kupie i
                                                    sprawdze.Poswiece sie dla dobra forumsmile
                                                  • mooh Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:57
                                                    To poświęć się już tak kompletnie i sprawdź czy nadal tak samo smakuje.
                                                  • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:59
                                                    skoro nalegasz...co prawda sprawdzalam z tydzien temu ale teraz mogla sie
                                                    zmienic pani dyspozytorka w fabryce i mogli zmienic recepture,koniecznie musze
                                                    sprawdzicwink
                                                  • viviene12 no kurde to znaczy ze jednak 27.11.05, 23:58
                                                    nie zniknie?
                                                    Bo ja wodnik buuuuuuuuu
                                                  • mmala6 Re: no kurde to znaczy ze jednak 28.11.05, 00:01
                                                    no ale tato_olka-Wodnik napisal ze Wodniki wlasnie maja sile woli, wiec...czaruj
                                                    dalej te faldke.A jak juz zaczarujesz, to Cie poprosze o zaczarowanie mojejsmilebo
                                                    ja jestem Baran i nie mam sily woliwink
                                                  • tata_olka Re: no kurde to znaczy ze jednak 28.11.05, 00:03
                                                    no to nie zostalem zrozumiany, wodniki mają siłę woli bardzo wybiórczą, a
                                                    barany jak je zna bardzo silną tylko że krótką
                                                  • tata_olka Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:53
                                                    a mmala to kto?
                                                  • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:54
                                                    tato_olka cos malo czujny dzis jestes, oj niedobrze, czytasz wyrywkowo,
                                                    nieladnie, nieladnie, nie jestes na biezaco...zoltka kartkasmile
                                                  • tata_olka Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:55
                                                    baran?
                                                  • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:56
                                                    zgadujesz czy znalazles?
                                                  • tata_olka Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:57
                                                    mo mi pomogła
                                                  • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 27.11.05, 23:58
                                                    co Ty bys bez niej zrobilwink)
                                                    Baran jestem, Baran, prawdziwy niestety...
                                                  • xemm1 Re: a wlasnie ze zniknie! 28.11.05, 00:00
                                                    prawdziwy to uparty??
                                                  • mmala6 Re: a wlasnie ze zniknie! 28.11.05, 00:02
                                                    tak, uparty, lubiacy postawic na swoim, ambitny (to sie troszke na biednego
                                                    Matka przezucilo), ciagle by cos robil, zmienial, udoskonal, musi sie cos dziac,
                                                    nie mozwe byc nudy, eh
                                                    jak tam Malunio??
                                                  • xemm1 Re: a wlasnie ze zniknie! 28.11.05, 00:03
                                                    mmala6 napisała:

                                                    > > jak tam Malunio??

                                                    nadal PRAWIE
                                                  • mooh Re: a wlasnie ze zniknie! 28.11.05, 00:03
                                                    Barany sentymentalne się dzisiaj zrobiły. Mój mąż, Baran, właśnie się rozmarzył
                                                    i wspomina Nussweisera i pomarańcze, które dziadek marynarz szmuglował w
                                                    ciężkich czasach
    • tata_olka Re: ile moze zjesc niemowlak?! 28.11.05, 00:00
      uwaga vivien masz ostatnie 5 minut! pomyśł sobie co byś chciała najbardziej?
      • mmala6 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 28.11.05, 00:03
        kochani, ide spac....dobranocsmiledlugiej nocy, malej ilosci pobudek w nocy i w
        ogole kolorowych dreamssmile
        • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 28.11.05, 00:05
          xemm1 27.11.05, 23:13


          teraz ten wątek rozkręcimy do stówki i idziemy spać wink)

          Mmala żartowałam, jakie spać??? wink)
          • mooh Re: ile moze zjesc niemowlak?! 28.11.05, 00:08
            Ja tu od niedawna jestem i nie wszystko jeszcze dobrze łapię, więć proszę mnie
            oświecić. Czy ten wątek został właśnie wybuszowany?
            • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 28.11.05, 00:12
              mooh napisała:

              > Ja tu od niedawna jestem i nie wszystko jeszcze dobrze łapię, więć proszę
              mnie
              > oświecić. Czy ten wątek został właśnie wybuszowany?

              tak tak... właśnie przed chwilką wzięłaś udział w małym buszowanku wink)
          • tata_olka Re: ile moze zjesc niemowlak?! 28.11.05, 00:09
            statystyka panie statystyka, xemm czeka na 20 000
            • xemm1 Re: ile moze zjesc niemowlak?! 28.11.05, 00:11
              myślałam, ze chociaz dzisiejszy dzień/noc zakończymy z wynikiem 16500... ech...
      • viviene12 chalwa, czekolada z orzechami 28.11.05, 00:12
        orzechy w czekoladzie, rodzynki w czekoladzie, ciasto czekoladowe w polewie,
        sernik i makowiec, drozdzowka z kruszonka (duzo), paczki z lukrem (grubo),
        krowki, toffifii, haribo zelki, wafelki orzechowe, lody z balakiami, tiramisu,
        truskawki ze smietana, czekolada na goraco, nalesniki z jagodami, ciasteczka
        kokoski (takie gwaiazdki), chipsy, slone paluszki i fistaszki POPROSZE!

        Cholerka, juz po polnocysad
        • xemm1 Re: Viv przez ile dni będziesz 28.11.05, 00:14
          nadwyrężać swoją silną wolę?? wink
          • viviene12 do SKUTKU 28.11.05, 00:14
            a potem rozpoczne kolejna dietesmile
            • xemm1 Re: do SKUTKU 28.11.05, 00:15
              he he mocna jesteś smile
              • viviene12 nie mocna 28.11.05, 00:17
                zdesperowana na maxa za tosmile
        • tata_olka Re: chalwa, czekolada z orzechami 28.11.05, 00:14
          może akademicki kwadrans, to jeszcze pięć minut
        • mooh Re: chalwa, czekolada z orzechami 28.11.05, 00:14
          Viviene, chudnie się nie od niejedzenia słodyczy tylko od ruchu, więc daj
          spokój z dietą
          • viviene12 ale ja LENIWA jezdem! 28.11.05, 00:16
            No normalnie jak maz wraca wieczorem to od dwoch miesiacy sobie OBIECUJE ze
            pojade obejrzec pobliski fitness club.
            • xemm1 Re: ale ja LENIWA jezdem! 28.11.05, 00:20
              to może odpal ich stronke www, i tam ich pooglądaj... zawsze to ten pierwszy
              krok do sukcesu wink
              • viviene12 no to jest jakas nadzieja 28.11.05, 00:21
                Myslisz, ze jakbym sobie tak, hmmm powiedzmy 3 razy w tygodniu po godzince
                poogladala te stronke ... to moze pare cm ubedzie tu i owdzie (szczegolnie OWDZIE)?
                • xemm1 Re: no to jest jakas nadzieja 28.11.05, 00:23
                  na początek to chyba nadgarstek schudłby od pracy myszą (oczywiście nie mam to
                  na myśli MYSZA!!!!! smile
              • tata_olka Re: ale ja LENIWA jezdem! 28.11.05, 00:22
                ja już mam karnet i też nic z tego
                • viviene12 no bo ten karnet 28.11.05, 00:24
                  trzeba REGULARNIE ogladac!
                  Chociaz 2 x w tygodniu po jakiejs godzince.
                  W zyciu za darmo nic nie masmile
                  • xemm1 Re: no bo ten karnet 28.11.05, 00:24
                    wystarczy, ze ponosisz go w portfelu wink
            • viviene12 dobranoc wszystkim 28.11.05, 00:20
              ide posnic o ww. artykulach spozywczych (pierwszej potrzeby)
              Echhhh zycie...
              • tata_olka Re: dobranoc wszystkim 28.11.05, 00:23
                a ja idę przytulić się do mamy_olka
                • xemm1 Re: Dobrej nocy!!!! 28.11.05, 00:25

                • mooh Re: dobranoc wszystkim 28.11.05, 00:25
                  A ja idę wydobyć smoka spod Klusiowego ucha, plusku plusku i spać. Dobranoc
                  wszystkim

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka