wenus.z.willendorfu 14.12.05, 13:44 jak to wyglada u was? U mnie brud, syf i ogolna malaria, a w tym roku wigilie orgnizujemy wlasnie my... ale za to mamy kupione juz dwa prezenty (a osob do obdarowania 13) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barbi1 Re: przygotowania do swiat 14.12.05, 13:48 wenus.z.willendorfu napisała: > jak to wyglada u was? > U mnie brud, syf i ogolna malaria, a w tym roku wigilie orgnizujemy wlasnie > my... Wenus, u nas wygląda to dokładnie tak jak u Ciebie. Z tym że niczego nie organizujemy na szczęście u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: przygotowania do swiat 14.12.05, 13:53 ja mam luzik, bo wyjezdzamy, a z tego co wiem, to tesciowa cala chate wysprzatala juz ze dwa razy, wiec sprzatanie mam z glowy jedynie kupowanie prezentow zostalo, ale mam nadzieje ze szybko i bezbolesnie pojdzie Odpowiedz Link Zgłoś
alcia76 Re: przygotowania do swiat 14.12.05, 14:50 No ja wlasnie dzisiaa postanowilam ze robie wigilie.Inaczej kazdy by sam w domu siedzial.Boze co za rodzina.Obiecalam sobie ze nie bede sie tym przejmowac ale nie potrafie i dzisiaj postanowilam ze w takim razie ja zaprosze do mnie babcie , siostre z corke no i moze moj tata przyjdzie ohh nie dyzo tych osob bo reszta sie porozjezdzala, mama wyjezdza w gory. Ehhhh szkoda gadac.Ale postanowione ja robie wigilie i nie bede patrzyla na to ze reszta ma to w dupie.W koncu czy jha wiem czy za rok babcia jeszcze bedzie z nami na swieta .Jak moge ja sama w omu zostawic.Ehhhh rozpisalm sie i to nie temat.Ale ciseko mi sie skupic bo dziecko chyba koledy cwiczy i drze sie okrutnie. Przygotowac do swiat oczywiscie zero, prezentow tez))) Ale cos wymyslimy aby Bartsu mial sliczne pierwsze swieta:_))) Ala Odpowiedz Link Zgłoś
myszka785 Re: przygotowania do swiat 14.12.05, 14:52 ja podobnie jak Renatka na Święta do Polski lecę, więc tutaj sprzątanie mogę sobie darować - choć chyba całkiem bałaganu sobie nie zostawię, bo potem jak wrócę to mi w progu ręce opadną, więc chyba lepiej trochę posprzątam... w Polsce nie byłam od lata, także mieszkanie mi pewnie kurzem zarosło, także czekają mnie porządki, w tempie expresowym, bo lecimy dopiero 23, a następnego dnia już przecież Wigilia!!! na Wieczerzę Wigilijną idziemy do moich rodziców, także gotowanie mi odpadnie... a prezentów jeszcze nie mamy do nikogo, ani jednego, jestem tym przerażona, co gorsza pomysłów jeszcze też nie mamy... a mój mąż ambitnie chce to wszystko kupić w najbliższą sobotę, cały dzień na zakupach - na samą myśl padam z nóg... pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: przygotowania do swiat 14.12.05, 16:24 po pierwsze - Wenus byś się wstydziła tak kablowac!!! po co Mmala ma wiedzieć o Nowej Zelandii, no po co? tylko sie zdenerwuje! po drugie - przygotowania do świąt mam gdzieś, albowiem idziemy do teściowej po trzecie - u nas też zawsze jest dużo prezentów do zrobienia (14 sztuk), ale w tym roku każdy dostanie kalendarz z Kaśką własnej roboty generalnie luzik Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: przygotowania do swiat 14.12.05, 18:38 wiolkak napisała: > po pierwsze - Wenus byś się wstydziła tak kablowac!!! > po co Mmala ma wiedzieć o Nowej Zelandii, no po co? tylko sie zdenerwuje! Czym sie niby zdenerwuje? tym, ze matek nie pojedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: przygotowania do swiat 14.12.05, 18:46 jasne, a zbiorowy bilet tańszy! Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: przygotowania do swiat 14.12.05, 19:48 hej laseczki to ja się pochwalę: szafki w kuchni błyszczą, lodóweczka błyszczy okna błyszczec będą w piątek ciasto na pierniczki dojrzewa sobie elegancko, w przyszłym tygodniu tak około środy-czwartu pieke Prezenty kupione!!!! i zapakowane!!! Kochane moje pierwszy raz w życiu tak mi się udało zorganizowac. Wigilia u nas, lista zakupów zrobiona, większoś kupię w sobotę a resztę tak na świeżo tuż przed świętami. No , chwalić mnie tu proszę!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Alexsc 14.12.05, 20:24 No chwalimy, chwalimy, ale kobieto, czy Ty chcesz przedwcześnie urodzić?! Odpowiedz Link Zgłoś
kangur4 Re: przygotowania do swiat 14.12.05, 20:29 Alexsc, dopadł Cię instynkt wicia gniazdka, jak boga kocham. Pożycz trochę... Odpowiedz Link Zgłoś
tata_olka Re: przygotowania do swiat 15.12.05, 09:18 alexsc napisała: > szafki w kuchni, lodóweczka, okna błyszczec, ciasto na pierniczki, > prezenty kupione!!!! i zapakowane!!! , lista zakupów zrobiona Dziękuję za listę rzeczy do zrobienia Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: przygotowania do swiat 14.12.05, 21:17 powoli ale do przodu, wigilia u nas wiec musze sie zmobilizować..... Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: przygotowania do swiat 15.12.05, 08:15 Chcialam zaraportowac postepy: kupione juz zostaly kolejne dwa prezenty (w tym jeden dla Frutoslawy)i zaczelismy z mezem rozmawiac o myciu okien (he, he, he), bo nasze male trolatko uczynilo wczoraj na szybie wdzieczny rysunek rozmamlanym herbatnikiem, niewatpliwie inspirowany nawiekszymi dzielami bstrakcji lirycznej... Odpowiedz Link Zgłoś
viviene12 rozumiem, ze to pytanie to czysta prowokacja? 15.12.05, 10:44 U mnie wszystko wlesie, a las gleboki. Mozliwe, ze wigilia zredukuje sie do sledzi kupnych doprawionych oraz kompotu (ok, moge ostatecznei zrobic sama). Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu dobra prowokacja nie jest zla ;-) 15.12.05, 10:50 ale, jak napisalam wyzej, o porzadkach przedswiatecznych juz z mezem ROZMAWIALISMY, wiec zle nie jest )) Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama U nas luzik;-) 15.12.05, 12:24 Mieszkanie mam w normie. Nie zapuszczone, bo latam ze szmatą regularnie (nie powiem, że to kocham, ale czuję przymus wewnętrzny, kiedy moje dziecko zbiera koty z podłogi i próbuje odnaleźć w nich jakiś smak...). Okna sobie daruję. Poczekam do wiosny... A Wigilie jak zwykle czekają nas TRZY! To juz standard od wielu lat. Specjalnie sie nie napracuję, bo piekę tylko pierniczki. Reszta w rękach naszych mam i mojej ukochanej, niezastąpionej Babci. Najpierw kolacja świąteczna u teściów (słynna zupa grzybowa), potem u moich rodziców(pierogi z kapustą, barszcz...mniam...) i na końcu nasza prywatna posiadówka, pewnie spędzona we dwoje, bo Srajdzinka zalegnie już o tej porze w łóżeczku. Czyli: pod choinką (koniecznie żywą w doniczce, co by ją mozna potem na działce wsadzić) nasze specjane prezenty, takie... "na deser", winko, muzyczka i wylegiwanie się na poduchach z brzuchami pełnymi jak balony (po dwóch kolacjach). Oj... lubię święta, mimo że czasami mam dość tej gorączki przedświątecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
izka_74 Re: przygotowania do swiat 15.12.05, 15:01 Wiedziałam, że w końcu ktoś taki wątek wyskrobie... A chwalić się nie ma czym... Okna, chyba nie zdąża się umyć, poza tym ciągle pada więc robota głupiego, no nie? Sprzątanie szafek i inne generalne porządki w ogóle jchyba nie wchodzą w grę, bo Pawełciu diabeł jeden śpi (a raczej nie śpi) czujnie, a jak nie śpi to całkiem nie da nic zrobić. Narazie są więc wyfiletowane pstrągi w zamrażarce i lista dobych chęci na weekend. Prezenty też w planach. Czyli przyszły tydzień będzie czyste wariactwo. Z rzeczy pozytywnych zaszalałam i kupiłam sobie wczoraj pod choinkę w kredycie 0% super garnki tefala, co powinno mi dać kopa do gotowania. Odpowiedz Link Zgłoś
enja11 Re: przygotowania do swiat 16.12.05, 17:09 Umyłam okna!!!! Żadnych więcej specjalnych porządków nie przewiduję (będą świeżutko umyte podłogi, starte kurze i świeża pościel), no ewentualnie jeszcze przetrę lodówkę, bo strasznie się coś półki kleją. Prezenty mamy na razie tylko dla mojej siostry (połowicznie) i chrześniaka męża. Kalendarze dla dziadków są w fazie projektowania, a resztą prezentów zajmę się pewnie w poniedziałek rano, może nie będzie takich dzikich tłumów. Wigilia u moich rodziców, dalsze święta u teściów, więc nie muszę nic gotować;- )) Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: przygotowania do swiat 16.12.05, 18:09 ja również święta poza domem, wigilia u rodziców, pierwszy dzień świąt u teściów na drugi znowu wracamy do moich rodziców, chce, żeby Młodzież jak najwięcej przebywała z moimi rodzicami, coby nie było później żadnych protestów w sylwka... a okna poczekają do wiosny, zresztą dzisiejszy deszcz tak ładnie je opłukał prezenty zrobione, nie jest źle Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Xemm 16.12.05, 19:21 Nie chcąc być posądzona o zbuszowanie wątku dla Mmali, zbuszuję więc wątek Wenus, Xemm, czy możesz napisać, co to są butki "zdrowa stopa"? Dlaczego są takie dobre? Byłam przedwczoraj u neurologa z Niną i mnie zdołowała, bo mała staje na palcach, no i muszę jej jakieś porządne buty kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: Xemm 16.12.05, 19:30 Barbi jakaś Ty porządna buszmenka ) a wracając do butów, w sklepach firmowych Bartka sa tez butki zdrowej stopki... wczoraj pogadaliśmy troszkę z panią sprzedawczynią- rehabilitantką i poleciła nam takie nimi podomowe butki za kostkę, które mają usztywnienia z tyłu stópki, widzę, że młodziez sie w nich dobrze czuje... Te buciki nie są piękne wizualnie, ale podobno rewelacyjne dla małej stópki, ciężko je opisać, jak będziesz chciała to Ci wyślę fotki... Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Re: Xemm 16.12.05, 19:36 Dzięki Xemm! Poszukam może czegoś na necie, już nie chcę Ci robić kłopotu. I dzięki za cierpliwość!! Zadaję Ci dziś tyle pytań... A propos! Dostałam mejla z fotojokera, że w swoim systemie nie mają wiadomości z mojego konta barbi1@gazeta.pl i widocznie popełniłam błąd przy rejestrecji. Tylko nie rozumiem, jak mają mieć mejla z mojego konta, skoro zdjęcia wysyłałam z ich strony?! Normalnie pogubiłam się... Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: Barbi 17.12.05, 17:02 I jak z kalendarzem? wyjaśniło się? Do kiedy masz net? Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Butki zdrowa stopa 17.12.05, 07:40 chcę tylko dodać, że certyfikat jakości "Zdrowa stopa" mają nie tylko Bartki, ale i kilka innych firm. Odpowiedz Link Zgłoś
kangur4 Re: stawanie na plauszkach - do Barbi 17.12.05, 11:08 Barbi, wytłumacz mi proszę, o co chodzi z tym stawaniem na paluszkach? Słyszałam o tym juz wcześniej, że dzieciom, które mają tendencję do stawania na palcach trzeba kupic buciki, ale nie wiem, czy M. się kwalifikuje, bo nie wiem, czy robi to za często, czy w normie, czy wręcz rzadko, bo nie mam porównania. Jak neurolog rozpoznał, że buciki to mus? Odpowiedz Link Zgłoś