schaapje 24.01.06, 20:41 Ty tak powaznie, czy to prowokacja? bo ja sie wlaczylam.... uwielbiam te jadowite teksty... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
schaapje Re: Pam na Niemowlaku 24.01.06, 20:44 na noze nie poszlo, ale ja naiwna jestem.... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=35556650 Odpowiedz Link Zgłoś
kangur4 Re: Pam na Niemowlaku 24.01.06, 21:04 Własnie przed chwilą czytałam i tez się zastanawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pancerniczek Re: Pam na Niemowlaku 24.01.06, 21:07 ej, ten link nie działa, a moja ciekawość jest wielka jak stodoła matuzalema .... powiedzcie co mnie ominęło? Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Pam na Niemowlaku 24.01.06, 21:08 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=35556650 Odpowiedz Link Zgłoś
pancerniczek Re: Pam na Niemowlaku 24.01.06, 21:18 dzięki, Mooh! eeeeee, Pampeliszka, tęsknisz za "niemowlakiem?" )) i jego niepowtarzalną atmosferą oraz uroczą moderatorką? )) wracaj do nas! Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka nic Wam nie umknie... 24.01.06, 21:24 Cholera, macie mnie... Ja sie tylko zalozylam z mezem, ze jesli zainicjuje taki watek na niemowlaku, to sie panny pokłocą i mi nawtykaja. On twierdzil, ze to niemozliwe, bo i za co...No i zaczynam wygrywac.Ciekawe, czy gdybym zalozyla watek, ze niebieskie ubranka pasuja tylko do dziewczynek, a nie do chlopcow, to by sie tez poklociły baby. Ale poczatkowo mialam watpliwosci, czy isc, czy nie. W koncu poszlismy, bo nasza pani doktor jest ok. A Malgol sie czuje bez zmian, demoluje tu wlasnie pudlo z zabawkami.W sumie to nie bylo -19 ale -15, jak sie potem okazalo. Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: nic Wam nie umknie... 24.01.06, 21:25 Nareszcie mówisz ludzkim głosem. Zastanawiałam się, o co Ci może chodzić, a to zakład! Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje Re: nic Wam nie umknie... 24.01.06, 21:26 a mnie ta dyskusja wciagnela - jestem spragniona wrazen... ale tam nie ma chetnych do prawdziwej klotni chyba pojde sie umyc... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: nic Wam nie umknie... 24.01.06, 21:31 ja wiem, ze to nie kolczyki ani rehabilitacja, bo wtedy zawsze jest akcja, dlatego moj maz myslal, ze wygra hehe, kiedys sie z nim zalozylam, ze istnieja granice, po przekroczeniu ktorych nasz zarozumialy kumpel załapie, ze sobie z niego robie jaja jak doszłam do tego, ze zaczełam mu wciskac, ze na podstawie ksiazki, którą właśnie kończył pisać na pewno zostanie nakrecony film, moj maż sie poddał... Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu I kto by pomylał, że z naszej Pampeliszki 24.01.06, 21:29 taka prowokatorka Mnie brakowało tylko zapytania, czy po wszystkim nie powinnaś iśc z Małgosią na rehabilitację )) Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: I kto by pomylał, że z naszej Pampeliszki 24.01.06, 21:31 Albo chociaż zainstalować kolczyka bioenergoterapeutycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: I kto by pomylał, że z naszej Pampeliszki 24.01.06, 21:32 a moze przebicie uszu na takim mrozie mniej by bolalo?)) Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: I kto by pomylał, że z naszej Pampeliszki 24.01.06, 21:33 No no no. To może znaczyć, że Pam sie jednak łamie i robi przymiarki. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Wenus, 24.01.06, 21:35 wlasnie sie zaczelam zastanawiac, czy nie zapytac, ze moze ona niewiarygodna jest, bo na rehabilitacje nas nie wyslala Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: Wenus, 24.01.06, 21:38 pytaj, a my wymyslimy, jak przemycić kolczyki do tego wątku Odpowiedz Link Zgłoś
kangur4 Re: Wenus, 24.01.06, 21:40 Nie było mnie kilka chwil (szukam baterii podtynkowych), a tam dyskusja się ładnie rozwija. Owieczka realizuje się jako matka-polka-lwica . Jak by tu te kolczyki wcisnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Wenus, 24.01.06, 21:38 Owieczko,nie podjudzaj, dalas sie wciagnac, hihi) Pam, o co sie zalozyliscie? Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje ale ja mam taka potrzebe 24.01.06, 21:41 sie poklocic dzisiaj szanowny nie-malzonek spi przed tv i ani mysli sie klocic... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: ale ja mam taka potrzebe 24.01.06, 22:02 to sie mozemy tam poklocic, jak chcesz wlasnie sie dołaczyłam do dyskusji, ciekawe, kiedy mnie wywala, bo Zona wyczai podtekst z nutką prowokacji. Zona, ja nic złego nie chciałam, tak tylko sprawdzam, czy one sie zawsze musza wyzłośliwiac bez zadnego powodu. No bo co, ja tylko sie zastanawiam, czy dobrze zrobiłam, nie? A zalozylismy sie o wymycie sterty naczyn w zlewie. Maz wlasnie myje... Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje Re: ale ja mam taka potrzebe 24.01.06, 22:03 no ale ja sie wole klocic z nimi bo Ciebie to lubie.................. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: ale ja mam taka potrzebe 24.01.06, 22:22 to myslisz, ze to wyklucza kłótnię? Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: ale ja mam taka potrzebe 24.01.06, 22:25 może i ja nieudolnie się dołąćzę do tamtej kłótni i nie będzie to prowokacja. bo do tego to ja się nie nadaję. a ten cholerny emule dalej nie działa Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Pam 24.01.06, 22:42 oczywiscie, ze postapila zle i nieodpowiedzialnie, powinni odebrac Ci prawa rodzicielskie.Zobaczysz ze przez Ciebie Malgos bedzie musiala isc na Vojte! Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka się połapały, dziewczyny 24.01.06, 22:43 albo juz im sie znudzilo. Nic to, naczynia wymyte. Odpowiedz Link Zgłoś
kangur4 49 postów! 24.01.06, 23:04 Uważam, że to bardzo dobry wynik! Mąż powinien Ci jeszcze herbatkę zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: się połapały, dziewczyny 25.01.06, 10:01 Hej, jestem tu nowa, właśnie ładnie się przedstawiłam na "poznajmy się" tak szczerze Ci powiem, że nie wierzyłam w powagę tamtego wątku, ale ile to wątpliwości może nasiać szalona dyskusja. P.S. Nie wygadam im, niech się żrą, a pomysł z kolczykiem można by przemycić)) ale kolczyk w pępku i tatuaż u chłopczyka na pleckach. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: się połapały, dziewczyny 25.01.06, 10:22 I nawet ładnie sie zakonczyła dyskusja, jak zwykle sie okazuje, ze sa dwie szkoły chowu, ciepły i zimny. Ja jestem blizej zimnego, ale bez szalenstw i przesady. Dzis jest tak jak wczoraj i spacerowac nie zamierzam, pojdziemy tylko do znajomej, ktora mieszka jakis 4 min od nas, jak sie spręże, to i 3. Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje a wiecie, co mnie wkurza? 25.01.06, 10:36 niby nie powinno, powinnam puszczac mino uszu i tak sie staram ale i tak mnie irytuje ciagle slysze komentarze, czy aby dzieku nie jest zimno. jak ja w niedziele nioslam do szkoly (w foteliku samochodowym, samochod stal 5 metrow od szkoly) to od razu uslyszalam 'takie malenstwo w taki mroz???'. oczywiscie przeszlam obok olewajac panne, ale juz w samej szkole kolezanka po kilku zachwytach nad moim dzieckiem pyta - 'a nie jest jej zimnow glowke? ten kapturek tak odstaje, ze uszka sa na wierzchu...'. chwile pozniej nastepna zadala podobne pytanie. pani w sklepie przed swietami jeszcze (gdy zimy prawie nie bylo) tez dopytywala, czy dziecku nie jest zimno, bo bez bucikow i rekawiczek. az sie zdiwilam, ze nie komentowala przykrotkiego wozeczka (mamy taki fotelik z plastikowym stelazem) dlaczego wszystkim sie wydaje, ze jestem wyrodna matka??? czy tak zle mi z oczu patrzy???? Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: a wiecie, co mnie wkurza? 25.01.06, 10:44 Ludzie sie lubia niestety wtracac. I wszystko lepiej wiedza. Nas tez wczoraj w sklepie sprzedawczyni zapytala, czy musimy wychodzic w taki mroz z malenstwem i zeby nie na dluzej niz na pol godzinki. Jak jej powiedzielismy, ze sama pani doktor nam isc kazala, to sie zdziwila. Ale czesto ktos nas gdzies łapie i marudzi, a to, ze dziecko nie ma skarpetek (bo jesienia zawsze sobie zdejmowala w wozku, nawet kiedy lało), a to, ze mu na pewno zimno. (MU-bo nie ma kolczykow, rzecz jasna)A Malgosia nalezy do tych dzieci, ktore sie wkurzaja na maxa, jak im jest za ciepło. Ja zawsze najpierw musze ubrac siebie, a dopiero potem ją, rozbieram sie tez na koncu, bo inaczej mala wyje. Z drugiej strony, jak ja czasem patrze, jak tu w Olomoucu opatulaja dzieci jesienia, to tez sie dziwie i dziwie, ale sie nie wtracam. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: a wiecie, co mnie wkurza? 25.01.06, 10:52 tez preferuje zimny wychow i wlasnie cos mi dzisiaj Matus kicha jestem uczulona na czapki i skarpetki!bo prostu mam alergie!(nie teraz rzecz jasna, tylko w bardziej sprzyjajacych warunkach). Nie zapomne jak w lecie 30stopni, Matek plywa w wozku w samym bodziaku a sklepie pani z dzieckiem-rowiesnikiem Matka oczywiscie w czapce z nausznikami wiazanej pod szyja, dresik i skarpetki.Matek wesolo macha golymi syrkami w wozu, a tamta dziewczynka ugotowana do czerwonosci.Mama w sukience na ramiaczkach i sandalach. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: a wiecie, co mnie wkurza? 25.01.06, 10:58 Mnie najbardziej dziwi, kiedy mama i tata, "na letniaka" ida z wozkiem, a małe w niebogłosy wrzeszczy. A oni "no i co ci sie nie podoba kochanie?" A kochanie grubo ubrane i kocem nakryte... Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka mnie tez 25.01.06, 10:58 zwłaszcza jak słyszę dobre rady z ust faceta, co to doświadczenie ma po pieronie zwłaszcza w karmieniu) tak to juz musi byc a ja tez chowam w zimnie. Centralny piec mam na węgiel i często zapominam dołożyć i sobie szczękamy z Mańką zębami i dziąsłami. A na spacery wychodziłam chyba najdłużej ze wszystkich okolicznych mam. przy -20 nie wychodze, bo mi gałki zamarzają)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: Pam na Niemowlaku 25.01.06, 15:00 Pam prowokatorko gratuluję wygranej! Ty to masz szczęście w tych konkursach.... no patrz zmywarkę wygrałaś )) Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Pam na Niemowlaku 25.01.06, 17:16 Ale tam, to bylo oszustwo male, bo wiadomo bylo od poczatku, jak sie skonczy... W kazdym razie, maz teraz tez myje naczynia, wiec sie oplacalo. Odpowiedz Link Zgłoś