Dodaj do ulubionych

Co z tym pampersem?

11.02.06, 13:16
hmmm....jakby to ładnie powiedzieć?
no po prostu pampers nie daje rady.

wczoraj oprócz zmiany pampersa musieliśmy Synka przebierać, bo to co powinno
zostac w pampersie, przemieściło się w inne miejsca. raz na udo, raz na plecy.
czy to niedoskonała technologia pampersa czy złe użytkowanie?
Obserwuj wątek
    • pampeliszka Re: Co z tym pampersem? 11.02.06, 13:27
      no coz, Malgosia ma taki rozrzut, ze ze trzy razy w tygodniu tez ją musze całą
      myć...(mam 10 body, a starczaja na 6 dni, dziwne, nie?)
      czasem papmpers daje rade, a czasem nie
      mozesz sprobowac zmienic na wieksze, zawsze na chwile pomaga
      • pola333 Re: Co z tym pampersem? 11.02.06, 13:37
        Ja tez tak milama, to znaczy nie ja tylko corka. Po pachy w g.... Wylatywalo
        przez taka mala szczelinke na plecach na wysokosci kregoslupa i nie bylo na to
        rady. Ustalo niedawno - bo po osiagniciu 6 miesiecy Mala dostaje jabluszko i
        inne rarytasy a tym samym to co produkuje do pampersa ma inna konsystence i
        zapach tez (niestety).
    • z1mka Re: Co z tym pampersem? 11.02.06, 13:44
      hehe u mnie kupa po hemoferze twarda i zielona, więc od czasu hemoferowania kupa
      sie nie rozfajduje po pleckach, ale tak ją zmyć ciężko jak pierwszą smołkę, albo
      i gorzej!
      W siku natomiast dziecko plawi się bardzo często. plecki, boczek, paszki...
      czasem z powodu złego zapięcia - zbyt luźnego, zbyt "na boczku" i się jakoś tak
      wypsnie.
      Spróbuj bardziej naciągnąc te rzepy i dokładnie umiejscawiać pampersik tam gdzie
      ma być, nie za wysoko, nie za nisko, żeby był dobrze dopasowany. I może pampy,
      których używacie nie są dostosowane do dziecka, pamp pampowi nie równy, i te
      rozmiarówki to tez mi sie wydaja baaardzo umowne...
      • ezrapound Re: Co z tym pampersem? 11.02.06, 15:39
        U nas katastrofa zdarzyła się może raz, może dwa razy - w pierwszych miesiącach
        życia córeczki. To były czasy, kiedy nie robiła kupki po 5-6 dni, a potem
        nadrabiała... ale poza tymi wypadkami, pieluchy zazwyczaj dobrze zdają egzamin.
        Od początku używamy wyłącznie pieluch Happy. Nigdy nie używaliśmy pampersów bo
        szkoda nam kasy. Nie ma żadnych alergii ani odparzeń, pupa... jak u niemowlaka.
        • guruburu Re: Co z tym pampersem? 11.02.06, 16:20
          moim zdaniem to juz tak jest. jak córka była mała i robla kupki na okragło to
          nie bylo problemu. teraz, jak robi dwie dziennie no to jedna prawie zawsze,
          choc troche wyplynie. pamperspw uzywalam tylko newborn i 2. potem huggisy,
          superflex, moim zdaniem maja najlepsze rzepy i gumke z tylu. ale tez jej
          czasami krosty wychodzily. a po belli happy nie. huggisy rozmiarowo sa male,
          happy duze. innych polskich nie znam, bo mieszkam w belgii i juz od jakiegos
          czasu uzywam niemieckich ekologicznych moltexów.
          u chlopcow to jeszcze chyba kwestia ulozenia siusiaka, jesli chodzi o siusiu a
          nie kupe.
          • mmala6 Re: Co z tym pampersem? 12.02.06, 10:40
            nam sie co prawda z raz to zdarzylo tylko ale wiem (z forum, a jakze!) ze pomaga
            zmiana pieluszek na takie z gumka z tylu.Poprobujcie np Rossman fioletowe
            opakowanie, dada komfort (z biedronki), tesco fioletowe opak., czy huggies super
            flex, albo happy wspomniane wyzej.Metoda prob i bledow znajdziecie takie, ktore
            beda Wam pasowac.
            Jezeli chodzi o przesikiwanie, to siusiak musi byc polozony rowno do dolu, jak
            bedzie na boku to pieluszka bedzie przesikanasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka