W marcowym numerze "Mamo to ja" jest swietny artykuł o dziecięcych gafach. Są tam historie typu: córeczka odbiera telefon od szefa i mówi, że mama jest ale robi kupę, inna dziewczynka w kolejce w sklepie puszcza bąka i woła:to nie ja, to ten gruby pan!!!... i inne tego typu historie.
Zakładam ten watek bo chętnie poczytam o takich historiach smiesznych z życia Waszego i Waszych pociech.
Na poczatek serwuje historie ze swojego dzieciństwa:
Byłam jeszcze malutka, w kazdym razie znam to tylko z opowiesci; w przedszkolu, gdzie toaleta byłą koedukacyjna, pani przedszkolanka pomagała chłopczykowi zrobić siusiu. Tymczasem ja myłam wlasnie rączki i spojrzawszy na chłopczyka bardzo uradowana poinformowałam panią: A moj tata to ma takiego samego, tylko większego i bardziej czerwonego!!!!!
Hm... zrobiłam chyba ojcu reklamę

pozdrawiam