Dodaj do ulubionych

Pasozyty - prosze o rade

15.02.06, 12:17
U tesciow jest kot,ktory jak sie okazalo ma robaki.Jeszcze nie wiadomo
jakie.Moja coreczka bawila sie z nim ,glaskala. Czy mogla sie nie zarazic? Czy
powinnam jej zrobic badanie na pasozyty i czy wyjdzie tak od razu? Czy podaje
sie lekarstwa na pasozyt na wszelki wypadek ,zapobiegawczo? Czy kocie pasozyty
moga byc bardzo niebezpieczne dla 2 letniego dziecka?
Obserwuj wątek
    • reniadt Re: Pasozyty - prosze o rade 15.02.06, 12:45
      Nie mam kotow, tylko psa, ale z tego co mi wiadomo jak sie tylko bawila z
      kotem, glaskala, a nie miala kontaktu z jego odchodami to nie powinno byc
      problemu. Bedac dzieckiem nieraz bawilam sie z kotami, ktore nie byly
      odrobaczane i nic sie nie dzialo, tylko ze to byly koty podworkowe. Jezeli
      tesciowie dbaja o czystos kuwety to nie powinno byc problemu. Ale jak chcesz
      sie upewnic to zapytaj sie lekarza.
      • mini_mum Re: Pasozyty - prosze o rade 15.02.06, 13:10
        Temat pasozyty króluje na forum "Alergie"od dłuzszego czasu,
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=578
        spróbuj tam zapytac, dziewczyny mają imponującą wiedzę
        • fizia-kulawa Re: Pasozyty - prosze o rade 15.02.06, 13:23
          polecam wątki o pasożytach na alergiach.
          Ale tak w skrócie pozwolę sobie napisać, że bardzo ciężko jest znaleźć
          pasożyty. Moje dziecko miało robione dwa razy badania, które nic nie wykazały,
          a po odrobaczeniu nagle dziecko - w ciągu tygodnia prawie- pozbyło się alergii.
          Jest to dla mnie tak spektakularny efekt, że śmiem twierdzić, że robale jednak
          miał.
          Druga sprawa to taka, że dziecko nie musi mieć kontaktu z żadnym zwierzęciem, a
          robale może mieć. Bo mogło dotknąć czegokolwiek, na czym się znajdowały robale.
          Od piaskownicy począwszy, przez kwiatka, trawę, ławkę, chuśtawkę na klamce od
          drzwi skończywszy.
          Trzecia sprawa to taka, że czasami organizm sam sobie radzi z pasożytami
          (cebula, czosnek, kiszona kapusta, ogórek) i nie wymaga wsparcia
          farmakologicznego;
          Czwarta sprawa to taka, że niektóre leki na niektóre pasożyty nie są szkodliwe
          dla organizmu i nawet najsurowszy pediatra wyrazi zgodę na podanie pyrantelum.
          Piąta sprawa. Zawsze zaleca się odrobaczanie całej rodziny i generalne porządki
          pod koniec odrobaczania.
          6. Odrobaczanie musi być w cyklu - np co 10 dni (ze względu na cykl rozwojowy
          pasożytów)
          7. Nie każdy lek pomaga. Trzeba znaleźć odpowiedni lek na odpowiedni rodzaj
          pasożyta.
          8. W niektórych krajach "z urzędu" odrobacza się dzieci raz na rok;

          Podsumowując... jeśli dziecko twoje nie ma problemó zdrowotnych, to można sobie
          odpuścić odrobaczanie. Z drugiej strony może się okazać, że działanie robali
          ujawni się po kilku miesiącach czy latach, a kilka miesięcy działania robali
          dla organizmu obojętne nie jest.
          Do niczego nie namawiam. Jedynie chciałabym zaświadczyć, że w badaniach u
          mojego dziecka pasożytów nie wykryto, a lek na pasożyty "cudownie" uzdrowił
          moje dziecko z alergii. Przynajmniej na razie. Efekt odrobaczenia obserwuję już
          od 37 dni. To długo. Zaczęłam już dziecku z powodzeniem wprowadzać do diety
          wcześniej uczulające pokarmy.
    • galela Re: Pasozyty - prosze o rade 16.02.06, 00:01
      Glista kocia może być bardzo szkodliwa, nie tylko dla dziecka. Lepiej
      prewencyjnie odrobaczyć. Nie musiała mieć kontaktu z odchodami przecież kot
      liże odbyt a potem całe futerko..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka