Wiecie co? dzisiaj zrobiłam na obiad coś ciekawego. Otóż dostałam od
przyjaciół pstrąga, każdy kto już go jadł, to wiem jakie to wpsaniałe mięsko i
prawie wogóle ości nie ma, normalnie łosoś

I przyrządziłam go tak:
Na patelni usmażyłam warzywa:marchew startą, pietruszkę, seler i pore
pokrojoną, daje tez się groszek. Kiedy warzywka zmiękną, kładę na nie
pokrojony w dzwonki iprzyprawiony pstrąg, (ja włożyłam wszystko to naczynia
żaroodpornego), przykryłam jeszcze warstwą warzyw i piekłam 50 minut. Podałam
to z ryżem. No niebo w gębie! Polecam gorąco, proste w przyrządzeniu a
smakuje jak rarytas. Robiłam dzisiaj pierwszy raz i wyszło wspaniale!
Smacznego