freedom5
22.02.06, 22:53
Hej.Mam pytanie związane z nauką jezyków obcych(mam na myśli konkretnie
angielski).Jestem mamą 10-miesięcznej Juleńki i chciałabym zacząć uczyć ją
języków jak najszybciej sie da (podobno małym dzieciom ta umiejętność
przychodzi z łatwoscią).Nauka polegałaby na tym że ja bym mówiła do niej
wyłącznie po angielsku, a reszta osób z jej otoczenia po polsku.W ten sposób
Julka od początku byłaby dzieckiem dwujęzycznym.Co o tym myślicie? Czy to nie
byłoby krzywdzące dla niej? Kiedy można cos takiego rozpocząć?
Z góry dziekuję za odpowiedzi.
Ania