Dodaj do ulubionych

Zapraszam na kawę

28.02.06, 09:26
i rogalika. Kto sie dziś wyspał, a kto się nie wyspał?
Obserwuj wątek
    • pampeliszka Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 09:29
      Ahoj, Mooh. U mnie ujdzie, choc male mnie budzilo kilka razy w nocy. Idziemy
      zaraz na kawe do kolezanki, czekamy az wstanie...Niektorzy to maja fajnie.
    • be-ko Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 09:30
      Miałam pobudkę o 6.55 (grrrrr!!!) ale o dziwo jestem w miarę wyspana (biorąc
      pod uwage moja walkę z bezsennością).
      Kawkę z mleczkiem - raz, proszę! A! i tego rogalika też (jeśli z dżemem to
      dwa smile)
      • mooh Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 09:38
        Może być z drzemem albo z miodem.
        • be-ko Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 09:42
          Oj! Miodu nie znoszę (wiem, wiem - zły nawyk), więc może byc dzem, no chyba, że
          z szokolade big_grin
    • wiolkak Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 09:41
      Kaśka się chyba naprawia bo wstała przed 8smile
      ale i tak się nie wyspałam
    • wenus.z.willendorfu Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 09:48
      oddam dziecko, mało uzywane, wad fabrycznych brak poza jedną: cholernie
      wcześnie wstaje!
      • mooh Wenus 28.02.06, 09:50
        Spróbuj na Allegro. Może tam kupią. Niedawno widziałam tam śmigłowiec.
      • wiolkak Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 09:51
        ten rocznik mało chodliwy jest Wenus, ja już próbowałam Kaśke puścić na
        allegro, nawet ja wymyłam i ładnie ubrałam, niestety nic z tego, a przebieg ma
        znacznie mniejszy niż Frutkawink
        • wenus.z.willendorfu Tak naprawdę 28.02.06, 10:39
          to tylko moja wina, że się nie wysypiam. Jakbym grzecznie chodziła spać o 22 to
          codziennie byłabym wyspana. ale co ja poradzę na to, żem sowa i wieczorem n ie
          czuje nawet cienia zmęczenia?!
          • mooh Re: Tak naprawdę 28.02.06, 10:46
            Wiem coś o tym. Zosia idzie spać między 19 a 20. Budzi się wprawdzie na cyca o
            22 i o północy, ale potem śpi do 7 lub 8. Gdybym dostosowała się do jej godzin
            zasypiania wieczorem, byłabym najbardziej wyspanym człowiekiem w IV RP.

    • z1mka Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 10:07
      Dzień dobry paniom.
      Ja się wyspałam, mimo, iż Gluś śpiewa od piątej rano z krótkimi przerwami na
      drzemki...
      ale co się dziwić zasnęło biedactwo wczoraj o 19, nawet dobranocki nie
      obejrzało, zasnęła w uświnionym pajacyku i w przesikanej pieluszce... no i o 5
      rano już była wyspana wink

      Macie jeszcze te rogakliki?
      • mooh Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 10:35
        Rogaliki wyjszły. Som bułki maślane.
        • z1mka Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 10:58
          bołki maślane to ja lubie nawet bardziej smile
    • izka_74 To i dla mnie plz :-) 28.02.06, 11:38
      Tylko bez dodatków... Będę świadkiem w czerwcu na ślubie i chyba powinnam się
      odchudzić a mam takie jazdy na słodkie, że głowa mała...
      • mmala6 Re: To i dla mnie plz :-) 28.02.06, 11:44
        To ja tak: dzien dobry wszystkim.Kawke juz pilam i zjadlam odchudzajace
        sniadanko.Niestety wczoraj w gosciach sobie pofolgowalam ale ciezarnej sie nie
        odmawia, prawda?wink
        Jestem wyspana umiarkowanie.Jedna pobudka o 6,00 bo WIELKI GLOD nawiedzil moje
        dziecko.Potem krotka drzemeczka do 7-mej, kiedy to Matek radosnie powital dzien.
        Bylismy juz na spacerze, teraz Mlody spi a ja- uwaga, uwaga, uwaga!!!IDE CWICZYC!!
        Bede za godzinke (jak wytrzymam), prosze trzymac ladnie kciukiwink)
        • izka_74 mmala!!! 28.02.06, 11:56
          Ta ciężarna to koleżanka, czy o czymś nam nie powiedziałaś?! wink
          • mooh Re: mmala!!! 28.02.06, 12:09
            Też mi najpierw skojarzyło, ze to Mmala jest ciężarna i nie powinna sobie
            odmawiać smile Mmala, podziel się wrażeniami z ćwiczeń. Może też sobie kupię
            płytkę, bo w moim klubie już kolejne zajęcia były odwołane.
            • duramgama dzień dobry:-) 28.02.06, 12:25
              Ja też już jestem po kawie. Szkoda, że żaden rogalik sie nie ostał, bo chętnie
              bym go wciągnęła...

              Właśnie wrociłysmy z 20-minutowego spacerku (wspaniałe słońcesmile
              Niestety Srajdzinka ciągle zagilowana, ale obydwie dostajemy już choroby zwanej
              "dom, który dusi" więc postanowiłam, że będziemy wychodzić chociaz na chwilę,
              żeby całkowicie nie zwariować.
              Chociaż mnie to nawet spacer już nie pomaga...
              Wpadłam znowu jak po ogień, bo muszę się przygotować do jutrzejszej rozmowy, a
              Pan Mąż niestety w pracy więc będę doskonalić podzielność uwagi. Chyba że dam
              Srajdzince napar z makowinywink

              Czy Wam również tak wolno chodzi "gazeta"? Nie należę do osób bardzo
              niecierpliwych, ale powoli zaczyna mnie to denerwować...
              • mooh Re: dzień dobry:-) 28.02.06, 12:29
                Gazeta chodzi jak stary muł i na dodatek ciągle wyrzuca mnie z serwera. Żeby
                odpowiedzieć na post muszę sie zalogować, żeby wysłać, muszę sie znowu
                zalogować. Nie jestem nerwusem, ale to jest trochę irytujące.
                • duramgama Re: dzień dobry:-) 28.02.06, 12:44
                  duramgama napisała:

                  >Nie należę do osób bardzo
                  >niecierpliwych, ale powoli zaczyna mnie to denerwować...


                  mooh napisała:

                  >Nie jestem nerwusem, ale to jest trochę irytujące.


                  A teraz zagadka. Czy coś nas łączy? wink
                  • mooh Re: dzień dobry:-) 28.02.06, 12:46
                    Anglosaski sposób wyrażania irytacji smile
                    • duramgama Re: dzień dobry:-) 28.02.06, 12:48
                      mooh napisała:

                      > Anglosaski sposób wyrażania irytacji smile

                      he hesmile))
    • pampusia Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 12:17
      O dobra kobieto, ja poprosze kawke z mleczkiem i rogalika. Olcia w nocy jest
      aniołkiem i śpi, oczywiście z przerwami na amciu ok 3 i ok 7. Za to w dzień poza
      spacerem nie ma mowy o spaniu. A wyspana byłabym, gdyby nie zarwany wieczór do 1 uncertain.
      Za to martwie się, bo moja mała coś chyba źle reaguje na szczepeinie. pisałam w
      pt. że po czwartkowym szczepieniu miała temperaturę, od niedzieli ma mniejszy
      apetyt, tzn je często, ale krótko. Zazwyczaj ciągnie cyca po 10-15 min, ateraz
      tylko po 5 min, no i 5 dzień nie robi kupy i nie wiem co z tym robić. Gorączki
      juz nie ma, zachowuje sie normalnie
      • mooh Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 12:27
        Zaparcie może być po tej gorączce. Może ułatw jej życie i daj kawałek
        glicerynowego czopka.
        • pampusia Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 12:39
          takiego zwykłego? ale ile podać, pół, mniej?
          • mooh Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 12:44
            Są w aptece małe, dla dzieci.
            • pampusia Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 12:45
              dzięki, chyba pójde do apteki, bo zaraz się wybieramy na spacerek, taka piekna u
              nas pogoda, słońce i niebieskie niebo
              • mooh Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 12:46
                U nas też. Niech tylko się Zosia obudzi i śmigamy.
                • pampusia Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 12:51
                  ja czekam na moją mamę, żeby pomogła mi zniesc wózek. mieszkamy na 2 pietrze i
                  nie ma windy. A Olka jak to Olka co najwyżej 10 minutowe drzemki sobie urządza i
                  nie da się mamie napic kawusi z rogalikiem smile
            • duramgama Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 12:47
              Wiesz co - im dziecię starsze, tym szybciej ciągnie i szybciej się najada.
              Srajdzinka również od pewnego momentu jadła z piersi przez pięć minut i
              dziękowała. Ale szybciej również trawiła więc potem kolejne pięć minut itd.itd...
              Może więc nie ma to ścisłego związku ze szczepieniem..?
              • pampusia Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 12:49
                no może nie, tzn mam nadzieję, że nie, ale przed szczepieniem 5 dni temu troche
                inaczej się zachowywała, jesli chodzi o jedzenie i wypróżnianie
                • mooh Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 12:56
                  Jeśli od 5 dni nie robiła kupy, to ssie pierś tylko dla zaspokojenia
                  pragnienia, a nie dla zaspokojenia głodu. Jelita ma prawdopodobnie zawalone i
                  nie chce nic dokładać. Pomóż jej sie wypróżnić.
                  • pampusia Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 13:01
                    no własnie tak zrobię jak mówisz, kupię czopki glicerynowe i mam nadzieję, że
                    pomogą,
                    • mmala6 Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 13:08
                      jestem.Oczywiscie, ze ciezarna to nie ja!!wink)a szkoda, bo przynajmniej nie
                      musialabym sobie odmawiac slodkosciwink
                      Mooh, jakos dalam rade ale te cwiczenia to powinna pokazywac jak gruba
                      niezgrabna baba a nie kobieta-guma!Wielu cwiczen nie jestem w stanie zrobic,
                      niestety.
    • pampeliszka Re: Zapraszam na kawę 28.02.06, 13:32
      Mooh, ja drugą wypije. Malgos spi i spi po porannych wizytach. Obejrzalam juz 21
      od Gotowych na wszystko i sie zastanawiam nad nastepnym. Ale sie chyba zbudzi w
      trakcie, a ja nie bede wiedziala co dalej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka