08.03.06, 16:09
Dzień dobry!
Chciałabym zapytać czy któraś z mam posyłała swoje dziecko na basen?
Zapisałam tam własnie mojego 7-miesięcznego synka i zastanawiam się czy
dobrze robię zwłaszcza, że teściowa straszy nas gronkowcem. Czy któraś z mam
mogłaby mi coś doradzić? Będę bardzo wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • donzab81 Re: Basen 08.03.06, 18:01
      Witam!!!
      Mój synek skonczył dwa latka i już półtora roku uczęszcza na basen.ZApisaliśmy
      go jak skończył 6 miesięcy i powiem szczerze ,że to najlepszy pomysł
      (zrealizowany i realizowany).Mały świetnie sobie daje rade,uwielbia nasze
      zajęcia piątkowe,uodporniony na wszelkie chorubska.Naprawdę warto!!! Sama Pani
      zobaczy, a teorie o gronkowcach itp. no cóż to tylko teorie. Kiedy Babcie
      zobaczą swoje maleńswo na żywo to szybko zmienią zdanie i będą dumne z nowych
      umiejętności .Ja bardzo ,bardzo Polecam !!!Pozdrawiam Donata
      • katiusza83 Re: Basen 08.03.06, 18:27
        Ja chodzę z moją córeczką na basen od kiedy skończyła 3 miesiące!Teraz ma
        prawie 7 i uwielbia zajęcia w wodzie.Nie chorowała mi ani razu.Babcie
        rzeczywiście nie były zachwycone,ale jak zobaczyły ją w wodzie wszelkie
        pretensje zniknęły,nawet aczęły się tym chwalić wśród znajomych.Zdecydowanie
        polecam.
        • maaszka Re: Basen 08.03.06, 19:14
          A my niestety zaliczyłyśmy i gronkowca i mięczaka i grzybicę stópsad((( Zalezy
          od odporności. Ale bardzo nam się podobało. Może jeszcze kiedyś....
    • renik77 Re: Basen 09.03.06, 09:13
      Witam, dołanczamy do tych zdecydowanie na tak. Chodzimy na basen już prawei 5
      miesięcy, zaczęłismy jak Danielek skończył 4 miesiace i wszystkim, a
      najbardziej jemu się to pluskanko podoba. Zresztą zapraszam na naszą stronę,
      tam jest mnóstwo zdjęć, na których wszystko widać. Życzymy miłego pływania.
    • monia420 Re: Basen 09.03.06, 23:26
      teściową sama postrasz gronkowcem, jak nie przestanie i zabieraj malucha na
      basen. Wspaniałą zabawa i rozwija doskonale...

      Tylko wybierz przyzwoity basen i zaopatrz siebie i malucha, kiedy zacznie
      biegac w klapki, sandałki... zagrozenie grzybicą oczywiste...dużo bardziej niż
      gronkowcem...

      Generalnie mam zasadę taką, każdy pomysł jest dobry żeby wyjść z domu i zrobić
      coś fajnego. Jakby się tak bać wszystkiego dookoła, to najlepiej z domu nie
      wychodzićsmile
      • juliaaaaa Re: Basen 15.03.06, 10:54
        Aby ograniczyć ryzyko gronkowca i innych paskuctw wybierz czysty basen i
        dowiedz się jak często jest kontrolowany. A potem to już czysta przyjemność.
        Mój synek zaczął chodzić na basen w wieku 2 miesięcy. Ma teraz prawie 2 latka i
        pływa jak ryba. A przy tym ma mnóstwo radości smile))) Polecam!
        • bonkreta Re: Basen 17.07.06, 21:13
          Tak z ciekawości - kiedy zaczął samodzielnie pływać? Opanował unoszenie się na
          wodzie? Możesz napisać coś więcej?
          Mój Emiś zaczął chodzić na basen w wieku 4 mies., chodzimy już pół roku i
          bardzo sobie chwalimy. Ale już się nie mogę doczekać bardziej widocznych
          postępów wink
    • stypkaa Re: Basen 14.03.06, 10:15
      POLECAMY!!! My chodzimy z naszym synkiem od kiedy miał właśnie 7 m-cy i
      jesteśmy zachwyceni cały czas. Dziecko w ogóle nie boi się wody, nie ma żadnych
      problemów z myciem głowy, po prostu leję mu prysznicem po główce, po buzi - a
      on tylko zamyka oczy, czasem nawet nie, i wstrzymuje oddech. Wspaniale się
      rozwija, prawie nie choruje, bo 2 przeziębienia w ciągu roku to cóż to jest? I
      dla nas tez jest to cudowna chwila, kiedy mamy ten czas tylko i wyłącznie dla
      siebie. Tylko polecam takie zorganizowane zajęcia dla niemowląt, tam instruktor
      wszytko pokazuje co i jak robić z dzieckiem. No i oczywiście wybierz dobry
      basen i przestrzegaj zasad higieny. To wszystko powinno być ok.
      A Babcia na początku przerażona, potem była dumna jak oglądała swojego wnuczka
      pływającego w takiej "głębokiej wodzie" smile
    • b.bujak Re: Basen 15.03.06, 11:24
      babcia mojego dziecka tez straszyla nas bakteriami, obiecalismy jej, ze
      bedziemy na nie uwazacsmile) sama troche sie łamałam z tym basenem, bo syn
      zaliczył wczesniej infekcje ukladu moczowego; ale jak juz poszlismy raz, to nie
      wyobrazam sobie juz niedzieli bez basenu - swietna zabawa dla dziecka i dla
      nas - rodzicow; dziecko zdrowe, po basenie swietnie spi i ma doskonaly apetyt;
      niestety u nas nie ma organizowanych zabaw grupowych, mojego syna strasznie
      ciagnie do innych dzieci a na basenie moze sie pobawic z rowiesnikami;
      na basenie trzeba tylko uwazac, jak sie chodzi, bo łatwo wpasc w poślizg, a z
      dzieckiem na rekach to moze byc niebezpieczne; moj mąż zaliczyl taki upadek,
      przyjał wszystko na siebie i mial niezlego siniaka; jeszcze co do bakterii, to
      zauwazylam, ze niektorzy rodzice susza i wielokrotnie uzywaja pieluszek do
      kapieli, fakt, ze pare zl kosztuja, ale takie postepowanie to jest właśnie
      niezla hodowla bakterii
      • kropka1005 Re: Basen 15.03.06, 11:44
        a czy chodzicie na basen z chlorowaną wodą czy ozonowaną? czy to wogóle ma
        znaczenie
        • b.bujak Re: Basen 15.03.06, 13:02
          u nas woda jest oczyszczana promieniami UV ( jak sale szpitalne ) - tak mi
          powiedziano na basenie;
          bylismy kiedys na małym basenie w hotelu, w ktorym pare dni mieszkalismy -
          chlor unoszacy sie tam w powietrzu tak zatykał, ze dziecko płakało po
          przekroczeniu drzwi do basenu - nie było mowy o kąpieli, poza tym chlor moze
          podrazniac skore dziecka; woda ozonowana podobno jest dobra
      • paulla981 Re: Basen 18.03.06, 18:24
        My też chodzimy na basen z 9M synkiem i bardzo sobie chwalimy.Przy wyborze
        basenu dla małego dziecka polecałabym wodę oczywiście ozonowaną a najlepiej duże
        cieplutkie jakuzzi przystosowane do zajęć z takimi maluchami. Synek do tej pory
        nie chorował(odpukaćsmileJest super polecam!
    • esi1 Re: Basen 15.03.06, 11:49
      Z moim synkiem zaczęliśmy chodzić na basen jak miał 9 miesięcy, a z córeczką od
      niedawna, jak skończyła 8 miesięcy. Gdybym mogła, to zaczęłabym wcześniej, ale
      w moim mieście nie ma basenu przystosowanego dla zupełnych maluchów, nie
      wspominając o specjalnych kursach dla niemowlaków. Jeździmy z dzieciakami 30 km
      na basen, gdzie oprócz zwykłych torów do pływania jest część płytsza, ze
      zjeżdżalnią i odrobinę cieplejszą wodą (ok. 29 st. C). Jest to basen stosunkowo
      nowy i czysty (przyjrzyj się stanowi pryszniców, przebieralni, itp.).
    • justyna9926 Re: Basen 16.03.06, 07:50
      Ja chodze ze swoim 14 miesiecznym dzieckiem na basen regularnie i na razie nie
      mial rzadnego gronkowca ani problemow ze skora. Wiadomo ze takie rxzeczy sie
      zdazaja ale jak by kazdy tak myslal to nikogo by nie bylo na basenie.
      Filip wspaniale sie bawi, oswaja z woda.
    • agastrusia Re: Basen - lekcje 16.03.06, 10:08
      Mi też się bardzo podoba pomysł uczęszczania dziacka na basen. Ale ja chciałam
      się zapytać czy te osoby, które chodziły zapisywały się na specjalne zajęcia z
      instruktorem?
      Pozdrawiam Aga wink
      • b.bujak Re: Basen - lekcje 16.03.06, 10:11
        to zalezy od basenu - u nas w ogóle nie ma zajęć z instruktorem, wiec chodzimy
        sami, gdyby byly takie zajecia, to pewnie bym sie zapisala
    • zuzimama Re: Basen 18.03.06, 18:11
      basen to rewelacyjna rzecz. moja mala byla po raz pierwszy gdy miala 4
      miesiace. Byla zachwycona. musisz tylko sprawdzic warunki jakie sa na basenie:
      odpowiednia temperatura i woda najlepiej ozonowana( na chlorowana niektore
      dzieci sa uczulone).
    • agastrusia Re: Basen 22.03.06, 07:53
      A jeszcze jedna sprawa mi doszła. Jak kobitki radzicie sobie z przebieraniem
      maluszka na basenie - bo nie ukrywajmy, że przebieralnie nie są do tego
      przystosowane.
      wink
      • b.bujak Re: Basen 22.03.06, 10:00
        agastrusia napisała:
        że przebieralnie nie są do tego przystosowane.

        u nas wręcz przeciwnie - w przebieralni ogólnej jest stolik dla niemowląt (
        jest nawet napis i tym informujący, więc jak sie zdarzy, ze ktos zarzuci ten
        stolik ciuchami, to mowie, zeby to zabral, bo ja mam małe dziecko do
        przebrania ); oprocz tego na hali basenowej jest specjalne pomieszczenie dla
        niemowląt z blatem do przebierania i umywalką - pełna kultura
    • magdalena_dem Basen 11.07.06, 21:54
      basen to super sprawa, mój synek jest po dwóch kursach i obecnie sam potrafi się
      utrzymać na wodzie w rękawkach, a jak widzi wodę to szaleje!
      Jedna ważna sprawa, jeśli basen to absolutnie z wodą NIECHLOROWANą!!! Woda
      chlorowana jest BARDZO niebezpieczna dla dzieci w każdym wieku, światowe badania
      dowodzą, że może powodować astmę! Nie wiem dlaczego w Polsce zupełnie się o tym
      nie mówi.
      Więcej o tym znajdziecie tutaj:
      swimming.about.com/od/allergyandasthma/a/cl_pool_problem.htm
    • marysienka110 Re: Basen 16.07.06, 17:21
      moj synek chodzi regularnie na basen od czasu gdy skonczyl 3 miesiace.
      Nigdy nie mial gronkowca.
      uwielbia wode. i sam juz umie plywac.
      ma teraz rok.
    • agnes0101 Re: Basen 17.07.06, 09:47
      Mój synek pierwsze kroki na basenie zaczynał ok 4 m-ca życia. Najpierw
      chodziliśmy indywiudalnie, bo byliśmy tuż przed przerowadzką i nie było sensu
      czegoś zaczynać na jednym basenie a później zaczynać w innym miejcu. Tak
      przynajmniej nad się wydawało. Mały był od samego początku zachwycony. Zwróć
      tylko uwagę żeby zakładać czepek przy dziecku bo my zrobiliśmy to nie na jego
      oko i jak nas zobaczył w czepkach to zaczął płakać bo się przestraszył. Później
      oczywiście nie było już problemu. Z kolei na zajęcia zorganizowane zapisaliśmy
      się gdy mały miał 13 m-cy, i uważam że to stanowczo za późno, ale taka była
      konieczność bo po szczepieniu na gruzilicę przez 2 m-ce nie mogliśmy chodzić.
      Dlatego uważam że za późno, ponieważ mając porównanie z dziećmi młodszymi które
      uczęszczają na zajęcia moje dziecko było bardziej sztywne. Oczywiście z każdymi
      zajeciami było lepiej, ale w tej samej grupie dzieci od 7-u , 9-u m-cy po
      kilku zajęciach potrafiły same doskonale poruszać nogami tak że można
      powiedzieć same pływały, oczywiście w rękawkach. Natomiast te starsze tak jak
      mój synek są bardziej oporne. Dodam tylko że teraz mały ma 19 m-cy i jak
      jedziemy nad morze czy jezioro pływa razem znami , oczywiście w rękawkach. O
      tyle to jest fajne że możemy wszyscy wspólnie wchodzić do wody a nie na
      zmianę , na zasadzie bo ktoś musi dziecka pilnować. Także polecam z całego
      serca takie zajęcia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka