Dodaj do ulubionych

A mnie juz przeszło!

17.03.06, 09:10
To nie byla grypa, tylko czyms sie okrutnie strułam. Plusy takie, ze caly
dzien nic nie jadlam, wiec mam dzis mniejszy brzus niz ostatnio...No i jak
sobie pomysle, ze mialabym byc teraz w ciazy i miec tak samo paskudny I
trymestr jak mialam, to nigdy w zyciu.
Obserwuj wątek
    • kiniasek Re: A mnie juz przeszło! 17.03.06, 09:15
      Pam powiedz czym się załatwiłaś...odchudzam się,więc chwytam się wszystkiego
      żeby tylko nie jeść smile)
      • pampeliszka Re: A mnie juz przeszło! 17.03.06, 09:20
        hehe, no wlasnie nie wiem, stawiam na takie male ciastko z masa, niby termin
        waznosci byl do jutra, ale tylko tego nie jadla Malgosia ani moj maz, a im nic
        nie bylo (na cale szczescie). Moj maz byl wczoraj prawie caly dzien mamusia i
        doszedl do wniosku, ze to strasznie ciezki kawalek chleba...
        • wiolkak Re: A mnie juz przeszło! 17.03.06, 09:36
          ja też chce sie zatruć i leżeć caly dzień w łózku, mieć swiety spokój i
          wszystko w nosie!
          narazie niańczę dwójkę dzieci, oboje marudni jak sto diabłów!
          • pampeliszka Wiolka, 17.03.06, 09:47
            Wiolka, wierz mi, NIE CHCIAŁABYS!
            To bylo strasznie okropne, nie moglam sobie miejsca znalesc, na brzuchu zle, na
            plecach zle i co chwila dziki bieg do wc na rzyganko. A Malgol oczywiscie za
            mna, w nadziei, ze moze sie mam juz naprawila...
        • kiniasek Re: A mnie juz przeszło! 17.03.06, 09:37
          mężą dobrze robią dni z córeczkami...mój ma Młodą na głowie w weekendy i mówi
          mi,że już wie dlaczego jestem wieczorami taka padniętasmile)))
          • kiniasek Re: A mnie juz przeszło! 17.03.06, 09:39
            mam nazieje,że tak sie pisze mężą...ja budowlaniec z zawodu jestem więc jakby
            co sorki za błądsmile)
          • ewa_mama_jasia Re: A mnie juz przeszło! 17.03.06, 09:44
            Gratuluję, Pam, że już dobrze się czujesz. Mnie coś męczy lekko od kilku dni,
            chwilowe bóle brzucha i częste siedenie w łazience, ale mam nadzieję że
            przejdzie. Nie widzę nic, czym mogłabym się struć.
            Co do tatusiów, mój na początku bardzo się dziwił, że nie mam zbytnio czasu na
            prace domowe. Ale jak po raz pierwszy został sam z dzieckiem na dwa dni to sam
            przyznał, że faktycznie można nie mieć czasu smile.
        • ezrapound Re: A mnie juz przeszło! 17.03.06, 09:37
          Pam, ostatnio sposo osób w moim otoczeniu miało tak zwaną "grypę żołądkową" -
          to taki wirus, który powoduje objawy podobne do zatrucia. Więc może i Ciebie
          dopadło. Niestety schudnięcie spowodowane chorobą jest strasznie trudne do
          utrzymania... jejku, ja też chciałabym zrzucić jeszcze parę kilo.

          Kiniasek, witaj! Zdaje się, że przyłączyłaś do nas podczas gdy ja akurat byłam
          przez dłuższy czas nieobecna i jeszcze nie miałyśmy okazji pogadać.
          • agagaby Ja tez to mialam:(( 17.03.06, 10:16

    • z1mka Re: A mnie juz przeszło! 17.03.06, 10:17
      A ja ci naprawdę współczuję, doskonale wiem jak to jest jak człowiekiem targa na
      dwa końcesad
      wcale bym nie chciała być w Twojej skórze, wcale wcale, dziewczyny nie wiedzą co
      piszą, są naprawdę łagodniejsze formy odchudania się. Nikomu nie radzę się
      struć. Zwłaszcza starą wódką, starą, nieświerzą, śmierdzącą wódką struć się to
      zabójstwo!!!sad((

      A może to nie było strucie, Pam, tylko ta grypa cholerna żołądkowa, też
      słyszałam, że szaleje sad
      • kiniasek z1mka 17.03.06, 10:27
        jakbyś ważyła tyle co ja łapałabyś sę nawet zatrucia smile)))
        żartowałam smile) nienawidzę jak mi niedobrze...brrrrr
        • mooh Re: z1mka 17.03.06, 10:40
          Dobrą metodą na odchudzanie jest jakiś czynnik odstraszający od wizyt w kuchni.
          Ja schudłam najwięcej, jak mieszkałam na stancji u bardzo niefajnej pani.
          Kuchnia była wspólna, więc nie pojawiałam się tam bez potrzeby. Właściwie to w
          ogóle się tam nie pojawiałam. Kubek i talerz myłam w łazience, bo tam mogłam
          się zamknąć, a od mamy dostałam czajnik elektryczny, więc herbatę mogłam sobie
          zrobić nie widząc jędzy na oczy. Wtedy w góle nie miałam tłuszczu na ciele, a
          ponieważ trochę też ćwiczyłam, wyglądałam super.
          • kiniasek mooh 17.03.06, 10:44
            niestety mieszkam z bardzo miłymi moimi rodzicami...smile)
            mam czynnik odstraszający za 3 miesiące jadę nad morze...nie chce żebyscie
            przeczytały na necie o wielorybie wyrzuconym na plażę w Łebie smile)))
          • z1mka Święta prawda, Mooh 17.03.06, 10:46
            Najlepiej się chudnie mieszkając na stancjach albo z niemiłą panią, albo z dwoma
            facetami, którzy nie wiedzą do czego służy zlew, płyn do naczyń, choć jak wół
            napisane, że DO NACZYń, co to mop i wiaderko, do czego są wielkie kubły przed
            blokiem, co się robi z zapleśniałym serkiem w lodówce... i że kiełbasy nie
            trzyma się za szafką... hoho, a jeszcze jak koleżanka z Francji przywiezie
            aromatyczny ser, którego woń sączy się spod uszczelek drzwiczek od lodówki...
            Efekt gwarantowany!!! Talia osy, dosłownie!!!
            • mooh To już mamy rozwiązanie 17.03.06, 10:55
              Nie sprzątać w kuchni, nie myć naczyń, nie wyrzucać starego sera z lodówki.
              Dziecku kupić słoiczki, a na wszelki wypadek zaszczepić przeciwko durowi
              brzusznemu i jechane z odchudzaniem. Tylko na spacery nie można brać portfela,
              a z kieszeni trzeba usunąć drobniaki, żeby sobie jakiejś rurki z kremem nie
              kupić w budce koło szkoły.
              • mmala6 Re: To już mamy rozwiązanie 17.03.06, 11:02
                Wy tu gadu gadu a ja dzis podjadlam Matkowi biala bulke z maslem, bo mi tak
                zapachniala.A wczoraj pare paluszkow z sezamemsad ale juz koniec, tylko cholerka
                weekend idzie, to jest zawsze najgorzej z jedzeniem, czy raczej nie-jedzeniem.

                Kiniasek POLECAM Montignaca, no naprawde! tylko slodyczy nie wolno ale pisalas
                ze nie masz akurat z tym problemusmile

                Pam, dobrze, ze juz jestes w calosci i zywasmile
                • kiniasek mmala6 17.03.06, 11:12
                  słodyczy raczej nie jem...ale kawkę za to słodziuteńką musze mieć...i dzięki za
                  podpowieź o diecie smile
                  • ezrapound Re: mmala - pytanie 17.03.06, 11:17
                    A co to jest montignac?
                    • mmala6 Re: mmala - pytanie 17.03.06, 11:23
                      Kto, Ezra, kto a nie cosmile
                      Michael Montignac, ktory odkryl nowy sposob zywienia, oparty na indeksie
                      glikemicznym, nie laczeniu weglodowanow z wysokim indeksem np brazowy ryz z
                      tluszczem np miesem.Tylko jedzeniu tego osobno np z warzywami.Tak w skorocie.
                      Tu jest link do diety na forum:
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
                      tu stronka MM:
                      montignac.miniportal.pl/ig.php
                      • ezrapound Dzięki mmala! 17.03.06, 18:23
                        Tak, domyślałam się, że chodzi o istotę ludzką, to tak trochę pół żartem było.
                        I mówisz, że działa? Chudnie się?
                  • mmala6 Re: mmala6 17.03.06, 11:18
                    kochana, a Ty myslisz ze ja gorzka pije?winkslodze fruktoza (nie slodzikiem),
                    smakuje identyczniesmileI to w zasadzie nie jest dieta tylko inny sposob
                    jedzenia.No ale szczegoly to na tamtej stronce co Ci podalam.Ja sie tez obawiam
                    sie utopie sie w Baltyku i jak mnie wyciagna to nie bede wiedzili czy to
                    czlowiek, czy orka!wink
                    • kiniasek Re: mmala6 17.03.06, 11:21
                      po tych pogawędkach przynajmniej dziewczyny będą wiedziały,że to o mnie albo o
                      Tobie smile)))
                      • mmala6 Re: mmala6 17.03.06, 11:28
                        hehehe, no ja mam wlasnie nadzieje,ze to jednak nie bede jawink)))w koncu nie jem
                        tych slodyczy a ciagnie mnie czasem jak diabli.Mlody sobie zasnal, wyskocze do
                        sklepu po kawke,bo sie byla skonczylawink
                        • z1mka Dziewczyny, błagam was! 17.03.06, 11:35
                          macie jakąć dietę pogrubiającą???
                          Na niemowlę oczywiście. Chciałabym żeby była pulchniusia!
                          Zacznę jej w końcu dawać cheeepsy i kolkie!!! i fryty z mackonaldu i cheseburgi,
                          może pomoże.
                          Mój mąż mówi na nią szkieletor sad Jak mam ją utuczyć???
                          • kiniasek Re: Dziewczyny, błagam was! 17.03.06, 11:51
                            Zimka nie umiem Ci pomóc...moja mała cały czas za wysoka na swój wiek a co za
                            tym idzie za ciężka...boje się,że kiedys bedzie miała takie problemy z wagą jak
                            ja
                            • xemm1 Re: Dziewczyny, błagam was! 17.03.06, 12:14
                              o wiosnę czuć w powietrzu, dziewczyny już myślą o bikini wink)

                              Pam dobrze, że już lepiej, ale z całego serca współczuję sad, osobiście nie
                              polecam grypy żołądkowej czy też innych rotawirusów jako alternatywę dla diet,
                              brrrr na samą myśl gęsia skórka mi się robi wink)
                              • pampeliszka Re: Dziewczyny, błagam was! 17.03.06, 13:27
                                Tez sie powinnam poodchudzac, wlasciwie tylko na brzuszku, bo mam swoja wage
                                sprzed ciazy i ona mi pasuje. Tylko ten paskudny brzus...Jeszcze troche i bede
                                wygladac jak typowy Czech po kilku piwach codziennie.
                                Nie macie pomyslow, jak odchudzic sam brzus?
                                • kubona Re: Dziewczyny, błagam was! 17.03.06, 16:36
                                  zimka na dietę pogrubiającą przyślij Marysię do mnie. może wyssie trochę z
                                  kubusia. albo chociaż napatrzy się na niego i może zapragnie być taka mięciutka
                                  jak onsmile

                                  pampeliszko biedna ty moja...wiem co to grypa żoładkowa. biedukla, cieszę się
                                  że już dobrze, ja też juz trochę lepiej chociaz wciąz nie moge zbyt dużo jeśc o
                                  bolą mnie migdały lub węzły chłonne nikt nie wie co to jestsmile ale jestem żywa i
                                  gotowa do pracy:0
                                • kubona Re: Dziewczyny, błagam was! 17.03.06, 16:37
                                  a na sam brzuch to podobno brzuszki są najlepsze......
                                  • pampeliszka Re: Dziewczyny, błagam was! 17.03.06, 20:29
                                    a ja tak nie lubie brzuszkow...
                                    • hipcia5 ja wiem:) 17.03.06, 20:55
                                      brzuszki swoja drogą, ale skakanka wyrabia dosłownie wszystko, i poprawią ogólna kondycję, na początku się zsapiesz ale po kilku dniach kobieto! będziesz wysportowana że hej! naprawdę wiem bo stosowałam!
                                      • pampeliszka Re: ja wiem:) 17.03.06, 21:16
                                        skakanka mowisz? hmmm, kiedys lubiłam skakac..
                                        • mmala6 Re: ja wiem:) 17.03.06, 21:30
                                          ja kiedys probowalam ale jak postracalam zyrandole to mi przeszlowink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka