Dodaj do ulubionych

17 miesięcy i 7.500 kilo

11.04.06, 13:16
To właśnie mój synek Julek, je ok. 1 litra, badania ma w normie, miał 2700
wagę urodzeniową i 47 cm. Nie raczkuje jeszcze tylko pełza, ma tylko 2 ząbki,
za to psychicznie jest bardzo dobrze rozwinięty. Nie umie i nie chce jeść
łyżeczką. W ogóle nie chce jeść!!! Piszę o nim także w poście o niejadkach
(wspierajmy się) założonym przez Lizbetkę (dzięki, za ten wątek).
Pomóżcie,może któraś Mama miała/ma podobną sytuację...Co robicie, co dajecie.
Dr Albrecht powiedział, że on tak musi mieć bo jest dystroficzny, ale ja tego
już nie wytrzymuję psychicznie. w styczniu 2005 roku straciłam Mamę (na
raka). Synek jest mi najbliższą osobą - musiałam wrócić do pracy, ale to nie
ma wpływu chyba na jego jedzenie. Chodzimy do lekarzy, psychologa, na
rehabilitację. Dlaczego nie chce jeść i przybierać na wadze? Co robić???
Podpowiedzcie coś...
Dziękuję, Ania
Obserwuj wątek
    • asia_grzes Re: 17 miesięcy i 7.500 kilo 11.04.06, 13:28
      jeśli jestes ze ślaska,z okolic Katowic dam ci namiary na dobrych lekarzy.moze
      mały ma jakąs alergię pokarmową.moj synek w dniu urodzenia miał 2500g i
      49cm.przeszedł 10-miesieczną rehabilitacje,badania usg głowki i rezonans
      magnetyczny.przybierał na wadze,ale nie rósł za bardzo.opkazało się ,ze jest
      uczulony na gluten.teraz po prawie 2 miesiacach diety już widac poprawe,bardzo
      strzelił do góry,poszły mu kolejne ząbki.
      zyczymy zdrowia.trzymajcie się
      • aluczak76 Re: 17 miesięcy i 7.500 kilo 11.04.06, 13:34
        Dziękuję, niestety jestem z Warszawy...ale może i tu są jacyś specjaliści,
        którzy mi wreszcie pomogą.
        pozdrawiam smile
        ania
        • isa2 Re: 17 miesięcy i 7.500 kilo 11.04.06, 14:14
          Czy ja dobrze zrozumialam, ze maly ma 17 miesiecy i nie raczkuje tylko pelza?
          Moze mialas na mysli 7 miesiecy?!.
          • aluczak76 Re: 17 miesięcy i 7.500 kilo 11.04.06, 14:22
            Niestety, dobrze zrozumialaś, uczy się raczkować na rehabilitacji, ma 17
            miesięcy...wszystko u niego jest później poza rozwojem psychicznym...sad
            • isa2 Re: 17 miesięcy i 7.500 kilo 11.04.06, 14:53
              Przykro mi, ze tak jest, ale to nie znaczy, ze tak musi zostac. Moze sprobuj w
              CZD, jak jedna z przedmowczyn wspomniala. Maja tam najlepszych specjalistow w
              Polsce!! Chlopak napewno nadrobi wszystko, ale musisz to jeszcze skonsultowac z
              innymi lekarzami. Nie opieraj sie na opinii jednego, czy 2 specjalistow. Podam
              Ci chociazby przyklad mojego mojego 1,5 rocznego synka, u ktorego nie
              rozpoznano ostatnio salmonelli (dopiero 3ci lekarz wpadl na to) i leczyli go na
              gardlo. A kiedy zlamal sobie roczke, 4 krotnie zle zalkadali mu gips, reka sie
              zle zrastala. KONOWLSTWO - konsultuj wyiniki zawsze z kilkoma lekarzami.
              • isa2 Re: 17 miesięcy i 7.500 kilo 11.04.06, 14:54
                Oczywiscie rączke - nie roczke - asekuruje sie, by nie spadly na mnie gromy za
                bledy ortogr.
              • aluczak76 Re: do isa2 11.04.06, 14:58
                OK, dziękuję, będę próbowała uderzyć do centrum zdrowia dziecka. Choć i w
                IMIDzie (na Kasprzaka) mają nienajgorzych specjalistów.
                Pozdrawiam
                Ania
    • elwira125 Re: 17 miesięcy i 7.500 kilo 11.04.06, 14:28
      To że jest dystrofikiem nie znaczy że powinien tak mało ważyć.Moja starsza
      córka wcześniak i dystrofik z 35tyg 1360 i 40cm na 16.5mc ważyła 8300 i
      76cm.Była rechabilitowana i w tym wieku zaczęła chodzić.Młodsza dystrofik z
      38tyg 2220 i 48cm na 16mc 9200 i 81.5cm.Ja też jestem z w-wy rechabilitacje i
      innych lekarzy mieliśmy w CZD.Czy robiłaś synkowi badania na gospodarke
      wapniowo-fosforanową,starsza póki nie wykryli jak miała 9mc niedoboru wapnia to
      robiła słabe postępy fizyczne.Jak miała rok wyszła jej pierwsza jedynka,reszta
      zaczęła 3mc póżniej wychodzić.Czy jesteście pod opieką dobrego gastrologa ,czy
      były robione badania w kierunku zaburzeń wchłaniania,refluksu lub alergi
      pokarmowej.Zrób posiew kału ,może mały ma jakieś bakterie,grzyby lub pasożyty i
      powoduje to bóle brzuszka i brak apetytu.Co jest przyczyną tak słabego rozwoju
      fizycznego.
    • elwira125 Re: 17 miesięcy i 7.500 kilo 11.04.06, 14:35
      Dodam jeszcze że starsza pomimo że łyżeczką jadła to nie umiała gryżć bardzo
      długo.Czytałam gdzieś że dzieci czasem mają też słabe napięćie mięśni twarzy.
    • aluczak76 Re: do elwira 11.04.06, 14:56
      Dzięki, wszystkie badania miał robione, zaczyna raczkować (rehabilitacja na
      Ożarowskiej - b. dobre miejsce) i robi postępy. To mnie akurat tak nie
      przeraża, gorzej z tym złym przybieraniem. Był diagnozowany na zespół złego
      wchłaniania i wszystko jest ok,miał badania w kierunku zaburzeń metabolicznych.
      Teraz zrobimy mu badania krwi na poziom wapnia i moczu oraz posiew moczu i
      posiew kału (o to poproszę) USG nie wykazało refluksu, zobaczymy jak jest z
      krwią.
      • isa2 Re: do elwira 11.04.06, 15:15
        A powiedz mi, czy mial robione badania w kierunku Celiakii??
        • aluczak76 Re: do isa 2 11.04.06, 15:41
          Oczywiście, nie ma celiakii...teraz będę walczyła o skierowania na wszelkie
          niezbędne badania w CZD w Warszawie. Może tu nam jakoś pomogą...bo nie mam już
          siły Dziewczyny, naprawdę.
          Trzymajcie się ciepło,Ania
          • elwira125 Re: do aluczak 11.04.06, 17:49
            Weż skierowanie do gastrologa(polecam dr.Oralewską)i do endykrynologa.Zrób to
            jak najszybciej ponieważ mają długie terminy oczekiwania.
            • elwira125 Re: do aluczak 11.04.06, 17:51
              A ile wzrostu ma twój synek bo waga jest grubo poniżej 3centyla.
              • lizbetka Re: do aluczak 11.04.06, 22:13
                Witaj - odpowiedziałam Ci w wątku o niejadkach na temat Peritolu, o który pytałaś .
                Zajrzyj i nie martw się tak bardzo smile
                Pamiętam , gdy Asia była w wieku twego synka to na jedzenie reagowała histerią ,
                nie chciała nic brac do buzi , często nie jadła i 7 dni .
                Nagle w styczniu tego roku z tego " wyrosła " / mam nadzieję /. Je raczej
                chętnie , bez zmuszania , choć niedużo .
                Ostatnio niestety mamy znów pare gorszych dni sad ale moze to przejściowe . W
                tej chwili juz nie waga a wzrost asi spedza mi sen z powiek , bo asia od roku
                prwie nie rośnie .
                Pozdrawiam . Lizbetka
                • lizbetka Re: do aluczak 11.04.06, 22:13
                  I jeszcze jedno - moja Asia w wieku 18 miesięcy ważyła 8 kg - a waga ur. to 3500 .
                  • aluczak76 Re: do lizbetka 12.04.06, 13:14
                    Dzięki, tym czasem dzisiaj dostałam Ketotifen (dla młodszych dzieci też
                    zwiększa łaknienie, jak to nie podziała będzie peritol) Zrobili mu wszystkie
                    niezbędne badania z krwi. Do gastrologa (dr Albrechta znowu) idziemy na
                    Działdowską w Warszawie 28 kwietnia, ma też badanie moczu i posiewu oraz nawet
                    poziomu witaminy D3, że nie wspomnę już o elektrolitach, fosfodazie zasadowej,
                    THS (czyli tarczyca) no i wapnie i kreatyninie oraz żelazie. To na początek. W
                    nocy płakał mi okrutnie - oka nie zmrużyłam. To pewnie z opóźnieniem wychodzą
                    ząbki na górze (on ma dopiero 2 jedynki dolne). No ale już dzisiaj i tak jestem
                    w lepszym nastroju, poza tym czuję, że nie jestem sama (choć w noc płakałam z
                    bezsilności) sad Ania
              • aluczak76 Re: do elwira 12.04.06, 13:16
                Dzisiaj byliśmy ważeni 7400 waga, 75 cm wzrostu. Proporcjonalny jest i wydaje
                mi się długi. Dostaliśmy lek na pobudzenie apetytu, zrobiliśmy na razie
                podstawowe badania i dalej "walczymy". W ciągu dnia mój synuś Juluś ma świetny
                humorek - gorzej w nocy
                Pozdrawiam ciepło,
                A.
                • elwira125 Re: do aluczak 12.04.06, 18:16
                  Czyli wzrost niestety też macie poniżej 3cent. Daj znać jak będziecie mieli
                  wyniki badań,szczególnie Tsh.Ja Wiktori też chce sprawdzić Tsh i rtg nadgarstka
                  na określenie wieku kostnego,tyle że prywatnie bo wizyte u endykrynologa mamy
                  za 1.5mca.Wiktoria teraz jest chora więc gorzej z apetytem,ale tak to nawet
                  ładnie je ale na wadze i tak przybywa kiepsko.
                  • aluczak76 Re:do elwira 13.04.06, 12:37
                    Cześć, jasne że damy znać jak tylko będą wyniki. W jakim wieku masz córeczkę?
                    Pozdrowionka
                    Ania
    • 76kitka Re: 17 miesięcy i 7.500 kilo 12.04.06, 14:05
      moja siostrzenica odbiła po trzecich urodzinach, urodzona o czasie z wagą 2000 gram. Teraz z wagą ma odwrotny problem, raczej za dużo waży. Wzrostem też dogoniła rówieśników, jest jedną z niższych, ale wzrost jest w normie. Mój synek też bojkotował naukę jedzenia łyżeczką, na początek do wszystkiego dodawałam mleko, a karmił małego tata, ja strasznie się denerwowałam tym, że mały nie chce jeśc, a powinien i może to dzieciaka blokowało, po kilku tygodniach zaskoczył. Może jakiś herbatnik do pochrupania czy ciasteczko ryżowe skuszą Go do jedzenia stałych pokarmów.
      • erkal Re: 17 miesięcy i 7.500 kilo 13.04.06, 15:09
        Czytam Ciebie i tak jakbym widziala siebie przed 2 laty,na bilansie dwulatka
        moj synek mial 82cm(ponizej 3centyla),waga 10kg200g(3c),waga urodzeniowa
        2850g,dlugosc 48cm,apetyt mial tragiczny,dziennie potrafil zjesc okolo 2
        kanapek z wedlina+troche zupy,troche tzn 3-5 lyzek+picie,jesli chodzi o rozwoj
        fizyczny bylo ok,rozwoj psychiczny ok,mowic zaczal dopiero okolo 2,5roku,bylam
        przerazona,dostalismy skierowania na badania,robilismy wszystko to co Ty,i
        wszystko wyszlo w porzadku,mial miec badanie na hormon wzrostu,ale sie
        poddalam,nie dalam rady zyc w ciaglym napieciu,wizyt u lekarzy itp.okolo 3
        urodzin wyjechal z moja mama na 3yg.do Krynicy,pomyslalam sobie ze moze zmiana
        klimatu mu pomoze,i stal sie cud,po powrocie zaczal jesc,ruszyl w gore i na
        bilans czterolatka wygladal tak: wzrost 100cm(10 centyl) waga 15kg(10 centyl).
        Uwierz mi,ze wszystko rozbija sie o jedzenie i diete,jesli nie je nia ma
        budulca na wzrost,musisz zrobic wszystko(latwo powiedziec..)zeby zaczal jesc.
        Moje zdanie jest takie,ze nalezy zrobic wszystkie badania,bo de facto cos moze
        byc,ale jesli robi sie badanie za badaniem i kazde wychodzi w porzadku to daj
        spokoj ,moim zdaniem dr.Albrecht jest bardzo dobrym lekarzem,akurat z nim
        mialam stycznosc przy problemach gastrologicznych z moim mlodszym synem,jest
        dobry bo nie sieje paniki.
        Na zakonczenie powiem Ci,ze moi znajomi maja corke(wiek 2lata i 8
        miesiecy),ktora wazy 22kg ma 108cm wzrostu,wyglada strasznie,a co za tym idzie
        jest wieksza od mojego czterolatka,uwierz mi ze jej rodziece tez sa przerazeni
        jej waga.
        Pozdrawiam serdecznie
        Roksana
        • elwira125 Re: do aluczak 13.04.06, 15:47
          Moja Wiktoria ma 6l i 3mc ma 108cm i 15kg,pisalam o niej w poście o
          niejadkach.Od jesieni nie urosła nic,stoi w miejscu.Nie zgadzam się z erkal że
          wszystko się rozbija o diete bo moja chodzi do przedszkola gdzie ładnie je,w
          domu też w miare a na wadze kiepsko a wzrost nic.Jest wcześniakiem
          hipotrofikiem z 35tyg 1360 i 48cm.Jak była mała była strasznym niejadkiem,w
          zeszły roku zaczęła nawet ładnie rosnąc co z tego jak na jesieni się
          zatrzymała.My też jesteśmy pod opieką gastrologa i miała już różne
          badania.Teraz to został tylko endykrynolog.Za to młodsza 3lata 97cm chociaż też
          szczuplutka 11800.Ale ona zawsze jadła tylko niestety z powodu nietolerancji
          pokarmowych często miała biegunki.
          • erkal Re: do aluczak 13.04.06, 19:16
            w naszym przypadku chodzilo o diete...uwazam,ze jesli dziecko rosnie nawet
            jesli od urodzenia jest na 3 centylu i caly czas oscyluje w tych granicach ,to
            jest ok,Gorzej kiedy nagle ten wzrost sie zatrzyma na dluzej,ale czasami jest
            tak ze dziecko rosnie skokowo,przez 3-4 miesiace nic a potem skok,kazdy jest
            inny,inaczej zaprogramowany.My z mezem jako dzieci bylismy niscy i chudzi jak
            patyki i oboje ruszylismy w okresie dojrzewania,a teraz ja mam 169cm a maz
            179cm,wiec nie jest tak zlewink).
            Ale caly czas uwazam,ze nalezy zrobic wszystkie badania,aby wykluczyc
            ewentualne choroby.I jesli badania wychodza dobrze,nie wykazuja niczego
            niepokojacego,to poporostu dac spokoj,jeden jest chudy a inny gruby,wysoki lub
            niski,dlaczego kazdy ma byc wielkoludem czy to jest wyznacznik,ze dziecko jest
            kochane,madre,inteligentne ,bystre,zdrowe,wesole,dowcipne raczej chyba nie,nie
            rozumiem tej obsesji wzrostu i wagi przeciez dzieci to nie tuczniki na uboj,nie
            rozumiem rodzicow dzieci,ktorzy zamiast sie chwalic osiagnieciami swoich
            maluchow chwala sie ile waza i ile maja wzrostu,czym wiekszy tym lepszy.
            • lizbetka Re: Do elwiry 13.04.06, 22:53
              Dostałyśmy dzisiaj skierowanie do przychodni endokrynologiczneej i skierowanie
              na Rtg nadgarstka .
              Poszłam dziś do pediatry bo okazało się przy kupowaniu butów wiosennych że małej
              nie urosła w ogóle stopa przez rok . więc kupiliśmy ten sam rozmiar co w tamtym
              roku - 23 / centymetr większe / . Czyli mała nosi tak naprawdę 22 .
              a jaki rozmiar stopy mają Twoje dziewczynki . ?
              Pozdrawiam . lizbetka
              • elwira125 Re: Do elwiry 14.04.06, 09:06
                Młodsza 3lata rozm.25,starsza 6l i3mc rozm.28.Starszej od jesieni też nic za to
                młodszej o 1cm.
        • aluczak76 Re:do erkal 14.04.06, 12:10
          Moja Droga, bardzo Ci dziękuję, ze ten list - bo my też myślimy o zmianie
          klimatu dla Juleczka - może właśnie morze...lub góry (nie piszesz która
          Krynica).
          Tymczasem życzę Wesołych Świąt!
          Pozdrawiam
          Ania
          • erkal Re:do erkal 14.04.06, 13:47
            My bylismy w Krynicy Zdrój(góry),ale to był pazdziernik,wiec morze
            odpadalo,natomiast latem uwazam,ze morze jest milion razy lepszesmileto co jeszcze
            moge doradzic to,zebyscie byli tam okolo 2-3tyg.Rowniez zycze Wszystkiego
            Najlepszego,Duzo Zdrowia i Usmiechu,no i przede wszystkim Wesolych Swiatsmile
            Pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka